Jako, że NEETuję już dwa miesiące to stwierdziłem, że zacznę pisać grę.
Moje skille z programowania to okrągłe ZERO. Ściągnąłem GODOTa i próbuję linijka po lijnce stworzyć citybuildera. Nazwa robocza: PRLcity. Na razie zmarnowałem kilka dni na tworzeniu systemu dróg który się dynamicznie łączy. W międzyczasie zacząłem przerysowywać tekstury na ładniejsze. Zastanawiam się nad muzyką (o ile kiedykolwiek ukończę pisanie tego) i chyba postawię na vaporwave.
Rozmyslam sobie nad optymalizacja gier i wpadlem na rozwiazanie problemu gier produkujacych wiecej klatek na sekunde niz monitor jest w stanie wyswietlic. Z tego co wiem, to nadmiarowe klatki sa renderowane przez GPU, ale nigdy nie sa wyswietlane, ale dzieki temu, ze dane wejsciowe z myszki/klawiatury/kontrollera sa zbierane setki/tysiace razy na sekunde, to gra wydaje sie dzialac plynniej. Dlaczego wiec tworcy gier nie rozlacza liczby klatek na sekunde logiki gry tak zeby logika przeliczala input tak czesto jak fabryka CPU dala, a GPU by renderowala tylko tyle klatek ile monitor jest w stanie wyswietlic, bez marnowania mocy na renderowanie odrzucanych klatek, przeznaczajac zaoszczedzona moc na polepszenie jakosci (rozdzielczosc/detale) wyswietlanych klatek? Albo moze to gdzies tak dziala, ale ja o tym nie wiem?
Jeżeli mamy za dużo klatek to znaczy że już nie ma co zrobić z tą nadmiarową mocą obliczeniową GPU. A poprawianie jakości grafiki to już załatwiają różne rozwiązania jak dynamiczna rozdzielczość czy dynamiczny LoD (Level of Detail). Samo rozdzielenie logiki od liczny wyświetlanych klatek już się dzieje od jakiegoś czasu, chociaż są niechlubne wyjątki - głównie gry japońskich developerów robiących gry na Playstation. Potem są historie jak mody zwiększające liczbę klatek z 30 na 60s powodują że różne buffy działają o połowę krócej albo że z tego samego powodu nie da się zrobić niektórych czasowych zakładek. Wracając jednak do tematu, to żeby było poczucie responsywności to zależy nam żeby klatka grafiki która jest wyrenderowana zawierała jak najświeższe dane dotyczące inputu, więc siłą rzeczy zasadne jest żeby GPU produkowało klatki jak najczęściej się da.
Już jakiś czas temu było sporo ogłoszeń rekrutacyjnych do Lariana w Polsce, dobrze to wróży, ciekawe tylko czy będzie to outsource techowy czy faktycznie znaczący dział
W pracbaza nic się nie dzieje, a jakoś głupio mi w ciągu dnia siedzieć i marnować czas więc pomyślałem że obadam sobie Unreal Engine i może zacznę coś w nim dłubać hobbystycznie.
Ktoś ma jakieś doświadczenie i mógłby polecić dobre kursy na początek, bo na YT jest tego od zajebania ale wszystko jakieś takie chaotyczne i bez ładu i składu. Udemy ma ich trochę ale znowu nie chcę wydawać hajsu jeśli mi zajawka przejdzie po dwóch tygodniach.
Myślę o czymś 2D na początek więc coś w tym temacie by mnie interesowało. I tak wiem, że są lepsze silniki do gier 2D ale wolę już grzebać w kombajnie do wszystkiego, bo jest do niego ogrom assetów i system blueprintów mi się podoba bo z kodowaniem nie miałem za dużo do czynienia.
@hellgihad z YT to Virtus albo Ryan Laley. Z Udemy to Gamedev.tv ma kurs tworzenia kilku prostych gier przy użyciu blueprintów - jak chcesz linka to daj znać, po pracy znajdę.
A do 2D to w UE się to nazywa Paper2D i nie wiem czy to nie jest przypadkiem jako oficjalny dodatkowy plugin.
@Mr_Swistak swoją drogą nie planujesz wejścia w coś nowego po bałaganie z licencją Unity? Oni kompletnie stracili zaufanie z tego co widzę i masa twórców gier teraz ucieka z tego silnika.
Dawno niczego nie wrzucałem. Miałem długą blokadę twórczą spowodowaną bugami, których nie wiedziałem jak naprawić. Ale w końcu coś kliknęło i się udało, dało mi to kopa do dalszego działania i mam nadzieję, znowu ruszam z dalszą produkcją. #aboutthieves powstaje dalej, dzisiaj nagrałem króciutki, surowy gameplay z fragmentu drugiego poziomu gry.
@RealAKP - podziwiam - zrobienie jakiejkolwiek gry w 3D to już nie jest hop siup - zwłaszcza jak robi się swoje assety jak modele, tekstury, animacje, dźwięki i muzykę.
@koszotorobur powiem Ci, że assety, muzyka, tekstury i dźwięki to sama przyjemność dla mnie, cudownie mieć kontrolę nad absolutnie całym kierunkiem artystycznym gry i ten aspekt idzie mi lekko i przyjemnie. Najgorszy natomiast jest kod :<< Pokonuje mnie na każdym kroku, ogranicza i wkurza, pisanie kodu (nawet w blueprintach) ssie.
Ależ mnie się podoba! Noce zarwane nad Lands of Lore natychmiast się przypomniały. Ale ja już za stary na takie skakanie - będzie możliwość przełączenia się w tryb turowy?
@Yansen Dzięki! Raczej nie, ale gra z założenia będzie skupiać się na eksploracji. Wiem, ze na tym gameplayu akurat jest głównie walka ale musisz mi uwierzyć na słowo! Za walkę np. nie ma tutaj w ogóle XP, cały myk polega na tym, że XP jest za loot, kosztowności, złoto. Trochę taki powrót do jeszcze starszych gier gdzie zbierasz monetki xD Ale to właśnie daje większy nacisk na szukanie sekretów i zaglądanie w każdy kąt a walki można pomijać nawet jeśli jesteś sprytny (szlamowe potwory np. można wabić w kraty w podłodze w które po prostu się przelewają). Fabularnie jest to wytłumaczone tak, że to jest tak naprawdę grupa złodziei, każdy ma swoją profesję; iluzjonista, siłacz, kultysta itd, ale to nadal złodzieje, więc przylepia im się do rąk wszystko co znajdą na drodze i właściwie idą na wyprawę tylko po loot. Później się trochę miesza fabularnie i okazuje się, że chcąc nie chcąc muszą "ratować świat", ale to już dłuższa historia.
@jiim Dzięki! Wcześniej jeszcze upuszczał broń i można było ją fizycznie zebrać, ale nie zawsze to dobrze działało i niedawno odpiąłem tą możliwość przez co teraz broń zostaje przyklejona do ręki i to jest do naprawienia. Samo zbieranie broni nie miało żadnego uzasadnienia gameplayowego. Znajduje się lepsze, a handlarzy nie przewiduje, żeby można było opchnąć taki loot, więc naprawię to tylko wizualnie. No i do zrobienia jest jeszcze albo płynne znikanie tych kawałków zbroi albo chwilę po upadnięciu odpięcie fizyki, bo później kopią tą zbroje po całej mapie XD
Po ponad 2 latach powróciłem do mojego pierwszego poważnego projektu. Trochę było w nim do poprawy - niewystarczająco gęsta siatka na zaokrąglonych krawędziach, co skutkowało "black spots" na normal mapie; miejscami nie "wypłaszczone" powierzchnie, ale przede wszystkim tekstury które wtedy robiłem na szybko i właściwie przy moim drugim podejściu do Paintera. Nie wiedziałem wtedy nawet o zakresie kolorów dla PBR, więc metaliczne powierzchnie miałem tak ciemne, że w Marmosecie potrzebowałem kilkudziesięciu świateł aby fajnie oświetlić model.
Dodałem do modelu kilka bajerów: 3 zestawy przyrządów celowniczych do wyboru oraz opcjonalną gwintowaną lufę z nakrętką. Kompletnie przemodelowałem stopki magazynka, komorę zamkową wraz z zamkiem a także okładzinę na chwycie pistoletowym. Wrzuciłem też szynę RIS z prawdziwymi wymiarami z mojego innego projektu i dopasowałem wszystko razem. Ale przede wszystkim tekstury - jestem bardzo zadowolony a jeszcze nie skończyłem - chcę więcej czasu poświęcić na edge wear aby był bardziej naturalny, dodać plamy oleju oraz ślady odcisków palców. Został mi też gwint w lufie do zrobienia i pewnie znajdzie się jeszcze kilka mniejszych rzeczy, ale z 90% jest gotowe.
@wombatDaiquiri w dzisiejszych czasach polygony już nie grają tak ważnej roli. Stara wersja tego modelu ma jakieś 10k trisów. Nowsza ma 1-2k więcej. Np. taki pistolet z nowszych części COD potrafi mieć 22k. P90 z tłumikiem prawie 60k
Gracz zaczyna od małego oddziału swojej sekty w jednym z wybranych stanów (zależnie od poglądów panujących w danym stanie a poglądów samej sekty może ci być łatwiej albo trudniej zdobywać tam wpływy).
Głównym celem jest rozszerzenie swojego wpływu na kolejne stany poprzez rekrutowanie nowych wyznawców, rozwijanie osady i wdrażanie strategicznych decyzji. Na samym początku gracz będzie musiał wybrać temat przewodni sekty. Od poważnych, np. socjalistyczna czy kosmiczna, do absurdalnych i humorystycznych, np. miłość do fast foodów czy wielbiciele anime. Gra w swoich założeniach ma bardziej wyśmiać i przedstawić to czym są sekty, które były i są dalej dosyć popularne w stanach zjednoczonych.
Gra będzie kładła szczególnie mocny nacisk na wybory, których będziemy dokonywać podczas rozmów z głównym kapłanem. Gra może poruszać trudne dylematy moralne związane z manipulacją ludźmi, etycznymi aspektami założonej sekty i wpływem na społeczeństwo.
Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się więcej o grze, zapraszam na stronę na Steam United Sects of America albo zapytajcie mnie tutaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak po prawdzie to chyba łatwiej się przenieść na nowy język czy framework mając już coś opanowanie. Ja zamiast uczyć się unity nic się nie nauczyłem xD
Twórcy Unity Engine właśnie pogrzebali swój produkt przez nową politykę opłat.
W skrócie, co to Unity Engine? Jest to silnik gier oraz cały zestaw narzędzi deweloperskich. Dzięki niskiemu progu wejścia ta technologia jest/była często wybierana przez amatorów oraz twórców gier indie.
Co takiego zaproponowali twórcy Unity Engine? Przy przekroczeniu pewnego progu (zarobków lub instalacji gry) twórcy będą zobowiązani do płacenia "niewielkiej" opłaty za każdą instalacje gry (sposób naliczania tych instalacji jest nie jasny). Nowe zasady nie spodobały się twórcom gier (wśród nich tworcy "Among us") którzy mówią o usunięciu swojego produktu lub przepisania na inny silnik gry.
Mleko zostało wylane. Nawet jeśli Unity Engine zostanie przy starych zasadach to twórcy niezależni są teraz świadomi ryzyka korzystania z tej technologii.
Kiedyś sam bawiłem się w Unity Engine więc ta sytuacja nie jest mi obojętna.
Czyli równie dobrze twórcy unity mogą sobie postawić farmę komputerów która będzie instalowała i odinstalowywala gry na ich silniku za co będą dostawać hajs? Co to ma być za poroniony system XDDDD typowa januszerka, jeszcze to uzasadnienie "bo uznaliśmy że tak będzie najlepiej" XDDDDD oplułem sie
@szczekoscisk no dobrze, ale czy twórcy nie mają przypadkiem mocno ograniczonego wyboru? Czy oprócz unity i unreal engine jest jeszcze coś sensownego?
@d_kris jest Godot który jest chyba najsensowniejszy z "reszty", ale nie jest aż tak rozwinięty jak Unity, nie ma wsparcia (lub ma słabe) dla wielu dodatkowych zewnętrznych technologii których często się używa. Chociaż teraz może dostaną więcej kasy i wykorzystają swoją szansę i rozwój przyspieszy.
Poza tym jest sporo takich już całkiem mniejszych technologii jak GameMaker albo Cocos2D. Zostaje też opcja napisania własnego softu pod swoje potrzeby. Wszystkie te rozwiązania będą bardziej pracochłonne niż użycie Unity, ale np. własny silnik zawsze będzie na twoich zasadach. Coś za coś.
Hejka, prawie dwa lata temu wydałem swoją pierwszą grę na Steam Yerba Mate Tycoon , czyli prosty tycoon o Yerba Mate, dzisiaj wypuściłem nową aktualizację V1.4, która dodaje bardzo prosty system tworzenia dodatków, system oceny naszej firmy, naprawiłem też troszkę błędów i dodałem też troszkę nowych ;D + weszło kilka rzeczy związanych z QoL (zatrudnienie wszystkich pracowników, powtarzanie badań), coś tam jeszcze zrobiłem, ale nie pamiętam. Nie jest to jakaś wielka aktualizacja, ale zawsze coś. Jak ktoś jeszcze nie grał to zapraszam.
A i jak ktoś chce zagrać za darmo, to jest też dostępna w 100% darmowa (bez reklam, IAP) wersja mobilna:
Szacunek za stworzenie własnej gry i stałą jej aktualizację. Projekt śledzę od pierwszego Twojego wpisu na wykopie, jakoś zbiegł się on z moim odkryciem yerby. Fajnie że się przeniosłeś tutaj. Ogólnie podziwiam ludzi którzy wychodzą poza strefę projektu i tworzą coś swojego. Milion piorunów.