#energetykajadrowa

0
41

Ostatnio w #romantycznemorze było o atomowych latarniach morskich. Stąd są dwie opcje. Można kontynuować albo o latarniach albo o atomowych. Ponieważ jestem z natury leniwy i piszę głównie z głowy, to krótszy temat będzie zawsze lepszy od dłuższego.


A więc będzie o atomowych.


A konkretniej o atomowej flocie cywilnej (handlowej). Tak, tak jest taka.


Napęd nuklearny na statkach polega mniej więcej na tym, że kupuje się zwykłą elektrownię atomową w sklepie z elektrowniami atomowymi i zmniejsza się ją tak, aby zmieściła się na statku lub okręcie (okręt to taki co szczela, a statek to taki co cargo wozi i inne dziury w dnie wierci).


A poważniej, to mamy wszystkie elementy z typowej elektrowni - reaktor, pompy, wymienniki ciepła, turbiny parowe lub gazowe, generatory elektryczne i śruby lub pędniki - wszystko to wchodzi w skład napędu nuklearnego.


Zasada działania jest prosta - ciepło powstające z rozpadu pierwiastków promieniotwórczych ogrzewa czynnik chłodzący reaktor - wodę, gaz lub ciekły metal. Ten następnie oddaje ciepło w wymienniku najczęściej wodzie, która zamienia się w parę i napędza turbinę, która z kolei albo bezpośrednio napędza śrubę statku albo generatory elektryczne, a potem silniki i na końcu śrubę (bez śruby nie ma jazdy zasadniczo).


Proste prawda? Ale co z tą flotą?


Ano tak, że napęd nuklearny nie potrzebuje paliwa (ok, potrzebuje ale bardzo rzadko, raz na kilka albo kilkanaście lat pracy). Brzmi idealnie. Dla wojska. I tu też w latach 50-tych nastąpił boom na reaktory okrętowe - zaczęły być powszechnie (tzn. powszechnie w mocarstwach atomowych - USA, ZSRR, UK, Francja, a nie w Polsce, my jesteśmy potęgą humanitarną) używane na pokładach okrętów podwodnych, lotniskowców i krążowników.


Oczywiście były też próby zastosowania napędu nuklearnego na jednostkach cywilnych. Całe cztery (nie uwzględniając ruskich lodołamaczy).


Pierwszym cywilnym statkiem o napędzie atomowym był NS (Nuclear Ship) Savannah pływający pod banderą USA. Zwodowany w 1959 pływał do 1972 roku i okazał się całkiem sprawny, jednakże nieopłacalny ekonomicznie. Na chwilę obecną Savannah oczekuje na demontaż reaktora (od 1972 roku(!)), co ma nastąpić najpóźniej do 2031 i wtedy statek zostanie najprawdopodobniej przekształcony w stałe muzeum.


Drugim niemiecki Otto Hahn, zwodowany w 1968 i przekonwertowany na disela w 1979. W trakcie swojej komercyjnej kariery nie odnotował żadnych problemów technicznych.


Trzecim nuklearnym statkiem był japoński Mutsu, zwodowany w 1970 roku i w 1992 roku przekształcony w tradycyjny napęd silnikiem diesla. Nigdy nie przewoził on komercyjnego cargo i służył głównie jako statek badawczy.


Czwartym i ostatnim, pozostającym do dziś w służbie, rosyjski Sevmorput, zwodowany w 1988 roku LASH Ship, czyli tzw. barkowiec, statek przewożący barki. Z sukcesem obsługiwał Północny Szlak Morski po wodach Arktyki.


Wszystkie powyższe statki, mimo sprawności technicznej, cierpiały na nieefektywność ekonomiczną związaną z wysokimi kosztami obsługi i koniecznością istnienia specjalnej infrastruktury do ich serwisowania.


Czy to już wszystko? Niekoniecznie.


Są też atomowe lodołamacze made in USSR z powodzeniem służące na arktycznych szlakach - aktualnie 8 w służbie i 4 kolejne w budowie, ale to temat na osobny wpis.


Pod wpływem trendów eko i oszczędności poszukiwane są różne alternatywne do spalania ropy i mazutu sposoby napędu. W 2014 największe na świecie towarzystwo ubezpieczeniowe i certyfikacyjne Lloyd's opublikowało pierwsze dokumenty dotyczące certyfikacji statków z napędem nuklearnym. W 2023 roku Chińczycy przedstawili oficjalne plany kontenerowca o pojemności 24000 TEU (12000 kontenetow 40', a więc całkiem spory), który ma być napędzany nowoczesnym reaktorem torowym (Tor pierwiastek, nie tory kolejowe).


Także przyszłość zapowiada się interesująco.


I tym optymistycznym akcentem kończę wpis, bo stukanie dłuższego tekstu na telefonie przyprawia o płacz i ból.


Na zdjęciach: schemat działania reaktora; NS Savannah; mostek NS Savannah; stanowisko kontroli reaktora NS Savannah; Sevmorput


#morze #kittytheskipper #ciekawostki #energetykajadrowa

413355e8-5922-434c-af8d-83fea3e403f5
5b6d7ee2-b888-483c-b35c-7fad073df037
5721c3bc-7d86-4ff4-8163-64e738575ae0
da7f993f-5275-4cb7-98c2-ffd4c11ca9e6
3432a76c-17a1-4b0e-8a96-e9a54a07f93e

@kitty95 o ile pamiętam, w wojskowych reaktorach wzbogacenie uranu było bardzo wysokie, żeby całość była mniejsza i rzadziej uzupełniać paliwo. A wysokie wzbogacenie paliwa to "prawie bomba", więc nie można tego dać cywilom.

To jeszcze jedna ciekawostka.

Kapitanem Otto Hahna był Heinrich Lehmann-Willenbrock, niemiecki as podwodny, na którym Buchheim wzorował postać Kapitänleutnanta w książce a potem filmie "Das Boot"

Zaloguj się aby komentować

Dziś z braku laku, a bardziej czasu, w serii #romantycznemorze będzie króciutki wpis o nuklearnych latarniach morskich.


Tak, tak, nuklearnych. Może nie do końca z takim reaktorem jak w elektrowniach jądrowych, ale wykorzystujących rozpad promieniotwórczy do generowania prądu.


Zasada działania jest prosta i od lat wykorzystywana np. w kosmosie do zasilania sond. Pierwiastek promieniotwórczy, najczęściej Stront, Pluton, Cez lub Ameryk zamykany jest w szczelnej obudowie. Jego rozpad generuje ciepło, które jest przekształcane bezpośrednio na prąd w elemencie zwanym termoparą, gdzie różnica w temperaturze powoduje przepływ prądu elektrycznego.


Taki typ generatora nazywa się RTG - Radioisotope Thermal Generator (nie mylić z RTG w szpitalu).


Co zatem łączy RTG i latarnie morskie?


Pogoda i zadupie.


Z racji tego, że generatory RTG są bezobsługowe i pracują przez wiele lat, to szczególnie nadają się do zasilania odległych, trudno dostępnych miejsc o kiepskich warunkach pogodowych, np. w Arktyce.


Użycie latarni morskich zasilanych RTG było powszechne w dawnym Związku Radzieckim na tak zwanym Północnym Szlaku Żeglugowym, czyli najkrótszej trasie z Europy do Azji skrajem Arktyki (na północ od Syberii jak coś).


Z racji niedostępności terenów i konieczności dobrego oznakowania trasy, lararnie zasilane RTG były jak znalazł. W okresie prosperity ZSRR opracowano kilkanaście różnych modeli generatorów, a łącznie lararni i boi "nuklearnych" było kilkaset.


Niestety po rozpadzie ZSRR pojawił się problem - latarnie i boje stały się często przedmiotem dewastacji i kradzieży, o wielu zapomniano.


Działające cały czas generatory RTG stały się zagrożeniem zarówno dla środowiska, jak i dla ludzi. Jeden ze słynniejszych przypadków, to napromieniowanie połowy wioski przez dwoch zaradnych złomiarzy. Złomiarze nie przeżyli.


Pozostałości po zaawansowanej technologii straszą na północy do dnia dzisiejszego.


Na zdjęciach: opuszczona "nuklearna" latarnia Aniva na Sachalinie; pozostałości generatorów RTG


#morze #kittytheskipper #energetykajadrowa

05fe3f91-099c-4dbf-9e21-6b7b80eef814
40e73f48-d3e7-49a5-a50b-dbcda4485061
2c1d3573-fa43-4582-8832-ef287dae6531

Zaloguj się aby komentować

O matko, dlaczego to jest tak pierunsko drogie

Wstyd sie przyznac, ale do tej pory jakos jednym uchem sie tym interesowalem i slyszalem, ze to ma kosztowac jakos 40 mld, ale myslalem, ze .. PLN a nie $

W takim jukeju z tego co pamietam ten budzet i tak byl bardzo mocno przekroczony, jesli chodzi o budowe EJ, wiec mozliwe, ze to nie jest ostatnie slowo.


Czy jest tu na sali jakis ekspert i moze powiedziec, dlaczego to kosztuje taki niebotyczny hajs? Przeciez to troche betonu i zelaza jest (tak, robie sobie heheszki, zanim ktos tu mi sie znowu w komentarzach odpali ).


#energetyka #usa #polska #atom #energetykajadrowa #pytanie

db7b7b12-16bf-4c14-b635-fe412d489684

@maly_ludek_lego Pytanie też czego dotyczy ta kwota. Bo budują drogę, linię przesyłową i kto wie co jeszcze.


Co do samej EJ to w 2022 były takie szacunki:

"Według tych informacji, koreański koncern KHNP zaoferował budowę elektrowni jądrowych w cenie 112 mld zł za 6 reaktorów APR1400, Westinghouse chce 132 mld zł za 6 reaktorów AP1000, a EDF - 154 mld zł za 4 reaktory EPR lub 225 mld zł za 6 reaktorów."

"Nawet 184 mld zł za budowę dwóch elektrowni atomowych w Polsce."


Jeszcze pół roku temu kosztowała tyle:

"Na dzień dzisiejszy koszty budowy tej inwestycji szacowane są na 115 mld zł. Jest to koszt techniczny. 35 mld zł to szacunek kosztów towarzyszących" - powiedział Maciej Bando

@maly_ludek_lego Tak prosto licząc to można by za to wybudować w polu 10 miast po 200 tys mieszkańców (licząc 100 tys. złotych na osobę i tanie budownictwo po kosztach, bez zysku i taniej w efekcie skali gdyby się za to zabrało państwo teoretycznie)

Zaloguj się aby komentować

Drodzy Hejtowicze.

Potarfi ktoś mi uzasadnic i uspokoić co się dzieje w tematyce budowy polskiej elektrowni jądrowej?

Znalazłem takie coś bo nie wierzyłem w szurskie teorie ale okazuje się że faktycznie cis się dzieje

I co w zamian?

#atom #elektrowniaatomowa #energetyka #energetykajadrowa


https://www.infor.pl/akt-prawny/U69.2024.263.0000066,zarzadzenie-ministra-klimatu-i-srodowiska-w-sprawie-zniesienia-zespolu-do-spraw-rozwoju-energetyki-jadrowej-w-polsce.html

3891571c-573f-4073-9044-f8b50d4f34f2

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

jak to ? szur jesteś ,że się z ekspertami i naukowcami nie zgadzasz! jakiś odklejony jesteś, weź spierdalaj z tego portalu ...

Zaloguj się aby komentować

738 + 1 = 739

Prywatny licznik: 57+1=58


Tytuł: Jak zostać operatorem reaktora jądrowego. Przewodnik dla początkujących

Autor: Colin Tucker

Kategoria: podręcznik

Wydawnictwo: Dragon

ISBN: 9788382742664

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10


Zainspirowany przez kolegę @informatyk jego recenzją z początku roku, dodałem sobie tę książkę do listy czytelniczej i finalnie udało mi się ją zdobyć. Przyznam się szczerze, że moja wiedza techniczna nie jest na zbyt wysokim poziomie (co właśnie chciałem poprawić), na szczęście książka naprawdę solidnie sobie poradziła ze zrozumieniem jej przez takiego laika jak ja. Pomysł na książkę naprawdę bardzo dobry, realizacja również (włącznie z ilustracjami). Po przeczytaniu z całą pewnością jestem dużo mądrzejszy w temacie działania elektrowni jądrowych (a przynajmniej jeśli chodzi o typ reaktora PWR )


Dziękuję przepięknie za polecenie!


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #energetyka #energetykajadrowa

#owcacontent

e556dc34-3fec-48cc-a506-c6968491c443

Zaloguj się aby komentować

"Pytania Morawieckiego" to nie są pytania,to są twierdzenia:


  1. Asystent od Henning-Kloski w kilkudziesięciu spółek wiatrowych

  2. Czy sądzicie,że ten asystent nie wiedział co ta ustawa oznacza ?

  3. Czy takie prawo mogło powstać gdy członkowie KO tego nie wiedzieli ?


Weryfikacja: ma chodzić o typa nazwiskiem: Jacek Kosakowski. Miał być asystentem społecznym.

https://rejestr.io/krs/411406/centralna-grupa-energetyczna

https://rejestr.io/osoby/1232300/jacek-kosakowski

Moi drodzy.To wygląda na wydarzenie historyczne - Pinokio po raz pierwszy nam nie kłamie do końca ?


Za to : Maowiecki twierdzi,że budżet jest w porządku i wytrzyma. No zobaczymy. Zobaczymy czy piekło zamarzło.


W odpowiedzi Budka doczepił się Orlenu,cośtam z ABW odnośnie którejś z inwestycji i zarzut,że PiS wspiera orlen (spółkę skarbu państwa...) - rację ma czy nie grubo ponad czas który miał do dyspozycji a Hołownia się z nim cacka bo to nie PiSowiec...


No I TO TEŻ też ciekawa sprawa : to Sołowow to ruski agent czy nie - serio coś serio mają ? Chodzi o #energetykajadrowa #smr

https://www.money.pl/gospodarka/abw-odmawia-orlenowi-negatywna-opinia-sluzb-ws-malego-atomu-6971124990700096a.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_So%C5%82owow


#sejmowyspam #polityka

Z tego co piszesz to Hołownia jak policja, silny wobec słabych, słaby wobec silnych.

Teraz postępuje tak, bo publika tego wymaga od niego, jak widownia od aktora...

A może by tak wszystkich po równo?

@dsol17 przecież Hołownia go upominał i wkoncu wyłączył mu głos xd Co ty gadasz. To samo oglądaliśmy? Przecież jak Czarnek leci że swoim monologiem to też grubo ponad czas.

Zaloguj się aby komentować

Słoneczniki są używane do pomocy w sprzątaniu po katastrofie nuklearnej. Są hiperakumulatorami, zdolnymi do pochłaniania toksycznych metali ciężkich z ziemi i zostały posadzone zarówno w Czarnobylu, jak iw Fukushimie, próbując pomóc w odbudowie gleby.


Źródło: https://news.virginia.edu/content/uva-undergraduate-researcher-studies-sunflowers-power-clean-soil


#ciekawostki #ciekawostki0jcapijo #energetyka #energetykajadrowa #czarnobyl #fukushima

23628d3f-4b53-4d39-a26c-020122a48a8a

tak mi się przypomniało:


Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:

- Buraki.

- Nie, bo krowy pozdychają.

- No to może ziemniaki.

- Nie, bo się ludzi potruje.

- A to ch*j! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy:

MINISTER ZDROWIA OSTRZEGA PO RAZ OSTATNI, PALENIE SZKODZI ZDROWIU.

Zaloguj się aby komentować

dziwię sie wszystkim, którzy są przeciwko energii atomowej, która jest po pierwsze najczystsza i powinna zadowolić ekoburaki, a po drugie i najważniejsze uniezależnia od ruskich! dla mnie ci, którzy są przeciwko atomówkom, to śmierdzące ruskie onuce! i mam gdzieś jakie partie jak stoją do tego tematu, bo wyborcy mogą tych których wybierają zweryfikować!

Zaloguj się aby komentować

"DGP": Coraz bliżej małych reaktorów jądrowych w Polsce


Z nieoficjalnych informacji dziennika wynika, że mają miejsce rozmowy między Synthosem a Orlenem. Wkrótce powinno dojść do podpisania porozumienia.


"Ma ono dotyczyć współpracy w zakresie nisko- i zeroemisyjnej energetyki, w co wpisują się małe reaktory jądrowe, które w Polsce spółka Michała Sołowowa chce rozwijać wraz z GE Hitachi Nuclear Energy"


Więcej na ten temat: https://www.rmf24.pl/ekonomia/news-dgp-coraz-blizej-malych-reaktorow-jadrowych-w-polsce,nId,5327132#crp_state=1

Zaloguj się aby komentować