#gotujzhejto

133
5683

#gotujzhejto #wolnoscdlapierogownahejto #zonabijealewolnobiega


Qrcze blade cały dzień słyszę w pracy o pierogach. Kumpel mówi że ma zamrożone i dziś robi na obiad. Drugi mówi że kobieta mu szykuje... Smaka narobili. Wracam z roboty. Otwieram drzwi. A tu co? .... Pierogi!!!

d867f3b5-1f41-43c3-a592-049faea9e099

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gotujzhejto #gotujzowco

Kurczak, szparagi, czerwona cebula, mascarpone, pecorino i dużo pieprzu i gałki. Makaron, bo bez makaronu się nie najesz

10/10 I'll fucking do that again

1dc8495f-3a74-4ec9-9f99-125b075fdf3a
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@jedzczarnekoty

Też dobre, ale jak już rozgrzewam patelnię, to tak by się naprawdę najeść. I tak, rzadka lepsza, tutaj to dlatego że jajka już nieco starsze i się porozbijały przy wbijaniu

@Cinkciarz Wiesz, że to kwestia genów, prawda? Bo tak faktycznie jest, dla jakichś 30% ludzi kolendra jest niezjadliwa. Przegrałem loterię genetyczną w kwestii zakoli, ale z kolendrą mi się udało.

@Ragnarokk Jem jajecznicę co drugi dzień. To jest niesamowite jak może zmieniać się smak Przez kilka lat jadłem ledwo ściętą, wcześniej wybełtaną. Potem jadłem taką ze ściętym białkiem najpierw i mocniej zrobioną. Teraz znowu mam smaka tylko na bełtaną Ale już bym nie zjadł, tak jak kiedyś, ze smakiem, jajówy z serem żółtym, prażoną cebulą (taką z pudełka) i pomidorami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kto właśnie wrocił z pracy i gotuje chuopsko fasolę? no ja, kto zje ją jutro w pracy? No też ja. Swojski boczek, szynka i kiełba wędzona, do tego odrobina jalapeno I jutro Furgotengrossen gwarantowane! #gotujzhejto

bbe15f06-97e3-4201-9a23-eb8fce5c39b5
83eb7e26-9297-4b87-b254-2ad391910201
e0beecd4-67a5-443a-92ac-c302f0994e91
94c2e0bb-5103-4168-b790-cb8f2b734175

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ej ej ej! Obiecałam wam kiedyś przepis na zupę meksykańską. Tylko to zupa dla takich miękkich rurek jak ja, co ostrego o nonono.


Więc uwaga, wjeżdża zupa przepisu ciotki na meksykańską. Najpierw przeczytajcie przepis do końca ponieważ są rzeczy których na początku nie jestem w stanie wam wymierzyć.


Składniki:

8 dużych cebul

Masło

3 kostki rosołowe

2 litry wody

2 łyżki ziół prowansalskich

Około pół kg mięsa mielonego

Po puszce fasoli białej i czerwonej

Koncentrat pomidorowy

Papryka mielona


Zaczynamy od wstawienia wody z tymi kostkami, niech się zagotuje. W międzyczasie kroić cebulę w piórka, podsmażyć na maśle (wg preferencji) i dodać do gara z wodą, po 15 minutach dodać zioła prowansalskie. Jak ta cebula będzie się gotować to jest czas na zrobienie pulpecikow - przyprawione jak na kotlety mielone. I kulamy z tego pulpeciki wielkości dużej wiśni. Pulpeciki ostrożnie wrzucamy do gara.

Jak się pulpeciki ugotują to dodajemy fasolkę, koncentrat ( do smaku - u mnie około 2-3 łyżeczki), paprykę, pieprz i zasmażkę* i finito


*Zasmażka: ja osobiście nie robię dużo zasmażki, rozpuszczam taki dość konkretny plasterek masła, do tego z łyżka mąki i potem jak się to rozpuści w miarę to dolewam po trochu zupy i robię paćke.


Bawcie się dobrze!

#gotujzhejto #kuchniadlaopornych #prostazupa

@Evivalarte dodam z doświadczenia ze ostrość w zupie meksykanskiej jest w formie wyboru - na osobnym półmisku otrzymujesz ostra pół salsę pół paprykę, która dodaje się dla ostrości ;)

Praktykowane w Noevo Leon, Meksyk jest duży wiec gdzieś indziej może być inaczej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować