Waga 100.0 (-0.5)
Bebzon 106.5 (-0.5)
może i słabo ale stabilnie
#swiniobicie

Waga 100.0 (-0.5)
Bebzon 106.5 (-0.5)
może i słabo ale stabilnie
#swiniobicie
Zaloguj się aby komentować
Tak jak obiecałem, dzisiaj po dostępie do cywilizacji wykonałem pomiary
Waga 100.5kg
Bebzon 107cm
Niestety nie wiem ile straciłem cm jednak domyślam się podobnych wyników co waga.
Jestem bardzo zadowolony z zrzuconych 6kg. To jest znacznie więcej niż oczekiwałem po 3 tygodniach od momentu wprowadzenia diety. Kluczowe okazały się spacery, 1-2godziny spala połowę dziennego spożycia jednocześnie nie będąc uciążliwym ćwiczeniem.
#swiniobicie
@Dr_Melfi
Kluczowe okazały się spacery, 1-2godziny spala połowę dziennego spożycia jednocześnie nie będąc uciążliwym ćwiczeniem.
Z tym to ostrożnie, większość aplikacji nie tylko poważnie zawyża spalanie, ale jeszcze często pokazują wartość razem z wartością bazową. Tj. nie masz tu tylko kalorii spalonych dodatkowo, ale też to co byś spalił bez ruchu i co już jest wliczone w bazowe zapotrzebowanie kaloryczne.
Np. wyniki z apek Decathlonu z automatu tniesz na pół i na 90% dalej masz zawyżone.
@Dr_Melfi nie dałbym więcej jak 400 kcal aktywnych kalorii na godzinę, w miarę intensywnego spaceru (tempo ~10min/km po płaskim).
Pilnuj spożycia białka ~2g na kgmc aby się nie wrobić w skinny fat i pomyśl nad dodaniem treningu fbw dwa razy w tygodniu po godzinie max ci to zajmie (cokolwiek dla zachowania masy mięśniowej).
Imo 1000-1500 kcal deficytu to za dużo. Celuj w ten 500-1000 dla stabilnego spadku i nauki dobrych nawyków żywieniowych już w trakcie redukcji aby utrzymać to do końca życia.
Zaloguj się aby komentować
Nadal nie mam bladego pojęcia o rozmiarze bebzona ale wiem, że jego czas jest policzony.
Oczywiście nadal nie wprowadzam spożycia do aplikacji ale na oko było 3500.
#swiniobicie


Zaloguj się aby komentować
Pamiętajcie, żeby każdy na poczatek wyzwania zabrał wymagane dokumenty!
#swiniobicie

Zaloguj się aby komentować
Od poczatku maja zebrałem się w sobie i postanowiłem wejść w moje upragnione hobby.
Od kilku lat latał mi po głowie (hehe) dron. Z racji tego, że fizyka lotu nie jest mi obca postanowiłem zacząć od wysoko postawionej poprzeczki i mój pierwszy w zyciu dron to wyścigowe fpv.
Po długim resarchu i godzinach czytania/oglądania poradników udało mi się wszystko skompletować i i ile chcialem pierwszego zbudować samemu to jednak postawiłem na gotową konstrukcję. Zrobiłem wymagane uprawnienia i wykupiłem OC. Oczywiście jestem dorosły i po rozpakowaniu i wgraniu wszystkich niezbędnych rzeczy (taki dron z pudełka wymaga wgrania mu wielu rzeczy) uznałem, że najmadrzej jest poćwiczyć na symulatorze. Oczywiście, że nie wytrzymałem i od razu poszedłem polatać po dokladnie 0 minutach spędzonych na ćwiczeniu.
Pierwszy lot to była bardziej walka z super czułym sterowaniem niż coś co można nazwać kontrolowanym lotem jednak przewidziałem to i odbył się na ogromnej polanie bez możliwości rozbicia się o coś innego niż trawę.
Generalnie wyszło lepiej niż sądziłem i już po dwóch tygodniach latania nauczyłem się kontroli ktora pozwalała na latanie pomiędzy drzewami z prędkością + - 80kmh i wykonywanie prostych sztuczek.
Wiem ja wyglada te hobby i od poczatku się zastanawiałem kiedy będę musiał kupić lutownica do większej naprawy.
Teraz przechodzimy do sedna:
Wystarczyło 3.5 tygodnia xD
Z własnej głupoty pomyliłem guziki w efekcie czego wyłączyłem go na wysokości 80m bez możliwości włączenia lotu. OCZYWIŚCIE, była piękna pogoda aż do momentu zgubienia drona w szczerym polu i złapała mnie burza.
Teraz mam spalonego drona, jednak zaraz jadę do paczkomatu po lutownicę.
Trzymajcie kciuki bo to bedzie moje pierwsze lutowanie.
Morał jest taki, że nie ma co się załamywać porażkami i pamiętajcie który guzik to wyłącznik
#fpv #drony #technologia #zalesie

@Dr_Melfi no ja miałem jakąś budżetową rame bo to był dron za 79usd. Pierwszy lot zaowocował zlamanym ramieniem, zamienne 15usd, więc zamówiłem całą ramę od DemonRC za chyba 90usd.
Drugi lot - spalone esc, wymieniłem na przybajerzony
Trzeci lot zakończył się lądowaniem z FC w roli absorbera uderzenia. Wymieniłem na bajerzaste.
A potem to przestałem liczyć. Na pewno kilka nadajników wideo i kilka anten
Zaloguj się aby komentować
Staram się 5 dni w tygodniu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
25 086 720 - 139 = 25 086 581
Ale dzisiaj moc ujej, na pierwszej serii pękło 40 powtórzeń. Nigdy nie miałem takich postępów, moze to z powodu świadomości ze za tydzień egzamin z WF a moze dlatego ze dzisiaj jadłem kebaba na obiad.
Zapytałem AI i teraz juz wiem ze jak będę dalej miał takie postępy to do końca roku będę robił 274 pompki w pierwszej serii xD
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Dr_Melfi ja też nie liczę brzuszkiw, czy przysiadów, daje pomoki zliczam, nawet jak czasami jakieś podciagniecia się trafia, to nie liczę;p
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Myślałem że to żarty a tu się okazuje że to była jakaś przepowiednia
https://search.app/e4SAmAkp6avzQgGWA
#heheszki #saddamhussein
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować