Zdjęcie w tle

Społeczność

Podróże

386

Jadę na wycieczkę do Łodzi pociagiem, tylko jeszcze nie wiem po co, bo nigdy nie byłem, pełen spontan, wstałem o 4 i złapała mnie myśl żeby jechać do Łodzi.


#wycieczka #lodz

Zaloguj się aby komentować

Taki fajny łuczek skalny spotkałem ostatnio na spacerze. Mimo, że wygląda maksymalnie niestabilnie, to jednak trzyma się tak od lat.

#podroze #podrozujzhejto #ciekawemiejsca #kornwalia

aebe5d99-9ab2-4d6f-9469-fb1b00a1da3a

Zaloguj się aby komentować

Cześć

Positano to przepięknie położone miasto na wybrzeżu Amalfi we Włoszech. Sceneria kolorowych domów zbudowanych na stromym zboczu opadających w stronę błękitnego morza sprawia, że Positano uznawane jest za jedno z najbardziej romantycznych miast we Włoszech.


Zapraszam do artykułu


  • Największą atrakcją Positano jest ono samo. Widok na miasto, czy to od strony wody, czy z punktów widokowych jest chyba najpiękniejszą częścią całego wyjazdu.

  • Bez wątpienia najważniejszym zabytkiem miasta jest kościół Santa Maria Assunta widoczny już z daleka. Świątynia powstała w XV wieku, a w XVIII przeszła gruntowną renowację.

  • Torre Trasita jest wieżą położoną w zachodniej części miasteczka. Pochodzi z okresu średniowiecza, a obecnie znajdują się w niej apartamenty do wynajęcia.

  • W Positano zaczyna się szlak Sentiero Degli Dei, który prowadzi do Bomerano. Ma około 8 km długości, a jego przejście powinno zająć mniej niż 4 h. Zaliczany jest do najpiękniejszych szlaków we Włoszech.


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej


#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #turystyka #wakacje #wlochy #ciekawostki #zainteresowania

aee22d66-91d6-49ec-bb84-3bcdf2785b81

We Włoszech jest pełno takich nadmorskich miasteczek. Każde jest unikalne na swój sposób, co nie zmienia faktu że są bardzo podobne.

@antekwpodrozy jedno z najbardziej przereklamowanych miejsc we Włoszech. Przez ilość turystów nikt się tam nie stara, tylko zwiększa ceny, bo ludzie i tak przyjdą. Można dostać mrożona pizzę za 20 euro.


Jak się przybliży jakiekolwiek zdjęcie czy film to od razu widać odpadają farbę z budynków. Na najbardziej znanym hike'u (prawdopodobnie najbardziej znamym na świecie), path of gods leżą śmieci, też jest zaniedbany. Mają budżet, ale po prostu nie ma chęci. Chęci są tylko do wyłudzania z turystów.

@Astanczyk problem ze śmieciami to akurat problem całego regionu, przecież to samo jest w Neapolu. Oczywiśćie, turystów sporo, warto je odwiedzić poza sezonem.

@antekwpodrozy tak po zdjęciu przypomniała mi się okolica Warny i Bałczika. Podobne położenie, zatoki, klify, tarasy. I w ub. roku o taka plaża była praktycznie wyludniona, może 10 os. na kilometrze długości ( było to pod koniec czerwca). Ceny, podejrzewam, znacznie niższe niż we Włoszech.

@antekwpodrozy nie wiem, czy ona w ogóle miała nazwę. Tam chodzili lokalsi, a pod bokiem były kurorty i "resorty". Siedziałem tam prawie tydzień i szczęka opadała, że w takiej lokalizacji prawie nikogo nie ma. Dopiero na weekend zatłoczyło się imprezowiczami, którzy nocowali na plaży. Jeśli chodzi o szczegóły, to Bałczik, Fish-Fish Zone (to była taka willowa dzielnica między Ałbeną i Bałczikiem).

Zaloguj się aby komentować

#chorwacja #podroze


Chorwacja Split - próbuję się wybrać na kilka dni. Może wynająć jakieś autko i uderzyć na plażę. Ale obawiam się troszkę tłumów - jak to by było z mniej uczęszczanymi plażami? To są jakieś łatwodostępne miejsca czy trzeba trochę wysiłku włożyć by się tam dostać?

@Dalmierz_Ploza niedaleko Splitu jest miasto Kaštela. Tam jest chyba lepiej niż w Splicie. I blisko do Trogiru, który ma fantastyczne stare miasto.

@Dalmierz_Ploza nie wiem jak przy Splicie ale raczej Ci się przydadzą buty do wody i zapas hajsu. Najpierw zobacz co możesz zobaczyć w ramach biletów na starym mieście, a potem kupuj bilety

Dwa lata temu spędziłam tydzień w Splicie. Po pół godzinnym (ostatecznie udanym) poszukiwaniu jakiegokolwiek miejsca parkingowego, stwierdziliśmy, że dalsza eksploracja miasta tylko piechotą - 10min do pałacu Dioklecjana. Na plażę autobusem miejskim (Ježinak). Całkiem przyjemna, z prysznicami i toaletami, parasol i leżaki 20 euro, dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci, piękne widoki. Zatłoczenie umiarkowane, zwłaszcza w porównaniu z minionym weekendem w 3city. Do Trogiru również autobusem, staliśmy w korku pół drogi, ale odpadła nam konieczność szukania miejsca parkingowego, co chyba byłoby jeszcze trudniejsze niż w Splicie. Do przystani na rejs również piechotą. Nie do końca tak planowaliśmy, ale wyszły nam przyjemne, choć drogie, miejskie wakacje w Splicie.

Zaloguj się aby komentować