#hejtokoksy

138
1631

#hejtokoksy

Dzisiaj klata na płasko, zamyśliłem się i na ostatnią serie rozgrzewką założyłem 110kg zamiast 90kg.

Zdziwiłem się, że coś ciężko idzie, ale zwalilem to na słaby sen od kiedy zmienili czas na letni i, że mega słabo jak 90kg takie ciężkie.

Dopiero po serii ogarnąłem, że więcej miałem i wszystko w normie xd

Kiedyś tak w martwym założyłem o 20kg więcej i zrobiłem całą serię większym ciężarem od maksymalnego xd

@HmmJakiWybracNick było sporo badań na ten temat, że świadomość ciężaru i postrzeganych ograniczeń w dużym stopniu wpływa na nasze wyniki siłowe. Też kiedyś tak randomowo wbiłem maks w martwym, bo mi się matematyka źle pomatematykowała w głowie xD

Zaloguj się aby komentować

Kreatyna od GreatOne (Chłopa z bloku) to jednak jest król smaków. Pomarańczowa jest spoko ale cytryna to jest mistrzostwo. Muszą dawać jakiś dobry jakościowo kwasek bo smakuje normalnie jakbym pół cytryny wcisnął do szejkera; a próbowałem różnych z innych firm: Bubble gum czy inne Candy(było w za⁎⁎⁎⁎⁎tego promocji) z Treca (obrzydlistwo dla dopaminowej młodzieży), Mango-marakuja z gymbeam? (Dosyć słodka ale idzie się przyzwyczaić, pijalna), limonka-cytryna (zawód roku, takie jakieś słabe, bylejakie i mdłe).


Wiem, wiem- tylko bezsmakową do japy, ale nadal uczę się pić czystą wodę (moja droga ku #dobrenawyki ), a z dwojga złego dzięki tej cytrynowej 2 l dziennie wody wchodzą od samego rana tylko z kreatyna*. Plus kranowianka, kawy, herbaty.


Więc polecajka ode mnie.


No i wiadomo- tylko monohydrat!


#kreatyna #hejtokoksy #suplementy #galaretkanomore


*Picia czystej wody uczę się też na Muszyniance.

f6278347-abd4-424e-b089-ec265587152c

@AdelbertVonBimberstein @100mph właśnie chyba wleciała promka 10% na kod high10. Po tym jak podniósł ceny w zeszłym tygodniu o około 12% xD

@AdelbertVonBimberstein

 nadal uczę się pić czystą wodę 

Jak już się nauczysz, to rzadko cokolwiek poza tym będziesz chciał. Woda TOP i kropka. Kiedyś nie wyobrażałem sobie np. zapijać śniadania wodą i lubiłem sobie jakiejś lepszej herbatki zaparzyć, a teraz to nawet mi się nie chce, bo po co skoro można się napić wody.


Hardkorem to jest pić bezsmakowe białeczko z wodą XD

53a9088c-4136-4647-bf79-1b3a1a4f230d

Zaloguj się aby komentować

Dobra, zwracam się do Hejto Koksów, doradźcie proszę ławeczkę na start. Na coś szczególnego zwrócić uwagę? Albo czego unikać? Dobrze myślę, że warto brać coś regulowanego by mieć pozycję siedzącą i pochyl „negatywny”? Znacie jakies sprawdzone modele w niskim budżecie?


Cel: uzupełniające domowe ćwiczenia, gdy nie mam innej fizycznej roboty by trochę się rozruszać po dniu pracy

Stopień: początkujący


Na razie mam tylko stalowe regulowane hantle i chciałbym jakoś wygodniej nimi machać niż na krześle xD


Jak macie coś używanego na handel, to też git :)

#hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować

Śmieszą mnie absolwenci Uniwersytetu Dunninga Krugera i Akademii Chłopskiego rozumu, którzy powtarzają jak zdarta płyta bzdury pt. 'od towaru samo rośnie" vel 'na sterydach rośniesz od podcierania się'. Oczywiście każdy z takich ekspertuf powołuje się na badanie z d⁎⁎y, gdzie wyznacznikiem było LBM, a nie sama masa mięśniowa - LBM to nie masa mięśniowa, LBM to wszystko poza tłuszczem, czyli także glikogen, woda podskórna, treść jelitowa, masa kostna i mnóstwo innych zmiennych toteż wzrost LBM nie zawsze równa się wzrostowi masy mięsniowej, ale wzrost masy mięśniowej to wzrost LBM.


Po drugie - badanie, na które oni powołują się, czy raczej infografika, bo wątpię, żeby którykolwiek ze stawiających śmiałe tezy zajrzał do literatury, nie bierze pod uwagę niczego poza wzrostem LBM i zakłada, że badani nie trenowali. SAA, głównie androgeny, a konkretnie testosteron powodują retencję wody, a nieumiejętnie mitygowanie sajdów czy protokoły poskutkują aromatazą i konwersją w estradiol, zwłaszcza przy wyższym bodyfacie (im więcej tym mocniej aromatyzuje, 20% BF to umowna granica). Nigdy nie spotkałem się, żeby ktokolwiek z wklejajacych bzdurne infografiki podawał jakieś konkretne informacje dot prodokołów, mitygowania sajdów, supresji aromatazy i innych zmiennych, które mają wpływ na retencję wody podskórnej, czyli wzrost LBM, bo woda to nie tłuszcz. Z badań tych wynikał tylko wykładcniczy wzrost LBM wraz ze zwiększaniem dawki, co zarazem mocno ze sobą korelowało - biorąc pod uwagę brak bodźca w postaci treningu jedyną logiczną konkluzją jest odkładanie się wody podskórnej z racji chociażby aromatazy i konwersji do estradiolu.


Ponadto nigdzie nie było mowy o fizjologii i responsie genetycznym badanych na SAA jak i o samej próbce, na której przeprowadzano badanie, a to wiąże się z tym, że badanie mogło być niemiarodajne z racji biasu badaczy czy dużej amplitudy wrażliwości receptorów androgenowych badanych osobników. Sama zbitka "bez treningu" także zbyt wiele nie mówi, bo nie mówi czy ci ludzie nigdy nie mieli styczności z treningiem siłowym czy może jednak mieli jakiś staż, ale na czas badania zrezygnowali z wysiłku. Sama długość stażu, rozumianego jako czas systematycznej, intensywnej pracy (do załamania mięśniowego) również ma pozytywny wpływ na wrażliwość receptorów androgenowych, która jednak w głównej mierze jest determinowana genetycznie - to dlatego tylko garstka na wspomaganiu może dojść do poziomu PRO, abstrahując od zmiennych jak regeneracja, dieta, trening, dawki, compoundy, staż, higiena stylu życia, profilaktyka, etc.


Androgeny egzogenne pozytywnie wpływają na środowisko anaboliczne organizmu co nie zmienia, że samo środowisko anaboliczne wynikające z odpowiedniej ilości testosteronu wolnego i całkowitego oraz jego stosunku do E czy prolaktyny nie poskutkuje hipertrofią mięśniową jeżeli mięsień nie będzie otrzymywać systematycznego, progresywnie wzrastającego bodźca w postaci submaksymalnego angażu wysokoprogowych jednostek motorycznych jak i odpowiednio dużego napięcia mechanicznego w warunkach nadwyżki białkowo-węglowodanowej. Samo branie towaru nie zrobi z nikogo kulturysty. Doping w postaci SAA nie jest domeną tylko kulturystów - praktycznie każda dyscyplina oparta na wysiłku fizycznym (eliminujemy więc szachy, NASCAR i podobne dyscypliny) dopingiem stoi, zwłaaszcza na wysokim poziomie profesjonalny, wymagającym codziennego wysiłku na absolutnej granicy zdolności organizmu, chociażby z racji szybszej regeneracji z powodu przyspieszonej syntezy białek mięsniowych. MMA, zapasy, sporty walki, kolarstwo, etc. - zawodnicy tych i innych dyscyplin przyjmują doping, ale żaden z nich gabarytowo nie zbliża się do kulturystów PRO. Samo środowisko anaboliczne bez dostatecznego bodźca nie jest dostateczne do zastymulowania przyrostów masy mięsniowej.


Nawet jeżeli mielibyśmy, całkowicie poważnie, analizować ruch podcierania się i jego wpływ na hipertrofię to jest to ruch o minimalnym angażu jednostek motorycznych i minimalnym zakresie ruchu czy samym zbliżaniu się do siebie przyczepów bicepsa. Ruchy codzienne są wykonywane na 1 RPE, więc są bardzo dalekie stymulowaniu mięśni do wzrostu.


Przede wszystkim kulturystyka nie polega na forsowaniu dawek lecz wyciąganiu jak największych korzyści z możliwie najmnniejszej dawki. Jeżeli nie jesteś predysponowany genetycznie, a rzucisz się na mocny stack to co najwyżej skończysz jak Dave Palumbo.


TL;DR - Od samego towaru nie zbliżysz się poziomem muskulatury do twojego ulubionego kulturysty, a 'infografiki' wklejane z uporem maniaka przez fanów 2703 można o kant d⁎⁎y rozbić. Suprafizjologiczny profil hormonalny umożliwia rozwój suprafizjologicznej masy mięśniowej, ale przy odpowiednim responsie genetycznym organizmu na wszystkie bodźce, którym jest poddawany.


#hejtokoksy #silownia #kulturystyka #sterydy #doping #sport

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dobra, ale wiele ćwiczeń wielostawowych u osób mniej zaawansowanych zanim doprowadzi do rzeczywistego upadku mięśniowego to najpierw doprowadzi do upadku technicznego lub upadku grup wspomagających. W tym momencie pchanie na chama przysiadu złożony jak scyzoryk czy ciągu wygięty jak wędka pomimo upadku formy przestaje być bezpieczne.


Większość osób (pomijam zaawansowanych powerlifterów) do upadku, a nawet zrobić pauzę i ponad, to może sobie doprowadzić mięśnie w stabilizowanej pozycji np. hack squat (dzięki tej maszynie zobaczyłem obszerny boczny), czy wyprosty na maszynie.

Zaloguj się aby komentować

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Nadwyżka 10% nad zero w skali tygodnia przy utrzymaniu 1,6-2,2g białka/kg LBM wystarczy i nie trzeba nic w siebie wpychać.

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein ogólnie je⁎⁎⁎ie jakichś potężnych ilości pompek nie ma większego sensu xD. Zwłaszcza jeśli są to zwyczajne pompki na ziemi, a nie różne wariacje tego ćwiczenia.


500 pompek bardziej zmęczy kondycyjnie i niekoniecznie musi dobić do upadku mięśniowego. Co innego pompki z deficytem, z pauzą albo jakaś wersja decline.

Zaloguj się aby komentować

Jedyne ćwiczenie na brzuch, które ma sens to allahy (czy jak kto woli skłony z linką wyciągu górnego), obojętnie czy stojąc czy klęcząc, byleby pracować zbliżaniem mostka do miednicy. Dlaczego? Bo jest to jedyne ćwiczenie, w którym oprócz zbliżania do siebie przyczepów pracujemy z obciążeniem i możemy trenować do upadku i ponad upadek oraz mamy możliwość prostej progresji w skali czasu. Wszystkie izometrie i inne breakdance na podłodze nie mają sensu i są do wyrzucenia z planu, przez braak możliwości progresji i pracy na sensownej intensywności w rozsądnym zakresie ruchu, podobnie z ruchami na skośne brzucha, chyba, że ktoś chce mieć klocowatą talię (kośćca nie przeskoczysz, ale możesz pogorszyć sprawę przerośniętymi skosami).


#silownia #hejtokoksy

31c513a7-9262-479e-95b3-54b78f136233

Zaloguj się aby komentować

Temat dla #hejtokoksy co ogarniają hormony. Czasem czytam że poziom testosteronu wolnego jest ważniejszy od całkowitego.

Całkowity testosteron mam wysoko - w normie ale blisko górnej normy.

Testosteron wolny mam za to nisko - w normie ale blisko dolnej normy.

W samopoczuciu i libido nie czuję wysokiego testosteronu. Ktoś coś?

Wszystkie inne hormony w normie, prolaktyna trochę wysoko ale teź mieści się w widełkach.

Zaloguj się aby komentować

Posilek potreningowy tego typu.


Ryz 120g

Rodzyny 40g

Kura 200g


Musze jakies lepsze rodzyny znalezc, bo te jumbo z lidla to tak srednio.


#hejtokoksy #dieta #jedzenie #gotowanie

fa46bdfd-4f8a-4d2e-9276-622957ab4bb9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zrobiłem sobie pomiary i wychodzi mi około 10.9% masy tłuszczu.

I tak sobie myślę, że na ten moment nie będę schodził niżej. Dobije do 78 kg (ważyłem się dwa tygodnie temu to było 79.7 kg- już powtarzalne poniżej 80kg) i zacznę od miesięcznego wejścia na kaloryczne zero- powinienem być gdzieś koło wakacji i w lipcu/sierpniu dodam powoli 100-200 kcal powyżej zapotrzebowania. Bez tego nie zbuduję takiej sylwetki jak chcę, a przede wszystkim muszę rozbudować klatkę bo nogi mam za⁎⁎⁎⁎ste (no i petarda łydki jak to u grubasów). Na pewno muszę mięcha na d⁎⁎ę dodać.


Takie sobie #rozmyslania okołofitnesowe.


Zobaczymy jak sobie z tym poradzę psychicznie.


#galaretkanomore #chudnijzhejto #hejtokoksy

72f0cd6a-fc38-48d9-a58c-f1d48de4565b

@AdelbertVonBimberstein robiłeś badania czy tylko z kalkulatora Ci wyszło? Dla najlepszych wyników to chyba najlepiej iść na Dexe, będziesz wiedział wtedy na 100% na czym stoisz

gratki za wyniki. Teraz lekki plus i będzie rosło

Zaloguj się aby komentować

Jestem, Q2, geniuszem - prawdopodobnie po niedzielnym treningu wziąłem cudzego buta zamiast swojego bo jak dzisiaj je wyciągam to jeden jest z 4F (mój) a drugi z Adidasa (nie mój). Zaczepiłem pracownika, ale nie znaleźli (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ #gownowpis #przegryw #hejtokoksy

@mordaJakZiemniaczek znalazłem na grupie FB tej silki post o tym, gość napisał, że zostawił na recepcji, wrócę się i jeszcze spróbuję zaatakować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować