@woohoo
Czy opłata za śmieci nie wzrosłaby dużo bardziej, gdyby nie wstępne sortowanie śmieci po naszej stronie?
Trudno powiedzieć. Gdyby była konkurencja na rynku (kilka lat temu odbyło się zabetonowanie), to pewnie ceny byłyby lepsze. Teraz natomiast odczuwam to tak, że firmy sortowanie i koszty przerzuciły na klientów, a ceny podniosły.
Czy nie jest łatwiej nam posortować śmieci przy wyrzucaniu, niż wydzielać je z tego mixu w sortowni?
Niby tak, ale podobnież zanieczyszczenie jednego rodzaju innym powoduje, że i tak trzeba go przebrać (co zapewnie i tak czynią). Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na symbol recyklingu na plastikach. Często stosowane są symbole podobne, też są trzy strzałki zakręcone w trójkąt, ale w środku mają liczbę. To nie jest znak recyklingu, tylko raczej niewiele osób o tym wie. Jeśli dobrze pamiętam (a nie zajmuję się tym, bo nie widzę sensu), to takie plastiki powinny trafiać do zmieszanych.
Czemu to co robią w Indiach ma być pretekstem dla mnie?
Chciałem tym filmem pokazać miejsce, w którym powinniśmy przyłożyć się najbardziej. Sortowanie lokalnie, w kraju z dobrym na tle europy standardem odbioru śmieci da niewiele. Skupmy się na niwelowaniu największych źródeł na początku.
No i czy śmieciarki faktycznie tak dużo więcej jeżdżą?
Do mnie do bloku na 100 mieszkań codziennie pierwsza przyjeżdża ok. 6:30. Rzadko mam możliwość bycia w tygodniu roboczym przez cały dzień w domu i obserwowania, ale jednego dnia naliczyłem przynajmniej trzy śmieciarki.