Butter Chicken Tikka Masala dla jego po ciężkim treningu.
Poniedziałek trening 2h 10min
Czwartek 2h 5min
Julki się same oglądają na ulicy...
#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto #dieta

Butter Chicken Tikka Masala dla jego po ciężkim treningu.
Poniedziałek trening 2h 10min
Czwartek 2h 5min
Julki się same oglądają na ulicy...
#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto #dieta

Zaloguj się aby komentować
#dieta #jedzenie #zywienie #mcdonalds #ciekawostki
Czaicie, że sól we frytkach z maka to nie jest sól?
tl;dw: sól+dekstroza+glinokrzemian sodu

Zaloguj się aby komentować
Tak wygląda ideał męskiego ciała.
Żaden tam kulturysta na sterydach mający 125kg przy 184cm wzrostu czy wymuskany wychudzony model z wybiegów 188cm 74 kg zero mięśnia albo fitness model nasterydowany z 8% bodyfat nie ma podjazdu.
#gladiator #dieta #hejtokoksy #logikaniebieskichpaskow

Zaloguj się aby komentować
Kolejny wpis do dzienniczka przed końcem miesiąca:
Na #silownia byłem w tym miesiącu 13 razy (więcej grzechów nie pamiętam, pdk), kilka wyjść na rower, ale nic ambitnego.
Niestety musiałem zamienić kilka ćwiczeń (np. dipy
Nie był to niestety sam problem z napięciem mięśni tylko chrząstki. Po masażach + zabiegach z igłami w barkach i tricepsie pozostają ćwiczenia (praca domowa) z gumami, kettlą i hantlami, które grzecznie wykonuję. W następnym wpisie do dzienniczka mam nadzieję, że to będzie już temat zamknięty.
Zacząłem się dużo więcej rozciągać i przy tym pozostanę
#dieta
Waga minimalna przy 183cm w tym miesiącu to 77.7kg a maksymalna 80.5kg, czyli tak jak mi się podoba i chciałbym się tego przedziału trzymać. Sprecyzowana dieta nie istnieje i wcinam jakieś 3000kcal.
Ostatnio się dowiedziałem, że włoskie śniadania to kawa + coś słodkiego. Tak więc nie piję kawy przegryzając słodyczami, tylko mam "włoskie śniadanie"
Z drugiej strony jednak słodkie białka mi się przejadły, i wolę po siłowni zjeść jak kanapkę kostkę twarogu 250g i popić mlekiem..
Z obiadami jest różnie.
Przedtreningówka to nadal ciacho z kruszonką, albo jakaś inna minichałka. Dodatkowo 200mg kofeiny + cytrulina.
Suple codzienne to nadal: Magnez z rossmana (aptekowe się mi nie sprawdziły) + ADEK + ostatnio powróciłem do kreatyny.
#sen
Średnia 8:23h w tym miesiącu, czyli prawie godzina więcej niż w czerwcu. Niestety nadal nie potrafię się zmusić do regularności i spanie w weekend bardzo się różni od tego w dni robocze..
#zdrowie
Mam w rodzinie ciężki przypadek choroby bechterewa (aka zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa) + przez większość życia się garbiłem, więc przyszła pora na badania. Po zdjęciach RTG (1 zdjęcie) oraz konsultacją z fizjo + lekarzem na szczęście choroba jest wykluczona. Jest co prawda skrzywienie kręgosłupa, ale z aktywnym trybem życia i ćwiczeniami będzie pan żył.
W tym tygodniu ktoś z hejto pisał o swoim badaniu ucha (niestety nie pamiętam nicka) i mi też takie się na 100% przyda.. W następnym wpisie do dzienniczka się pożalę, albo pochwalę na ile było to coś poważnego.
btw. raz widziałem na siłowni lokalnego celebrytę czyli wrocławskiego koksa i.. tak w skrócie na zdjęciach bardziej imponuje.



Zaloguj się aby komentować
Ktoś tu podjął ważną decyzję życiową . #keto #hejtokoksy #silownia #dieta

Zaloguj się aby komentować
PROJEKT CEZAR - ETAP 3 - BOSKA SYLWETKA (ciagle zmieniam nazwy :O)
WSTEP
Bedzie, krotko bo caly tydzien nie moglem znalezc czasu, zeby napisac, a pierwszy dzien nowego etapu byl juz w ostatnia sobote.. Schodzimy dalej, jeszcze nizej, walic miesnie, te bede 'odzyskiwal' przez zime, teraz wciaz szukam punktu, gdy bede czul dyskomfort, ciagly glod i generalnie moj organizm spanikuje. Poza tym dowiedzialem sie, ze komorki miesniowe nie znikaja, tylko sie mocno kurcza, wiec na masie wszystko szybko wroci.
Poki co czuje sie naprawde dobrze, zmeczony od ilosci cwiczen i ile to mi zajmuje, plus za malo spie - ale to poprawimy. Jezeli chodzi o samo zdrowie, jest hit, lepiej nigdy nie bylo. W sobote bedzie wazenie i wtedy powinienem miec wiecej czasu sie rozpisac.
Generalnie wczesniej bylo -5,6kg w 4 tygodnie, teraz zmniejszymy troszeczke, ale wciaz duzo za duzo. Mozliwe, ze jeszcze podczsa tego etapu zmienimy wartosci, ale to juz do zdecydowania po pierszym tygodniu lub dwoch.
A i jednak jest wiecej niz poczatkowo planowalem, myslalem, ze mam ze 12% tkanki tluszczowej, a bylo 15%, to jest z czego zrzucac haha.
Psychicznie jest niezle. Pierwszy raz przy zonie nie mialem ochoty jej przytulic (jak zabieralem ostatnie rzeczy). Wciaz jest mi smutno i czasem mnie ogarnia na moment glebokie nieszczescie, ale malymi krokami jest coraz lepiej, do przodu damy rade.
DANE
Etap 3. Wiek: 37 (TEORETYCZNIE 36 JESZCZE) Wzrost: 175 cm
Start: 22.07.2023 Waga startowa: 65,8 kg (ALE MORDO, JAK TO, PRZECIEZ ETAP 2 ZAKONCZYLES KILO WIECEJ - no wiem, ale z rozpedu jeszcze 1 kg stracilem, pomimo wypadu do Polski XDD SORY)
Koniec: 26.087.2023 Waga docelowa: 60,9 kg - czyli prawie 5 kg, spowalaniamy troche, zeby sobie krzywdy nie zrobic, tu juz naprawde jestesmy na niskiej wadze.
Trening bez zmian, Push-Pull ze 5-6 razy w tygodniu, core po treningu na silowni i biegamy 10km dziennie przynajmniej.
Pomiary ciała, wykonywane rano po przebudzeniu, bez pompy. Pomiar obecny: [cm]
Dodatkowo komentarz co sie stalo przez tydzien, ktory mialbyc maintenancem, ale nie wyszlo, SORY.
Szyja: 38 cm
Klatka piersiowa: 100 cm
Biceps: 36.5 cm | Spadlo 0,5 cm przez ten tydzien
Talia: 73 cm } Spadl 1 cm w ten tydzien
Brzuch 76,5 cm | TAK SPADLO 2,5 CM, MIERZYLEM KILKA RAZY, WTF.
Biodra: 81,5 cm
Udo: 51,5 cm | Spadl 0,5 cm
Łydka: 36,5 cm | Spadl 0.5 cm
Jednak pomiar to pomiar, i bede liczyl od wartossci po lewej.
Niech bog estetyki, docinki i dyscyplina ma mnie w opiece, a caly spalony tluszcz oddaje mu w ofierze!
Sorry mordy jeszcze raz, ze tak krotko i pospiesznie, ale totalny brak czasu!
ZAKONCZENIE
Elegancko, cisiniemy na calej!
ps. kcal sredni - 2400 dziennie, wiec zwiekszylismy, zobaczymy, moze zmniejsze.
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara
Zaloguj się aby komentować
POMOCY BLAGAM
jak zaadaptowac organizm do przyjmowania mniejszych ilosci jedzenia (ale bardziej kalorycznych)
wpadlem na pomysl zeby zrec codziennie 400g orzeszkow top chips z biedry paczka 400g kosztuje 6zl i ma 2728kcal i makro jakbym na keto byl... taniej chyba sie nie da jesc w dodatku orzechy (arachidowe) sa zdrowe chyba... problem jest taki ze 400g zarcia dla mnie teraz to malo i bylbym szybko glodny dlatego pytam sie was jak moge sie przyzwycxaic do tego zeby 400g zarcis mi wustarczylo w coagu dnia zeby czuc sie sytym blagam ja chce moc zyc za 6zl dziennie... #przegryw #silownia #dieta #jedzenie #gotowanie #spierdolenie
@Tacerpacer No to klasycznie.
Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.
Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).
A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.
Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:
1kg ryżu ok.3zł
1kg makaronu ok.2,5 zł
1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł
6kg ziemniaków ok.8zł
2kg margarany ok 5 zł
150 bułek około 50zł
10 paczek Chochoszoków ok. 20
15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.
Razem około 100zł.
Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.
Jak to jemy?
Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.
Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.
Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.
Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.
Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.
Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.
Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.
Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.
Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.
Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.
Pozdrawiam.
#pasta
@Tacerpacer z uczuciem glodu nic nie zrobisz, kazdy ma roznie, ale czym mniejsza 'objetosc' jedzenia tym anegdotycznie mniejsze szanse na uczucie sytosci
Zaloguj się aby komentować
W ramach ciekawostki linkuję amerykański materiał z 1951 roku, przedstawiający ówczesne podejście do #nadwaga #otylosc #odchudzanie poprzez #dieta
Oglądając ten filmik mam wrażenie, że ostatnimi laty "wymyśliliśmy koło na nowo". Zaskakujące jest dla mnie to, że już 70 lat temu posiadano pełną wiedzę dotyczącą dbania o linię, a całość została przez społeczeństwo zaprzepaszczona. Jeszcze moi rodzice, gdy rozpoczynając moją pierwszą w życiu redukcję, zacząłem od zakupu wagi kuchennej po prostu pukali się czoło i robili podśmiechujki
Ludzie uważani wtedy za osoby z nadwagą/otyłych, w obecnych czasach uchodziliby za posiadających normalną wagę i w pełni zdrowych. Pomijam już skrajności typu "body positive", "tarczyca", "it's genetics" #pdk itp. Względnie normalnie wyglądające dziewczyny, miały wg. autorów eksperymentu do zrzucenia po 10-20kg. Wyraźnie zaznaczono, iż nadwaga może powodować choroby i krótsze życie, a przybieranie na wadze jest efektem nadwyżki kalorii.
Główne założenia ówczesnej diety redukcyjnej (aktualne do dziś):
więcej białka i tłuszczu niż na diecie standardowej (sytość)
bogate odżywczo produkty
korzystanie z wagi kuchennej
konkretny deficyt kaloryczny, ale nie głodówka (1400 kcal dla kobiet - studentek, 1800 kcal dla mężczyzn)
więcej lekkiego ruchu (chodzenie/rozciąganie)
zredukowanie ilości posiłków do trzech (brak przekąsek)
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj dostalem boosta do motywacji.Babcia to jednak babcia. Odwiedziłem dzisiaj staruszke po miesiącu i na wejściu powiedziała mi, że schudłem sporo. Zwykle takie komplementy od innych przyjmuje na luzie, ale kiedy mówi to babcia wiem że progres jest faktyczny i mówi to szczerze. Ona jako jedyna powiedziała mi kiedyś że spaslem się jak świnia i zebym sie ogarnął. Ja wiedziałem, wszyscy widzieli, ale tylko ona potrafiła mi to powiedzieć. Także cisnę dalej
#gownowpis #dieta #chudnijzhejto
@Tylko_Seweryn również staram się aktywować rodzinkę
Moja Babcia z kolei chorowała na Alzhaimera (okropna choroba btw.) i kiedyś popłakała się na mój widok. Byłam dość wychudzona i wzięła mnie za swoją siostrę, która wróciła wyniszczona z łagrów. Od razu wiedziałam, że to pora na zakończenie redukcji.
Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do wczorajszego wpisu #shakeodieta wrzucam wyniki dzisiejszego losowania.
1. Lody marletto sandwich 1+1
2x 202kcal = 404kcal
2. Frytki Zig Zag 900gram
Tu miałem problem jak ocenić kaloryczność, bo niby pasowało by podbić, smażąc, ale oleju nie mam w asortymencie więc liczymy jak z piekarnika.
9x156kcal = 1404 kcal
Łącznie daje to 1808 kcal
Znacznie lepiej niż wczoraj, na dzisiejszym wyniku dało by się jako tako przeżyć. Postanowiłem jeszcze liczyć bilans kaloryczny gdybyl wdupcal tylko to, do obliczeń biorę zapotrzebowanie z poprzedniego dnia wyliczone z zegarka suunto9.
Kalorie:
Wczoraj: 210kcal
Dzisiaj: 1808kcal
Średnio: 1009kcal/Dz
Zapotrzebowanie z wczoraj 2680
2680-1808=-872 kcal
#shakeodieta #dieta #eksperyment #gownowpis #biedronka
Zaloguj się aby komentować
QUO VADIS TKANKUS TŁUSZCZUSZ?
TL/DR: Zrobiłem DEXA scan, mam 15.5% tkanki tłuszczowej, szczegóły na screenshotcie, fota zrobiona 2 dni wcześniej.
No siema.
Dzisiaj krótki apdejt
Przygotowuje się na wejście w kolejny etap budowania boskiej sylwetki. Jeszcze bardziej planuje wszystko uporządkować i połączyć moje obecne projekty i pasje w jeden duży. Będzie hit
JEDNAK dzisiaj nie przychodzę z pustymi rękami! Zrobiłem sobie DEXA SCAN. (W CELU SPRAWDZENIA TKANKI TŁUSZCZOWEJ)
BODY FAT CULTURE
Wraz z tym jak sie chudnie, coraz czesciej pojawia sie temat procentowej zawartosci tkanki tluszczowej i sprawdzania tej wartosci.
Jest kilka sposobow, niestety wszystkie sa niedoskonale. Czy to prad eleketryczny mierzacy opornosc, czy metody wypornosciowe, konczac na promieniowaniu. Zadna nie jest precyzyjna, zadna nie daja nam wartosci prawdziwej. Niemniej jednak moj wybor padl na dosc popularny "Dexa scan", ze wzgledu na jego dosc duza popularnosc w swiecie fitness.
Po polskiemu nazywa sie to skan densytometryczny i przede wszystkim jest uzywany do wykrywania osteoporozy (mierzy gęstość kostną).
ALE NA CO TO PANU? PO CO TO?
Orientując się wczesniej telefonicznie, że test jest dostępny i nie trzeba się umawiać za wczasu udałem się do osiedlowej przychodni w moim rodzinnym mieście, które krótko odwiedziłem.
Oznajmiając Pani, że chce się zapisać na skan, ta chciała wiedziec, którą część ciałą będę skanował. Moja odpowiedz była krótka i stanowcza - WSZYSTKIE xd Całe ciało.
To spowodowało jej wielkie zaskoczenie, krótka wymianę zdań "ale po co to panu? Kto to panu przepisal? Co chce lekarz?".
Jak odpowiedzialem, ze robie to prywatnie, to byla jeszcze bardziej zestrofowana i wyslala mnie do gabinetu dogadac sie tam bezposrednio.
Miła, młoda Pani, wyjątkowo urodziwa z usmiechem na ustach powiedziala, ze zrobimy caly test i wie o co mi chodzi
Szybciutko wyskoczylem z ubran zostajac w samych majtach (cos ostatnio chetnie sie rozbieram jak tylko moge haha) i sam test potrwal kilka minut, gdzie ja mialem lezec bez ruchu.
GENETYKA TO STARA KURA
Uwaga uwaga, moje wyniki to.. srednia 15.5% tłuszczu
I CO TERAZ?
Teraz kwestia zaplanowania 3ciego etapu, mam jeszcze sporo tluszczu, wyjasnia to, czemu sie tak dobrze czuje wciaz. Skan planuje powtarzac miedzy etapami, zeby obserwowac i miec porownanie.
Jest elegancko i cisniemy dalej!
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara


Zaloguj się aby komentować
Zastanawia mnie, czy dało by się wyżyć przez miesiąc na diecie korzystając tylko z produktów z shakeomatu biedronki
dzień 1. 19 lipca
Baterie Varta mają raczej znikomą wartość energetyczna.
Napój energetyczny Black 2szt po 250ml
Internet mówi o 42kcal/100ml więc dzisiejsza dieta dostarczyła by tylko... 210 kcal. Słabo.
Dziś: 210kcal
Średnio: 210kcal
#shakeodieta
#dieta #eksperyment #biedronka #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaczynam ósmy miesiąc masy, tu wpis sprzed 2 miesięcy:
https://www.hejto.pl/wpis/ciag-dalszy-masy-69kg-76-kg-trening-bez-zmian-3-x-tyg-fbw-3000kcal-byla-przerwa-
69kg ➡️ 76 kg ➡️ 81.8 kg
Trening bez zmian 3 x tyg FBW, 3300kcal.
Czerwiec przećwiczony na 50%, dużo wyjazdów, poza domem, treningi z doskoku. Nie było zajawy na pobijanie wyników, raczej próba utrzymania tego co wypracowałem.
Kalorii mi wystarczy, powoli będę z nich schodził (może na 2700-2800) i w idealnym scenariuszu zrzucę trochę fatu i utrzymam siłę. Czy tak będzie czas pokaże
Martwy - 115x6 - 125x7
Płaska - 77.5x5 - 82.5x6
Przysiad - 95x6 - nie robiłem, zastąpiłem Hack Squatem do odciny
#hejtokoksy #mikrokoksy #silownia #dieta

Zaloguj się aby komentować
Portale się rzuciły ze strasznymi nagłówkami, bo WHO potwierdziło to co wiadomo od dawna:
WHO podaje przykładowo, że w przypadku puszki napoju zawierającego 200 lub 300 mg aspartamu, osoba dorosła ważąca 70 kg musiałaby spożywać więcej niż 9–14 puszek dziennie, aby przekroczyć dopuszczalne dzienne spożycie (przy założeniu braku innych źródeł pożywienia).
#dietetyka #aspartam #dieta

Zaloguj się aby komentować
Się nie znam to pytam.
Chodzi mi o białko jako suplement. Ogólnie to nie ćwiczę ale pracę mam taką że trochę podnoszę, obliczyłem z tego co jem że moja dzienna porcja białka nie jest wystarczająca żeby pokryć zapotrzebowanie.
Ledwo wystarczy żeby pokryć dzienne zapotrzebowanie dla osoby niećwiczącej przez co zauważyłem że maleją mi ręce i nie mam siły przy noszeniu ciężarów.
Potrzebowałbym dorzucić do diety jakieś 30-50 gram dodatkowego białka, ogólnie chodzi mi o białko bo jem wystarczająco kalorycznie, brzuch mam taki sam (tłuszcz ciągle na tym samym poziomie) a nie chce mi się dorzucać do diety codziennie mięsa czy serów. To nie tak że nie jem czy nie lubię ale często nie mam ochoty albo jem taki obiad że specjalnie musiałbym coś przygotować dla siebie.
178cm 73kg, zjadam około 80-100 gram białka ale potrzebuję więcej, czy jeśli dorzucę sobie 50 gram to będzie ok? Wiem tylko tyle że niećwicząca osoba potrzebuje do 1 g/kg masy ciała a sportowiec od 1,5g/kg wzwyż ale nadmiar białka może uszkodzić nerki, moje są zdrowe ale nie chcę pójść w ciemno.
Powinienem to z kimś przegadać czy panikuję?
#dieta #hejtokoksy
mozesz jesc nawet 200g bialka i nic sobie nie uszkodzisz, nie wiem gdzie to slyszales. Po prostu zbedne bialko spuscisz w toalecie i bedziesz puszczał ciagle bąki. Kolejna sprawa, ciezka praca fizycznaprzez 8 godzin nie sprawi ze urosna ci miesnie, bedziesz sie robil chudy i wyżyłowany jak maratonczyk jesli miesnie nie dostana odpowiedniego bodźca w postaci siłowni i odpowiedniego treningu. No chyba ze w pracy bedziesz bral cos ciezkiego i robił tym serie xD
Zaloguj się aby komentować
Makaron z tuńczykiem dla jego:
#gotujzhejto #jedzenie #dieta #chlopskakuchnia


Zaloguj się aby komentować
Podwieczorkowy obiad dla jego:
Makaron
Boczek
Pieczarki
Groszek
Śmietanka
Trochę dodatków:
Pieprz
Szalotka
Ostra papryczka
Odrobina soku z cytryny.
#gotujzhejto #jedzenie #dieta #chlopskakuchnia

Zaloguj się aby komentować
Typowe śniadanie chłopskie środowe w wersji na upalny dzień.
Normalnie chłop nie jada śniadań wstaje o 7:30 i pije podwójne espresso ok 8:30, a ok 12:30 spożywa drugą kawę i pierwszy posiłek.
Dziś o 12:30 spożył tylko drugie podwójne espresso bez cukru, bo termometr w cieniu pokazuje 32^C i jeść się nie chce dla jego.
#postprzerywany #dieta #kawa #upaly #ankieta

Zaloguj się aby komentować
Projekt "Zaar" - boska sylwetka. Etap 2. Podsumowanie.
No siema.
Poniżej wrzucam podsumowanie drugiego etapu przygody z odchudzaniem i zbudowaniem wymarzonej sylwetki. Etap ten trwał 4 tygodnie.
TL/DR: Otóż nie tym razem!
Samopoczucie.
Przez cały okres czułem się bardzo dobrze, nie zauważyłem żadnych negatywnych zmian. Czuję dobrze, nawet jak mam niewiele snu, mam więcej energii niż dawniej.
Zdrowe ciało.
Podobnie jak z samopoczuciem, wszystko jest git, czuje się lekki i sprawny. Nie licząc kolana i przedramienia lol, ale to już wspominałem wielokrotnie, teraz będę miał parę dni przerwy to musi wystarczyć na regeneracje.
Diety(a).
Większość czasu 2000-2100kcal, jak robiłem półmaratony to zdarzyło mi się zaszaleć i zjeść miedzy 2200-2300 kcal. Trzymałem sumiennie dietę przez cały ten czas. Dla zainteresowanych jechałem na bardzo wysokiej ilości białka miedzy 190-240g, (50-70 tłuszczy, 120-150 węgli), wiec realna wartość spożytych kalorii była nawet niższa. W sumie dotarło to do mnie wczoraj wieczorem i musze skorygować moje obliczenia na kolejny etap. Jem nudno, ale to mi nie przeszkadza, bo z czasem zaczyna się doceniać jedzenie, smak się zmienia. To co wcześniej było średnie, teraz jest smaczne, to co smaczne, jest pyszne, a pyszne to just another level. Czujesz jak mózg zaczyna produkować endorfiny, śmieszne uczucie.
Jednak, jeżeli cos jest średnie i mega ciężko strawne, to już prędzej się unika. Komfort lekkości w diecie jednak się docenia i ciężkostrawne jedzenie jest irytujące.
Trening.
Siłownia średnio pięć razy w tygodniu, Push-Pull. Sam trening zajmował około godziny, skupiałem się na barkach i ramionach. Widać efekty na zdjęciach, plecy i klatka dostały bardziej po d⁎⁎ie przez katabolizm, jednak wybór był świadomy, lubię duże ramiona, a dużymi partiami zajmę się przez zimę na masie. Plus, generalnie początkowo przez zbyt szybkie chudniecie, były spadki, pod koniec jak zwiększyłem liczbę treningów do 5-6 udało mi się spadki zatrzymać, ale nic nie zyskiwałem w powtórzeniach. Brzuch robiłem średnio 4 razy w tygodniu, 30x4 brzuszków i 30x4 wzniosów kolan w super serii (leząc). Myślałem, że regres będzie mnie demotywował, a zupełnie tak nie miałem, wiedziałem, że trenuje, żeby zminimalizować efekty katabolizmu i regres, więc jak udawało się powtórzyć liczbę powtórzeń i ciężar to już byłem zadowolony (co nie zawsze się udawało).
Oprócz tego biegałem codziennie trochę ponad 10 km, w sumie ponad 360 km zrobiłem przez ten czas. Takie tam, przebieżki heh.
W związku z biegami i mega redukcja zrezygnowałem z treningu nóg i martwego, nie było imho sensu, wrócę na masie.
Ciekawostki.
Szybko się kupuje spodnie, wchodzę i pytam o 28 w pasie.. lub 27 hah.
D⁎⁎a bez tłuszczu większy problem niż myślałem, na twardych krzesłach po prostu.. ciężko się siedzi, bolą poślady
Golenie klaty zajęło mi 1h, ileż się umęczyłem! Plus parę dni mi zajęło przyzwyczajenie się, czułem się... goły. Jednak teksty, 'haha chodzisz w swetrze' są bardziej prawdziwe niż mi się kiedykolwiek wydawało.
Całkiem fartownie schodzi mi tłuszcz, nie licząc "oponki", ale jednak na nogach zostało najwięcej, więc nie mogę narzekać.
Na moje oko i tego co się interesowałem to mam około 14% tłuszczu.
A teraz pora na..
DANE.
Etap 2.
Wiek: 37 (TEORETYCZNIE 36 JESZCZE) Wzrost: 175 cm
Start: 12.06.2023 Waga startowa: 72,4 kg
Koniec: 10.07.2023 Waga docelowa: 67,4 kg
Co się udało osiągnąć na dzień 10.07.2023 (po 4 tygodniach):
Waga obecna: 66,8 kg Waga startowa: 72,4 Różnica: -5,6 kg (więcej niż planowałem o 0,8 kg!)
Pomiary ciała, wykonywane rano po przebudzeniu, bez pompy. Pomiar obecny: [cm] Pomiar poczatkowy (etap 2) [cm] Rożnica [cm]
Szyja: 38 cm | Było: 39 cm (-1 cm)
Klatka piersiowa: 100 cm | Było: 104 cm (-4 cm)
Biceps: 37 cm | Było: 38 cm (-1 cm)
Talia: 74 cm | Było: 78 cm (-4 cm)
Brzuch 79 cm | Było: 85 cm (-6 cm)
Biodra: 81,5 cm | Było: 84,5 cm (-3 cm)
Udo: 52 cm | Było: 55 cm (- 3 cm)
Łydka: 37 cm | Było: 38 cm (-1 cm)
FUCK YEAH.
Bonus, porównanie pomiarów obecnych do pierwszych jakie zrobiłem 09.03.2023:
Szyja: 38 cm | Było: 39 cm (-1 cm)
Klatka piersiowa: 100 cm | Było: 110 cm (-10 cm)
Biceps: 37 cm | Było: 39 cm (-2 cm)
Talia: 74 cm | Było: 88 cm (-14 cm)
Brzuch 79 cm | Było: 96,5 cm (-17,5 cm)
Biodra: 81,5 cm | Było: 91 cm (-9,5 cm)
Udo: 52 cm | Było: 58 cm (- 5 cm)
Łydka: 37 cm | Było: 38 cm (-1 cm)
Następne plany:
W tygodniu przerwa, wyjeżdżam do PL, w weekend spędzam czas z kumplami, więc dieta i treningi idą w odstawkę. Nie planuje się obżerać, nie warto, już miałem te przerwy i wniosek miałem jeden: żeby było warto, a nie obżeranie dla obżerania, bo 'mam przerwę w diecie'.
W przyszłym tygodniu od środy wracamy na pełnej k.
ETAP 3. redukcji
Czas: 6 tygodni.
Cel: - 4kg, 63 kg...
Od dawna już planowałem, że przede wszystkim chce znaleźć ten magiczny punkt krytyczny o którym słyszałem. Zero libido, złe samopoczucie, testosteron spada na łeb na szyje, brak energii, ciągły głód. Chce do niego dobić, chce zobaczyć na jakiej wartości mogę komfortowo żyć, a kiedy to przegięcie. Zakładam, ze obecnie mam około 14% tkanki tłuszczowej, wiec utrata tych 4kg spowoduje już zejście naprawdę nisko.
Plus chce zacząć kontrolować odchudzanie i je spowolnić, tak do tych około 0,7 kg na tydzień. To nie sztuka chudnąc szybko na maksa, to jest akurat obecnie łatwe dla mnie, ale czy uda mi się precyzyjnie to zrobić? Nie wiem, chce spróbować brzmi ekscytująco. Plus ograniczę katabolizm, który i tak niechybnie wystąpi.
Elegancko i ciśniemy dalej!
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara #pokazforme i trochę też #pokazmorde
@rain obiecane "gołe" foty :ddddd





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować