U mnie nigdy nie było problemów z bootloaderem. Widać kto jest Linuxiarzem, a komu mama instalowała tylko.
Dual boot na gry z anticheat. W sumie Windows mam tylko do grania. Nie ufałbym mu na rozmowę o pracę. Zawsze może zacząć update i się zresetować i przestać działać przed samą rozmową.
Mam dwie przeglądarki. Do Teamsów itp. mam Brave i czasem jak trzeba wyłączę mu "shieldy" (Adblock).
Mam też Firefox w wersji Librewolf i wszystkie możliwe blockery DNS over http, uMatrix, AdNauseam. Tu się trzeba czasem namęczyć, ale jak mam czas to odgaduję które skrypty włączyć, żeby strona działała.
Zoom ma w ogóle swoją appke dostępną jako snap.
Instaluj co chcesz. Tylko Ubuntu schodzi na psy, lepiej jakąś Fedorę. Dużo stabilniejsza, nie wciska na siłę snapów. Jedynie Ubuntu Mate się wyróżnia, bo dzięki dodatkowemu "sklepowi" w appce Welcome (dla nowych ludzi), można mega szybko zainstalować Steam, Spotify, Sterowniki itd. Ale po tym co piszesz, to spokojnie sobie z Fedorą poradzisz.
Wybierz i przetestuj kilka środowisk graficznych. Gnome, Mate, kde plasma. Zobacz co ci się spodoba. Przynajmniej te trzy. Spokojnie możesz mieć kilka na systemie i wybierać w momencie logowania które chcesz, chociaż posiadanie kilku zajmuje więcej miejsca. Może zacznij od maszyny wirtualnej poprzez Virtualbox i przetestuj te środowiska?
Jak już postawisz Linuxa, to zainstaluj Emacs i zrób tutorial (ctrl+h, puszczasz i potem 't'). Nauczysz się używać komputera samą klawiaturą jak hakier. Plusem jest, że w każdej konsoli bash masz skróty klawiszowe z Emacsa.
Potem ściągnij kod źródłowy jakiegoś programu z GitHub i spróbuj go skompilować.