Jest tutaj ktoś kto ma za sobą conajmniej rok na Intermitent Fasting aka Post przerywany? Jak efekty, samopoczucie, na jakiej wersji jesteście, największe dołki, górki?
#dieta #postprzerywany #chudnijzhejto
Jest tutaj ktoś kto ma za sobą conajmniej rok na Intermitent Fasting aka Post przerywany? Jak efekty, samopoczucie, na jakiej wersji jesteście, największe dołki, górki?
#dieta #postprzerywany #chudnijzhejto
@Tylko_Seweryn Jestem na IF od około dwóch lat. Jem w deficycie - chudnę, mam surplus - tyję. IF nie sprawia, że kalorie się nie liczą, tylko, że niektórym łatwiej jest w ten sposób trzymać się zadanej kaloryki.
Dla mnie IF ma jeszcze ten plus, że lepiej działa wtedy mój układ pokarmowy - mam z nim problemy od lat.
@Tylko_Seweryn IF to nazwa marketingowa, takie okreslenie dla 'goji' , nie jest to tak naprawde post. Pisze o tym, ze jest to wazne w tym wypadku, bo post nie jest rzecza zdrowa. IF nie jest postem, wiec zalicza sie do innej kategorii.
Ale najpierw troche historii. Przez lata byly rozne rodzej diet modne, a w ostatnich prym wiodla dieta zbilansowana zlozona z wielu mniejszych posilkow.
I potem przychodzi IF i robi w wielu przypadkach furore.
Dlaczego? To proste, przy zachowaniu podazu kalorycznym i mikroskaldnikow, nie ma istotnych roznic pomiedzy mala iloscia posilkow, a duza w ciagu doby dla organizmu. Nawet jak cwiczysz, to 2 posilki rozrzucone maksymalnie w ciagu doby przyniosa w teorii podobne rezultaty (chociaz jak sie cwiczy to wtedy ciezko zachowac rygor i latwiej jest po prostu miec te 3 posilki).
W praktyce IF jest fajnym sposobem, ktory dobierasz pod swoje preferencje. Niektorzy nie sa glodni rano, wiec pierwsze godziny jest im latwiej nie jesc, a potem czuja sie lepiej jak upakuja kcal w 'okienko' zywieniowe. Inni znowu wola nie jesc wieczorem. To jest piekno diety, ze jest naprawde elastyczna.
Na koniec wspomne, ze IF nie daje zadnych ogolnych korzysci zwiazanych z tym, ze kilka godzin nie jesz, czy zoladkowych czy zdrowotnych. Nie ma roznicy dla ukladu pokarmowego. Oczywiscie powtorze - porownujac do zbilansowanej diety zachowujac identyczny podaz kalorycznyi mikroskladniki. Wplywa na samopoczucie, ktore pozniej daje motywacje na caly dzien, jest rzecza indywidualna i jednemu posluzy, drugiemu utrudni zycie. Sam pomimo, ze wole kilka posilkow w ciagu dnia, jestem fanem IF, bo po prostu wykorzustejsz swoj naturalny 'zegar' i to jak potrzebujesz jesc. Jakbym mi nie zalezalo na maksowaniu hipertrofii, to bym robil IF, gdzie nie jadlbym rano, bo nie jestem zazwyczaj rano glodny.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj koncze 1 dzien glodoweczki. Nawet jest gites, dopiero teraz mnie wiekszy glod chwycil. Planuje pociagnac 2-3 dni (minimum 48h zeby wystartowala autofagia). To moja druga dluzsza glodowka w zyciu, pierwsza dluzsza trwala 3 dni. Efekty byly super - poprawiona glikemia, -3 kg na wadze (niestety odrobione, po kilkunastu miesiacach i powrot do wagi poczatkowej). Glodowki poprawiaja wrazliwosc insulinowa itd. - dobra opcja dla osob majacych tego typu problemy. Jak jestescie cos wiecej ciekawi to pytajcie. Ekspertem nie jestem, ale moze cos doradze.
#glodowka #dieta #zdrowie
@GtotheG mordo, ja nie wnikam, ze jak chcesz robic to rob co chcesz. Ale prosze Cie na milosc boska, nie pisz KLAMST, ze to cokolwiek poprawia. Glodowki sa beznadziejnym rozwiazaniem i juz od pewnego czasu wiemy, ze to gowno *nie mowie o poscie przerywanym bo to zaden post, tylko marketingowa nazwa. Oczywiscie gowno w porownaniu do do rozsadnego odzywiania sie, a nie do wpierdzielania smalcu caly dzien. Rob co chcesz, powodzenia, ale nie pisz, ze to ma jakis dobry wplyw. Bo to wszystko pojecie wzgledne.
DLA CZYTAJACYCH, JAK ROBISZ GLODOWKE, TO TAK, W POROWNANIU DO JEDZENIA CALY DZIEN SMALCU JEST DOBRA. W POROWNANIU DO Z ROZWNOWAZONEJ DIETY (W SKALI 1 DNIA) TO JEST GOWNO I ROBISZ SOBIE MEGA KRZYWDE I NIE ROB TAKI GLUPOT. JEDYNY POWOD ZEBY TO ROBIC, ZEBY SIE SPRAWDZIC, MIERZYC SWOJA SILE WOLI I GENERALNIE REALIZOWAC WYZWANIA.
Pozdrawiam,
Cezar.
Zaloguj się aby komentować
Błąd cenowy Withings Body+ – inteligentna waga
Cena: 88.02zł / Przed obniżką: 378 zł
Okazja dostępna w sklepie Amazon.pl
#promocje #cebuladeals #hotshops #dieta #hejtokoksy

Zaloguj się aby komentować
#chlopakizdzialeczek
Kto chętny na papierowke? Kabaczek? Cukinia? Ogórek? Pomidor? A może jajko od przepiórki?
Zapraszam na działaczki.
#ciekawostki #warzywa #dieta

Zaloguj się aby komentować
Wczorajsze śniadanie chłopskie jedzone ok godziny 15. Obfite ok 800 kcal bo po czwartkowym treningu był głodny:
Boczek dojrzewający na maśle smażony.
Chleb posmarowany pesto kalabryjskim Monnini
2 Jajka na maśle + tłuszczu wytopionym z boczku ze szczypiorkiem i pieprzem
Kromka chleba przytostowanego na maśle
Dzisiejsze śniadanie ok godziny 14 chłop nie był głodny wcale i miał kaca:
Ocet balsamiczny oliwa sól chleb
#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto #dieta #chlopskakuchnia


Zaloguj się aby komentować
Butter Chicken Tikka Masala dla jego po ciężkim treningu.
Poniedziałek trening 2h 10min
Czwartek 2h 5min
Julki się same oglądają na ulicy...
#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto #dieta

Zaloguj się aby komentować
#dieta #jedzenie #zywienie #mcdonalds #ciekawostki
Czaicie, że sól we frytkach z maka to nie jest sól?
tl;dw: sól+dekstroza+glinokrzemian sodu

Zaloguj się aby komentować
Tak wygląda ideał męskiego ciała.
Żaden tam kulturysta na sterydach mający 125kg przy 184cm wzrostu czy wymuskany wychudzony model z wybiegów 188cm 74 kg zero mięśnia albo fitness model nasterydowany z 8% bodyfat nie ma podjazdu.
#gladiator #dieta #hejtokoksy #logikaniebieskichpaskow

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
PROJEKT CEZAR - ETAP 3 - BOSKA SYLWETKA (ciagle zmieniam nazwy :O)
WSTEP
Bedzie, krotko bo caly tydzien nie moglem znalezc czasu, zeby napisac, a pierwszy dzien nowego etapu byl juz w ostatnia sobote.. Schodzimy dalej, jeszcze nizej, walic miesnie, te bede 'odzyskiwal' przez zime, teraz wciaz szukam punktu, gdy bede czul dyskomfort, ciagly glod i generalnie moj organizm spanikuje. Poza tym dowiedzialem sie, ze komorki miesniowe nie znikaja, tylko sie mocno kurcza, wiec na masie wszystko szybko wroci.
Poki co czuje sie naprawde dobrze, zmeczony od ilosci cwiczen i ile to mi zajmuje, plus za malo spie - ale to poprawimy. Jezeli chodzi o samo zdrowie, jest hit, lepiej nigdy nie bylo. W sobote bedzie wazenie i wtedy powinienem miec wiecej czasu sie rozpisac.
Generalnie wczesniej bylo -5,6kg w 4 tygodnie, teraz zmniejszymy troszeczke, ale wciaz duzo za duzo. Mozliwe, ze jeszcze podczsa tego etapu zmienimy wartosci, ale to juz do zdecydowania po pierszym tygodniu lub dwoch.
A i jednak jest wiecej niz poczatkowo planowalem, myslalem, ze mam ze 12% tkanki tluszczowej, a bylo 15%, to jest z czego zrzucac haha.
Psychicznie jest niezle. Pierwszy raz przy zonie nie mialem ochoty jej przytulic (jak zabieralem ostatnie rzeczy). Wciaz jest mi smutno i czasem mnie ogarnia na moment glebokie nieszczescie, ale malymi krokami jest coraz lepiej, do przodu damy rade.
DANE
Etap 3. Wiek: 37 (TEORETYCZNIE 36 JESZCZE) Wzrost: 175 cm
Start: 22.07.2023 Waga startowa: 65,8 kg (ALE MORDO, JAK TO, PRZECIEZ ETAP 2 ZAKONCZYLES KILO WIECEJ - no wiem, ale z rozpedu jeszcze 1 kg stracilem, pomimo wypadu do Polski XDD SORY)
Koniec: 26.087.2023 Waga docelowa: 60,9 kg - czyli prawie 5 kg, spowalaniamy troche, zeby sobie krzywdy nie zrobic, tu juz naprawde jestesmy na niskiej wadze.
Trening bez zmian, Push-Pull ze 5-6 razy w tygodniu, core po treningu na silowni i biegamy 10km dziennie przynajmniej.
Pomiary ciała, wykonywane rano po przebudzeniu, bez pompy. Pomiar obecny: [cm]
Dodatkowo komentarz co sie stalo przez tydzien, ktory mialbyc maintenancem, ale nie wyszlo, SORY.
Szyja: 38 cm
Klatka piersiowa: 100 cm
Biceps: 36.5 cm | Spadlo 0,5 cm przez ten tydzien
Talia: 73 cm } Spadl 1 cm w ten tydzien
Brzuch 76,5 cm | TAK SPADLO 2,5 CM, MIERZYLEM KILKA RAZY, WTF.
Biodra: 81,5 cm
Udo: 51,5 cm | Spadl 0,5 cm
Łydka: 36,5 cm | Spadl 0.5 cm
Jednak pomiar to pomiar, i bede liczyl od wartossci po lewej.
Niech bog estetyki, docinki i dyscyplina ma mnie w opiece, a caly spalony tluszcz oddaje mu w ofierze!
Sorry mordy jeszcze raz, ze tak krotko i pospiesznie, ale totalny brak czasu!
ZAKONCZENIE
Elegancko, cisiniemy na calej!
ps. kcal sredni - 2400 dziennie, wiec zwiekszylismy, zobaczymy, moze zmniejsze.
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara
Zaloguj się aby komentować
POMOCY BLAGAM
jak zaadaptowac organizm do przyjmowania mniejszych ilosci jedzenia (ale bardziej kalorycznych)
wpadlem na pomysl zeby zrec codziennie 400g orzeszkow top chips z biedry paczka 400g kosztuje 6zl i ma 2728kcal i makro jakbym na keto byl... taniej chyba sie nie da jesc w dodatku orzechy (arachidowe) sa zdrowe chyba... problem jest taki ze 400g zarcia dla mnie teraz to malo i bylbym szybko glodny dlatego pytam sie was jak moge sie przyzwycxaic do tego zeby 400g zarcis mi wustarczylo w coagu dnia zeby czuc sie sytym blagam ja chce moc zyc za 6zl dziennie... #przegryw #silownia #dieta #jedzenie #gotowanie #spierdolenie
@Tacerpacer No to klasycznie.
Polska jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100zł miesiecznie.
Właśnie kończe taki miesiąc za 100zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzeony, zapchany.
Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200zł(2 litry dziennie, czsami jescze wieczorem dokupowałem litrowa Colę).
A więc przechodząc do jadłospisu za 100 zł.
Aby przezyć miesiąc za 100 zł potrzeba:
1kg ryżu ok.3zł
1kg makaronu ok.2,5 zł
1kg kaszy jęczmiennej około 2 zł
6kg ziemniaków ok.8zł
2kg margarany ok 5 zł
150 bułek około 50zł
10 paczek Chochoszoków ok. 20
15 sosów do potraw jeden po około 50 groszy-około 7 zł, lub kilka sosów gotowych po ok.3 zł.
Razem około 100zł.
Zostało mi jescze 7 złotych z tej stówy. Nieźle.
Jak to jemy?
Rano zagtować gar sosu-mamy na 2 dni.
Pierwszy tydzień-makaron. 5 bułek dziennie, pół paczki Chocoszoków.
Drugi tydzień-ryż. 5 bułek dziennei, pół paczki Chocoszokw.
Trzeci tyedzień-kasza jęczmienna, 5 bułek, pół paczki Chocoszokwó.
Czwarty tydzień-6 kilo ziemniaków, 5 bułek , pół, paczki Chocoszoków.
Zamiast Chocoszoków można kupować krem czekoladowy-400 gr za 2,5zł albo zwykle kulki czekoladowe, można nabyć za 1-2 zł 300 gramów.
Także jadłsopsis jest sprawdzony i bardzo sycący-nawet zostało mi jeszcze trochę rużu i kaszy, bo kilogram na tydzień to naprawdę jest aż nadto.
Brakowało mi jedynie serków, jogurtów i rybek.
Ale bez problemu mogę taki miesiąc powtórzyć-mówię to jako osoba która lubi jeść, objadać się, czy nawet obżerać.
Jeden Władysław JAgiełło i masz jedzenie na cały miesiąc.
Pozdrawiam.
#pasta
@Tacerpacer z uczuciem glodu nic nie zrobisz, kazdy ma roznie, ale czym mniejsza 'objetosc' jedzenia tym anegdotycznie mniejsze szanse na uczucie sytosci
Zaloguj się aby komentować
W ramach ciekawostki linkuję amerykański materiał z 1951 roku, przedstawiający ówczesne podejście do #nadwaga #otylosc #odchudzanie poprzez #dieta
Oglądając ten filmik mam wrażenie, że ostatnimi laty "wymyśliliśmy koło na nowo". Zaskakujące jest dla mnie to, że już 70 lat temu posiadano pełną wiedzę dotyczącą dbania o linię, a całość została przez społeczeństwo zaprzepaszczona. Jeszcze moi rodzice, gdy rozpoczynając moją pierwszą w życiu redukcję, zacząłem od zakupu wagi kuchennej po prostu pukali się czoło i robili podśmiechujki
Ludzie uważani wtedy za osoby z nadwagą/otyłych, w obecnych czasach uchodziliby za posiadających normalną wagę i w pełni zdrowych. Pomijam już skrajności typu "body positive", "tarczyca", "it's genetics" #pdk itp. Względnie normalnie wyglądające dziewczyny, miały wg. autorów eksperymentu do zrzucenia po 10-20kg. Wyraźnie zaznaczono, iż nadwaga może powodować choroby i krótsze życie, a przybieranie na wadze jest efektem nadwyżki kalorii.
Główne założenia ówczesnej diety redukcyjnej (aktualne do dziś):
więcej białka i tłuszczu niż na diecie standardowej (sytość)
bogate odżywczo produkty
korzystanie z wagi kuchennej
konkretny deficyt kaloryczny, ale nie głodówka (1400 kcal dla kobiet - studentek, 1800 kcal dla mężczyzn)
więcej lekkiego ruchu (chodzenie/rozciąganie)
zredukowanie ilości posiłków do trzech (brak przekąsek)
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj dostalem boosta do motywacji.Babcia to jednak babcia. Odwiedziłem dzisiaj staruszke po miesiącu i na wejściu powiedziała mi, że schudłem sporo. Zwykle takie komplementy od innych przyjmuje na luzie, ale kiedy mówi to babcia wiem że progres jest faktyczny i mówi to szczerze. Ona jako jedyna powiedziała mi kiedyś że spaslem się jak świnia i zebym sie ogarnął. Ja wiedziałem, wszyscy widzieli, ale tylko ona potrafiła mi to powiedzieć. Także cisnę dalej
#gownowpis #dieta #chudnijzhejto
@Tylko_Seweryn również staram się aktywować rodzinkę
Moja Babcia z kolei chorowała na Alzhaimera (okropna choroba btw.) i kiedyś popłakała się na mój widok. Byłam dość wychudzona i wzięła mnie za swoją siostrę, która wróciła wyniszczona z łagrów. Od razu wiedziałam, że to pora na zakończenie redukcji.
Zaloguj się aby komentować
W nawiązaniu do wczorajszego wpisu #shakeodieta wrzucam wyniki dzisiejszego losowania.
1. Lody marletto sandwich 1+1
2x 202kcal = 404kcal
2. Frytki Zig Zag 900gram
Tu miałem problem jak ocenić kaloryczność, bo niby pasowało by podbić, smażąc, ale oleju nie mam w asortymencie więc liczymy jak z piekarnika.
9x156kcal = 1404 kcal
Łącznie daje to 1808 kcal
Znacznie lepiej niż wczoraj, na dzisiejszym wyniku dało by się jako tako przeżyć. Postanowiłem jeszcze liczyć bilans kaloryczny gdybyl wdupcal tylko to, do obliczeń biorę zapotrzebowanie z poprzedniego dnia wyliczone z zegarka suunto9.
Kalorie:
Wczoraj: 210kcal
Dzisiaj: 1808kcal
Średnio: 1009kcal/Dz
Zapotrzebowanie z wczoraj 2680
2680-1808=-872 kcal
#shakeodieta #dieta #eksperyment #gownowpis #biedronka
Zaloguj się aby komentować
QUO VADIS TKANKUS TŁUSZCZUSZ?
TL/DR: Zrobiłem DEXA scan, mam 15.5% tkanki tłuszczowej, szczegóły na screenshotcie, fota zrobiona 2 dni wcześniej.
No siema.
Dzisiaj krótki apdejt
Przygotowuje się na wejście w kolejny etap budowania boskiej sylwetki. Jeszcze bardziej planuje wszystko uporządkować i połączyć moje obecne projekty i pasje w jeden duży. Będzie hit
JEDNAK dzisiaj nie przychodzę z pustymi rękami! Zrobiłem sobie DEXA SCAN. (W CELU SPRAWDZENIA TKANKI TŁUSZCZOWEJ)
BODY FAT CULTURE
Wraz z tym jak sie chudnie, coraz czesciej pojawia sie temat procentowej zawartosci tkanki tluszczowej i sprawdzania tej wartosci.
Jest kilka sposobow, niestety wszystkie sa niedoskonale. Czy to prad eleketryczny mierzacy opornosc, czy metody wypornosciowe, konczac na promieniowaniu. Zadna nie jest precyzyjna, zadna nie daja nam wartosci prawdziwej. Niemniej jednak moj wybor padl na dosc popularny "Dexa scan", ze wzgledu na jego dosc duza popularnosc w swiecie fitness.
Po polskiemu nazywa sie to skan densytometryczny i przede wszystkim jest uzywany do wykrywania osteoporozy (mierzy gęstość kostną).
ALE NA CO TO PANU? PO CO TO?
Orientując się wczesniej telefonicznie, że test jest dostępny i nie trzeba się umawiać za wczasu udałem się do osiedlowej przychodni w moim rodzinnym mieście, które krótko odwiedziłem.
Oznajmiając Pani, że chce się zapisać na skan, ta chciała wiedziec, którą część ciałą będę skanował. Moja odpowiedz była krótka i stanowcza - WSZYSTKIE xd Całe ciało.
To spowodowało jej wielkie zaskoczenie, krótka wymianę zdań "ale po co to panu? Kto to panu przepisal? Co chce lekarz?".
Jak odpowiedzialem, ze robie to prywatnie, to byla jeszcze bardziej zestrofowana i wyslala mnie do gabinetu dogadac sie tam bezposrednio.
Miła, młoda Pani, wyjątkowo urodziwa z usmiechem na ustach powiedziala, ze zrobimy caly test i wie o co mi chodzi
Szybciutko wyskoczylem z ubran zostajac w samych majtach (cos ostatnio chetnie sie rozbieram jak tylko moge haha) i sam test potrwal kilka minut, gdzie ja mialem lezec bez ruchu.
GENETYKA TO STARA KURA
Uwaga uwaga, moje wyniki to.. srednia 15.5% tłuszczu
I CO TERAZ?
Teraz kwestia zaplanowania 3ciego etapu, mam jeszcze sporo tluszczu, wyjasnia to, czemu sie tak dobrze czuje wciaz. Skan planuje powtarzac miedzy etapami, zeby obserwowac i miec porownanie.
Jest elegancko i cisniemy dalej!
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina #refleksjecezara


Zaloguj się aby komentować
Zastanawia mnie, czy dało by się wyżyć przez miesiąc na diecie korzystając tylko z produktów z shakeomatu biedronki
dzień 1. 19 lipca
Baterie Varta mają raczej znikomą wartość energetyczna.
Napój energetyczny Black 2szt po 250ml
Internet mówi o 42kcal/100ml więc dzisiejsza dieta dostarczyła by tylko... 210 kcal. Słabo.
Dziś: 210kcal
Średnio: 210kcal
#shakeodieta
#dieta #eksperyment #biedronka #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaczynam ósmy miesiąc masy, tu wpis sprzed 2 miesięcy:
https://www.hejto.pl/wpis/ciag-dalszy-masy-69kg-76-kg-trening-bez-zmian-3-x-tyg-fbw-3000kcal-byla-przerwa-
69kg ➡️ 76 kg ➡️ 81.8 kg
Trening bez zmian 3 x tyg FBW, 3300kcal.
Czerwiec przećwiczony na 50%, dużo wyjazdów, poza domem, treningi z doskoku. Nie było zajawy na pobijanie wyników, raczej próba utrzymania tego co wypracowałem.
Kalorii mi wystarczy, powoli będę z nich schodził (może na 2700-2800) i w idealnym scenariuszu zrzucę trochę fatu i utrzymam siłę. Czy tak będzie czas pokaże
Martwy - 115x6 - 125x7
Płaska - 77.5x5 - 82.5x6
Przysiad - 95x6 - nie robiłem, zastąpiłem Hack Squatem do odciny
#hejtokoksy #mikrokoksy #silownia #dieta

Zaloguj się aby komentować
Portale się rzuciły ze strasznymi nagłówkami, bo WHO potwierdziło to co wiadomo od dawna:
WHO podaje przykładowo, że w przypadku puszki napoju zawierającego 200 lub 300 mg aspartamu, osoba dorosła ważąca 70 kg musiałaby spożywać więcej niż 9–14 puszek dziennie, aby przekroczyć dopuszczalne dzienne spożycie (przy założeniu braku innych źródeł pożywienia).
#dietetyka #aspartam #dieta

Zaloguj się aby komentować
Się nie znam to pytam.
Chodzi mi o białko jako suplement. Ogólnie to nie ćwiczę ale pracę mam taką że trochę podnoszę, obliczyłem z tego co jem że moja dzienna porcja białka nie jest wystarczająca żeby pokryć zapotrzebowanie.
Ledwo wystarczy żeby pokryć dzienne zapotrzebowanie dla osoby niećwiczącej przez co zauważyłem że maleją mi ręce i nie mam siły przy noszeniu ciężarów.
Potrzebowałbym dorzucić do diety jakieś 30-50 gram dodatkowego białka, ogólnie chodzi mi o białko bo jem wystarczająco kalorycznie, brzuch mam taki sam (tłuszcz ciągle na tym samym poziomie) a nie chce mi się dorzucać do diety codziennie mięsa czy serów. To nie tak że nie jem czy nie lubię ale często nie mam ochoty albo jem taki obiad że specjalnie musiałbym coś przygotować dla siebie.
178cm 73kg, zjadam około 80-100 gram białka ale potrzebuję więcej, czy jeśli dorzucę sobie 50 gram to będzie ok? Wiem tylko tyle że niećwicząca osoba potrzebuje do 1 g/kg masy ciała a sportowiec od 1,5g/kg wzwyż ale nadmiar białka może uszkodzić nerki, moje są zdrowe ale nie chcę pójść w ciemno.
Powinienem to z kimś przegadać czy panikuję?
#dieta #hejtokoksy
mozesz jesc nawet 200g bialka i nic sobie nie uszkodzisz, nie wiem gdzie to slyszales. Po prostu zbedne bialko spuscisz w toalecie i bedziesz puszczał ciagle bąki. Kolejna sprawa, ciezka praca fizycznaprzez 8 godzin nie sprawi ze urosna ci miesnie, bedziesz sie robil chudy i wyżyłowany jak maratonczyk jesli miesnie nie dostana odpowiedniego bodźca w postaci siłowni i odpowiedniego treningu. No chyba ze w pracy bedziesz bral cos ciezkiego i robił tym serie xD
@smierdakow @VonTrupka @pietruszka-marian Kalorycznie jest ok, tkankę tłuszczową na brzuchu mam taką samą jak miałem, obiady jem regularnie tylko jest to np, zupa lub naleśniki albo coś co nie zawiera dużo białka. Chodzę najedzony, do pewnego momentu rosłem, minimalnie ale przy mojej masie widziałem co się dzieje.
W pracy mam takie dni że macham elementami po 10-15 kg, czasem więcej, raz w tygodniu przenoszę ciężar, który dźwigam z ziemi jak w martwym ciągu, wynoszę nad głowę, przesuwam, przyciągam do siebie na pewno uzbiera się z tego niejedna seria bo tych powtórzeń mam, miałem przyrost masy mięśniowej. Po prostu zauważyłem że jak są cięższe dni w tygodniu to czuję w rękach zmęczenie, mam energię tylko bolą mnie ręce. Wiem że jakiś czas temu zrobiłbym to na spokojnie, być może to przez upały ale widzę subtelną zmianę w umięśnieniu. Ostatnio podliczyłem ile zjadam i jest tego białka mało.
Jestem zdrowy, bez chorób tylko wolę się zapytać, to też nie tak że się nafaszeruję jak świnia. Nigdy się nie suplementowałem to nie znam tematu.
Zaloguj się aby komentować
Makaron z tuńczykiem dla jego:
#gotujzhejto #jedzenie #dieta #chlopskakuchnia


Zaloguj się aby komentować