Warm Human to projekt z Chicago łączący art pop, avant-pop z eksperymentalną elektroniką oraz introspektywnym songwritingiem.
Label: Sooper Records
Album: Hamartia
Wykonawca: Warm Human
Utwór: Wait
Kraj wydania (label): USA
Kraj pochodzenia: USA
Wydany: 11.10.2024
Gatunek: Electronic, Pop
Styl: Art Pop, Avant-Pop, Indie Pop, Singer-Songwriter
Tak, lubimy kebaby. Gdybyśmy nie lubili to byśmy ich tyle nie jedli. Jeśli coś nam smakuje to nie mamy problemu zjeść te same danie ponownie.
Na wstępie zaznaczę, że nie kierowałam się opiniami książula w wyborze knajp (było kilka komentarzy z tym zapytaniem). Nie oglądałam jego filmików z Berlina, kojarzę z dwa lokale które mocno poleca ale nie były one w moim „must have”. Dlaczego? Głównym kryterium wyboru danego kebaba była przede wszystkim bliskość od aktualnej lokalizacji gdzie stwierdziliśmy że to czas na kebaba (bądź gdzieś po drodze) oraz to czy na google maps ma oceny > 4.7 no i to aby nie stać w kolejkach.
Byliśmy w 7 różnych lokalizacjach. Przez cały wypad ja zjadłam 7 kebabów a @scorp 6.
Żaden z kebabów nie był słaby, lub po prostu ok. Były dobre, bardzo dobre i za⁎⁎⁎⁎ste. Na żadnym się nie zraziłam.
Pierwsze różnice jakie zauważyłam, to to że kebaby nie były z dużą ilością sosu co moim zdaniem było na plus. Głównie jedliśmy kebaby w bułce - były one smarowane sosem od środka (najczęściej spotykane sosy jakie były to czosnkowy, ziołowy, jogurtowy, ostry). Dzięki czemu, pod koniec kebaba nie robi się kawał cieknącej buły.
Po drugie, zawsze na świeżo przy nas mięso było ścinane „maczetą”.
Po trzecie, mają za⁎⁎⁎⁎ste mięso z kurczaka. Bardzo soczyste płaty kuraka. No mogłabym same to mięso jeść, było mega smaczne.
Po czwarte, nie czuliśmy się po nich ciężko. Nie zamulały. Niestety po „Polskich” zwykłych kebabach u Pana Turka zazwyczaj w naszym przypadku przez pół dnia potem czujemy zamulenie na żołądku. Tutaj tego nie było.
5 z 7 kebabów było z kurczaka, pozostałe dwa były nie wiem z czego bo nie pytałam, pewnie klasyczne wołowe z dodatkiem baraniny.
Kebabów na ulicach jest sporo, prawie na każdym rogu można znaleźć knajpke z mięsem döner. Nie rzuciła mi się w oczy żadna mordownia jak bywają w Polsce. Schludnie to dosyć wygląda.
Cena: 8.00 €
PS: po tym @scorp doznał sraki. Ja nie miałam żadnych dolegliwości. Ba, on smakowo ocenił tego kebaba na miejsce 2. Ciekawe czy po bieguniarzu nadal byłby zdolny go zjeść?
@Trypsyna Dodam jeszcze, co mi się bardzo podobało, że co niektóre kebaby miały dodatek mięty oraz były skraplane odrobiną soku z cytryny. Nadawało to kebabowi świeżości, bardzo mi to podeszło.
Moja topka kebabów wygląda tak jak Trypsi, ale trza by zamienić dwójkę z trójką
@Weathervax trochę tak. Ale jestem przyzwyczajony bo to trasa którą robiłem xd razy w życiu
.było by spoko jak u temperatura była niższa a ta Honda grzeje jak pojebana - przynajmniej na jesień można śmigać w niższych temperaturach
Najbardziej się narobiłem żeby wtaszczyc go do garażu . Spocony jak swinia.
Bo objeżdżam dom dookoła potem przodem w stronę garażu , muszę go nawrócić by na wstecznym wjechać. X-max na wstecznym było ciężko potem z garażu wywlec a tominimum 50kg cięższe.
Narobię się przy wjeździe ale potem na wyjazd aż tak się nie szarpie choć i tak lekko nie ma
Śmierć znaczy nie być. Już wiem, jak to jest. Będzie to samo po mnie, co było przede mną. Jeśli jest tam jakowe cierpienie, to musiało też istnieć, zanim przyszliśmy na świat. Lecz wtedy nie odczuwaliśmy żadnej męki. Powiedz, mi proszę, czy nie nazwałbyś wielkim głupcem tego, kto by uważał, że gorzej dla lampy, gdy została zgaszona, niż przed zapaleniem? Nas również zapala się i gasi: cierpień doznajemy jedynie w owym okresie pośrednim, a przed nim i po nim jest głęboki spokój. Nasz błąd, jeśli się nie mylę, pochodzi stąd, że sądzimy, iż śmierć idzie za nami, gdy ona i poprzedza, nas i ściga. Wszystko, co było przed nami, jest śmiercią. Jakaż więc różnica, czy w ogóle nie zaczniesz życia, czy je skończysz, jeśli tak czy owak jedynym wynikiem jest nie być?