Byłem się wspinać i pomyślałem, że pokażę wam jak to jest na górze. Około 28 metrów. Lead climbing. 5a :)
BTW. Spotkałem Mike Boyd, ale tym razem niczego nie nagrywał. Jak nie znacie to poszukaj na YouTube.
#wspinaczka #youtube #hobby #sport


Byłem się wspinać i pomyślałem, że pokażę wam jak to jest na górze. Około 28 metrów. Lead climbing. 5a :)
BTW. Spotkałem Mike Boyd, ale tym razem niczego nie nagrywał. Jak nie znacie to poszukaj na YouTube.
#wspinaczka #youtube #hobby #sport


Zaloguj się aby komentować
#lego #hobby #prezent #swieta
Takie lego zakupiłem dla moich córek, spodobają im się? Oby, bo mi się podobają.

Zaloguj się aby komentować
Kończy się tegoroczny Weekend Cudów Szlachetnej Paczki 2024.
Mój rejon już po, wszystko się udało i wyszło super. A żeby za łatwo nie było, w międzyczasie miałem egzamin kończący na Strażaka Ochotnika.
I tak chwalę się - jestem Strażakiem
#strażpożarna #podkarpackie #mojezdjecie #hobby #szlachetnapaczka #OSP




Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator #elektryka #elektronika #hobby #spawanie
Kompletuję materiały na nowy projekt.
Będzie dużo ciepła, wysokie napięcie i efekty audiowizualne.
Niektóre rzeczy można tanio kupić, np za 109zł lampę GU81, ale inne już są droższe. Taki kondensator rezonansowy 10nF 10kV to już jest wyzwanie.
Wg obliczeń prąd płynący w kondensatorze będzie miał ok 40A, zależnie od częstotliwości rezonansowej. Szybkość zmian napięcia może dochodzić do 8kV/μs. Jest to dużo, nie każdy izolator to wytrzyma. Literatura mówi że najlepszym izolatorem do takich zastosowań to próżnia, tylko nie ma dostępnych takich próżniowych kondensatorów 10nF. Są takie po 100pF, ale to 100szt potrzeba. Inne izolatory które mogą spełnić wymagania to polipropylen albo mika. Są dostępne kondensatory polipropylenowe, tyle że taki na 1kV przy 200kHz ma dopuszczalne napięcie pracy ok 100V. Więc bym musiał połączyć 100szt szeregowo żeby utrzymać odpowiednie napięcie, i później dziesiątki takich lini równolegle żeby mieć odpowiednią pojemność. Czyli setki kondensatorów do lutowania. Drogo, duże i niepewne. Ale znalazłem już folię PP żeby zrobić taki samemu, jest to jakaś alternatywa.
No to zostaje mika, nie ma dostępnych od ręki takich, ale są dostępne półprodukty.
Kupiłem dwa arkusze miki 0,4x0,5m, 1x0,22m taśmy miedzianej 0,1mm.
Mikę pociąłem na kawałki 10x12,5cm, a taśmę na odcinki po 8cm i zgiąłem ją w pół, wyszła okładzina 11x8cm.
Do połączenia okładzin wykorzystałem motyw z roboty @Yes_Man czyli spawanie miedzi tigiem. Zespawalem okładziny w dwa pakiety.
Każdy kawałek miki posmarowałem masą uszczelniającą, ma dwie funkcje, ma działać jako izolator elektryczny i jako materiał trzymający całość w kupie.
Pierwotnie chciałem jeszcze mikę pomalować obustronnie miedzią w sprayu, żeby okładziny były jak najbliżej siebie, byłaby większa pojemność, ale próbne malowanie okazało się że mimo opisu 99% miedzi, to nie przewodzi prądu, nawet na odcinku 0,5mm. Więc bez sensu dokładać roboty. A kiedy sprawdzałem to samo z ocynkiem w sprayu i tam przewodził prąd. Może kolejny kondek będzie z aluminiowych okładzin.
Poskładany i dociążony akumulatorem kondensator ma trochę ponad 5nF, teraz siedzi ściśnięty w imadle już ze 12h. Mocniejsze ściśnięcie to lepiej rozprowadzony klej, cieńsza warstwa to i okładziny bliżej siebie. Nie będzie to 10nF jak planowałem, ale jakieś 6 powinno wyjść.
Teraz już bym zrobił to trochę inaczej, nie spawałbym okładziny, raczej lutowanie i to po złożeniu kondensatora.
Jak przetrwa próby napięciowe, czyli przynajmniej 16kVDC to będzie git. Wpakuje go do układu rezonansowego.
Ps1.
Aaa, i jak to kiedyś mawiali:
Jeśli czegoś nie ma na allegro to to nie istnieje.
No i rzeczywiście tak jest, bo na allegro można znaleźć kondensator 10nF 15kV impulsowy, na bazie teflonu za 150zł, kupiłem dwa, jeden niestety przyszedł pęknięty, zareklamowane.
Ps2.
Znalazłem kondensator 10nF 10kV prawdopodobnie ceramiczny, z techniki radiowej.
Jedna z polskich firm sprzedaje takie jako używane.
Cena za 1szt to 12300zl netto. Nie, nie pomyliły mi się zera.





Zaloguj się aby komentować
Dziś na stole zawitała klasyka, Terraformacja Marsa
Z @scorp 😊
#gryplanszowe #grybezpradu #terraformacjamarsa #hobby

Zaloguj się aby komentować
Kilka fotek z dzisiejszego wernisażu wystawy "Liczy się efekt, forma, funkcja" Pana Bogdana Kupczyka.
W sumie to nie wiem co napisac bo nadal jestem pod wpływem ogromnych emocji.
Pan Kupczyk pomimo 90 (!!!) lat na karku przyjechał, opowiadał, rozdawał autografy, przemawiał, dzielił się swoimi wspomnieniami.
Kim jest?
Jednym z najbardziej znanych polskich projektantów szkła artystycznego, zasłynął z efektów swojej działalności w latach 60. i 70. Tworzył unikatowe projekty form użytkowych oraz dekoracyjnych, łącząc funkcjonalność z nowatorskimi rozwiązaniami estetycznymi. Jego prace cechowały się dbałością o detale, finezją oraz doskonałym wyczuciem formy i światła, co przyniosło mu uznanie tak w Polsce, jak i za granicą. Jest jednym z twórców kształtujących współczesne wzornictwo szkła. Na pewno część z was kojarzy jego projekty ze swoich domów rodzinnych lub z tego, co stało u babci w witrynie.
Pięknie opowiadał o tym, jak szkło trzeba "puscic", jak ono musi samo obrać swój kierunek w formie na etapie produkcji, jak szkła trzeba używać oraz o tym, że wszystkiego jego projekty są ulubione, ponieważ w ciężkich czasach nadawały designerski sznyt wielu stołom czy meblościankom w Polsce (i to nie elit, a domom zwykłych, szarych ludzi).
Jadąc na wernisaż bylam pewna, ze spotkamy jedynie ludzi ze szklanych grup na fb. Nie spodziewalam się tam samego Pana Kupczyka.
Dzisiejszy dzień był tym, który na zawsze odciśnie się w mojej pamięci. Do domu wróciłam z autografem i ogromnym uśmiechem na twarzy.
#bardzobrzydkierzeczy #hobby #sztuka



@MoralneSalto Piękne rzeczy. Brakuje tego dziś w przestrzeni dookoła. W jatkach we Wro można kupić trochę współczesnego szkła artystycznego, ale wiadomo drogie to żeby nabyć więcej niż jedną sztukę czegoś, więc sporo czasu minie zanim człowiek sprawi sobie coś takiego. xD Kilka dni temu napisała do mnie znajoma, że ktoś stare mieszkanie opróżniał i można powiedzieć, że ze śmietnika zgarnęła szklanki i wazon Harbowego oraz wazon asteroid (!), które teraz zdobią jej dom, łowy życia.
Domyślam się, że na giełdach można dostać to gdzieniegdzie taniej, ale bez samochodu wyjazd z samego rana do takiego Lubina na zakupy to nie lada wyprawa.
Zaloguj się aby komentować
Cześć,
Dajcie znać czy temat amatorskiej łączności bez licencji Was interesuje. Jeśli tak teksty będą pojawiać się częściej
Zaczynam swoją przygodę z meshtastic'iem. Czyli systemem łączności który miał nigdy nie powstać
System opiera się o technologie LoRaWAN czyli Long Range Wide Area Network.
System i protokół łączność wymyślony dla urządzeń internetu rzeczy. Główne założenia to duże odległości pomiędzy tranceiverami i mała moc.
Zatem jak daleko można się dowołać? W mieście kilka kilometrów (2-3). Poza miastem kilkanaście. W dobrych warunkach czyli bez żadnych przeszkód pomiędzy nadajniekiem i odbiornikiem kilkaset. Absolutny rekord to 1336 km po morzu.
Meshtastic to system bardzo podobny do APRS, jednak do użycia radia LoRa nie potrzeba żadnego pozwolenia. Maksymalna moc to 27dbm czyli 500mW.
Radia tworzą sieć. Każde radio (no prawie każde) powtarza komunikaty które, "słyszy". Dzięki temu zasięgiem sieci można pokrywać rozległe sieci.
Istnieje też możliwość tunelowania łączności przez Internet. Chociaż to wg. mnie słaba opcja. Słaba, bo raz system ma w zamyśle być niezależny od wszelkich operatorów, a dwa, poza ograniczeniem mocy ograniczony jest też czas pracy radia. Każde radio (zgodnie z prawem) może pracować przez 10% godzinnego cyklu czyli 6 minut nadawania. Trudno uderzyć w ten limit. Mi w dużym mieście z łącznościa ręczną nie udało się jeszcze w niego uderzyć. Jednak pozwolenie na wyjście przez moje radio innym operatorom z Internetu może szybko wyczerpać limit.
Koszt wejścia w system jest bardzo niski urządzenia kompletne urządzenia na aliekspress kosztują od 8$ (heltec lora v2). W zależności czy akurat jest jakaś promocja.
Radio łączy się z aplikacją na telefon lub komputer. Cała łączność to krótkie wiadomosci tekstowe, informacje o pogodzie, lub położeniu.
Na zdjęciu moje radyjko LilyGo T-echo.
#hobby #radio #meshtastic

Zaloguj się aby komentować
W 2024 roku byłem kolejno: w Warszawie, Seulu, Tokio, Kioto i Narze.
Plany na 2025? Poznań, Kuala Lumpur, Singapur i Hong Kong
#podroze #chwalesie #hobby





Zaloguj się aby komentować
Kolejny aparacik do kolekcji. Kupiony za mniej niż 50 zł. Może i nie jest dużo więcej wart, ale przynajmniej będzie robił złe zdjęcia. No, okaże się. To enerdowska Exa 1B produkowana na przełomie lat 70 i 80. Wersja B ma obiektywy mocowane na M42, więc uniwersalnie jak na tamte czasu.
Aparacik jest dość prymitywny - ma zaledwie kilka czasów naświetlania a najszybszy to 175 😁 W dużym słońcu trzeba będzie używać filmu 100 i pewnie filtrów nd.
Bardzo podoba mi sią za to wizjer - kominek. To może być super opcja do fotografi ulicznej, choć muszę przyznać, że ostrzy się dość trudno. W weekend planuję pierwsze testy. A wyniki będą, kiedy wywołam film.
Ps. Obiektyw to moja stara Mamiya i pasuje do tego aparatu, jak świni siodło. Muszę znaleźć jakiś elegancki enerdowski obiektyw.
#fotografia #fotografiaanalogowa #chwalesie #hobby



@adamszuba Tak, w moim egzemplarzu (i z tego co pamiętam z rozmowy z serwisantem w innych tej marki) migawka nie trzymała nastaw. W efekcie, czas otwarcia był dłuższy niż planowałeś. Na oko trudno było to wychwycić, bo nie zacinała się, nie prześwietlał jakoś znacznie tylko ta duża ilość nieostrych zdjęć.
Zaloguj się aby komentować
#tikutak #zegarki #zainteresowania #hobby #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu
Pokazywałem już ten zegarek przed "zrobieniem", tutaj zamieszczam foty przed i po ingerencji.
Sława mechaniczna z małym, damskim mechanizmem 1601, 17 kamieni, 21600 BPH. Widać, że to już schyłek Sojuza, lata 90-te, oszczędność na wszystkim i jednocześnie poszukiwanie atrakcyjnej formy, przeznaczenie na rynek wewnętrzny. Zegarek ciekawy o tyle, że koperta to plastikowy monolit, dodatkowo inny kształtem niż pozostałe, a wielkością coś między dużą damką a małym męskim.
Koperta jest jednocześnie jego przekleństwem.
Może w oryginale wychodził inaczej, może były jakieś zabezpieczenia przeciw wilgoci, ale tutaj niet. Kupiłem go razem z innymi w pakiecie (nie wiem, może jednostkowo to była inwestycja rzędu 10 zł), jako niesprawny. Po oględzinach widać było wewnątrz ślady rdzy, tzn. wilgoć wtargnęła do środka i narobiła spustoszeń. Przy koronce i pod wałkiem brak jakichkolwiek uszczelnień, więc nic dziwnego, że ruda chrupała z tej strony. Okruchy podczas np. nakręcania oddzielały się i szły w mechanizm, blokując obrót kół zębatych. Od strony szkła również brak zabezpieczeń, jest po prostu wciśnięte w kopertę. Ech.
Mechanizm rozebrany, umyty i nasmarowany, wyregulowany w granicach rozsądku (tu niezbyt zależało mi na szczególnej dokładności wskazań). Wałek oczyszczony z rdzy papierem ściernym, nasmarowany, dorobione szczątkowe uszczelnienie - ot, tak, żeby było lepiej, niż jest. Szkło było kiedyś lekko pęknięte, chyba przy wyjmowaniu nie wytrzymało naprężeń, widać to na godz. 3. Zegarek był dość mocno uderzony, wgniecenie widać w okolicach koronki, mimo polerowania nie udało się usunąć śladu. Ktoś przede mną wklejał je jakimś klejem, pozostały ślady na obrzeżach, prawdę mówiąc dopiero na zdjęciu zaczęło mnie to razić, nie wiem dlaczego nie zwróciłem na ten szczegół więcej uwagi i nie usunąłem tego. Na żywo nie jest to tak widoczne.
Szkło wypolerowane, również zamocowałem i uszczelniłem elastycznym klejem. Odpryski na tarczy podmalowane, wskazówki lekko przepolerowane z rdzawych zacieków. Pasek nowy, parciany Chińczyk. Gotowy do noszenia.
BTW, fotografowanie ciemnych, błyszczących paprochów to mordęga, każdy paproch jest widoczny. Normalnie wygląda lepiej, niż na zdjęciu.


Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry,
Zachęcam do przeglądnięcia fotek z XVIII Ogólnopolskiego Konkursu Modeli Kartonowych, który odbył się w miniony weekend w Gołębiu. Konkurs obejmował tylko modele kartonowe.
Tradycyjnie więcej fotek w komentarzach, a wszystkie fotki w albumie google:
https://photos.app.goo.gl/kmjtM52Meffjk4hFA
#modelarskarzeznia #modelarstwo #modelarstwokartonowe #hobby #zainteresowania





Zaloguj się aby komentować
Warto wybierać się na kurs PADI wprowadzenia do nurkowania (Discover Scuba) w Polsce czy lepiej to ogarniać przy okazji wakacji za granicą?
Wydaje mi się że w PL pewnie jest lepszy poziom szkolenia niż w bananowych krajach, no i można od razu dopytać instruktora co i jak bez znajomości słownictwa specjalistycznego (pewnie jakieś jest), z drugiej strony warunki naturalne mamy dużo gorsze i przyjemniej się bujać w ciepłych morzach.
#hobby #sport #hejtosport #plywanie #nurkowanie


@ciszej Jeśli zorientujesz się wcześniej, to możesz pojechać do bazy zlokalizowanej za granicą w której szkolą Polacy (albo wręcz jest prowadzona przez Polaków). Możesz też pojechać na wyjazd organizowany z polskimi instruktorami - bazy nurkowe nie mają problemu by "gościć" kursy. Odpadnie wtedy problem bariery językowej.
Organizacja przygotowująca program ma małe znaczenie na tym poziomie - lepiej rozpytać się o opinie na temat konkretnego instruktora albo centrum niż patrzeć które korpo kosi hajs za materiały szkoleniowe i drukowanie plastiku. PADI będzie dobre, SSI jest popularny w Europie, CMAS ma długą tradycję w Polsce. Egipcjanie mają opinię szkolących kiepsko i taśmowo - przemiał turystów w kurortach jest ogromny. Co do reszty to ciężko generalizować.
Szkolenia w Polsce to w zasadzie koniec maja do października. Można zaczynać wcześniej i kończyć później, ale to kwestia pogody i temperatury. Jeśli bardzo ci zależy, tzn. jeśli masz na to pieniądze, to możesz zdecydować się robić kurs w PL przez cały rok - w suchym skafandrze. Jest to skafander który jest szczelny, pod który nie wpływa woda i pod którym masz rodzaj polara. W Skandynawii kursy początkowe robi się prawie zawsze w suchym, w Polsce element ekonomiczny i klimatyczny przemawia na korzyść pianek.
W Polsce możesz się też spodziewać złej wizury w porównaniu do południowych krajów. Całkiem przyzwoicie jest w jeziorach powstałych w starych wyrobiskach jak np. Zakrzówek, Honoratka, Koparki, Radłów. Trochę gorzej bywa w naturalnych jeziorach mazurskich. Jednak kursanci sobie radzą i mimo utrudnień sprawia im to radość.
Ja nie szkolę w PADI (ja akurat w CMAS), ale z tego co widzę to Discover Scuba jest formą intra nurkowego. W Polsce możesz rozważyć zrobienie tego na basenie - zwykłym albo w Deep Spocie (drożej). Wody otwarte (czyli jezioro) da ci bardziej posmakować nurkowania, ale wiadomo: pogoda, temperatura i kontrolowane warunki mają ogrom zalet.
@ciszej Mogłem trochę zbyt nie na temat ci odpisać.
Discover Scuba nie jest pełnym kursem nurkowania - nie nauczysz się tutaj być samodzielnym nurkiem. To forma nastawione na zapoznanie się z nurkowaniem, abyś zastanowił się czy w ogóle chcesz. W Egipcie albo w morzu śródziemnym celem będzie pokazać ci rafę i rybki, a jedyne zadanie przewodnika to abyś się przy tym nie utopił. Na basenie w PL takich atrakcji nie ma, więc by urozmaicić "kurs" dostaniesz więcej elementów szkoleniowych.
@matips nie no jest bardzo na temat i tak merytorycznie że aż się nie spodziewałam, dziękuję!
Porządkując:
Zdaje sobie sprawę że Discover Scuba to bardziej udawanie w nurkowanie niż faktyczne szkolenie, ale na razie ma to być zwykłe zapoznanie z tematem - tak by zobaczyć czy warto w to iść dalej plus trochę funu z tego że zalegam pod wodą
Elementy szkoleniowe to jak dla mnie to czego oczekuję. Rybek już się trochę naoglądałam, a zawsze mam sporo pytań jak co działa. No i trochę szkoda mi wakacji na szkolenie - mam konkretne plany, które średnio się łączą z siedzeniem na wybrzeżu w kurorcie - a chyba głównie w takich miejscach będą bazy.
Alternatywą było szkolenie np. podczas wycieczki do Kenii, ale właśnie tam obawiam się że poziom może być niski - pokażemy ci jak to jest pod wodą ale bez technikaliów, a tego nie chcę. Co niejako też potwierdza Twoja opinia o egipskich szkoleniach.
Chyba wybiorę krótki kurs w PL i zobaczymy co dalej
@ciszej Ciężko mi zgadywać jaki poziom mają w Keni, ale w kursie "Discover Scuba" to tak - nie spodziewaj się by mieli w ogóle zamiar wyszkolić nurka. Dostaniesz informacje jak masz oddychać i wyrównywać ciśnienie aby nie doznać urazu podczas "spaceru" podwodnego.
Ja wolałbym zrobić kurs w Polsce i do Kenii pojechać już z umiejętnościami które tam wykorzystam. Ale to mój subiektywny pogląd związany z tym, że Kenia jest dla mnie egzotyczna i rzadka. Czas w Chorwacji już chętniej bym poświęcił na naukę xD.
Może też być spoko radą, że gdybyś miał decydować się na kurs podczas wakacji to można wcześniej dostać dostęp do materiałów szkoleniowych. Pełny kurs nurkowy to również teoria i na wakacjach można np. nie siedzieć w salce wykładowej.
Discover Scuba Diving w PADI to w zasadzie nie jest kurs, tylko tak jak powiedział matips intro nurkowe. Podczas takiego intro będziesz miał okazję zanurkować na niewielką głębokość pod okiem instruktora. Instruktor dosłownie będzie Cię trzymał za szmaty podczas takiego nurkowania. To jest oferta dla turystów którzy przlecieli do Hurgady pić drinki i chcą poświęcić 2 dni na nurkowanie.
Ma to niewiele wspólnego z prawdziwym kursem nurkowym jak P1 w CMAS czy OWD w PADI na którym poznasz całą teorię związaną z nurkowaniem i po którym możesz nurkować w tandemie bez instruktora.
Moim zdaniem jeżeli masz możliwość zrobienia tego Discover Scuba Diving gdzieś za granicą, przy okazji jakiejś wycieczki to rób śmiało. W Polsce polecam jednak basen.
PS. Polecam Ci kurs w klubie ze śmiesznym skurpiakiem w logo w którym szkoli matips, fachowcy.
Zaloguj się aby komentować
Bylem w GW sklepie dzisiaj no i wzialem szczurka. Za darmo to uczciwa cena! Nawet go farba pacnalem
PS. kolega od skavenow mowi, ze podobno to laczenie na kolanie to zamierzone niby laczenie sukna...
#warhammer40k #modelarstwo #ciekawostki #hobby

Zaloguj się aby komentować
Makieta świąteczna prawie gotowa
Finalny look wrzucę w wigilię wraz z życzeniami, na razie trzymajcie fotkę w trakcie wykańczania.
#hejto #swieta #chwalesie #hobby

Zaloguj się aby komentować
Powoli coś tam widać 😁
#malowanieponumerach #hobby #malowanie

Zaloguj się aby komentować
No a tak wyglada skonczony
#warhammer40k #modelarstwo #ciekawostki #hobby



Zaloguj się aby komentować
#kaczkowehobby #logikarozowychpaskow #hobby
Z braku czasu nie wrzucałem ostatnio aktualizacji zbieractwa Różowej. Doszła nowa kaczka (żółta) a dwie następne są w drodze.



Zaloguj się aby komentować
Zapomnialem naramiennika....
#warhammer40k #modelarstwo #ciekawostki #hobby

Zaloguj się aby komentować
Zainspirowany wpisami @Trypsyna postanowiłem że kupię dla 5 latki puzle z kotkiem i króliczkiem. 1000 trochę grubo więc padło na 500 elementów. Lubię puzle, ale się zastanawiam co ja miałem w głowie? Aby zrobić ramkę to później z górki 🙂
#puzzle #puzzle1000sztuk #hobby

Zaloguj się aby komentować
Może do świąt się wyrobię, chyba pierwsze puzzle do których nie będzie mi potrzebne zerkanie na obrazek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#puzzle #hobby

@3t3r clementoni to synonim najgorszego szajsu. Moje kaszojady onegdaj dostawały różne zestawy z clementoni (jakas elektronika, podróby lego etc). To było tak fatalnie wykonane, z arcygównianych materiałów, że mi staremu dziadowi trudno było to poskładać. A co dopiero 6-latek.
<spiseg>
Clementoni to odpowiednik tiktoka. Kitajce robią wszystko, żeby zniechęcić europejskie dzieci do zainteresowania inżynierią i innymi przedmiotami ścisłymi.
Zaloguj się aby komentować