Komentarze (9)

@peposlav Nie były na zakwasie, ale to tylko kwestia tego ile rosną:


400g pszennej i 100g żytniej, 10g świeżych drożdży, 340g wody, sól

Wrzucasz, mieszasz wieczorem i zostawiasz na noc w lodówce, ciasto dosyć lepkie więc najlepiej nakładać łyżką, którą cały czas taplasz w wodzie.

250*c - około 20 min

@peposlav po pierwsze nie w lodówce, zrobiłbym podobny czas na zew, ile go dać to nie powiem, pewno że 100g, sprawdzić hydro itp. Ale ja z zakwasem dawno nie gadałem więc już się tak nie przyjaźnimy.

@peposlav Zakwas potrzebuje określonej temperatury, żytni 26-28 stopni najlepiej, w lodówce gówno wyjdzie. Proces pieczenia jest kompletnie inny niż ciasta drożdżowego.

@GazelkaFarelka ten zakwas bym połączył z mąką pszenną, wiedziałem, że trzeba się będzie doktoryzować z tematu pieczenia XD

@peposlav oczywiście

trzeba się doktoryzować zeby wyrobic sobie oko i potem juz mozna robic na oko


Drozdze z zakwasu sa słabsze niż drozdze piwne, potrzebują wiecej czasu w wyższej temperaturze zeby dzialac i napompować ciasto. W niższej temperaturze przewagę maja bakterie mlekowo-octowe, ktore jednocześnie nadają smak ale niszczą siatkę glutenowa i strukturę ciasta.


Jak ciasto wsadzisz do lodówki to drozdze nie będą miały szansy podziałać, tylko ci się ciasto zakisi bez uzyskania pulchnej struktury ktora powstaje dzieki dzialalnosci drozdzy.

Zaloguj się aby komentować