Zdjęcie w tle

Społeczność

Zalesie

3

Chcę się trochę pożalić, bo mąż mnie za grosz nie rozumie.

Moja szwagierka, a jego siostra, w piątek zdała inżyniera. I jej mąż wcześniej przyjechał z delegacji, żeby jej zrobić niespodziankę.

Przygotował imprezę, kupił mnóstwo alkoholu, był tort, zamówili pizze, byli goście. Rodzina od jej mamy, rodzice, jego przyjaciel z dziewczyną. Wszystkich najbliższych zaprosili... ale nie nas.

Mi jest bardzo przykro z tego powodu, bo gdzie byśmy nie jechali, albo co byśmy nie robili to ich zapraszamy. A nas jak ubogich krewnych traktują. Poczułam się jak groszy sort rodziny, bo tamci co byli, to ciągle gdzieś z nimi jeżdżą, oni wszyscy mają kasę, jeżdżą na zagraniczne wycieczki, mają super odpicowane domy, a my nie.

I nie wiem. Jest mi strasznie przykro, bo jak poznawałam rodzinę męża, to wydawała mi się zupełnie inna niż moja. Taka bardziej rodzinna i bez podziałów, że gdzie ktoś tam i pozostali.

A my najwyraźniej nawet nie jesteśmy godni tego, żeby nas zaprosić na świętowanie czyjegoś sukcesu.

Jak szagierka leżała w szpitalu, to jej mąż pamiętał nasze numery, żeby zadzwonić, żebyśmy przyszli, bo się czuje sam. Ja mam w ogóle wrażenie, że oni nas mają za opcje do spotykania się, jak już nie mają nikogo lepszego. Ale mój oczywiście nie widzi problemu i ja wymyślam na jego rodzinę. I jeszcze mi mówi, że to pewnie przez to, że jestem w ciąży, bo nie chcieliśmy się chwalić w rodzinie, albo że nie chcieli mnie przemęczać. No ale chyba z grzeczności by mogli, mu mówię, a on że nie wie i że jego to w sumie nie interesuje.

Rodzinę lepiej mieć niż nie mieć, ale jeśli tacy są mili to zacznij szukać sobie swojego własnego towarzystwa. A może już je masz? Twoja rodzina, jacyś przyjaciele czy znajomi?

Kiedyś sobie powiedziałem, że jedną z zasad, aby czuć się dobrze, to nie chodzić w miejsca, gdzie mnie nie chcą. Polecam. I znaleźć sobie ludzi, którzy cie docenią. Polecam.

Oczywiście nie możesz prosić męża, by nagle on też porzucił swoją rodzinę. Ale wiesz, co innego jest, że prosisz o ich uwagę, a co innego jak odwiedzicie ich czasem w święta.

Niemniej współczuję i j⁎⁎ac frajerów.

@Roche

Czytam Twój wpis i cholernie się cieszę, że mieszkamy 400km od reszty rodziny. Jak się widujemy w te albo we wte raz na miesiąc-dwa, to zawsze jest to specjalne wydarzenie. A od wszystkich dram z daleka, co najwyżej raport raz na tydzień na telefon.


I nie, rodziny nie są jakieś porąbane. Zwykle, z sukcesami i zmartwieniami jak każda jedna.

@Roche - ehhh - kolejny wpis od kogoś kto nie odpowiada na komentarz pod swoim wpisem - a człowiek znowu jak głupi się emocjonalnie zaangażował w całą historię

Zaloguj się aby komentować

#medycyna #ciekawostki #malointeresujace


Ech.. Zwykle nie piszę takich rzeczy, bo myślę sobie, że kogo to interesuje i niby jak mi ma to pomóc. Ale dziś napiszę, bo już mnie to bardzo irytuje i może chociaż podzielenie się tym ze swiatem mi pomoże, a może dochtór Dom będzie przechodził i powie "ej! przecież to.."

Otóż jestem chory. Ale nie, że śmiertelnie. Oczywiscie nie mogę tego wykluczyć (o czym później), ale nic mi o tym nie wiadomo. Nie jestem niestety też tak chory, że 36.8, koniec chuopa. Tak bym chciał.

Inaczej jestem chory ¯\_(ツ)_/¯

Zacznę od takiej ciekawostki, że od 5 lat.. Nie. Przesadziłem - od 4 i 4 miesięcy boli mnie gardło i ucho. Cały czas. Mieliście kiedyś taką infekcję, jakąś anginę? Najpierw jest tak ostro, a potem tak bardziej tępo, ale to potem przechodzi. No u mnie nie przeszło. Ale jak się pomyśli, że przez ileśtam lat, gdyby było to coś poważnego, to bym już chyba zmarł, a nie zmarłem, więc nie jest to nic poważnego, to można się przyzwyczaić.

Ból jest silniejszy po jakimś przechłodzeniu czy przemęczeniu, ale da się żyć, bo zwykle nie wiąże się to z jakimiś ogólnoustrojowymi objawami. Ale czasem się wiąże. I jak się już powiąże - tak jak np 3 tygodnie temu, to potem to trwa i trwa i trwa.. Ostatnio trwało 3 miesiące. Takiego stanu nieostrego, ale też nie takiego, do jakiego jestem przyzwyczajony. Takiego, że cały czas, w najlepszych momentach czuję się jak na krawędzi grypy, a w najgorszych jakbym tę krawędź przekraczał. Nie mogę normalnie wiele zrobić, bo to jest dość osłabiające, a poza tym - jak np spędzę chwilę na zewnątrz przy (przecież bynajmniej nie ekstremalnej przecież) temperaturze 0 stopni Celsjusza, to od razu jest pogorszenie.


Ten ostatni raz, te 3 miesiące zakończyły się po prostu dwoma dniami wysokiej gorączki i zaczęło to mijać. No nie jestem doktorem Housem, ale..

Dlaczego te dwa poprzednie zdania napisałem? Bo wyniki krwi są dobre, nie widać stanu zapalnego w gardle i tyle. Pora na CSa.


Nie mam teraz trzech miesięcy czasu, ale nie mam też pomysłu. I trochę mnie to martwi.


(nie, nie mam wyzwania "zdobądź 300 piorunów litości" )

No ja byłem dziś z przeziębieniem chociaż już mi przechodzi ale jak wizyta zaklepana. Doktor mnie osluchała, powiedziała że nie podoba się jej moje serce( romantyczka psiakrew) No i EKG wyszło tak se a ciśnienie 180/110. I podobno jedno napędza drugie: kaszel ciśnienie, ciśnienie serce a serce duszności i kaszel. Poszedłem po l4, wróciłem z książeczka do zapisywania ciśnienia. Tyle, że sobie z blogoslawienstwem Żony kupię nowego smartwatcha bo stary tętno 100 to mi pokazuje jak na Babią idę.

@KLH2 lekarzem nie jestem, nie znam sie, ale sie wypowiem xd

Miales jakies badania pod kątem chorób autoimmunologicznych? Znajomy kilka lat temu mial dziwne objawy (inne niż twoje), diagnostyka ciągnęła się miesiącami i w końcu stwierdzono u niego chorobę autoimmunologiczna.

Ta jego choroba miala byc trudna w diagnozie bo dawala różne objawy przypominajace inne choroby. Chyba nawet jej nazwa do tego nawiązywała, ale jak na złość nazwy teraz nie pamiętam.


Nie twierdzę że u ciebie jest to samo, ale skoro standardowe choroby już wykluczyłes badaniami to może warto sprawdzić choroby autoimmunologiczne

Zaloguj się aby komentować

#zalesie #mikrorant #przemyslenia


Wiecie co mnie wkurwia? Recenzje produktów na aliexpresie. Mam wrażenie, że 90% recenzji wygląda tak:

"jeszcze nie używałem, ale podoba mi się" + ewentualnie zdjęcie produktu w chińskim woreczku foliowym.

Dlaczego tak jest? Po c⁎⁎j pisać takie "recenzje". Ja wiem, że się dostaje monety za recenzje, ale.. k⁎⁎wa no.. trochę godności, jeśli brakuje rozumu.

A wiecie co jeszcze? Boomerstwo na FB. Zapisałem się do takiej grupy o gitarach i.. no ja pi⁎⁎⁎⁎le.. czasem czuję coś na kształt ciekawości "co tam słychać", ale równocześnie czuję taką obawę, jak w sytuacji, kiedy ktoś mi chce pokazać film z Dudą Andrzejem mówiącym po angielsku. Boomer core na pełniej to jedno, ale do tego jeszcze dochodzi pierdolenie absolutnych bzdur sprzecznych nie tylko z nauką, ale nawet chłopskim rozumem i to pierdolenie zupełnie na poważnie.

Nie wydaje mi się, żeby ludzie byli dzisiaj głupsi niż 15 lat temu, a jakoś nie przypominam sobie, żebym 15 lat był świadkiem takich rzeczy. Gdyby to jeszcze dotyczyło kogoś, kto ma lat 20 kilka... Ok, 15 lat temu nie umiał pisać, dorósł, rzeczywiście głupie to pokolenie Ale nie to stare chłopy pi⁎⁎⁎⁎lą tak, że aż się zastanawiam, czy nie lepsza byłaby jakaś asteroida, bo k⁎⁎wa, nie widzę przyszłości dla Świata.

i jeszcze chuje, co nie sygnalizują zjazdu z ronda.


Tak poza tym to nie wiem. Bankierzy i politycy mnie nie wkurwiają. Uważam, że powinni umrzeć, ale to inna rzecz jest

Ale co tych gitarach piszą? Że gibol ma swoje ważyć, jak single to tylko meksykański fender, a prs to tylko dla chirurgów? 😉

@KLH2 no recenzje są tam wymuszane, więc cóż.


Ja się za to bardzo cieszę z tego jak wyglądają opinie o produktach na allegro, wiadomo też się zdążają rzeczy w stylu komentarze "jest ok", ale bardzo bardzo dużo jest też serio rozwiniętych i sensownych recenzji. Jak szukałem jakie akumulatory kupić to jakiś typek wrzucał nawet zdjęcia z jakiegoś sprzętu do badania baterii, ile czasu się rozladowują i jakie napięcie itd xD Dużo lepsze do podejmowania decyzji niż jakieś sponsorowane komentarze w sklepach internetowych czy Inny bullshit.

Zaloguj się aby komentować

Miałem piękny plan na biznes. Zdobyłem towarzysza do inwestycji, częściowo wybadałem rynek. Towarzysz w tym czasie zdobył wyliczenia jak to można opodatkować. Fajne, mało obsługowe, potencjalnie potężna kasa, 1,5 km od mieszkania. Jakby mnie zwolnili w kołchozie, to bym spadł na cztery łapy i nie musiał na już szukać roboty.

Jakiś kocmołuch wynajął właśnie ten teren pod komis samochodowy. Ani to dobrze skomunikowane ani przy ruchliwej ulicy.


#yafud #zalesie #biznes

Zaloguj się aby komentować

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a u mnie w Lidlu dzisiaj paleta mięsa do rozłożenia na sklepie stała przez cały czas jak tam byłem o nikt się nie interesował, Lidle stają się przez te wojnę cenową Biedronkami

Zaloguj się aby komentować

#aktywnoscfizyczna #gorzkiezale


Miało być 250 przysiadów w seriach do płaczu i konieczność wycierania potu z podłogi, a jest stan podgorączkowy, pokasływanie, drapanie w gardle i zwiększona potliwość.

b0e589c2-b2bd-45b3-9cad-57694a8bfd92

Zaloguj się aby komentować

ech co za chory system.


tldr; w celu wymiany zaworu musieliśmy odciąć od wody dwie spore miejscowości, pracowało nad tym 6 ludzi i zajęło to 12h.


Poszedł mi zawór główny w domu, woda sika ze sztycy, trzpienia czy co to tam jest. Niby najprościej wymiana głowicy, ale wiadomo, lepiej wymienić cały. Niemniej, przeszedł hydraulik szuka zasuwy - nie ma. Dzwonimy na alarmowy wodociągów żeby zakręcili. Przyjechali pojęczeli znaleźli w drodze żwirowej studzienkę. Żwir dosypywany do średnio dwa razy do roku przez gminę, na górkę, zerwał dekiel studzienki, wypadł do środka i złamał sztycę. Ktoś by powiedział - obkopać i zamontować nową sztycę? Otóż panowie obaj mają grupy inwalidzkie, do dyspozycji szpadel i breszkę. Nie dadzą rady. Poza tym już 15 oni jadą na bazę. Zaraz przyjadą chłopaki co do 17 robią. Nie przyjechali. Dzwoni telefon - jutro 7:30 będą na miejscu i zrobią porządnie, nawet mi mój zawór wymienią. Dobra, cieknie tak, że szkód nie powinno być, pracują czym mają, zaczekam. Godzina 8, siedzimy z hydraulikiem i nikogo nie ma. Dzwonię - mamy awarię, będziemy 8:30. O 9 przyjeżdżają Ci sami dwaj goście zaskoczeni, że mieli być o 7:30 jak oni zaczynali dzisiaj o 8:30.


-Dobra, zakręcajcie.

-Przecież się nie da.


Trudno trzeba zakręcić wcześniej/wyżej. Zakręcone, woda dalej na to samo ciśnienie. Poszukiwania hydrantu żeby spuścić wodę - hydrant będący na mapie na żywo nie istnieje. Panowie długo kursują w te i na zad szukając zasuwy, która odetnie dopływ wody do mojego domu. Aby nie przedłużać - ostatecznie zamknęli wodę w dwóch miejscowościach, spuścili wodę z jakiegoś zakładu (i tych dwóch miejscowości) i to dwukrotnie. Udało się. 8h dzisiaj i 4h wczoraj. Hydraulik chyba już będzie się zajmował wyłącznie pompami ciepła.


Chciałem się tylko wyżalić.


#zalesie


edit: wybaczcie błędy, jestem zmęczony i piszę z telefonu.

Ale u siebie w domu jakoś to zatkałes? Czy cały czas leciało?


I co to znaczy spuścili wodę z zakładu? Całą wodę z sieci gdzieś musieli do rzeki zlać czy jak?

@mortt co za popierlolony męski organ rozrodczy projektował przyłącze i co za popierlolony męski organ rozrodczy to wykonał i co za popierlolony organ rozrodczy to odebrał? na wodociągu przed przyłączem do chałupy mam zasuwę ale nie znam się bo głupim chłopkiem jestem i inżyniery po szkołach wiedzą lepiej

Zaloguj się aby komentować

Siedzi i mydli mydli, j*bana (╯°□°)╯︵ ┻━┻


A dwie inne mi do herbaty wpadły Jak tu, kuźwa, pracować...


#zalesie #gownowpis

f9f54d07-2506-4c8e-a6f8-1246355a8ce3

Zaloguj się aby komentować

Od kilku lat rozliczam się za pomocą IP box. Co roku mnie sprawdzają. Tylko teraz im chyba kwota wyszła za duża, zawsze wystarczyło im zadzwonić i spytać czym się zajmuję, ew. podrzucić umowę o prawach autorskich. Teraz dostałem oficjalne pismo z paragrafami i kompletną listą wymaganych dokumentów. No nic, czeka mnie robota w weekend.

#zalesie #urzadskarbowy

@mortt dlatego właśnie wolałem nie bawić się w IP boxa bo jak to wchodziło to ani skarbówka nie wiedziała czy admin infry i sieci to podchodzi pod własność intelektualną czy nie. powolutku, łyżeczką, na ryczałcie nie niepokojony przez nikogo

Zaloguj się aby komentować

@Tomekku hehe kiedys sie tak samo urzadzilam, teraz unikam jakichkolwiek „dziwnych” sportow, im latwiejsze w cwiczeniu tym ironicznie najlepsze/zdrowsze - np. Spacer.

Zaloguj się aby komentować

Ale mi się nie chce iść do kościoła.

Kto to słyszał, w niedzielę rano do kościoła chodzić, chore.


#zalesie #zimowypierdalaj #gownowpis

e2a5ff35-a406-43fc-9043-bcb46794b460
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Jak uważacie, że downsizing to najbardziej cwany numer sprzedawców i producentów to obczajcie taki numer co się nazywa skimplflacja.


Downsizing ma dwie wady - po pierwsze prędzej czy później ktoś zauważy, że 500 ml zmieniło się na 450 i zacznie kręcić gównoburze w internecie. Po drugie - opakowanie makaronu zmniejszyć łatwo. Ale powierzchnię sklepu już nie bardzo xD


Ale skoro nie można zmniejszyć to można przecież... zmienić.


Fakt, że w produkcie zamiast 15% masła i 10% oleju palmowego zmieniło się w 13-12 nie musi być nawet odnotowany na opakowaniu. A nawet jeśli będzie, to trudniej go zauważyć.


A sklep? Powierzchni nie zmniejszymy. Ale możemy np obciąć załogę. I zamiast 3 kasjerek obsługują nas dwie. Albo towar zamiast w nocy jest rozkładany podczas dnia.


To takie moje #zalesie po wczorajszym staniu w kolejce w Biedronce, obok nierozpakowanej palety z pomarańczami. I trochę #antykapitalizm

@loginnahejto.pl To bardzo dawna praktyka. Już w dzieciństwie pamiętam jak po⁎⁎⁎⁎ne nam się wydawało że paczka czipsów jest taka duża a tych czipsów tam tak mało. Starczyłoby spokojnie trzykrotnie mniejsze opakowanie.

Kapitalizm polega na oszustwie, im bardziej rozwinięta gospodarka tym bardziej. Chodzi o to żeby ten kupujący/inny kontrahent miał iluzję że dostaje więcej niż dostaje naprawdę. Stąd też wielu ludziom się wydaje że kapitalizm jest lepszy niż jest. Im więcej wiedzy o świecie, ekonomii, technologii, tym większa niechęć do kapitalizmu.

Za duże opakowania to tylko nadmiar śmieci i niepotrzebny koszt. No ale to tylko głupi przykład. Podobna kwestia to rzeczy których człowiek nie jest w stanie sprawdzić i ocenić, bo nikt nie jest ekspertem od wszystkiego. Ludzie nie czytają umów kredytowych jakie biorą, średnio znają stan samochodu używanego jaki kupują itd.

Kiedyś sprawa była prostsza. "Jaki koń jest każdy widzi" - to działało realnie w praktyce, wszystko było prostsze, bo produkty były proste. Jeśli gospodarka jest rozwinięta to kupuje się kota w worka, a ponadto płaci za iluzję.

Albo zadbamy żeby państwo takie rzeczy co najmniej normowało, albo ludzie będą dymani.

Jak jak już pisałem, w ogóle jestem za tym żeby podstawowa tania żywność była darmowa.

Ja kiedys tak pi razy oko liczylem z czego wynika takie dzialanie biedry.

Zatrudnienie dwoch nowych pracownikow do kazdego sklepu( i placic minimalna,a sklepow masz ponad 3000) to sa koszty rzedu 300-350 milionow zlotych rocznie.

Na samych dodatkowych pracownikach.

A reorganizacja tego?

Widocznie wola wyrzucic produktow za 100-150 milionow- bo i tak to sie zwyczajnie oplaca.

@loginnahejto.pl To co najbardziej nie podoba mi się w Biedronce to nieprzejrzyste promocje, np. (przykład zmyślony dla podkreślenia absurdu): "jak kupisz 3 opakowania, to czwarte masz o -50% taniej, ale tylko w dniach 4-5 grudnia i tylko z kartą Biedronka". Trzeba stać przed etykietą z ceną i kminić dopisek małymi literkami, współczuję ludziom ze słabym wzrokiem.

Zaloguj się aby komentować

Plomba mi wypadła z ósemki... góra, prawa strona :c

Nawet nie wiem czy jej nie połknąłem... myłem zęby i przepłukałem letnią wodą i mnie leciutko zabolało. Dotknąłem językiem i cyk dziura.

Zrobiłem obrazek poglądowy dla ciekawskich XD

#zalesie #dentysta #zeby #gownowpis

822d63da-b9bd-468b-b8fb-30601de04855

Zaloguj się aby komentować

Matka naturo Ty ye**a Wiedźmo tyle lat ewolucji człowieka a Ty dalej katujesz kilku miesięczne dzieciaki wyrzynaniem się zębów...ha tfu ... kolejna noc nie przespana ಠ_ಠ

#zalesie #rodzicielstwo

bbc2f1d8-0146-4a22-94d8-b1da37fa2402

Zaloguj się aby komentować

Wkurwia mnie hipokryzja starych ludzi, narzekają ze tyle gapimy się w komórki a sami robią prawie to samo. Ja wieczorem nienawidzę oglądać telewizji, wole coś w necie poczytać, czy posłuchać audiobooka. Teraz jestem na urlopie u moich rodziców i dzień w dzień od 17 włączone oba telewizory tak ze się nie da usnąć w ciszy, a oni nie są w stanie usnąć bez telewizora. Jeszcze te reklamy na swędzenie p⁎⁎dy, jakby nie mogli oglądać Netflixa czy HBO (za które płaca i nie używają). No wkurwia mnie to i musiałem się wyżalić. #gorzkiezale #narzekanie

dildo-vaggins userbar

@dildo-vaggins

Uwaga, nie odkryje tu Ameryki - pokolenie naszych rodziców to najwięksi hipokryci na świecie. Najbardziej się boję, że nas też to dotknie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak położę telefon na podstawce do ładowania to tracę wifi w laptopie


Nie mogę jej dalej przesunąć, bo mam za krótki kabel


#zalesie #gownowpis #problemypierwszegoswiata

entropy_ userbar

@entropy_ aaa taka sprawa. no ale jak to rozwiążesz to będziesz miał poczucie że Twój standard życiowy się znacznie poprawił

Zaloguj się aby komentować

@Sosnowiczanin a to nie jest tak ze te silniki w tramwajach sa tak skonstruowane ze przy hamowaniu energia jest zwracana i grzejniki przez to zaczynaja smigac?

Zaloguj się aby komentować