Rodzice, ojcowie uczcie swoje dzieci jak mają się zachować w niebezpiecznych sytuacjach.
Mój jeden z synów lat 11 jest w spektrum autyzmu. Był sam w domu, wpadł na pomysł, że sobie usmaży na głębokim oleju paluszki rybne. Włączył patelnie nalał oleju i zapomniał :( Poszedł czytać książkę.
Olej się zapalił. Na całe szczęście nie spanikował i nie zaczął lać wody tylko zdusił ogień pokrywką. Potem dopiero wodą poszła w ruch, dogaszal palące się meble. Nic mu się nie stało oprócz ogromnego stresu. Zaraz po ugaszeniu zadzwonił do mnie, zamknąłem firmę i od razu przyjechałem do domu. Po wejściu przeraziłem się.
Na szczęście nic mu się nie stało to najważniejsze. Miał do siebie pretensje, że to jego wina. Udalo mi się go przekonać, że jest bohaterem bo uratował nasz dom przed spaleniem.
I teraz najważniejsze. Nie spanikował,Wiedział jak się zachować bo wielokrotnie puszczałem mu filmiki co się może stać jak olej się zapali, jak należy postępować a czego nie wolno robić.
Jestem z niego dumny. Zjeby należą się tylko jego matce, bo jak jej pasuje (ma z tego kożysć) to robi z niego niepełnosprawnego, a tak to nie przyjmuje się że coś mu się może stać i mu pokazuje jak się smaży na głębokim tłuszczu ..wrr
@mart jak to się stało, że czujnik dymu nie zaczął świrować zanim olej sie zapalił?
No i skoro to kuchenka elektryczna to polecam czujnik temperatury nad kuchenką, sparowany z gniazdkiem. Najpierw zacznie pikać jak wyczuje nadmiarowe ciepło (u mnie załącza się już gdy olej przekracza 200st) a potem odłączy prąd w kuchence.
Finalny build - rozpoznaje kolory piłek i w zależności od nich idzie kawałek dalej. Jestem trochę zawiedziony, że nie używa sensora ultradźwiękowego. Chyba trzeba sobie napisać/wyklikać własny program. Liczyłem, że po zbudowaniu całego będzie pełny zakres.
Jednak synek chciał szybciej wrócić i zbudował ręce. A ja dałem ciała bo zamawiałem gumki i nie wiedziałem, że do nxt mi jednej brakowało. Zastąpiłem zwykłą, ale znów będzie trzeba się bujać z zakupami. Nie wiem czy jednak nie sprawdzę tych chińskich.
@moll Phi, ja ostatnio wędziłem kiełbasę i gdzieś mi się lvl 3 stracił z pola widzenia. Szukam wołam, motyka młoda nie odpowie, znalazłem ją w kuchence polowej gdzie kiełbasa odpoczywała sobie po wędzeniu.... Drzwi zamknięte, cisza w eterze a przy niej oczywiście piesek grzecznie leży a ona ją karmi kiełbasą, gryz ona, gryz piesek. Kilogram kiełbasy sobie wspólnie zjedli. ¯\_(ツ)_/¯ Oczywiście dostałem odpowiedź, tatusiu a wiesz że fala tez lubi kiełbaskę
@AdelbertVonBimberstein W piątek u mnie podobnie, syn wskakując do łóżka trochę źle przycelowal i zamiast do łóżka, z całym impetem w ścianę przyladowal, byliśmy na sorze, ale sprawdzili w sumie, że nie ma objawów wstrząśnienia i odpuścili dalsze badania
Tyle uskładali. Ja wyklikałem program testowy. Trudne to. Parę razy nogi rozbierałem, bo coś nie trybiło, ale chyba problemem był złamany zatrzask końcówki kabla. Resztę poskładamy jak dzieci do mnie wrócą.
Nie mam w rodzinie nikogo, kto niedawno miał noworodka. Przyjaciółki mam całe 2, niedzieciate.
Właśnie robię w excelu listę z wyprawką i zdałam sobie sprawę z tego, że moje dziecko będzie wychowane na mixie czatu gpt, prehistorycznej wiedzy Mamy i teściowej, porad antyszczepów z grupy mamusiowej oraz wskazówek 18letniej dzieciatej partnerki mojego przyjaciela.
Najważniejsze to pamiętać, że waga na pampersach nie oznacza ilości kupy, jakie mogą przyjąć. I drugą sprawa to to, że nie można jeść arbuza jak się karmi piersią.
Nie chomikuj rzeczy "na następne dziecko", nie masz tyle miejsca, a przez te parę lat wózek okaże się zatęchły, a fotelik nie będzie pasował do niego auta.
Sprzedawaj na bieżąco to, z czego przestajesz używać.
P.s. masz zbyt mało półek na książeczki dla dziecka. Nie wiem ile masz, ale to za mało.
Chyba w końcu trafiłam z instrumentem dla młodego! aktualnie drugi dzień brzdąka na kalimbie. Przydałoby się ją porządnie nastroić, ale jemu nie przeszkadza.
Trzymajcie kciuki, żeby mu się zainteresowanie utrzymało