Zaloguj się aby komentować
z 3 miesiace temu moj wspollokator zaczal narzekac na bol glowy i powiedzial, ze wezmie ibuprofen. zwrocilem mu uwage, ze przeciez jest dosc mocno pijany i ze to niebezpieczne. ten odpowiedzial nonszalancko "a co to za problem?" jednoczesnie wyszukujac skutki niepozadane. powiedzial "o k⁎⁎wa, lepiej zebym tego dalej nie czytal", wylaczyl karte i zaczal szukac ibuprofenu. zaoferowalem zamiast tego rumianek, ten odmowil, bo moje ziola c⁎⁎ja dadza, a ja sobie cos ujebalem przez efekt placebo. przez kilka minut wyzywalem go na rozne sposoby za ten debilizm, niestety nie dal sie przekonac. ale przynajmniej glowa przestala bolec xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może trochę #heheszkipolityczne xD #memy #heheszki
Za: Facebook Smutne historie spisane na kacu i tanim papierze

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli masz swój wpis na Wikipedii, to albo powiodło ci się w życiu, albo spektakularnie coś spierdoliłeś.
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Dzień 278., strona nr 560
Pewien facet pojechał w interesach do innego miasta. Rozmowy się przeciągnęły i nie zdążył na pociąg do domu. Poszedł więc do hotelu.
- Chciałbym wynająć pokój.
- Niestety, nie mamy wolnych pokoi...
- O nie, to niemożliwe... Ja bardzo proszę, niech pan coś znajdzie! Przecież nie będę nocował na peronie...
- Hm.. Wie pan, jest wolne miejsce w pokoju dwuosobowym, ale tam śpi gość, który strasznie chrapie.
- Nie ma sprawy, biorę!
- Ale nie wyśpi się pan! Ten facet tak chrapie, że wszyscy stamtąd uciekają!
- Nie szkodzi, jakoś sobie poradzę!
Następnego dnia rano biznesman opuszcza hotel.
- No i jak? - pyta zaciekawiona recepcjonistka. - Nie pospał pan?
- Jak to nie? Wyspałem się wspaniale!
- Co?! - Recepcjonistka wybałuszyła oczy. - Przecież to niemożliwe! Jak pan to zrobił?!
- Normalnie. Wszedłem do pokoju, facet chrapał. To go obudziłem i na ucho szepnąłem mu „Dobranoc, mój misiu". I do rana oka nie zmrużył...
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować