Życie nad oceanem, to zupełnie coś innego. Praktycznie każdy dzień przynosi coś nowego. Tym razem spotkałem na zakupach w lokalnym markecie, freedivera polującego na kraby. Tym razem, był to niewielki spidercrab i wiadomo, najlepiej go podać w jogurcie greckim, więc koleś prosto z polowania poszedł na zakupy
@Mielonkazdzika można, tylko muszą mieć odpowiednie wymiary, to samo z homarami. Widziałem też, że poluja na ryby z taką bronią ze strzałą i liną. Bardziej pewnie kontrowersyjne jest tu noszenie przy sobie na ulicy takiego sprzętu
Mam pytanie do ludzi którzy mieszkają lub mieszkali w #anglia i mają wiedzę na temat tego jak działa HMRC.
Kiedyś pracowałem w Anglii w latach 2015,16,18 za każdym razem po kilka miesięcy. Dziś przydał by mi się oficjalny dokument który to potwierdza. Słyszałem o U1 który potwierdza staż pracy i można o niego wnioskować do HMRC ale nie wiem czy to nie działa tylko do 3 lat wstecz. Wysłałem wniosek pocztą jakieś 3 miesiące temu ale nie dostałem odpowiedzi.
Jeżeli chodzi o dokumenty P45 i P60 to niestety nie ma w nich dokładnych dat rozpoczęcia i zakończenia pracy a właśnie to jest dla mnie istotne.
@Enzo powiem ci z doświadczenia, że najlepiej z takimi zapytaniami iść bezpośrednio do HMRC. Na telefonie możesz spędzić kilka godzin próbując dojść do czegokolwiek, ale ostatecznie się uda. Druga opcja - napisać do nich mejla z prośbą o pomoc. Na 90% dostaniesz odpowiedź w ciągu 2 tygodni ze wskazówkami co dalej powinieneś zrobić.
Jeśli mogę spytać w jakim celu potrzebujesz takiego dokładnego rozliczenia? Nie możesz dać na oko z pamięci +/- jeden miesiąc w każdym roku?
@Hi-cube @Budo Wszędzie jest sugestia żeby załatwiać sprawy przez stronę i nie ma nigdzie podanego adresu email żeby cokolwiek zapytać. Chciałem założyć konto na stronie ale przy wpisywaniu kodu captcha za każdym razem wyskakuje komunikat że wpisany niepoprawnie mimo iż jest na 100% dobrze wpisany.
Richmond jest bardzo małym miasteczkiem położonym w Anglii między Newcastle i Yorkiem. Znajdują się tam ruiny zamku, a całe miasteczko jest bardzo urokliwe.
Kid Kapichi i Dead Pony - dwa zespoły z przeciwległych części UK (Hastings na południowym wybrzeżu Anglii i Glasgow) udowodniające, że poza nudnym i miałkim mainstreamem na brytyjskiej scenie muzycznej nadal sporo się dzieje. Wystarczyło wybrać się w środku tygodnia na wyprzedany koncert w centrum Birmingham żeby samemu się o tym przekonać. Dla kogoś kto od lat mieszka w UK łatwo jest się utożsamić z tekstami piosenek, które poruszają post brexitową i post covidową rzeczywistość w tym kraju i punktują polityków. Najfajniejszą rzeczą w takich koncertach jest to że na stoisku z koszulkami i płytami możesz chwile pogadać i przybić żółwika z zespołem (w tym przypadku wokalistką i basistą).
Whitby jest pięknie położonym miastem w Anglii, które odwiedziłem rok temu podczas podróży do Yorku. Jego największą atrakcją są ruiny dawnego opactwa. Warto dodać, że to właśnie ono było inspiracją do powstania słynnej powieści Dracula.
Whitby znane jest z malowniczo położonych ruin gotyckiego opactwa, które powstało w XII wieku, aczkolwiek pierwszy klasztor powstał tam jakieś 500 lat wcześniej. Opactwo działało do około 1540 roku, gdy zostało rozwiązane. Od tego czasu zaczęło popadać w ruinę, a dobił je ostrzał z niemieckich krążowników w 1914 roku. Wstęp na teren ruin jest płatny o kosztuje 11,20 GPB (osoba dorosła). Od siebie dodam, że warto tam wejść, a miejsce jest niesamowite.
To właśnie w Whitby było inspiracją do napisania powieści Dracula, której autorem jest Bram Stoker. Miejscowy kościół St Mary oraz ruiny opactwa były inspiracją. Również schody prowadzące do opactwa, które mają 199 stopni były jednym z motywów książki.
W miasteczku w czasach swojej młodości mieszkał słynny żeglarz i odkrywca James Cook, który odkrył m.in. Wyspę Bożego Narodzenia i Hawaje.
Na tym samym wzgórzu co ruiny opactwa, znajduje się normański kościół St. Mary z około 1110 roku, który w późniejszych stuleciach był przebudowywany. Najstarsze elementy to transepty i wieża, które powstały właśnie w XII i XIII wieku.
Ciekawy jest budynek dawnego ratusza z 1788 roku, który można zobaczyć przy Church Street
Whitby pełne jest ciekawych starych domów oraz uliczek, którymi warto się przespacerować
@antekwpodrozy do napisania powieści i zdaje sie powstały tam pierwsze rozdziały, autor dostał inspiracji przebywając w Cruden Bay w Szkocji a dokładniej natchnął go zamek Sleins Castle
Mój wczorajszy wpis spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem. Jeżeli będzie zainteresowanie, to będę dostarczał więcej informacji i materiałów z Kornwalii, którą od wielu lat jest moim domem i pasją.
Przez moją wrodzoną ciekawość świata, wniknąłem w zupełnie inny niż brytyjski kornwalijski świat.
Dziś pokażę Wam I nie będzie tutaj żadnej propagandy
Poprzez bardzo specyficzne warunki naturalne, często dochodzi do zjawiska tęczy, a wielokrotnie możemy zobaczyć cały piękny łuk, a niekiedy tęczę widać nawet potrójnie. Niestety, jeszcze nie znalazłem garnca złota, ale się nie poddaje
Zdjęcie zrobione na plaży Towan Blystra w Newquay. Z ciekawostek mogę dodać, że nazwa Towan Blystra, to dawna, historyczna nazwa Newquay, w martwym już języku kornwlijskim.
Na plaży również widoczny najbardziej charakterystyczne miejsca. Z prawej Dom na Skale a z lewej historyczny port w oddali widać surferów.
Mam nadzieję, że kogoś zainteresuje i być może zainspiruje do eksploracji tych niezwykłych okolic.
@madhouze jak pojechać do Kornwalii po taniości i najlepiej transportem publicznym? Ceny hoteli/hosteli są chore, a dojazd nie za fajny. Chciałbym zwiedzić Eden project i może z jedno/dwa fajne miasteczka, wioski. Jakieś rady?
Polubiłam Kornwalię dzięki serialowi „Doktor Martin”, na który kiedyś przypadkiem trafiłam w TV. Jeśli jest tam rzeczywiście tak jak w tym serialu (małomiasteczkowy klimat, sielskie widoczki itd.), to lofciam i zazdraszczam
@ismenka Doc Martin był nagrywany w miejscowości Port Isaack (czyt. port ajzak) i jest dokładnie, tak jak w serialu albo piękniej. Te zdjęcie jest z okolic. Poza tym nagrywano tam też Poldarka Wichry Losu i wiele wiele innych