#dziendobry

6
3571

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miałem dziś rano jechać na rower zanim rodzina wstanie i miał być humor gitówa.

I od wczoraj mam totalny rozstrój żołądka i humoru, do tego kolejny dobijający sen z którego obudziłem się o czwartej. I jeszcze waga kłamie, że waże najwiecej w swoim życiu


#dziendobry #dzienzly

Ragnarokk userbar

@Opornik Ja mam pojebane sny od kilku miesięcy. Znaczy nawet nie pojebane tylko smutne. Tym razem nie babcia co zmarła rok temu, dziś obaj dziadkowie co już od ponad dekady

@Ragnarokk mi się przedwczoraj śniło że żona w łazience wyrwała sobie cztery zęby i zachlapała krwią całą umywalkę lustro i półki.

Kilka godzin później pękł jej ząb.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No to stało się. Pierwsza noc w nowym domu. Materac dmuchany, śpiwór i ból pleców (Sks). No ale się udało. Fakt że to jeszcze nie przeprowadzka, ale człowiek czuje że już coraz bliżej.


Dół już w 80%, ale góra jeszcze czeka. A bez tego ani rusz. Nie mamy zamiaru żyć w syfie z budowy. Także miłego dnia hetusie.


#chwalesie #budowadomu #dziendobry

3f5d6e8a-463b-4ddc-a918-d60ec303c823

Bodaj na gazecie śpij, ale na swojej. Gratulacje.

Też się budowałem od szczerego pola, dosłownie. Po kupnie działki wyrywaliśmy z żoną zdrewniałe łodygi po łubinie żeby się dało wjechać autem i cokolwiek zacząć działać. Także wiem co to znaczy i znam radość z własnego kąta.

@3majmipiwo tu aż tak źle nie było, ktoś się budował ale z powodów rodzinnych musiał sprzedać. Musieliśmy wprowadzić X zmian. Ale ominęła nas cała papierologia pozwolenia itp. Od zera to aż strach się bać jak bardzo trzeba rwać włosy z głowy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Cybulion jestem tego świadomy, ale nie oznacza to, że mam się tym karmić i zaznajamiać z tymi bredniami na bieżąco.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować