Ciekawe co słychać u #hejtokoksy @e5aar @rain @tyci_koks @evilonep (ostatni chyba party hard ( ͡~ ͜ʖ ͡°) )
Co do aktywnych użytkowników: Macie jakieś osoby w głowie na hejto które już nie klikają a was ciekawi jak sobie żyją? (również takie ze skasowanym/zbanowanym kontem)
Hej, #hejtokoksy chciałem was zapytać o opinie na temat planu treningowego, obecnie ćwiczę 3 razy w ciągu tygodnia, i treningi wyglądają mniej więcej tak:
łydki (wspięcie na maszynie / ze sztangą / na suwnicy)
plank / dead bugi z piłką
cardio
Trening B:
plecy (ściąganie drążka / podciąganie asystowane)
dwójki (uginanie nóg na maszynie)
barki (wznosy hantlem / wznosy na wyciągu / czasem ohp)
biceps (uginanie z hantlami / sztangą / na wyciągu)
cardio
Trening
siady / hip thrusy
wiosłowanie (sztanga / maszyna)
triceps (skullcrushery / wyciskanie francuskie / wyprostowanie ramion na wyciągu)
plank bokiem
cardio
Głównym celem jest redukcja, zwykle ćwiczę na mniejszym obciążeniu 3-4 serie po 10-12 powtórzeń, ostatnia seria do odcięcia + dropsety. Głównym celem na ten moment jest redukcja, bo BMI dalej powyżej 30 (zaczynałem na 35). Do tego dodatkowa aktywność w formie roweru, ale raczej umiarkowana.
Co do objetosci to na kazda partie ok 20 serii tygodniowo. Klatka jak napisal @ErwinoRommelo. Plank wywal, daj np.allahy albo podnoszenie nog w zwisie. Aha i cardio dalbym w osobny dzien, slbo calkiem wy⁎⁎⁎al i po prostu ucial kalorie
Mam pewien problem z moim organizmem. Mianowicie mój organizm zdaje się mieć pamięć złotej rybki. Jakakolwiek przerwa w ćwiczeniach powoduje od razu powrót zakwasów i przeciążeń. Tydzień przerwy w treningach i znów muszę zrobić ze 2 lżejsze treningi na rozruszanie, żeby móc następnego dnia łokcie wyprostować.
gdy zimą przygotowywałem się do maratonu to też wypadłem z treningu na prawie 2 tygodnie przez chorobę. Pomimo 3 miesięcy treningu i długich wybiegań, jak wróciłem to przywitały mnie zakwasy.
Wiecie może o co może chodzić mojemu organizmowi? Jak byłem młodszy to chyba nie miałem takich problemów.
Biją się z biedronką, a żeby te ich koszyki się liczyły, to nie może być promocji. Czasem widuję ceny jak sprzed 5 lat niektórych podstawowych produktów tylko jednego dnia.
To jak nam tak dobrze idzie z mężem, to dajmy coś żony. Kiedyś mi się wydawało, że ona maluje jakieś takie klisze - jednorożce, rusałki i baby z mieczami, ale obejrzałem kilka rzeczy w google i tę galerię z linku i lepsze to niż męża często. Ale to może byc opinia wynikająca z mojej wspomnianej w poprzednim wpisie niechęci do Borisa
Ale jakby więcej wyobraźni i zabawy tu jest.
Czasem malują razem, jak tu tę Tori (Amos). No.. Każdy widzi co odjebali
Te tygrysy sie mie podobaja, bo takie duze so. Więc niezależnie od linku dam te dwa obrazki. I trzeci, żeby zagubiony wędrowiec wiedział, dlaczego taki tag
Obecnie konsumuję banan truskawka od typa z bloku. W skali mocno słodkie, nie czuć truskawki, ale dobrze jest coś z smaczkiem mieć, naturalny bardzo mi się znudził. Izolacik słony karmel był dobry, teraz myślę, że będę brał właśnie słony karmel i spróbuję ciastka czy czekolady. #hejtokoksy #suplementy
Kiedyś kupowałem tylko pistacjowe, ale z wiekiem stwierdziłem, że lepiej ojebać dwie mozarelle z keczupem, albo wypić kilka jajek na szybko niż lać w siebie jakieś izolaty wyjałowione.
Wpadają dwa biegi sprzed tygodnia. Duoball zdziałał cuda, łydka juz takie nie boli,natomiast od wkładki lewa stopa kiepsko. Idzie to rozbić/rozciągnąć i treningi na 5-6km da radę ukończyć. Nie porywam się na dłuższe kilometraże póki co,mimo że bym chciał. Jeszcze kilka miesięcy dojścia do formy i będę podchodził pod dychę,wolę nie ryzykować.
I tak lepsze niż podryw w barze przez małolata, który powiedział mi, że lubi dojrzałe kobiety takie jak ja. Poczułam się jak „wanna babcię k⁎⁎wa?” ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Czy chleb tostowy jest zły? Lubię sobie raz na jakiś czas zrobić takie trójkąty z opiekacza z szyneczką, serem i ostrą papryką. Jakości o kkcal to nie wygląda to najgorzej, ale zastanawiam się czy to jest znacznie gorsze od zwykłego chleba? Czy są jakieś rozwiązania pośrednie?
Specjalnie w czwartek i piątek sobie dołożyłem 2 bloki siłowe w tym tygodniu, by się przy prygotowaniach do półmaratonu jak najlepiej zbroić przeciwko kontuzjom, dobrze robisz Panie, tak trzymać!