#dieta

24
1131

18 086,11 + 1,00 = 18 087,11


Dzisiaj masakra.


Od 16 walczyłem z koszeniem trawy. Z racji tego, że przesunąłem już trening 2 razy z powodu wyjazdu w weekend, poszedłem pobiegać.


I co? Pół kilometra i tętno 180, kłucie w klatce itd.


Musiałem usiąść. Odpuściłem trening. Ale w miarę szybko się uspokoiłem i mówię może spróbuję jeszcze raz...


I d⁎⁎a... Tempo wyższe ale znów ból w klatce i jakieś jazdy.


Waga też + 2 kg mimo trzymania miski... Więc generalnie po prostu taki ciężki dla mnie czas. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej.


#bieganie #garmin #dieta


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

7ab24645-b616-45a3-87d9-cc6758b6dd60
73dd9899-9747-4369-b5b5-9389e33fb190

@Morfi_pl Takie dni też się zdarzają, głowa do góry i najważniejsze to nie poddawać się na dłuższą metę. A wagą się nie przejmuj, nigdy nie będzie widoczny idelany trend i takie odchylenia to nic zaskakującego. Grunt to że się pilnujesz i jesteś konsekwentny. Powodzenia!

@Morfi_pl Powolutku, malymi krokami. Jak nie mozesz biec, to nawet sprobuj po prostu sie przespracerowac ten czas, ktory noramlnie chcialbys biec. A czas bedzie dzialal na Twoja korzysci, powodzenia!

Wybacz, nie jestem w temacie twojego treningu ale jeśli masz problem z przebiegnięciem 500 metrów to po prostu biegniesz za szybko. Zwolnij o minutę na kilometrze, nic się nie stanie.

Zaloguj się aby komentować

Quo vadis Fitatu?


TL/DR: -1,7kg względem zeszłego tygodnia (-4,2 kg na przestrzeni 3 tygodni). Został tydzień do końca i 0,8 kg. Nawet z wahaniami wagi powinno się udać


Co to za życie?


Tydzień raczej zapracowany, dużo różnych rzeczy do roboty. Przede wszystkim bym powiedział, że całkowicie nieefektywny, zaczyna mnie bardzo mierzwić jak dużo czasu marnuje i mógłbym lepiej go pożytkować. No cóż będziemy nad tym pracować, MAM PEWIEN PLAN.


Psychicznie było w miarę ok, dopóki się "żona" nie odezwała o jakieś bzdety. Coś kombinuje, tylko nie mam pewności co. Może dotarła do niej moja oficjalna odpowiedź na wniosek rozwodowy i zrozumiała, że tak naprawdę mam duże szanse na rozwód z jej wyłącznej winy? Nie wiem. Dzień w którym to wszystko się zakończy, będzie cudownym dniem.


Nie ma opierdalania, śjeeee.


Było bardzo dobrze. W biegu 107 km zrobione. Dodatkowo 6 razy na siłowni. A/B po 3 razy. Cztery razy ciągłe spadki, przez katabolizm, jednak 5ty i 6ty trening pojawiły się przyrosty, ciekawe. W tym tygodniu chce to powtórzyć i zobaczymy, czy to był tylko jakiś krótkotrwały wybryk organizmu, czy intensywnością nadrabiam to co tracę przez zbijanie wagi? (wątpliwe).


Fitatu, co Ty odpier.. ?


Dieta w pełnym porządku, 2000 kcal na tygodniu, 2230 około w weekend, ale to przez pół maratony, trochę więcej węgli przyjąłem na wszelki wypadek. Więc bajeczka.


ALE zauważyłem jedną rzecz, co mnie zaniepokoiło. Nie wiem jak Fitatu zlicza kalorie. Jak pokazuje sume kcal zjedzona, nie zgadza sie ona z wartosciami z mikroskładników. Np. w sobote mam takie podsumowanie z całego dnia: 2233 kcal (219,4g białka; 67,4g tłuszczu, 177g węgli). Jak przeliczymy kcal z makro wychodzi 2192,2 kcal. Znowu w niedziele pokazało sume 2234 kcal a makro było 220,7g bialka, 65,7 tłuszczy, 192g węgli. To daje 2241 kcal! W tym pierwszym przypadku to, "aż" 40 kcal, kawka z mlekiem różnicy i nie mam pojęcia skąd to wynika. Dzisiaj do nich napisze, bo jestem niezmiernie ciekawy skąd ta różnica. Jak nic nie odpiszą, to szukam innej apki, gdzie będę porównywał wartości (chyba nic innego z duża baza produktów oprócz myfitnesspal nie ma). Zakładam, że czegoś nie wiem dotyczącego odżywiania i dlatego MUSZĘ się dowiedzieć


Znowu mocno waga w dół


Waga elegancko poszła w dół, ale nie ekscytujmy się zbytnio, w skali 3 tygodni wszystko się mniej więcej zgadza. Zapewne w najbliższych dniach trochę 'postoi' w miejscu. Jak zachowam obecną intensywność, powinienem te 0,7- 0,9 kg stracić i zaplanowany cel osiągnąć


Ciało samo w sobie zaczyna wyglądać dobrze.. xD Coraz więcej żył na wierzchu, jak się pozowałem przed lustrem na siłce to jakiś gym bro powiedział "Du siehst stark!", miło


Jednak widzę, że będzie jeszcze 3 etap zbijania wagi... Ale o tym za tydzień


Obwód mojego brzucha jest pierwszy raz mniejszy niż bioder! Woohooo (a wciąż mam mały 'brzuszek' taki śmieszny xD)


A teraz pora na..


DANE:


Projekt Ares ("Zaar").


Cel: Boska sylwetka.


Etap 2.


Start: 12.06.2023


Koniec: 10.07.2023


Waga startowa: 72,4


Waga docelowa: 67,4


Wiek: 37 Wzrost: 175


Trening: https://www.hejto.pl/wpis/siemaaaa-kokskasie-i-kokstomki-w-dzisiejszym-poscie-postanowilem-wrzucic-moj-obe


 Zmiany w treningu:


  • cardio - biegi codziennie 10 km

  • dopóki biegam, nie robię treningu nóg - już i tak ciężko z regeneracja

  • przerwa z martwymi - uszkodzone przedramię plus biegi daja w kosc


Tydzien 3. Podsumowanie


Dane na dzień 03.07.2023:


Dane: obecny_pomiar(roznica_pomiaru_z_zeszłego_tygodnia)


Waga: 68,2 kg (-1,7 kg)


Obwody:


Szyja: 38 cm (bez zmian)


Kl. piersiowa: 101,5 cm (-1,5 cm)


Ramie/biceps: 37 cm (bez zmian)


Talia: 75,5 cm (-1 cm)


Brzuch: 81 cm (-2 cm)


Biodra: 82,5 (-0,5 cm)


Udo: 53 cm (-1,0 cm)


Łydka: 37,5 cm (-0,5 cm)


Elegancko i ciśniemy!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

Fitatu mi szybko odpisało. W skrócie jezeli dobrze zrozumialem (hah), to wartosci te potrafia sie roznic na opakowaniach, czyli na opakowniu masz oddzielnie kcalorie i makro, i te juz sie nie zgadzaja. O kaloriach wiedzialem, ze sie nie zgadzaja. Nie wiedzialem jednak, ze odddzielnie przelicajac kcal, a podaja makrosy (Stad te potem drobne roznice). Sa roznie normy w zaleznosci od kraju, rozne rzeczy trzeba brac pod uwage i to tez ma wplyw. Genralnie odpisali szybko, ja to strasznie uproscilem, ale starali sie wytlumaczyc pi*oko, wiec nie szukam alternatywy. Doceniam dobra obsluge klienta.

Co jeszcze mega istotne, nie liczyłem BŁONNIKA! A, że jem go więcej stąd mogą być różnice. Ciekawe, ekscytujące, jeszcze tyle do nauczenia się Z jakiejś wiki:


"W zależności od przepisów obowiązujących w danym regionie lub woli producenta danej żywności, przyjmuje się, że kaloryczność błonnika jest zerowa, wynosi 2 kcal/g lub tyle ile zwykłych węglowodanów, czyli 4 kcal/g. W Stanach Zjednoczonych przyjmuje się, że rozpuszczalny błonnik ma 4 kcal/g, ale nierozpuszczalny błonnik 0 kcal/g. Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z 25 października 2011 od 13 grudnia 2016 włącznie producenci żywności będą mieli obowiązek przyjmowania, że kaloryczność błonnika wynosi 2 kcal/g. Do 12 grudnia 2016, włącznie, informacje te będą przekazywane na zasadzie dobrowolności. "

Zaloguj się aby komentować

Pół godziny temu skończyłam drugi w moim życiu 24-godzinny post, tylko na wodzie, niesłodzonej herbacie i kawie bez żadnych dodatków (pewnie jakby była to kawa piernikowa, to jeszcze urosłyby mi od tego mięśnie. #pdk) Wiadomo - dla bardzo wielu ludzi to będzie żaden wyczyn, ale i tak #chwalesie Bo dla mnie taki post to jest pewne osiągnięcie. Jeśli chodzi o głód, to chyba tak naprawdę w ogóle go nie czułam, choć przez kilka godzin przed upływem zamierzonego czasu postu, nachodziły mnie myśli "kiedy wreszcie będę mogła zjeść :(" Ale nie były raczej podobne do głodu, a wydawały się mieć całkiem dużo wspólnego z odczuciami, jakie się ma np. gdy postanowisz sobie, że nie będziesz przez cały dzień siedział w internecie, a jest to twoja ulubiona czynność. W zasadzie czuję, że mogłabym pociągnąć tak jeszcze spokojnie do jutra. Ale jako że to mój w ogóle drugi taki post w życiu, a teraz czeka mnie trudny tydzień jeśli chodzi o pracę, nie chciałam na razie stawiać sobie dużego wyzwania. Ale może jak już wszystko się uspokoi z pracą to jeszcze w tym miesiącu zrobię post 48-godzinny. W każdym razie - nie rzuciłam się oczywiście na żarcie gdy minęło te 24 godziny.


#intermittentfasting #dieta #przemyslenia

@rain najgorsze sa pierwsze 2 dni a potem to juz z gorki. Ja na trzeci dzien juz w ogole nie bylem glodny I pociagnalem jeszcze jeden dzien zeby wzmocnic autofagie. Do tego sauna, zimny prysznic, czarna kawa I wrazliwocs dopaminowa jak po dropsach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chłop leczo ugotował ale zapomniał kupić paprykę, śmiechu warte.


Na cały garnek miał jedną sztukę. Trochę nadrobił proszkowaną ale będzie musiał jutro dokupić dwie i dokroić do gara.


#gotujzhejto #jedzenie #dieta

4294f4e2-f7d3-4f5b-81d9-6d54a6c11a95
317f0b3d-eebe-4e0d-ac41-9c15ebd4c78f

Zaloguj się aby komentować

Cześć,


Dzisiaj bawiąc się rządowa apka mojeIKP trafiłem na coś, czego się zupełnie niespodziewanem - NFZ ma dla nas rozbudowane diety.

Podajemy swoje dane, wybieramy sobie rodzaj diety (jak np. cukrzycowa, Hashimoto, odchudzanie, rodzinna itd), następnie kaloryczność i generuje się na lista przepisów, lista zakupów itd.

Jest to dobrze zrobione. Przepisy w telefonie, lista zakupów na 2 tygodnie itd. bardzo mi się to podoba.

Aż jestem w szoku, że nas rząd robi cokolwiek dla obywateli.


A jeszcze ciekawsze są książki w formacie pdf do pobrania z przepisami, z poradami, z dietami na różne choroby.

Jestem w szoku że co takiego zrobili i chwała im za to. Tylko to trzeba trochę rozpropagować wśród ludzi.


#dieta #bieganie #ciekawostki #nfz

f84fd171-8e1b-4f0c-8c62-20247c869d54
de39b532-3060-4bdc-a4dc-fe0b44f4debe
cc80a8b7-d1d0-4355-badf-d20af5abb954
d7329cde-5fb9-460d-a6af-e08da9136b75
1b9fe23f-19df-4175-bcb7-e62252f2dbb6

@libertarianin Ale ja mam ich wszystkich gdzieś dlatego nie idę na wybory. Obojętne jest mi czy będzie rządził skompromitowany pis czy skompromitowane PO. Nie mam na kogo oddać głosu

Ja bardzo polecam jak chcecie lecieć gdziekolwiek za granicę to wbijacie "Polska za granicą Ghana" i trafiacie na:

https://www.gov.pl/web/nigeria/ghana-idp


I jest podsumowanie polityki wjazdowej, ile można być bez wizy, przykład wyżej od razu mówi, że Ghana nie ma ambasady w Polsce i trzeba jechać do Berlina żeby wizę zrobić, większość krajów ma informację czy biorąc ze sobą wnuka trzeba mieć papier od notariusza z potwierdzaniem, jak był Covid potężniejszy to były informacje o testach, kwarantannach, kto jest uważany za zaszczepionego i jaki papier trzeba mieć żeby to potwierdzić itd.


Bardzo użyteczna baza danych dla Polaków, i bardzo na bieżąco, podejrzewam, że większość jest tworzona przez ambasady RP w tych krajach, bo można zauważyć różnice w stylu, a raz gdzieś widziałem nawias [tutaj wpisać dane o covid] czyli tekst z instrukcji który nie został usunięty.

Chłam za dwa pieesiąt napisany na kolanie, słabo strasznie, po za tym dieta DASH nie uwzględnia ewentualnych chorób. Za 300koła możnaby zrobić wymuskane narzędzie które faktycznie będzie działać.

Zaloguj się aby komentować

siema sportowe świry… Znaczy osoby którym nie chce się/nie mają czasu/nie chcą gotować codziennie.


Kojarzycie czy są firmy cateringowe które dają określone menu na dany dzień na różne posiłki i dodaje się do koszyka tylko to co chce? Pojedyncze dni bez deklaracji na długość i ilość posiłków?


Szukam zdrowszej opcji niż kanapka kupiona po drodze do pracy i zamawiane obiady, a nawet wychodzi to taniej. Na razie znalazłam u brokuła taką opcje i jaki model mi chodzi, ale chciałabym mieć większy wybór gdy opcje na jakąś datę mi nie pasują.


#catering #dietapudelkowa #dieta #mikrokoksy #zdrowie #jedzenie #jedzzhejto #pytanie #kiciochpyta

@randomowyrandom Ja miałem NTFY i było ok. Można nawet brać pojedyncze posiłki na dowolnie wybrane dni - zawsze udało mi się wybrać coś co mi pasuje. Ale o jakimś gigantycznym wyborze to zapomnij, żaden catering "dla mas" nie da ci wyboru 10 różnych śniadań/obiadów/kolacji.

Zaloguj się aby komentować

Kolejny wpis do dzienniczka przed końcem miesiąca:


Na #silownia


w okresie letnim mam dużo mniejszą ochotę niż podczas tych "brzydszych" miesięcy. Chodzę co prawda regularnie, ale częściowo na autopilocie


Największą satysfakcję mam z tego, że ostatnio zacząłem sobie naprawiać bark u fizjo i dzięki temu w znaczącym stopniu poprawiła się swoboda treningów oraz częściowo wyniki w seriach.


Oprócz zabiegów fizjo na miejscu (zostałem fanem wbijanych i przekręcanych igieł w mięśniach) dostałem też zadania domowe i grzecznie je wykonuję. Głównie ćwiczenia z gumami.


Dodatkowo w domu codziennie od kilku tygodni robię tzw. "tibialis raises" aka "unoszenie mięśni piszczelowych?". Progres jest spory. Wszystko przez to, że nigdy tych pomijanych przednich mięśni nie ćwiczyłem (i chyba większość osób je pomija). Na szczęście trafiłem na kneesovertoesguy i jego treści się sprawdzają. Obszar piszczeli nabiera fajnych kształtów i moje biedne kolana dostaną dodatkowe zabezpieczenie na dalsze lata.


#dieta


to na oko jakieś 3500-4000 kcal W zależności od tego co robię spalam między 3000 a 5000 kcal. Najłatwiej się oczywiście spala na rowerze.


Przedtreningówka to nadal ciacho z kruszonką XD porcja zależna od treningu.


Moim odkryciem tego roku jest --> czokosliwka Jak byłem ostatnio u kumpla to czymś takim mnie poczęstował i później też sobie wyprodukowałem. Babciu, babciu, jakie to jest za⁎⁎⁎⁎ste. Ni to dżem ni nutella, super smakuje. Śliwka, cukier (albo słodzik), kakao i/albo gorzka czekolada. Jak się zacznie sezon na śliwki to przetestuję różne wersje.


Waga to aktualnie przy 183cm niecałe 80kg i tego chciałbym się trzymać.


#sen


w tym miesiącu średnio 7:30h uważam jak na siebie za dobry wynik. Chciałbym jednak popracować nad tym, żeby ten wynik był regularny.. bez potrzeby nadrabiania w weekend tego czego się nie przespało między tygodniem roboczym.


Jeszcze się pożalę. Ostatnio na rowerze w dzień który miał być bezsłoneczny po raz kolejny się zjarałem XD W tym roku chciałem tego uniknąć a ręcę wyglądają.. meh XD

a6488cb5-70fa-4002-9110-80da18fe8507
496c5692-83a4-4bcd-9e0c-2698a642dfc6
e890cd21-835e-48f4-b523-9f32ac4f41eb
e92dc110-fa8a-474a-a978-29101e783396

@nobodys czekośliwka jest przekozak!


Na rower ZAWSZE filtr 50, niby nie ma słońca ale jednak jest


Gratki i trzymam mocno kciuki za dalsze wyniki

@nobodys zapomniałam o najważniejszym - czokośliwka jest super, moja mama zrobiła kiedyś raz kilka słoiczków. Ale może się nie udać i wyjść za rzadka i zbyt kwaśna, także zwróć na to uwagę, jak będziesz ją produkował. Niestety nie wiem z czego to wynika.

Zaloguj się aby komentować

Balans we wszechświecie.


TL/DR: +0,1 kg. ALE JAK TO MORDO PRZYTYŁEŚ NA REDUKCJI? Nie, nie przytyłem, podaje wam dane z danego dnia, w poprzednim tygodniu wartość była nierealna, pewnie odwodnienie spowodowane regularnym bieganiem. Teraz również wartość jest "zakrzywiona", jestem opuchnięty od opalenizny (bieganie bez koszulki, zazdro mordo? XD) i zrobieniu wczoraj 20 km w biegu. Więcej szczegółów poniżej + screenshot wagi z 2 tygodni w obrazkach.


Podsumowanie tygodnia - życie.


Tydzień pracowity, szczególnie, ze musiałem na 2 dni pojechać do biura. Jednak według mnie bardzo owocny, teraz trzeba utrzymać momentum które udało mi się zbudować w zeszłym tygodniu i cisnąć dalej. Psychicznie jest nieźle, oceniam poziom stresu na jeden z najniższych w ostatnich miesiącach (codziennie przed snem zaznaczam w apce). Niestety wiadomo wciąż tęsknie za życiem, które już nie wróci. Wciąż często mam ochotę położyć na ziemi i zwinąć w kłębek. Ale ciśniemy, idziemy do przodu i nie damy się, pi⁎⁎⁎⁎lić przeciwności.


Klata, plecy, barki.


Biegi na tip top, wszystko zgodnie z planem. Trening oporowy już mniej, przez delegacje i odzywające się kolano zrobiłem tylko dwa, ALE celem jest redukcja, wiec był to wybór świadomy. Obecnie spadki są za każdym razem, już w praktycznie każdym ćwiczeniu. Jedynie triceps nie poszedł w dół. Teraz tylko dotrzymać te 2 tygodnie kolejne, które zostały i zdecyduje co dalej.


"Diety" czy diety?


Tutaj elegancko, nawet w delegacji byłem zadowolony z utrzymania jej. W dni, gdy mam trening i bieganie zwiększam do 2300, w niedziele w nagrodę za 20 km, nawet 2500 Tyle jedzenia! Jak można, aż tyle zjeść w ciągu dnia


Jednak w tym tygodniu planuje wrócić do 2000kcal, zobaczymy jak to wyglądać będzie. YOLO.


Waga w górę, ale w dół.


Pomimo, ze teoretycznie waga wzrosła, w praktyce mówimy o utracie -2,5 kg w ciągu 2 tygodni. Jest to naprawdę dobry wynik, jestem zadowolony, plus jutro pewnie będzie znowu mniej, podejrzewam, ze opuchnięty jestem od opalenizny i przebiegnięciu 20 km. Widać to w załączonym obrazku z waga z całych 2 tygodni Jak na początku nie byłem przekonany, czy uda się zrobić te -5kg w 4 tygodnie przy tej wadze, tak teraz się tym zupełnie nie przejmuje, bo jestem już w połowie.


Plus wymiary się zmieniły - na moją korzyść (nie licząc ramienia, no cóż, chude rączki jak u szczawika).


A teraz pora na..


DANE:


Projekt Ares ("Zaar").


Cel: Boska sylwetka.


Etap 2.


Start: 12.06.2023


Koniec: 10.07.2023


Waga startowa: 72,4


Waga docelowa: 67,4


Wiek: 37 Wzrost: 175


Trening: https://www.hejto.pl/wpis/siemaaaa-kokskasie-i-kokstomki-w-dzisiejszym-poscie-postanowilem-wrzucic-moj-obe


 Zmiany w treningu:


  • cardio - biegi codziennie 10 km

  • dopóki biegam, nie robię treningu nóg - już i tak ciężko z regeneracja

  • przerwa z martwymi - uszkodzone przedramię


Tydzien 2. Podsumowanie


Dane na dzień 26.06.2023:


Dane: obecny_pomiar(roznica_pomiaru_z_zeszłego_tygodnia)


Waga: 69,9 kg (+0,1 kg)


Obwody:


Szyja: 38 cm (bez zmian)


Kl. piersiowa: 103 cm (-0,5 cm)


Ramie/biceps: 37 cm (-0,5 cm)


Talia: 76,5 cm (-1 cm)


Brzuch: 83 cm (-0,5 cm)


Biodra: 83 (bez zmian)


Udo: 54 cm (-1,0 cm)


Łydka: 38 cm (+0,5 cm)


Elegancko i ciśniemy!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara


ps. na zdjęciu wartości na czerwono są teoretyczne, nie ważyłem się wtedy, wpisałem coś, żeby mi się obliczenia nie pogmatwały w arkuszu.

06cf84fc-aa22-428c-9fc8-05810572f381

@e5aar ładnie lecisz, wahania wagi tego typu to pikuś!

Moja redukcja to aktualnie +5kg xD Ale obwody lecą jak trzeba. Tanita pokazała, że to co przyszło to mięśnie Dla mnie najważniejsze jest odbicie w lustrze.


Jakaś poważna kontuzja przedramienia?

Zaloguj się aby komentować

Sobotni uczciwy i sprawiedliwy grill Chłopski.


Nietradycyjny bo nie ma wołowiny dla jego. Nie było ładnych steków w biedronce więc pojechał do mięsnego ulubionego gdzie najlepszą karkówkę mają i jeszcze kiełbasę wiejską wziął.


#gotowanie #gotujzhejto #dieta #chlopskakuchnia #grill

524a54fc-aa68-43b0-bb4d-6ad64f5406ab
0bc27bbf-fd0e-4362-8d5c-abcc45cec5ef

Zaloguj się aby komentować

Nikt nie pytał, więc oto jest - dzisiejszy trening. Dorzuciłam po 2.5 kg w hack squat i MC, oraz 2 kg w wyprostach na ławce rzymskiej. To był kolejny raz, kiedy czułam się całkowicie wypompowana z sił jeszcze na samym początku treningu. Nie wiem, może mam za słabą regenerację? Przez większą część dnia czułam się potem zmęczona i obolała.


Jeśli chodzi o wagę - ostatnie 2 dni trochę zawaliłam sprawę - wpadło za dużo jedzenia, głównie węgli i efekt w postaci skoku wagi widać.


#silownia #dieta


Apki to: Strong, Hevy i Zdrowie Huawei

066283c5-87ea-4ac2-ac3e-ab8f9ebda134
ecf04964-73a4-484a-b479-93ae77e60ee8
2673aafe-372a-4bbd-88a3-26dea9ac1816

Ja ostatnio tez wypompowany chodze, a pojutrze zaczynam blok z rpe 10, umre. I moja redukcja tez idzie dobrze, zaczalem z 99kg, aktualnie jest 102 po 4 tyg xD

@rain Pogoda, to co jadlas, lub bog wie co! czasami tak jest, ze nie mamy nastroju A w rzeczywistosci jest elegankco i cisniesz!

@rain o jak świetnie!

Ale mnie kusi pobranie tej aplikacji


Ja byłam na weekend w rodzinnych stronach i wskoczyłam na Tanitę u koleżanki xD Upały, okres, stres, mało wody w dzień, trochę przetworzonego jedzenia i co? 62,4kg xD Dlatego tak rzadko się ważę. Ale fajnie wskoczyć na taką wagę, bo masa mięśniowa wyszła bodajże 46kg. Ani trochę nie przejmuj się tymi cyferkami działaj i patrz w lustro. Mnie wszystkie ciocie klocie chciały dokarmiać, bo taka się chuda zrobiłam xD


Mam bardzo podobny zjazd energetyczny! Chciałam być taka obrotna i wszystko mieć poukładane, ale czasami trzeba zwolnić. Mi baterie naładował ten wyjazd do rodziny, taki zupełni inny wymiar wypoczynku Mimo, że byłam na lokalnej koksowni to trening był bardziej rekreacyjny.

Zaloguj się aby komentować

Katabolizm to suka.


No siema KokKasie i KoksTomki, dzisiaj podsumowanie mojego pierwszego tygodnia etapu 2 zbijania wagi.


TL/DR: Bieganie 10km zrobiło robotę, 2,6kg w dół w tydzień. Przez katabolizm spadki podczas treningu. Reszta info poniżej w dłuższej wersji.


Biegaj jak Forrest Gump.


W zeszłą sobotę przebiegłem pierwszy raz 10 km. Bardzo mi się to spodobało i wpadłem na "genialny" pomysł, żeby biegać 10 km codziennie. Jak Pan. Jak zawodnik. Ciapaty polski brodaty Forrest Gump. Jak pomyślałem tak zrobiłem, cały tydzień 10 km + później spacer na cooldown. W niedziele dzień święty, czcza świecić - wiec zrobiłem 15 km xd.


Katabolizm to suka.


Jako, ze nie zwiększyłem (na początku) kaloryczności posiłków odczułem efekty zbyt szybkiego zrzucania wagi na wynikach na siłowni, prawie wszędzie lekkie spadki - mniej powtórzeń w ostatnich seriach i siły. Na weekendzie zwiększyłem zapotrzebowanie kaloryczne o 200 kcal, i tak tez będę robił w tym tygodniu w każdym dniu, gdy biegam - zamiast 2000 kcal, 2200 kcal.


ALE MORDO NIE TYLKO MOZESZ, ALE POWINIENES MNIEJ CARDO ROBIC ZEBY NIE TRACIC MIESNI, A NIE KCAL WIECEJ ZREC JAK SWINIA.


Wiem. Ale bieganie tych dyszek jest uzależniające. Plus wczoraj jak biegłem bez koszulki po mojej bergisches wsi, szła jakaś mloda parka. Pani najpierw ładnie się do mnie uśmiechnęła, a potem nie powstrzymała się - rzuciła okiem na mój powoli odznaczający się abs


Bieganie to teraz mój obowiązek, żeby umilić różowym tą krótką chwile w ciągu dnia (i niektórym niebieskim haha). Ja to robię dla mojego GEMEINSCHAFT, nie dla siebie.


W mojej głowie.


Czas leczy rany, tylko jak typowy lekarz - powoli i na odpierdol się.


Psychicznie jest ok-ish. Nawet mogę powiedzieć, ze trochę lepiej. Chociaż niewiele. Baby steps.


Regeneracja i zdrowie.


Na początku przez biegi nie wyrabiały kolana i stawy biodrowe. Zakupiłem nowe buty, które miały wspomóc te stawy, co się udało. Tylko nie wiem jak i dlaczego uszkodziłem lewy łokieć/przedramię, ćwiczenia nad chwytem na biceps okazały się niemożliwe do wykonania, nawet 1 powtórzenie. Zbyt duży ból.


Jakbym miał zgadywać to od biegania - jak mam zgięte ręce przez ten cały czas, coś krzywiłem i teraz klops. Nie wiem, muszę ostrożnie podchodzić do tematu. Dzisiaj kosztuje mnie martwy, z którego zrezygnuje, szkoda uwalić łapę mocniej.


Kolejny tydzień przed nami.


W tym tygodniu plan jest prosty - kontynuujemy to co w zeszłym. Biegi codziennie + siłka 5 razy. Dopóki biegam, pomijam treningi nóg, katabolizm i tak jest zbyt duży, żeby tam coś przyrosło, a i tak pasywnie od biegania jest lepiej.


Dietę jak biegam zwiększam o te 200 kcal, nie chce tak szybko już zrzucać wagi, za dużo, za szybko, wystarczy mi teraz około 1kg/tydzień żeby osiągnąć cel. A przez 2 treningi praktycznie dziennie, brakuje mi trochę miejsca na dodatkowe węgle.


Jeb redukcja i dwójeczka.


Nie wiem dlaczego tak dużo udało się zrzucić, podejrzewam, ze częściowo woda (pomimo tego, ze mnóstwo pije), częściowo mięśnie poszły. Ale z prognoz, która robię codziennie (SCIENCE BITCH) powinienem zrzucić około 1,3 kg. Ten tydzień będzie ciekawy czy się wyrówna czy nie.


Wciąż co tu dużo mówić! Jest elegancko, ciśniemy dalej!


DANE:


Projekt Ares ("Zaar").


Cel: Boska sylwetka.


Etap 2.


Start: 12.06.2023


Koniec: 10.07.2023


Waga startowa: 72,4


Waga docelowa: 67,4


Wiek: 37 Wzrost: 175


Trening: https://www.hejto.pl/wpis/siemaaaa-kokskasie-i-kokstomki-w-dzisiejszym-poscie-postanowilem-wrzucic-moj-obe


 Zmiany w treningu:


  • cardio - biegi codziennie 10 km

  • dopóki biegam, nie robię treningu nóg - już i tak ciężko z regeneracja


Dane na dzień 19.06.2023:


Dane: obecny_pomiar(roznica_pomiaru_z_zeszłego_tygodnia)


Waga: 69,8 kg (2,6 kg)


Obwody:


Szyja: 38 cm (-1 cm)


Kl. piersiowa: 103,5 cm (-0,5 cm)


Ramie/biceps: 37,5 cm (-0,5 cm)


Talia: 77,5 cm (-0,5 cm)


Brzuch: 83,5 cm (-1,5 cm)


Biodra: 83 (-1,5 cm)


Udo: 55 cm (56 cm)


Łydka: 37,5 cm (-0,5 cm)


Pozdro!


#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara

"Plus wczoraj jak biegłem bez koszulki po mojej bergisches wsi, szła jakaś mloda parka. Pani najpierw ładnie się do mnie uśmiechnęła, a potem nie powstrzymała się - rzuciła okiem na mój powoli odznaczający się abs" XD

@e5aar

"Jako, ze nie zwiększyłem (na początku) kaloryczności posiłków odczułem efekty zbyt szybkiego zrzucania wagi na wynikach na siłowni, prawie wszędzie lekkie spadki - mniej powtórzeń w ostatnich seriach i siły"


Eh, też niedawno dołączyłem do tego klubu. Niby człowiek wiedział, a i tak się łudził że jego akurat ominie xD

Zaloguj się aby komentować

Typowy chłop to mięso widział dwa, trzy razy w roku. Na Wielkanoc, Zielone Świątki i Boże narodzenie. A i to nie zawsze. Mięso było powszechne na pańskich stołach. Dieta chłopska była w zdecydowanej większości bezmięsna. Z potraw chłopskich, które można by położyć na grillu przychodzą mi do głowy tylko ziemniaki.

Zaloguj się aby komentować

Ćwiczone Szło mi dziś nawet ok. Dorzuciłam w chest fly po kilogramie na hantel, w cable row skorygowałam o 10 kg w górę poprzedni ciężar - był stanowczo za mały, dodałam 2 kg w lat pulldown i po jednym kilogramie w wyciskaniu francuskim.


Gorzej poszło mi wyciskanie na ławce skośnej. Ostatnim razem z tym samym ciężarem było 8-8-7 powtórzeń, dziś zaś 8-7-7 i to z prawdziwą walką o każde powtórzenie powyżej 4 w 2 i 3 serii. Mam strasznie słabe ręce i w ogóle nie robię w tym ćwiczeniu postępów. Podobnie zresztą jak w OHP.


Oczywiście tam, gdzie na screenie ćwiczenie jest z hantlami ciężar trzeba podzielić na dwa.


Spamuję z treningiem, więc kolejny raz zaspamuję też z wynikami na wadze. W porównaniu z poprzednim, bardzo nieudanym tygodniem, waga dość dobrze szła mi w dół. Jeśli nic nie zepsuję, to jeszcze w tym miesiącu wrócę do 56 kg. Chyba nie będę schodzić niżej, bo okazuje się to dla mnie nie do utrzymania. Z drugiej strony - może sobie to tylko "wmawiam", ale wydaje mi się, że wyglądam nawet teraz całkiem szczupło. Nawet przy odpowiednim świetle widać, że mam jakieś mięśnie brzucha.


#silownia #dieta

df181fc3-225b-48e9-978f-b6e0c0d7eb70
9f02da3b-e085-4719-bbdc-8ef73b871dac

@rain Poka kiedy fote sylwetki! Jestem mega ciekawy, a co do reszty to hit Jak juz 4te powtorzenie jest trudne na lawce skosnej, a dobijasz do 7miu to moim zdaniem powod do zadowolenia. Najbardziej dla mnie frustrujace bylo jak do 4-5 luz, a potem nagle mnie zabijalo. Juz wiem, ze to byla wina techniki, a taka walka jak opisalas sprawia mega satysfakcje potem

I standradrowo, elegancko, cisniemy!

Zaloguj się aby komentować

#CiekawostkiBingAI - zadaję pytania czatowi GPT i publikuję odpowiedzi.


Dlaczego nie da się przedawkować witaminy D pozyskanej z ekspozycji na światło słoneczne, a da się suplementując ją?


Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach prohormon, który jest syntetyzowany w skórze pod wpływem światła słonecznego. W organizmie wymaga dwóch przemian metabolicznych, aby stać się aktywnym hormonem: 25-hydroksylacji w wątrobie i 1α-hydroksylacji w nerkach⁷. Aktywna forma witaminy D, 1α,25-(OH)2D, wiąże się z receptorem witaminy D (VDR), aby modulować transkrypcję genów i regulować homeostazę jonów mineralnych⁷.


Witamina D jest niezbędna do utrzymania prawidłowej struktury kośćca, wchłaniania wapnia i fosforu, funkcjonowania układu odpornościowego, nerwowego i mięśniowego oraz zapobiegania wielu chorobom⁷⁶. Jednak zbyt duża ilość witaminy D może być szkodliwa dla zdrowia, ponieważ może prowadzić do hiperwitaminozy witaminy D lub zatrucia witaminą D¹²³⁴.


Hiperwitaminoza witaminy D występuje, gdy stężenie witaminy D w organizmie przekracza górną granicę normy (50-60 ng/ml u dorosłych i 100 ng/ml u dzieci)². Zatrucie witaminą D jest bardziej poważnym stanem, który może wystąpić przy bardzo wysokich dawkach suplementów witaminy D przez długi czas lub przy nadwrażliwości na tę witaminę². Zatrucie witaminą D może powodować nadmiar wapnia we krwi (hiperkalcemię), co może mieć negatywne skutki dla nerek, serca, układu kostnego i układu nerwowego¹²³⁴.


Przedawkowanie witaminy D nie jest możliwe w przypadku, gdy dostarczamy ją z pożywieniem lub ekspozycji na słońce⁶. Organizm potrafi samoregulować syntezę i wchłanianie witaminy D z tych źródeł. Na przykład barwnik melanina występujący w skórze chroni przed nadmiernym wytwarzaniem witaminy D pod wpływem promieniowania ultrafioletowego⁶. Natomiast tkanka tłuszczowa magazynuje nadmiar witaminy D i uwalnia ją stopniowo do krwiobiegu⁴.


Zatem nie da się przedawkować witaminy D pozyskanej z ekspozycji na światło słoneczne, ponieważ organizm ma mechanizmy obronne przed jej nadmiarem. Natomiast da się suplementując ją, ponieważ organizm nie ma takiej kontroli nad ilością przyjmowanej witaminy D z tabletek lub kropli. Dlatego należy zachować ostrożność przy stosowaniu suplementów witaminy D i konsultować się z lekarzem przed ich zastosowaniem..


Źródło: Konwersacja za pomocą usługi Bing, 16.06.2023


(1) DZIAŁANIE WITAMINY D - Wydawnictwo. http://wydawnictwo.umed.pl/wp-content/uploads/2021/12/MONOGRAFIA_12_2021.pdf.


(2) Światło słoneczne i witamina D | Pacjent. http://pacjent.gov.pl/aktualnosc/swiatlo-sloneczne-i-witamina-d.


(3) Przedawkowanie witaminy D - jakie są objawy, że przesadziłeś z .... https://www.medonet.pl/leki-od-a-do-z/witaminy-i-mineraly,przedawkowanie-witaminy-d---jakie-sa-objawy--ze-przesadziles-z-suplementami-,artykul,66535716.html.


(4) Przedawkowanie witaminy D – czy może być groźne? - DOZ.pl. https://www.doz.pl/czytelnia/a14862-Czym_grozi_przedawkowanie_witaminy_D.


(5) Przedawkowanie witaminy D - objawy i skutki nadmiaru witaminy D | TVN .... https://zdrowietvn.pl/a/funkcje-i-zrodla-witaminy-d-objawy-i-skutki-przedawkowania-witaminy-d.


(6) Nadmiar witaminy D - przyczyny, objawy, leczenie, zatrucie witaminą D .... https://portal.abczdrowie.pl/nadmiar-witaminy-d.


(7) Witamina D3 a słońce. Jaki ma związek z opalaniem?. https://bing.com/search?q=witamina+D+z+ekspozycji+na+%c5%9bwiat%c5%82o+s%c5%82oneczne.


(8) Prozdrowotne właściwości witaminy D - D-Vitum - witamina słońca. https://witaminaslonca.wp.pl/.


#ciekawostki #chatgpt #witaminy #witaminad #suplementacja #odzywianie #dieta

0f5f6322-b74e-4333-a00a-be692a1ab956

@GucciSlav to akurat dość poważny problem w przypadku zalecanej przez lekarzy suplementacji wit. D u dzieci. Szczególnie u niemowlaków karmionych mm (mm z reguły i tak mają wit. D i kilka innych elementów w składzie). Daje to objawy jak kolka. Wystarczy odstawić na 3 dni suplememtajcę i objawy ustają. Ale pełne odstawienie konsultuje się z pediatrą po oznaczeniu poziomu witaminy we krwi

Zaloguj się aby komentować

----------------Uwaga duplikat bo w poprzednim wpisie tagi nie działały!-------------------


Chłopski wczorajszy wieczorny kurczakburger dla jego.


Dobrze zamarynowane polędwiczki z kurczaka pocięte w plastry (sos sojowy, musztarda francuska, oliwa, tymianek rozmaryn, słodka papryka)


ser żółty dojrzewający (ja użyłem dziugasa 12 miesięcznego)


pomidor


cebulka


oliwki


bułeczka - Panini z Biedronki


oliwa


Po usmażeniu kurczaka i podpieczeniu bułeczki kładziemy przeciętą bułeczkę na kilkanaście sekund na patelnie aby wchłonęły tłuszcz (dla odchudzających polecam pominąć ten krok ) i się zarumieniła


#gotowanie #gotujzhejto #chlopskakuchnia #dieta #burger

3a3d7afb-b0d4-4a94-aa23-3eb1951f5752
995d7c8f-0cbd-4359-9c09-cfd29f5bcc0d
7cee3a67-14de-49ba-b2b5-5b12f64ed4d7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Dudlontko prosze https://www.youtube.com/watch?v=3CqZ4pmEZio stalowy szok zrobil material o tanszych produktach. Sam moge polcic, zebys porownywal ceny, np twarogi z biedry sa DUZO tansze niz 'markowe'.

Wciaz najtaniej wychodzi suplmenetowanie bialkiem serwatkowym w proszku (jak przeliczysz per 1g czystej proteiny). Wiec tez polecam sobie kupic jakis worek od kfd wpc80 czy cos. Jednak nawet 50-60g to niecala 1/3, reszte warto dostarczac z 'normalnego' jedzenia.

@e5aar o stalowym różne opinie słyszałem, ale chyba jest ekspertem bo książkę o testosteronie napisał. Musi być białko kfd czy mlekovity też może?

@Dudlontko mlekovit chyba ma dobre opinie, ja polecilem kfd, bo sa tani z przyzwoita jakoscia, ale jezeli to pierwsze tansze, to czemu nie. Zwroc uwage tylko na zawartosc bialka na 100g. Stalowy to youtuber, sam nie czytam jego ksiazek, nie jestem targetem. Ale czasami wrzuci material, ktory mi sie spodoba, a tutaj z tego co pamietam wymienia dobre i tanie zrodla bialka, jak komus zalezy na oszczednosci. Z bialkiem w proszku zazwyczaj duzy wor wychodzi taniej jak cos, niz kupowanie po 700g

@Dudlontko Jak najtaniej (pomijając odżywki) to:


180g bialka = 4x250g twaróg chudy

4x 3.39zł=13,56zł


całość to jakieś 900 kcal


reszta do dobicia 2000kcal według uznania xd

@Dudlontko zdubluje odpowiedz, ale w sumie czemu nie, sam jade na 2000kcal, to moze cos Ci sie spodoba:

  • sniadanie zawsze robi platki owsiane 'nocne' - 60g platkow gorskich, 20g dzywki, 1 lyzka duza erytrytolu, 12g nosion chia, 120 ml mleka - wrzucasz wszystko do sloiczka, mieszasz lekko, wrzucasz do lodowki, bez gotowania, gotowe.

  • zapomnij o pieczywie, tak podbija kalorycznosc, ze sie go nie da jesc

  • zwiazku z powyzszym, jak jem wedline to sama z musztarda, otwieram opakowanie cale, rzucam na talerz i z musztarda. Ewentualnie ostre papryczki, ogorka kiszonego, lub inne warzywo

  • Jajka sa spoko, ale trzeba pilnowac, zeby nie przekroczyc kalorycznosci, i sa drogie obecnie

  • twarozki/serki wiejskie - lubie na slodko je jesc na kolaccje (przed snem) - dodaje bialko, dla smaku

  • jakis owoc po treningu jako zrodlo wegli

Jakbys mial jakies pytania to wal smialo

Cholernie wazne, BLONNIK, nie wiem jak, ale niezapominaj o nim! Przy wysokobialkowej redukcji, jak go pominieisz, to powodzenia ze spuszczeniem kloca w kiblu, powaznie mialem z tym problemy. Sam teraz napierdzielam na sniadanie nasiona chia (szałwia hiszpańska), a na kolacje siemie lniane dodaje. W ciagu dnia warzyw troche jem, to musi wystarczyc, ale planuje glebiej policzyc, bo wciaz mi sie wydaje, ze za malo blonnika przyjmuje.

@Dudlontko No tutaj niestety samemu musisz sobie policzyc, podkreslilem, ze jajka sa drogie, wiec pewnie warto je ominac, co do reszty obczaj filmik, ktory Ci wrzucilem

Zaloguj się aby komentować

373 + 1 = 374


Tytuł: Glukozowa Rewolucja


Autor: Jessie Inchauspe


Kategoria: Poradnik


Wydawnictwo: Marginesy


Liczba stron: 319


Ocena: 8/10


Książka o tym, jak jeść tak, żeby nie mieć napadów wilczego głodu ani nie zasypiać po obiedzie. Napisana baaaaardzo prosto, w sam raz dla takiego głupka, jak ja, który nie bardzo ogarniał, co to węgle i jak cukry działają na organizm. 


Pierwsza połowa to wstęp - co, jak i dlaczego działa. Druga połowa to konkretne "hacki" pt. Jak jeść, żeby było dobrze, ale żeby nie było to skomplikowane. Końcówka to bibliografia - 273 pozycje!


Czy hacki działają? Testowałam kilka i faktycznie byłam mniej głodna w ciągu dnia, miałam więcej energii, więc chyba coś w tym jest... 


Polecam każdemu, bardzo praktyczna wiedza do użycia każdego dnia.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #dieta

d108cb56-75fe-49cf-a8ea-1aad3771e84a

@Lubiepatrzec one nie są jakieś rewolucyjne, ale są opisane tak, że nawet ja zrozumiałam PO CO xD rzeczy typu zaczynaj od warzyw każdy posiłek, stawiaj na błonnik, dodaj ocet, 10 minut jakiegokolwiek sportu po każdym posiłku etc. To wszystko gdzieś tam już było, ale tutaj jest opisane każde z osobne, z badaniami i wykresami dlaczego ta konkretna rzecz działa i warto jednak ją stosować. To zrobiło robotę, bo wreszcie te rady mają dla mnie sens.

Zaloguj się aby komentować