Nie umiem opowiadać o spotkaniach od razu po nich. Żona mnie pyta o szczegóły, a ja odpowiadam „nic” albo „nie wiem”. Potrzebuje 12-48h na interpretacje interakcji i ułożenie sobie narracji.
#gownowpis #autyzm
Nie umiem opowiadać o spotkaniach od razu po nich. Żona mnie pyta o szczegóły, a ja odpowiadam „nic” albo „nie wiem”. Potrzebuje 12-48h na interpretacje interakcji i ułożenie sobie narracji.
#gownowpis #autyzm
@wombatDaiquiri pisałem sobie z kumplem, narzekaliśmy na robotę, ale mieliśmy iść na kręgle dwa dni później. "Dobra tam, długo by pisać, na kręglach pogadamy."
Zgadnij co.
Zapomnieliśmy pogadać XD
Nic więcej nie wiem co się u niego w życiu dzieje, niż wiedziałem przed kręglami XD
O czym my gadaliśmy przez 2h? Ni wim XD
Zaloguj się aby komentować
#musztardoweasd #asperger #autyzm
[Opisuję śmieszne, nietypowe, zaskakujące sytuacje wynikające z ZA mojego syna. Każda osoba z Aspergerem jest inna, każdy z inną intensywnością odczuwa trudności w poszczególnych sferach. To, co charakterystyczne dla mojego syna, może zupełnie nie odzwierciedlać problemów i mocnych stron innych osób z ZA.]
Mój syn od dawien dawna ma bardzo atawistyczną relację z wodą. Woda wyzwala w nim potrzebę eksperymentowania sensorycznego. Już w przedszkolu panie regularnie relacjonowały, że jak idzie umyć ręce przed posiłkiem, to spędza w łazience bardzo dużo czasu, leje wodę, nierzadko jest potem mokra podłoga i on sam.
Działo się tak w przedszkolu, działo się i w szkole, głównie w klasach 1-3. Wtedy również wysłuchiwałam skarg, że syn wychodzi z lekcji za potrzebą, nie ma go 20-30 minut, po czym okazuje się, że jest zalana łazienka. Niestety zdarzało się, że wodę wykorzystywał też do żartów w szkole, które tylko jemu wydawały się przezabawne. Chłopaki z klasy jakoś nie wybuchali entuzjazmem, kiedy musieli w mokrych koszulkach spędzić jeszcze kilka godzin w szkole. Młody miał epizod, gdy w zakrętce od butelki z wodą, którą dostawał z domu, wydłubywał dziurkę i psikał tym na różne strony.
Apogeum nastąpiło, gdy napsikal do gniazdka elektrycznego w szkole, z ciekawości, czy takim wąskim strumieniem trafi do takiej małej dziurki. Choć konsekwencje takich działań zna doskonale i potrafiłby je wyłożyć niczym profesor na wykładzie, to nie zmienia faktu, że czasem jakiś nagły impuls jest szybszy od rozsądku. Tak, było w szkole zwarcie instalacji. Tak, po raz kolejny miałam wtedy telefon od dyrekcji.
Z biegiem czasu i setką odbytych rozmów, te zachowania - przynajmniej poza domem - się wyciszyły. Ale wieczorne prysznice nadal trwają w nieskończoność. Co on tam robi? Woda leje się i leje, my z mężem mamy przed oczami pieniądze wylewające się właśnie z naszych kont, a młody? Wiem, od razu nasuwa się, co trzynastolatek może robić pod prysznicem. Poza tym, że jestem świadoma, że natura już się pewnie w nim odzywa, to robi tam również takie rzeczy:
- medytacje siedząc po turecku na podłodze z wodą lejącą się na plecy
- siedzenie po turecku i nalewanie wody do nóg jak do miski
- zatykanie pojedynczych dysz w słuchawce prysznicowej, aby sprawdzić, czy pozostałe będą sikać mocniej
I moje ulubione:
- namydlanie całego ciała, tworzenie wielkiej bańki mydlanej między ręką a korpusem i przybliżanie jej do strumienia wody
Swego czasu w wakacje, już bardzo dawno temu, syn miał przygodę z małym podtopieniem się w jeziorze. Wtedy zapisaliśmy go na indywidualne lekcje pływania, co by się o niego nie martwić w takich sytuacjach. Syn się nauczył pływać naprawdę błyskawicznie i do tego naprawdę czuje się jak ryba w wodzie. Nurkuje, fika koziołki, nawet nie widać, kiedy nabiera powietrza. Co chwilę jest nad, co chwilę pod wodą. Gdyby mógł, to by najchętniej w tej wodzie siedział non stop.
Ot takie dziwactwo.
Zaloguj się aby komentować
Witam Państwa w ten piękny zmiennoczasowy poranek
Kłaniam się nisko i dziękuję!
Za każdy Wasz odpis 1,5% podatku na terapię dla mojego syna Leszka
Za każde dalsze przekazanie informacji o zbiórce na #siepomaga !
Za każde dobre słowo.
Dzięki między innymi właśnie Waszym odpisom podatku nie muszę się zastanawiać czy będzie mnie stać na dalszą terapię #autyzm u syna
Jeszcze raz, bardzo dziękuję i życzę pięknej niedzieli
Zaloguj się aby komentować
Postanowiłem popełnić wpis o Fosfatydyloserynie w terapii ADHD oraz Autyzmu.
Przez ostatnie kilka miesięcy po zapoznaniu się z badaniami które wklejam na końcu wpisu stosowałem preparaty na sobie, na 2 własnych dzieci oraz miałem 7 osobową grupę kontrolną dzieci które także posiadają diagnozy ADHD + Aspergera/Autyzmu.
Po około 4-5 dawkach większość rodziców zauważyła poprawę skupienia i wyciszenie zachowań hiperaktywnych.
Po 1 miesiącu stosowania poprosiłem wszystkich o 7 dniową przerwę.
Zauważyłem iż po około 2 dobach od ostawienia nasilały się epizody hiperaktywności i powracał brak skupienia.
Po powrocie do suplementacji efekty pozytywnego wpływu powracały po 2-3 dniach.
Siebie wykluczam bo mogę być podatny na autosugestię ale wszyscy rodzice w rozsyłanej poźniej ankiecie wskazywali na znaczną poprawę i zadowolenie ze stosowania.
Wspominam o tym dziś bo w Poznaniu na Uniwersytecie Medycznym odbywa się online konferencja "Autyzm w Domu i w Szkole" gdzie poruszono tematykę suplementacji ale nie wspomniano o fosfatydylosferynie bo nie starczyło czasu w napiętym grafiku.
https://katedranaukspolecznych.ump.edu.pl/aktualnosci/viii-konferencja-autyzm-w-domu-i-w-szkole
Mam nadzieję że komuś pomoże.
Nie będę podawał nazwy preparatu bo się zaraz zlecą i obsrają miłośnicy teorii spiskowych, na życzenie w wiadomości prywatnej.
Najlepiej działa jako Tran z DHA, Omega3, Omega 6, EPA.
W razie pytań pozostaje do dyspozycji ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
1. Badania nad ADHD (Attention-Deficit Hyperactivity Disorder)
Metaanaliza z 2021 roku (Bruton i in.)
Wyniki: Wykazano istotną statystycznie poprawę w zakresie objawów braku uwagi (inattention) u dzieci. Wpływ na nadaktywność i impulsywność był nieznaczny.
Badanie kliniczne z 2026 roku (Shen i in.) – PS vs Atomoksetyna
Wyniki: Porównanie PS ze standardowym lekiem. PS znacząco zredukowała problemy behawioralne i zachowania agresywne, wykazując przy tym doskonałą tolerancję bez skutków ubocznych.
Badanie z 2026 roku (Neri i in.) – Formuła PS + DHA
PubMed: Differential cognitive effects of DHA and Phosphatidylserine formulations...
Wyniki: Stosowanie formuł łączonych lub samej PS przyniosło mierzalną poprawę w testach uwagi, czasu reakcji oraz impulsywności u dzieci z ADHD.
Klasyczne badanie z 2014 roku (Hirayama i in.)
Wyniki: Podwójnie ślepa próba wykazała znaczną poprawę w pamięci krótkotrwałej słuchowej oraz redukcję ogólnych objawów ADHD na podstawie skali DSM-IV-TR.
Połączenie PS z Omega-3 (Manor i in., 2012)
Wyniki: Kompleks PS-Omega3 znacząco zredukował zachowania impulsywne i poprawił stabilność emocjonalną, zwłaszcza u dzieci z nasilonymi objawami hiperkinetycznymi.
2. Badania nad Autyzmem (Autism Spectrum Disorder - ASD)
Zaburzenia profilu lipidowego błon komórkowych
ScienceDirect: Alteration in amino acid profile...
Wyniki: Badania laboratoryjne wskazują na zmieniony poziom fosfatydyloseryny w błonach erytrocytów u dzieci ze spektrum autyzmu, co koreluje ze stresem oksydacyjnym.
Rola w redukcji kortyzolu i stanów zapalnych (Opracowanie zbiorcze)
Documenting Hope: Nutrition and Autism, ADHD, SPD...
Wyniki: Publikacje przeglądowe wskazują, że PS wspiera płynność błon komórkowych i neuroprzekaźnictwo oraz wycisza oś
stresu (obniża kortyzol).
#autyzm #adhd #ciekawostki #dzieci #rodzicielstwo #medycyna #dzieci


Zaloguj się aby komentować
mam czasem tak ze przez tydzień albo dwa próbuje napisać jakaś wypowiedz publiczna. Potem sobie myślę ze c⁎⁎j mnie obchodzi co sobie pomyślicie o moim tekście. Potem sobie myślę ze c⁎⁎j Was obchodzi co mam Wam do przekazania
i ostatecznie nie pisze
#gownowpis #autyzm
@wombatDaiquiri To napisz chociaż do szuflady a jak najdzie wena do publikacji to będzie gotowe
Zaloguj się aby komentować
Tez tak macie, ze kazecie automatowi raz jeszcze wygenerowac haslo, jak Wam sie nie podoba. Choc nigdy nie bedziecie go potem widziec bo bedzie zyl zaszyty w managerze hasel.
Bo ja tak mam.
A poza tym - jak nie masz managera hasel z naprawde bezpiecznym haslem glownym to zaloz i ustaw bezpieczne haslo.
#autyzm #hasla #cybersecurity

Zaloguj się aby komentować
#autyzm #asperger
Hej, uśmiecham się do @LuckySeven, który wspomniał moje wpisy z tagu #musztardoweasd. Ostatni raz coś tam wrzuciłam rok temu i przestałam. Ale może wrócę do pisania raz na jakiś czas.
[Pod tym tagiem opisuję śmieszne, nietypowe, zaskakujące sytuacje wynikające z ZA mojego syna. Każda osoba z Aspergerem jest inna, każdy z inną intensywnością odczuwa trudności w poszczególnych sferach. To, co charakterystyczne dla mojego syna, może zupełnie nie odzwierciedlać problemów i mocnych stron innych osób z ZA.]
Mój Asperger ma aktualnie 13 lat i jest w siódmej klasie. W wakacje między szóstą a siódmą klasą przeszedł jakąś wewnętrzną przemianę. Cały czas staram się zrozumieć, skąd ona się wzięła, co się w zasadzie wydarzyło. Bo z chłopaka, który jeszcze na koniec szóstej klasy, w czerwcu, malował ścianę w szatni, bo napisał na niej liściem sałaty wyjętym ze śniadaniówki "SAŁATA", zmienił się w ucznia, który wszystko notuje na lekcjach. W te niecałe dwa miesiące od początku roku szkolnego zebrał już furę piątek i szóstek za aktywność i pracę na lekcji.
Nie mogę się nadziwić tej przemianie, bo notowanie na lekcji to była dla niego prawdziwa droga przez mękę! Wcześniej z niektórych przedmiotów przez cały rok miał tylko wpisany pierwszy temat lekcji. Nic nie notował, nawet jak notowała za niego pani wspomagająca, to te kartki potem zamiast skończyć wklejone do zeszytu, kończyły zmiętolone na dnie plecaka.
Syn zapytany wprost - bo z tego niedowierzania kilkukrotnie z nim o tej przemianie rozmawiałam - mówi, że skoro na oznaczeniach gier PEGI jest kategoria od 13 lat, to znaczy, że ktoś kiedyś musiał przebadać, że w tym wieku następuje jakiś skok w dojrzewaniu i widocznie on trochę bardziej dojrzał.
Młody z własnej nieprzymuszonej woli zapisał się jeszcze do szkolnego koła wolontariatu, do samorządu, na turniej szachowy i, ponownie, na liczne konkursy przedmiotowe. Kontynuujemy też jeszcze z zeszłego roku jego wielką pasję - naukę języka chińskiego w formie korepetycji.
Mam podejrzenia, że na tą zmianę miało wpływ kilka czynników, w tym pewnie faktycznie trochę dojrzał. Myślę jednak, że nowe przedmioty, jakie doszły w siódmej klasie, czyli fizyka, chemia, dodatkowy język obcy, wreszcie wzbudziły w nim jakąś ciekawość. We wcześniejszych latach poziom podstawy programowej powodował w nim frustrację i z nudów syn szukał atrakcji gdzie indziej. A kolejnym czynnikiem jest to, że syn zmienił nieco towarzystwo. Wcześniej najlepszym jego kolegą był chłopak, który był strasznym manipulatorem. Teraz syn bardziej dogaduje się i więcej czasu spędza z innym kolegą, o wiele spokojniejszym i ułożonym. Znaleźli nić porozumienia i wszystko wskazuje na to, że poprzednia relacja - mocno toksyczna i polegająca w dużej mierze na wykorzystywaniu mojego syna i leczeniu sobie jego kosztem własnych kompleksów, poszła w odstawkę, co mnie bardzo cieszy!
Może ktoś, kto zmaga się aktualnie z trudnościami w zachowaniu swojego dziecka (to, co my przeżyliśmy na etapie przedszkola i wczesnej podstawówki, to jest koszmar pomieszany z tragikomedią), odnajdzie w tym wpisie iskierkę nadziei
Zaloguj się aby komentować
Vito Bambino - Mimo najlepszych chęci (https://www.youtube.com/watch?v=A51e7EUUuYU )
Polecam wszystkim do przesłuchania wraz z klipem.
Piosenka jest częścią szerszej kampanii fundacji Avalon odnośnie neuroatypowości https://www.fundacjaavalon.pl/inny-rytm-to-nie-blad-to-nowa-piosenka/
#muzyka #autyzm #asperger
Wołam @Musztarda, bo bardzo lubiłem czytać jej wpisy z musztaedoweasd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Z takich ciekawostek z #psychologia #autyzm #asperger, to zrobiłem sobie wczoraj test RMET (Reading the Mind in the Eyes Test), który polega na odczytywaniu emocji ze zdjęć oczu.
Wynik 34 poprawnych odpowiedzi na 36 pytań osadził mnie ponadprzeciętnie wysoko, ale rozbawiła mnie inna rzecz.
Jedyne, czego nie odczytałem poprawnie, to dwa zdjęcia z kobiecymi oczami wyrażającymi zainteresowanie XD
To naprawdę wiele tłumaczy z mojej młodości
A test możecie sobie zrobić tu
#heheszki

Zaloguj się aby komentować
Czuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.
Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.
Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by - zapewnić sobie przetrwanie - zapewnić podstawowy komfort - by ten komfort rozszerzać w nieskończoność - by otrzymywać zastrzyki dopaminy - bo mają komu je później przekazać ( dzieci ) - by piac się w hierarchii społecznej.
I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie. Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel. Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.
Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.
Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.
Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.
I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.
Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.
Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych #autyzm
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez #adhd i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.
Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?
Wydatki więc dziela się na kategorie - już to mam, a lepszego mieć nie warto. - to nie dla mnie - koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.
Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.
Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.
I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.
#depresja #psychologia
Ech, napisałam długi komentarz i oczywiście usunęło (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ ale dobra, od początku. Ostatnimi czasy krążą mi po głowie dokładnie takie same myśli - o tych wiecznych pragnieniach, które nie mają końca i o braku, powiedzmy, wyższego celu tej egzystencji. Zawsze dąży się do tego, czego się nie ma, prawda? Przy takim większym natłoku myśli staram się zawsze jakoś tak wyciszyć i pomyśleć: okej, teraz jest wystarczająco, jest dobrze, niczego więcej nie potrzebuję. Wydaje mi się, że kluczem do częstszego odczuwania szczęścia jest wdzięczność za to, co mamy, czego doświadczamy. I ludzie. Kiedyś nie sądziłam, że relacje z ludźmi są aż tak ważne, a piszę to również jako osoba w spektrum. Starałam się zawsze być samowystarczalna, niezależna, pomijam tu już fakt, że jestem introwertyczką. Ale fakt, że masz z kim pogadać o swoich rozterkach, że masz do kogo napisać, by podzielić się dobrą nowiną, to jest naprawdę ważne. Biorąc pod uwagę Twój wpis i komentarze pod nim widzę, że serio jest wiele osób z podobnym podejściem i podobnymi wątpliwościami, co jest w pewnym sensie budujące, bo wspólnie zawsze łatwiej znaleźć rozwiązanie. Dlatego dzięki, Opie, że się podzieliłeś swoimi przemyśleniami i życzę Ci wszystkiego prawdziwie dobrego :3
Zaloguj się aby komentować
Gra tu ktoś w #geoguessr? #grywebowe #autyzm #gry
Ja się wkręciłem jakiś czas temu, daily challange można zrobić na darmowym koncie.
Dzisiaj słabo, jeden kraj mnie zmylił

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Szukam pokarmów na okres zaostrzenia choroby psychicznej tj kiedy na pewno nie wyjdę do sklepu i nie ugotuje nic bardziej skomplikowanego niż kawa.
Dzisiaj testuje owsiankę z jagodami i figą: https://lyofood.com/products/blueberry-fig-porridge co prawda nie testowane w kosmosie jak pierogi, ale może chociaż w przeciwieństwie do nich będzie zjadliwe.
Wygląda jak gowno, a po dodaniu miodu smakuje niezle. Jestem po cugu cukrowym więc mogę mieć zmęczone receptory, także bierzcie rekomendację miodu z nuta sceptycyzmu.
#gotowanie #autyzm #adhddoroslych #gownowpis

@wombatDaiquiri gotujesz dużą ilość dania jednogarnkowego, takiego jak spaghetti, daal, chicken masala, możesz też kotlety mielone, czy co tam uważasz i lubisz. Porcjujesz, mrozisz na płasko i potem robisz taką kartotekę. Przygotowujesz 1 danie na tydzień przez miesiąc i nie martwisz się o gotowanie przez 3 miesiące. Jak mam problem ze śniadaniem, to blenduje owsiankę z białkiem proteinowym, czasem z masłem orzechowym i wychodzi pełnowartościowe śniadanie.

@wombatDaiquiri Masz czas i siłę na gotowanie, a to już duży plus! Polecam od siebie (trochę podobnie do kolegi wyżej) przyrządzenie kilku posiłków w takich silikonowych tackach (łatwe do porcjowania), zamrożenie i potem szybkie przyrządzenie w airfryjerze. Jest dużo filmików na YT jak takie rzeczy zrobić i jak odgrzewać. Kilka minut i jedzenie zrobione.
@wombatDaiquiri mam dwa przepisy. Ale nie są tak super łatwe, chociaż nie są też ciężkie jak zwykły obiad.
Po pierwsze to dołączam się do owsianki tak jak pokeminotaur. Jak popuścisz wodze autyzmu/fantazji, to naprawdę można to wymaxxować.
U mnie jest 4 ziarnista surowa owsianka. Jak chcę mniej to 60g, jak więcej to koło 100g (niech waga to będzie X), ale to już trzeba się troche zmuszać, żeby zjeść.
Do tego wagowo, 0.5_x_ wagi mieszanki orzechów i mieszanki nasionkowej. (jest na obrazku ile czego).
Do tego dorzucam jeszcze 0.5-1 łyżkę kakao (takie gorzkie do gotowania), 2 łyżki masła orzechowego, sól, 1/3 łyżeczki syropu klonowego albo miodu.
Do tego mam jeszcze mrożone owoce leśne, które też tam daję.
Nie gotuję, tylko doprowadzam do wrzenia i wyłączam.
Jest taka ilość błonnika, że pozwala nawet zjeść jakąś chińską zupkę po tym i żołądek jest i tak ok. Do tego jest praktycznie każda możliwa witamina i minerał.
Węgle są złożone (jak dobrze zrobisz na al-dente), więc energii jest na bardzo długo.
Do tego ustawia ci jelita. A słaba flora jelitowa jest częsta w AuDHD. Czasem przez dietę, czasem nietolerancje, a czasem kto wie.
Jeżeli faktycznie miewasz takie gorsze okresy częściej, to możesz nawet mieć już wszystko gotowe/wymieszane. Do tego mleko UHT (ja ogólnie wolę Skyr albo Jogurt naturalny, ale UHT może stać miesiącami) i jesteś w stanie przetrwać.
Druga potrawa to laks/Łosoś z ryżem/ziemniakami i warzywami mrożonymi.
Mi najbardziej pasuje puree albo ryż.
A mieszanka warzyw mrożonych do wyboru. Brokuł, fasolka szparagowa, marchewka z groszkiem i brokułem, itp itd.
Wszystkie składniki można mieć suche/mrożone, więc może długo leżeć jako backup plan.
O łososia trochę trudniej w PL niż w norwegii i nie widziałem (ale nie szukałem też) takiego fajnego poporcjowanego po 125g w takie małe paczuszki mrożone, połączone razem. Trochę jak bułki half-baked? Dzięki temu można kupić więcej i rozmrażać tylko tyle ile trzeba.
Tak poporcjowany łosoś się tak szybko rozmraża, że można go praktycznie od razu wsadzić do naczynia żarooodpornego, przyprawić przyprawą do ryb albo samą solą i pieprzem (+ew. cytryna) i wsadzić na 10-13 min do piekarnika/air fryera na ok 180-190 w piekarniku.
To już jest pełnowartościowy i zdrowy posiłek.
Znam na pamięć ile g ryżu i wody, żeby zrobić ryż. I łososia też kilka razy robiłem, ogólnie na początku łatwo go przesuszyć. Powinien być taki miękki i soczysty w środku.
I z racji tego, że pisał pokemintoaur, to skojarzyło mi się z lekami na adhd. Amfetaminy można używać, żeby w stanie megaobniżonego afektu jednak móc coś zrobić. Jest lepsza od kawy z wieeeelu powodów. OFC trzeba znać swoją dawkę. I dla niektórych to się nie nadaje, bo będą mieli tendencję nadużywać. Ale to już zależy od osoby. Jeden może mieć w domu słodycze i jeść po trochu. Inny zje od razu. YMMV. Po prostu kojarzę, że ty masz dosyć wysokofunkcjonującą lekką wersję autyzmu. A akurat ten wariant często dobrze leczy się stymulantami. Tylko ostrzegam, że na ludzi w spektrum autyzmu, bardzo często leki działają mocniej, więc trzeba ostrożniej z dawkowaniem. A z uwagi na szczególną czułość na drobne zmiany, może trochę zająć, żeby się poczuć komfortowo / jeszcze dłuższy rozbieg z turbo małymi dawkami.
Na przykład chociażby Mikeila Peterson używała Adderalu kiedy miała najgorszy okres bolów związanych z rozpadaniem się stawów jak miała 20 lat i taką depresję, że nie wstawała z łóżka.

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry.
Jako samotna mama trójki dzieci zwracam się do Was z ogromną prośbą. Robię wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić im dobre życie, jednak mój najmłodszy synek zmaga się z autyzmem i głęboką fobią społeczną. 9-latek codziennie walczy z paraliżującym lękiem oraz dużymi problemami z mową. Brak możliwości porozumienia się z otoczeniem sprawia, że coraz bardziej zamyka się w sobie. Czas ucieka, a leczenie publiczne nie daje mu realnych szans – terminy na NFZ są zbyt odległe, a liczba zajęć zdecydowanie niewystarczająca. Koszty prywatnej terapii całkowicie przerastają moje możliwości.
Tę zbiórkę założyłam z myślą o moim synku – by mógł lepiej funkcjonować, stawać się samodzielny i każdego dnia pokonywać barierę lęku oraz mowy. To nasza jedyna nadzieja na opłacenie całorocznej, intensywnej terapii. Tylko systematyczna pomoc daje mu szansę na lepszą przyszłość.
Rozumiem, że każdy ma teraz swoje wydatki i własne trudności, dlatego nikogo nie chcę naciskać. Jeśli jednak ktoś z Państwa ma możliwość nas wspomóc, będę ogromnie wdzięczna za każdą symboliczną złotówkę. Dla nas bardzo liczy się także każde udostępnienie zbiórki – to również ogromna pomoc, sprawi że informacja dotrze do kolejnych osób o wielkich sercach. Pomóżmy mu wspólnie przejść przez te trudności.
Z całego serca dziękuję za Wasze wsparcie i empatię
pomagam.pl/4p6m7y
#pomagajzhejto #autyzm #pomoc #zbiorka
Zaloguj się aby komentować
Uwielbiam jak po dniu pracy na pusty żołądek walne browarka i umysł jest taki cichy i spokojny przez chwilę. #gownowpis #autyzm #adhddoroslych
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Obiecałem popełnić mały przewodnik jak pomóc sobie w walce z depresją, pomocą z łagodzeniem objawów autyzmu oraz ADHD używając zwykłych probiotyków dostępnych w aptece.
Pamiętajcie iż nie jest to leczenie zastępujące farmakologię, należy używać go wspomagająco. Jeśli odniesie skutek nie rezygnować także samodzielnie bez konsultacji z pozostałych medykamentów.
Wszystkie podawane artykuły są z renomowanych źródeł żadne sponsorowane albo "instytut z dziury w d⁎⁎ie imienia Radżara Kiełbasiara w Islamabadzie" których ostatnimi czasy sporo w necie.
Wszelkie źródła to solidne opracowania, linki w treści.
Zaczynamy.
Po Pierwsze Dieta https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12566067/
Zgodnie z najnowszymi badanami wpływu mikrobiomu jelitowego dieta w depresji powinna być ubogą w proste cukry, alkohole, białka mleka (kazeina/ laktoza) gdyż na skutek zaburzenia zdrowego mikrobiomu jelitowego u osób między innymi z depresją następuje rozkład cukrów prostych, kazeiny oraz glutenu i cukru. Kazeinę można przekształcić w kazeomorfinę, gluten w gluteomorfinę i gliadynę w gliadynmorfinę. Zidentyfikowano sześć neurologicznie aktywnych peptydów: beta-kazomorfinę, alfa-gliadynę, dermorfinę, deltorfinę 1, deltorfinę 2 i peptydy modulowane przez morfinę, w tym beta-kazomorfinę i alfa-gliadynę
Wszystkie wymienione związki są pochodnymi opiatów.
Problem z ich przetwarzaniem występuje także w niektórych chorobach autoimmunologicznych oraz w AUTYZMIE
https://www.nature.com/articles/s41398-025-03521-1
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12578238/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12860830/
Po drugie uzupełnianie mikrobiomu https://hms.harvard.edu/news/drawing-line-gut-microbiome-inflammation-depression
Zgodnie z najnowszymi badaniami osoby dotknięte depresją mają zaburzoną gospodarkę mikrobiotyczną co powoduje zakłócenia na osi Jelita - Mózg.
Zgodnie z najnowszymi badanami wytypowano pary bakterii dające największe efekty przy suplementacji i wpływające pozytywnie na efekt terapeutyczny.
Są to :
Lactobacillus + Bifidobacterium https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10205982/ notuje się poprawę gospodarki jelitowej do 40% w okresie 20 tygodni
Lactobacillus helveticus R0052 + Bifidobacterium longum R0175 https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0261561425003334 oraz https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10056475/#sec5-nutrients-15-01521 oraz https://reachlink.com/advice/general/gut-microbiome-and-mental-health/
L. rhamnosus + Bifidobacterium longum 1714 https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2590097824000211
Co masz robić?
zmień nawyki żywieniowe unikaj cukru, kazeiny, glutenu, węglowodanów w znacznych ilościach
zażywaj probiotyki przez co najmniej 6-8 tygodni 2-3 razy dziennie
ogranicz używki
nie rezygnuj z innych przyjmowanych leków
jeśli możesz i cię stać wykonaj badania przesiewowe jelit ( są nawet pakiety oferowane przez różne labolatoria)
zażywaj tran 1 dziennie
jeśli możesz zażywaj betaglukan w czasie przyjmowania probiotyków
Dodatkowe żródła:
Betaglukan i depresja https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37939990/
Betaglukan i ADHD oraz autyzm oraz zwiększanie funkcji poznawczych https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8927932/
Mikrobiota i Depresja:https://www.frontiersin.org/journals/microbiology/articles/10.3389/fmicb.2025.1664800/full
Mirkobiota i Autyzm https://www.nature.com/articles/s41598-025-27822- oraz https://www.mdpi.com/2227-9059/12/12/2686 oraz https://reachlink.com/advice/general/gut-microbiome-and-mental-health/
Kazeina i Autyzm oraz ADHD https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7651765/
Mikrobiota i ADHD https://www.unisc.edu.au/about/unisc-news/news-archive/2025/may/gut-microbiome-link-to-adhd-reinforced-in-scientific-review
Rozkład do Opioidów https://link.springer.com/article/10.1007/s11011-026-01789-w#Sec8
Co zatem żreć?
zapoznaj się z dietą w stylu Keto
jedz dużo kiszonek ! Bardzo dużo kiszonek 1 dzień = 1 ogór/ porcja kapusty/ kimchi, cokolwiek!
Jedz rosołki.
Nie żryj syfu.
kup tran
kup betaglukan (najlepiej droźdzowy nie z owsa)
kup probiotyk np. Sanprobi Stres lub SanBiotics Stress oraz Enteris Stress
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37720373/
Pierwsze efekty pojawiają się w wypadku łączenia z betaglukanem nawet w ciągu tygodnia, aczkolwiek cykl terapeutyczny to minimum 6-12 tygodni.
Jeśli masz rozwaloną mikrobiotę po jakieś antybiotykoterapii kup także zwykły probiotyk np. sanprobi super formula, sanbiotics super, vivomixx
Nigdy nie jaraj się probiotykiami w stylu 1000 miliardów bakterii w 1 kapsułce.
Liczy się ilość szczepów.
Jeśli masz ADHD/Autyzm tak jak ja możesz odezwać się na PRIV pomogę
W Katowicach i okolicach można się ze mną oraz z jednym z wykładowców z Śląskiego Uniwersytetu Medycznego umówić na bezpłatne wykłady dla nauczycieli oraz rodziców uświadamiające znaczenie diety w autyzmie, jeśli ktoś jest zainteresowany priv.
Z fartem.
Polecam bloga :
Oraz Podcast na Spotify
https://open.spotify.com/show/4VblJQHkZ2IcH70oBIjjVH
Kanał Youtube
https://www.youtube.com/watch?v=19bDtmGPMMc&list=PL1whyVzyYvJwL5gCW5O81YhUo9YcPLGsS
P.s. szurów czarnolistuje.
#autyzm #depresja #adhd #ciekawostki #zdrowie #nauka #narkotykizawszespoko #alkoholizm #adhddoroslych
Jakby się to dało przypiąć gdzieś żeby każdy kiedykolwiek wchodzący na tag #depresja #autyzm #adhd mógł na niego trafić było bardzo miło Panie OWCEN @bojowonastawionaowca

Skończyłem 60 dniowy cykl tego specyfiku i jestem pełen uznania. Odzyskałem władzę nad nerwami, emocje opadają szybko, a nie trzymają mnie 2,3 dni.
Mam więcej cierpliwości do dzieci.
Mam więcej siły, na koniec dnia.
Mam stabilną przemianę materii.
Serdeczne dzięki za wpis!

Zaloguj się aby komentować
>kupa zdrowych ludzi leczy autyzm
https://refractor.io/adhd-autism/fecal-transplants-for-autism-delivers-success-in-clinical-trials/
#medycyna #zdrowie #autyzm #jedzenie
Zaloguj się aby komentować