Akcja spod Opola, maszynista żyje. Mówią że mógł zasłabnąć, a inni że tam gdzie bylo ograniczenie 20 jechał 140.
Ciekawe co raport komisji wykaże.
#gownowpis #zainteresowania #kolej #pkp #100twarzykolejarzy #pociagi #pociagiboners

Akcja spod Opola, maszynista żyje. Mówią że mógł zasłabnąć, a inni że tam gdzie bylo ograniczenie 20 jechał 140.
Ciekawe co raport komisji wykaże.
#gownowpis #zainteresowania #kolej #pkp #100twarzykolejarzy #pociagi #pociagiboners

Zaloguj się aby komentować

Na oznakowanym przejeździe kolejowym w miejscowości Susk Nowy (woj. mazowieckie, pow. ostrołęcki) ok. 18:30 doszło do zderzenia auta osobowego marki Hyundai z szynobusem, w którym zginęły dwie osoby: 39-letnia kobieta i 16-latek. Kobieta z synem zginęli zaledwie kilometr od posesji, gdzie...

W niedzielę na trasie kolejowej między Jasłem a Jedliczem doszło do groźnej sytuacji. Maszynista pociągu Intercity "Bieszczady" zauważył grupę myśliwych stojących na torach, co zmusiło go do gwałtownego zmniejszenia prędkości. Zdarzenie zostało zgłoszone służbom kolejowym jako...

Pracownicy Kolei Małopolskich masowo korzystają z L4, co budzi obawy o paraliż komunikacyjny. Prezes spółki zgłosił sytuację do Sanepidu jako potencjalne zagrożenie epidemiologiczne.
Sie robić nie chce.. ja to bym ciufcią z checia pojezdził. #kolej #pociagi #małopolska #wiadomoscipolska
Policja twierdzi, że w PKP nikt nie odbierał telefonów, więc pociągi w Błoniu uderzyły w samochód z pełną prędkością. Radiowóz przyjechał na miejsce 3 minuty przed uderzeniem.
[to mnie właśnie dziwiło dlaczego policja była na miejscu, a pociągi i tak jechały na pełnej, ale myślałem, że akurat po prostu radiowóz przejeżdżał i się zatrzymał
edit: była niedziela - nic dziwnego, że w PKP nie odbierali xD]
https://brd24.pl/filmy/dwa-pociagi-uderzaja-w-samochod-pkp-ujawnilo-nagranie/
#polskiedrogi #kolej #wypadek
miałem kiedyś sytuację z uszkodzonymi rogatkami i zblokowanym kołem w pociągu towarowym, który sypał iskrami jak wpowrocie do przyszłości, dzwoniłem na ten nr z rogatek i... taki ch... nikt nie odbierał. więc zadzwoniłem na 112, zgłosiłem problem, podałem wszystkie dane co jak gdzie no i w trakcie rozmowy z operatorem 112 pech chciał, ze się zapaliła trawa przy torach od tych iskier, rogatki zamkniete, ja po drugiej sttronie. Wiec tylko powiedziałem zeby przysłali JRG tylko żeby jechali od dobrej strony, bo rogatki uszkodzone i nie przejadą. po czym zrobiłem zawrotkę i pojechałem na drugi przejezd i na miejsce pożaru, na szczęscie udało się ugasić zanim płomień dotarł do krzaków i byłoby źle. jak janczylismy gasić to przyjechała straż oczywiście do zamknietego szlabanu i chłopaki musieli z hydronetkami dygać przez tory. A przejazd był uszkodzony jeszcze przez 2 tygodnie i cały czas zamknięty, przez te dwa tygodnie podjąłem 3 próby dodzwonienia się na ten ich numer i 3 razy poniosłem porażkę także ogólnie polecam nr alarmowy PKP.
Ktoś tu już wrzucił #ZółtaNaklejkaPLK - więc to jest baza do dalszych dyskusji.
Na napędach rogatkowych albo na odwrocie krzyża św. Andrzeja jest numer przejazdu i numer do dyspozytora - ale tam dzwonimy W RAZIE AWARII LUB INNYCH NIEPRAWIDŁOWOŚCI, nie w obliczu zagrożenia - jeśli jest "gorąco", to dzwonimy na 112 i podajemy numer przejazdu. Policja chce komuś wmówić, że na 112 nie odbierali?
Jeżeli przejazd jest wyposażony w rogatki, to można je wyłamać - niemal natychmiastowo informacja jest u dyżurnego ruchu i on wdroży odpowiednie środki - oczywiście pociąg nie może być o krok od przejazdu (a ten "krok" na kolei to rzędy kilometrów - przy 120 km/h normatywna droga hamowania to 1 km), bo zwyczajnie nie zdąży.
Wiedza o przejazdach jest żenująca, PLK (i z resztą reszta grupy PKP też) próbuje coś z tym robić, ale bez jakiegoś silnego przekazu do społeczeństwa efektu nie będzie. Co z tego, że w pociągach emitują ostrzeżenia, że na peronach są plakaty, jak zagrożenie powodują kierowcy, którzy pociągami nie jeżdżą? Szkoły jazdy działają jak widać, Policja twierdzi, że nikt w PKP (inna historia, że przejazdami zajmuje się PLK) nie odbierał telefonu i nawet nie wiedzieli, że trzeba zadzwonić na 112 albo wyłamać rogatkę... i oni pilnują bezpieczeństwa?
Długo by pisać... i od strony technicznej, i organizacyjnej. Robimy, co możemy, ale nie widać, by miało być lepiej.
@REXus Nie. Najwyraźniej pod 112 nie ma kolejarzy. To 112, czy tam policja nie potrafiła się dodzwonić na kolej. Wysłali radiowóz na miejsce, ale skoro nie mogli się skontaktować z koleją, to w sumie tyle.
Z tymi rogatkami też się mylisz - oni mają od tego automatykę. Gdy wrzucam wsteczny lub hamuję, to też nie muszę naciskać przycisku, żeby się zapaliły odpowiednie światła z tyłu - same to robią. JEŚLI przejazd ma taką sygnalizację, to uszkodzenie rogatki automatycznie poda sygnał na semafor - 20 km/h. Ale nie każdy przejazd jest zabezpieczony takimi semaforami. Wyłamanie rogatek więc mogło być dobrym strzałem, bo jeśli semafory akurat były, to wtedy są zainstalowane na tyle daleko, żeby pociąg zdążył wyhamować do 20 km/h (oczywiście jeśli był bliżej, niż semafor, to już i tak nic byś nie zrobił).
Więc żenujące jest, że robią gigantyczną kampanię, instalują pierdylion naklejek i plakatów, a potem nie odbierają telefonu od policji/112 xD
A ta firma od torów to PKP PLK
https://www.plk-sa.pl
@Nemrod a nawet PKP PLK S.A. - jednak wierz mi, że jak ktoś twierdzi, że rozmawiał "z PKP", to wybrał najbardziej absurdalną drogę kontaktu. Cóż, sekretariat w niedziele nie pracuje i nie ma w tym nic dziwnego.
Ja w tej branży pracuję 15 lat (w PKP PLK S.A. właśnie) i to, co piszesz, to jakiś strzępek informacji "ze słyszenia". Jak chcesz wiedzieć jak jest naprawdę, to czytaj dalej. Jak wiesz lepiej - cóż, jestem tylko randomem z Internetu.
Zacznijmy od rogatek. Znaczna większość to tzw. SSP, czyli samoczynne systemy przejazdowe. Co nie oznacza, że system nie jest nadzorowany w sposób ciągły - otóż jest, przez dyżurnego ruchu. Z tym, że dyżurny ruchu nie zawsze ma kamery na przejazd - z resztą ile takich kamer ogarnie? Ma tzw. UZK - urządzenie zdalnej kontroli. Tutaj mamy do czynienia z urządzeniami Alstomu (dawniej Bombardier), UZK jest w formie komputerka z dotykowym ekranem, który gaśnie przy braku aktywności dyżurnego - ale nad ekranem jest rząd diód, które mówią o stanie urządzeń (zielona - OK, czerwona - usterka), które świecą cały czas, ponadto zmiana z zielonej na czerwoną spowoduje uruchomienie sygnalizacji dźwiękowej, którą dyżurny musi skasować. I oto: wyłamujemy rogatkę - prawie natychmiast u dyżurnego piszczy UZK - ten musi podejść i potwierdzić usterkę, a następnie podjąć kroki (na pewno wprowadzić ograniczenie, a jeżeli jakiś pociąg zbliża się do przejazdu - spróbować go zatrzymać). Całą dobę, bez dzwonienia do kogokolwiek.
Te "semafory", o których mówisz, czyli tarcze ostrzegawcze przejazdowe (ToP) to dodatkowa informacja dla maszynisty, ale nie zmieniają sytuacji jakoś szczególnie. Dłuższy temat na oddzielny wywód.
A co do kontaktu - możemy się założyć, że nie zadzwonili na 112, gdzie faktycznie nie ma kolejarzy, ale mają specjalną linię pozwalającą poza kolejnością dodzwonić się do właściwej ekspozytury, a stamtąd dyspozytor specjalnym łączem zadzwoni do dyżurnego ruchu, który wstrzyma ruch pociągów. Zarówno dyżurny, jak i dyspozytor pracują całą dobę (gdyby było inaczej, to pociągi by nie jeździły), obaj też wiedzą, że w/w telefony są absolutnie najważniejsze. Dlaczego nie bezpośrednio? Kwestia integracji systemów - to nie jest takie proste, że podamy numer do dyżurnego, bo on może akurat rozmawiać z kimś innym i faktycznie się do niego nie dodzwonimy. Jeżeli jest to specjalne łącze - może je odebrać zawsze. I robi to, tylko ktoś stojąc przy przejeździe musi zadzwonić na 112 i podać numer przejazdu, a nie na znaleziony w Google numer do PKP.
Zaloguj się aby komentować

Do wypadku doszło w sobotę 14 lutego na przystanku kolejowym w miejscowości Bierwiecka Wola (woj. mazowieckie). Podczas postoju pociągu Kolei Mazowieckich relacji Radom Główny-Warszawa Gdańska 17-letni Dominik Hołuj pomagał kobiecie wynieść wózek z pociągu na peron. Gdy chciał wrócić do...

25-letni Mołdawianin został zatrzymany w poniedziałek na stacji kolejowej w Puławach (Lubelskie), po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin-Dorohusk – poinformowała policja. Na miejscu zdarzenia pracują służby. W składzie pociągu były cysterny z ropą. -...
Wczoraj przed godziną 16.00 na stacji kolejowej w Puławach na Lubelszczyźnie policjanci pełniący służbę w ramach operacji TOR zatrzymali 25-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin-Dorohusk. W chwili zatrzymania 25-latek znajdował się pomiędzy wagonami.
#pulawy #patologicznepulawymiasto #wiadomoscipolska #kolej
Zaloguj się aby komentować
Luty a więc.... https://www.hejto.pl/wpis/juz-jest-viii-seria-ceskie-drahy-dlugo-wyczekiwana-seria-z-czeskimi-magnesami-ju
#kolej
#pkp
#pociagi
#czechy
#magnesy
#mikol
#wagon
#magnesikikolejowepl
Zaloguj się aby komentować
Już jest! VIII seria “Ceskie drahy”! Długo wyczekiwana seria z czeskimi magnesami już dostępna : ) Witajcie Moi Mili. Właśnie dodałem do sklepu VII serię “Ceskie drahy”. Znajdziecie w niej najpopularniejsze czeskie pociągi, lokomotywy i wagony np. Motoraczka, Nurka czy Elefanta
VIII Seria “Ceskie drahy” 112 zł
InPost Paczkomat 12 zł / “ Inpost Kurier 15 zł
To pierwsza zagraniczna seria i z pewnością nie ostatnia. Bądź co bądź Projekt Magnesiki-Kolejowe.pl ma odwzorować wszystkie najpopularniejsze europejskie pociągi
Aktualności:
Będę wdzięczny za polecenie znajomym fanom kolei i plusika dla zasięgu : ) dzięki
#kolej
#pkp
#pociagi
#czechy
#magnesy
#mikol
#wagon
#magnesikikolejowepl




Zaloguj się aby komentować
#pociagi #pociagiboners #kolej #suseuspamuje
2001 r.
SU45 -131
Wyjazd ze stacji Lubicz w kierunku Lipna, linia kolejowa nr 27 Nasielsk - Toruń Wschodni.
Lokomotywa pocięta na złom .

Zaloguj się aby komentować
Ciężko rozpoznać ale stawiam ze to bylo iveco.
Chrząstawa mała.
#kolej #motoryzacja #samochody #gownowpis #100twarzykolejarzy



Zaloguj się aby komentować
Taki rodzynek mi się dzisiaj trafił
#kolej #pociagi #lokomotywy


Zaloguj się aby komentować
#pociagi #pociagiboners #kolej #historia #suseuspamuje
Przystanek kolejowy Boguszów Gorce Wschód
Rok 1925
Lekki elektrowóz serii E 42 (konkretnie jest to maszyna EP 216 od 1927 roku oznaczona E 42 16) produkcji AEG. V max: 70 km/h.
Było ich 5 sztuk na Śląskiej Kolei Górskiej , wszystkie stacjonowały w na stacji Wałbrzych Główny począwszy od listopada 1924 roku.
Zdjęcie to wykonano w 1925 roku podczas testowych jazd lokomotywy. Nie jest to pociąg planowy na tej linii, bo takowych składów wagonowych od czasu jej elektryfikacji nie było.
Seria lekkich lokomotyw pasażerskich E 42 znakomicie pokonywała zakręty i nadawała się do obsługi pociągów osobowych w terenach górskich.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Włoska policja wszczęła dochodzenie w sprawie uszkodzenia infrastruktury kolejowej w pobliżu Bolonii. W sobotę, pierwszego pełnego dniu ZIO spowodowało to ogromne utrudnienia. Minister transportu mówi wprost o sabotażu. Policja poinformowała, że przed świtem w pobliżu miasta Pesaro podpalono...

Jeszcze kilka lat temu bocznica kolejowa w Kościerzynie była prawdziwym rajem dla miłośników starych pociągów. Rdza, złuszczona farba i zapach dawnej kolei tworzyły tu niepowtarzalny klimat, który przyciągał fotografów i pasjonatów opuszczonych miejsc. Dziś po większości lokomotyw i wagonów nie ma...
#pociagi #pociagiboners #kolej #suseuspamuje
Stacja kolejowa Malbork kwiecień 1992
Lokomotywa Pt47 -28 ze składem osobowym, przy peronie na stacji kolejowej w Malborku. Z lewej strony przy peronie, EN57 - elektryczny zespół trakcyjny.
Parowóz Pt47-28 stoi jako eksponat na terenie Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej.

Zaloguj się aby komentować
#pociagi #pociagiboners #kolej #suseuspamuje
14 października 1976 Żary ul. Tunelowa
Była to nowiutka lokomotywa ST44 -485, dostarczona do żagańskiej lokomotywowni PKP w czerwcu 1976 r. Wyprodukowano ją w 1975 r. w fabryce w Ługańsku w ówczesnej Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej.
Lokomotywa jechała ze składem towarowym 14 października 1976 r. z Tuplic do Żar. Mechanicy przysnęli i przegapili znak stój podawany na semaforze i wjechali na tor 3. Przepchnęli następnie kozioł oporowy na jego końcu.
Gagarin spadł z nasypu na ulicę Tunelową. Na szczęście była noc, więc żadnemu pieszemu nic się nie stało. Drużyna też wyszła z tego bez szwanku na zdrowiu, a jedynie z ujmą na honorze i problemami w pracy.
Zanim zjawiły się służby, ludzie przechodzili sobie rano do pracy pod lokomotywą.
Następnie Milicja Obywatelska zablokowała przejście. Lokomotywę ostatecznie udało się uwolnić z tej kompromitującej pozycji.
Została wyremontowana, ale w 1995 r. zostanie skreślona ze stanu i pocięta na złom w Żaganiu.

Zaloguj się aby komentować
Najpierw Łodź Bałuty, potem #ogolnopolskiehejtopiwo, a teraz to .
Kiedy zła passa Łodzi w końcu się skończy?
#kolej #pkp #pkpplk #tunel #lodz

@bori
Analiza przebiegu prac i potencjału wykonawcy obnażyła szereg istotnych problemów po stronie wykonawcy, w tym brak wymaganych zasobów, doświadczenia w technologii TBM oraz poważne trudności finansowe przekładające się na przerwanie realizacji robót.
C⁎⁎j startujemy do przetargu. Później będziemy myśleć co dalej...
Zaloguj się aby komentować