Koledzy nagrali pierwszy oficjalny, nietechniczny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Tym razem beze mnie, ale i tak zachęcam do przesłuchania. ; )
Tematem odcinka jest moralność i systemy moralności w #crpg
#gry #rpg #tworczoscwlasna
Koledzy nagrali pierwszy oficjalny, nietechniczny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Tym razem beze mnie, ale i tak zachęcam do przesłuchania. ; )
Tematem odcinka jest moralność i systemy moralności w #crpg
#gry #rpg #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Mam taki problem – nigdy nie umiem podać swojego „ulubieńca” – ulubionej gry, książki, filmu itd. Potrafię wymienić, powiedzmy, TOP 10, ale decyzja, który tytuł zajmuje pierwsze miejsce na podium jest niemal niemożliwa. Gdyby jednak ktoś przyłożył mi pistolet do łba i powiedział „Podaj ulubioną grę, albo zdychaj”, to pewnie wskazałbym na „Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi”.
Warto też wspomnieć o tej grze dlatego, że moim zdaniem, jej popularność jest zdecydowanie zbyt niska w stosunku do jej jakości. Podczas gdy inne cRPG wydane w podobnym okresie, jak np. BG2 do tej pory mają grono fanów, wciąż tworzone są do nich mody itd – jednym...
Silvaren wrzucił na swój kanał na YouTube „zerowy” odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki, w którego nagraniu wziąłem udział.
Tematem były 3 ulubione cRPGi i jedno rozczarowanie.
#gry #crpg #podcast #chwalesie #autystycznepogaduszki
Zaloguj się aby komentować
Niespodziewanie, bowiem nic o tym nie wiedziałem, na kanał Silvarena został wrzucony minus pierwszy odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Minus pierwszy, ponieważ to był testowo-techniczny i chcieliśmy sprawdzić, jak to w ogóle wyjdzie. Nawet nie myślałem, że ujrzy światło dzienne. ; )
Temat przewodni to pytanie, czym jest RPG i czym jest cRPG.
Definicji ogrom, każdy ma własną, więc dyskutować o tym można by bez końca. Na szczęście tym razem koniec nastąpił po pięćdziesięciu ośmiu minutach, więc jakby ktoś chciał puścić w tle i mniej lub bardziej uważnie słuchać, to zapraszam pod ten link:
https://www.youtube.com/watch?v=mkleHGFi0Bc
#gry #crpg #rpg #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
83 + 1 = 84
Tytuł: Tyranny
Developer: Obsidian Entertainment
Wydawca: Paradox Interactive
Rok wydania: 2016
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 16.5 h
Ocena: 8/10
Spośród c-rpg, w które do tej pory grałem, „Tyranny” bardzo wyróżnia się pomysłem na fabułę. To nie kolejna opowieść o Wybrańcu ratującym świat przed Wielkim Złem. Tym razem to my jesteśmy tym złem, przynajmniej z perspektywy mieszkańców kraju, który Hegemon postanowił podbić. Postać gracza ma spory wpływ na to, jak ten podbój będzie wyglądał, ponieważ już na samym początku przechodzimy przez sekwencję, podczas której musimy dokonać różnych wyborów. Jak chociażby której z dwóch armii (Wzgardzeni oraz Szkarłatny Chór) powierzyć poszczególne zadania, jak rozwiązać niektóre problemy i którymi prowincjami się zająć. Wybory te przekładają się potem na wygląd rozgrywki, przez co… niektórych lokacji można w ogóle nie odwiedzić.
Na przykład kolega opowiedział mi, że podczas jednego przejścia nie mógł odwiedzić Płonącej Książnicy, dosyć istotnej lokacji. Z kolei ja mogłem tam trafić, ale dopiero po zakończeniu jednego zadania – gdybym odwiedził Książnicę wcześniej, natrafiłbym na informację, która umożliwiłaby mi rozwiązanie poprzedniego zadania w inny sposób, co mogłoby się przełożyć na dalsze wydarzenia.
Gra w ten sposób ma zachęcać do powtórnych rozgrywek, by odkryć inne miejsca, zadania czy zakończenia. Dodatkowo fabuła rozgałęzia się, ponieważ można sprzymierzyć się z dwiema wspomnianymi już frakcjami, zachować względną neutralność czy wesprzeć buntowników. Trudno mi powiedzieć, jak bardzo mogą różnić się poszczególne rozgrywki, ale kiedyś z pewnością wrócę do „Tyranny”, żeby spróbować innej drogi.
Wracając jednak do początku: bardzo podobały mi się poszczególne rozwiązania związane z ideą gry. Chociażby to, że różne zachowania naszej postaci wpływają na lojalność towarzyszących jej kompanów… albo na to, że się jej boją. Podobnie z frakcjami: można zyskiwać ich sympatię lub wrogość. Co ciekawe, wrogie nastawienie nie jest tu specjalnie karane. Jasne, trudno przekonać do współpracy kogoś, kto cię nienawidzi, jednakże nawet osiągnięcie określonego poziomu wrogości „nagradzane” jest umiejętnościami pasywnymi czy aktywnymi.
Dużym plusem jest to, że granie złym charakterem było… przyjemne. W przeciwieństwie do takiego „Baldur’s Gate”, w którym postać o złej reputacji jest gorzej traktowana albo wręcz atakowana, gdy tylko zostanie zobaczona przez tych dobrych, w „Tyranny” inne postacie czują respekt wobec naszego bohatera. Nie wszystkie, oczywiście, ale dzięki naszej pozycji można pozwolić sobie na znacznie więcej i pewnie można zostać zwyrolem, którego towarzysze po prostu się boją. Ale oni po części też są zwyrolami i jakoś nie poczułem się bardzo skrytykowany, gdy moja postać własnoręcznie udusiła niemowlę.
Szkoda tylko, że niezbyt czuć władzę nad innymi. Zaspoileruję, że z czasem nasza postać staje się coraz bardziej potężna, aż sama może wydać Edykt (coś niespotykanego wcześniej) i w sumie… w moim odczuciu niewiele to zmieniło. Tak samo możliwość podporządkowania sobie różnych Archontów wydaje się bez dużego znaczenia. Jako gracz nie czułem wobec nich respektu – nic sobie nie zrobiłem z faktu, że przywódca Szkarłatnego Chóru pałało mnie nienawiścią. Nie czułem, że moja postać, w hierarchii stojąca niżej niż Archonci, jest w jakiś sposób zagrożona, że rozwścieczenie przywódcy oraz jego całej armii w jakikolwiek sposób może mi zaszkodzić.
Może to kwestia tego, że prowadzony przez nas bohater nie jest „kolejnym Stanowicielem”, tylko kimś, komu udało się okiełznać jedną z Wież rozsianych po świecie. Może to właśnie sprawiło, że tak naprawdę nikt nie stanowił realnego zagrożenia? Ba, na koniec gry, który moim zdaniem przyszedł zbyt szybko i niespodziewanie, można rzucić wyzwanie samemu Hegemonowi.
Mimo to naprawdę świetnie się bawiłem przy tej grze i przypomniałem sobie, jak bardzo lubię c-rpgi.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #crpg #rpg #fantasy

Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś nie grał, to lepszej okazji pewnie nie będzie. Przecena serii „Deus Ex”, w tym mojego ulubionego „Human Revolution”.
Bardzo polecam.
https://store.steampowered.com/bundle/2355/The_Deus_Ex_Collection/
#gry #cyberpunk #crpg

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Udało mi się przebrnąć przez całą weryfikację podatkową, milion razy potwierdzić, że nie jestem obywatelem US, wysłać wszystkie dokumenty, zapłacić daninę 360zł, uzupełnić pierdyliard miniaturek we wszystkich możliwych wariantach i wielkościach i w końcu ostatecznie postawić stronę mojej gierki na Steam! Zwlekałem z tym za długo, ale jest, można whislistować do czego zachęcam gorąco! (podobno budowanie whishlist jest ważne) ( ͠° ͟ʖ ͡°)
https://store.steampowered.com/app/4665130/About_Thieves/
#crpg #dungeoncrawler #aboutthieves #indiegamedev
Zaloguj się aby komentować
Mam kolejny zryw ostatnio chęci siedzenia nad swoją gierką i nagrałem jak to wygląda aktualnie. Przeszedłem pierwszy level z pominięciem wszystkich znajdziek i sekretów, żeby nie spoilerować. Ci co wiedzą jak gra wyglądała ostatnio pewnie zauważą pewne różnice, a ci co nie, to może się zainteresują. Teraz to już serio strona Steam i budowanie whishlist, serio, serio, tera to już naprawdę się biorę xD
Dla niezorientowanych całkiem: jest to klasyczny dungeon crawler pierwszoosobowy z walką w czasie rzeczywistym, jedynym znaczącym twistem jest to, że XPa się nie dostaje za walkę ale za znalezione kosztowności, co miało na celu przeniesienia wagi na eksplorację.
#crpg #dungeoncrawler #aboutthieves #indiegamedev
https://youtu.be/QHYITFZN3Dc?si=rSe4Sk_v6jG4G3rO
Zaloguj się aby komentować
Odkryłem, że w #clairobscur można przebić dziecku balony.
10/10 GOTY
#gry #crpg
Zaloguj się aby komentować
SZUKAM TESTERÓW DO SYMULATORA MROCZNEGO WŁADCY Od jakiegoś czasu rozwijam swoją darmową grę, RPG/strategiczny symulator Mrocznego Władcy/Władczyni próbujących podbić/zniszczyć świat fantasy przy użyciu intryg, korupcji, czarnej magii i brutalnej militarnej siły. Tutaj jest dostępna wersja testowa, nie trzeba nic ściągać, ani się rejestrować: https://adeptus7.itch.io/playtesting. Na przełomie listopada/grudnia planują kolejny bardzo duży update - skupiający się głównie na końcowej fazie gry. Gracze skupiający się na bezpośrednim podboju dostaną nowe możliwości szukania zdobyczy - portale do szalonych, lovecraftiańskich światów, odkrywanie...
1+1=2
Tytuł: Cyberunk 2077 + Widmo Wolności
Developer: CDP Red
Wydawca: CDP Red
Rok wydania: 2020,2023
Gatunek: cRPG, Akcji, FPS
Użyta platforma: PC / Steam
Ocena: 8,5/10
Nareszcie się zawziąłem i skończyłem. Przy czwartej próbie od zakupu gry na premierę.
W sumie dobra ta gierka, tragiczny początek, ale jak już się człowiek zmusi to oddaje.
Zdecydowanie dużo fabule i jakości historii dodaje dodatek Widmo Wolności, bez niego to by była znacznie słabsza gra. Gdyby nie on raczej chciałbym jak najszybciej ukończyć wątek główny.
Night City jest mega szczegółowym i ciekawym miastem, z masą aktywności do roboty, którymi przez moment byłem przytłoczony.
Wiele charakterystycznych i niejednoznacznych postaci. Ciekawe podejście do questów w szczególności tych poruszających niespotykane w innych grach kwestie. Świetna ścieżka dźwiękowa oraz dubbing. Utwór z napisów końcowych DLC na stałe zagości na mojej playliście.
Warto dać szanse.
Podstawka 7.5/10
Dodatek 9.5/10
Teraz idę zobaczyć pozostałe zakończenia. Mam wrażenie, że pozostawienie Johnego w ciele jest bardziej "kanoniczne".
#crpg #gry #cyberpunk2077 #cyberpunk #gamesmeter #grajzhejto



Zaloguj się aby komentować
Ogrywam sobie pierwszy raz na poważnie #cyberpunk2077 , poprzednie 3 podejścia od premiery porzucałem zaraz po prologu/Akcie 1. Teraz jakoś idzie, ale niezbyt nadal angażująco jest. Chociaż początek Widma Wolności to na razie najlepszy moment z fabułki.
#gry #crpg
Powracam na Hejto po kolejnej emigracji z wykopu.

@kruzd Też dwa razy podchodziłem, raz po premierowych patchach i drugi raz po wyjściu 2.0 ale jakoś nie kliknęło.
Dalej mam w planie ograć, bo w sumie mi się podobało, ale nie wiem kiedy znajdę te XX godzin, a to jest jedna z tych gier że jak sobie odpuszczę na tydzień czy dwa to potem nie ogarniam gdzie jestem, co robiłem, jak się w to gra w ogóle xD
Zaloguj się aby komentować
Kumpel z serwera discordowego jako jeden z niewielu na świecie ukończył Ultimate Challange w „Pillars of Eternity 2”.
Tu wpis na jego blogu:
Tu zapis rozgrywki na YT:
https://m.youtube.com/playlist?list=PLLQX7xwstGDvJCmoMk9aLk8oKXhpf
M4WU
#gry #pillarsofeternity #steam #crpg

Oczywiście nie zauważyłem, że wkleił się zły link do playlisty:
https://www.youtube.com/playlist?app=desktop&list=PLLQX7xwstGDvJCmoMk9aLk8oKXhpfM4WU
Zaloguj się aby komentować
Ło baben, ale wyczesana gra ten Necromancer's Tale. Takie indie co się człowiek nie spodziewa pieniężnej historii i postaci. Do tego gotyckie klimaty. Troszeczku mi przypomina pod względem grywalności The Age of Decadence, bo tam też dużo rozwiązań na podstawie wyborów, tego jak sobie skille się wybrało na początku gry, zawodu przypisanemu głównej postaci no i do tego jeszcze elementy walki turowej albo jej unikanie.
Bardzo polecam głodnym indyków hejtowym giercomaniakom.
#gry #crpg #rpg

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chyba wiem, czym będę grał w następnej kampanii.
#rpg #gry #crpg #baldursgate3 #owcaspam #heheszki (?)

Zaloguj się aby komentować
Opinia o „Avowed”.
W Internecie widać sporo narzekań na „Avowed”... z reguły od osób, które nawet NIE ZAGRAŁY. Hitem dla mnie, bardzo negatywnym zresztą, są różnego rodzaju YouTuberzy, którzy oglądają czyjś gameplay i na jego podstawie wyrażają swoją opinię. xD
Dlatego chciałem podzielić się z Wami filmikiem mojego znajomego, który w „Avowed” przegrał ponad siedemdziesiąt godzin i sam wyrobił swoją opinię, po prostu grając w grę. Co prawda jest fanboyem uniwersum wykreowanego w „Pillarsach”, więc trzeba wziąć poprawkę, jednakże wciąż jest to opinia osoby, która w grę ZAGRAŁA.
https://youtu.be/sgNmVoupYvE?si=zy1WXc4davejbnvQ
#gry #steam #crpg #avowed #pillarsofeternity
@cyberpunkowy_neuromantyk Poza paroma grifterami, to ja widziałem jednak streamy i recenzje ludzi, którzy grali i serio nie muszę wydawać 400 stów na coś, co wygląda jak gorszy Skyrim, i nie mówię tu o grafice. Materiał kolegi obejrzę, chociaż trochem się bojam na twoją szczerość o byciu fanboyem.
Obsidian ostatnią naprawdę dobrą gre zrobił 15 lat temu, cała reszta to najwyżej jest mid.
@cyberpunkowy_neuromantyk Zgadzam się z tą opinią, ale nie zgadzam się z tym, że trzeba zagrać, aby móc krytykować. To nie początek lat 2000, internety są zasrane od groma gejmplejem i widać jak cholernie średnie jest Avowed, czym doskonale wpasuję się do osiągnięć studia po wydaniu New Vegas.
Jeden zgrzyt na końcu filmiku kolegi-nie uważa on Avowed za grę AAA, ale pomija milczeniem cene tego tytułu.
@KUROT
Moja opinia jest taka, że kolejne gry powinny być coraz bardziej zaawansowane pod względem oferowanych możliwości, fizyki, zachowań postaci niezależnych et cetera. Uwielbiam immersive simy, więc bardzo doceniam zazębiające się systemy, jak chociażby w „Prey”, gdzie gracz otrzymuje wiele możliwości poradzenia sobie z przeciwnikami.
No i oczywiście boli mnie, gdy widzę, że „Avowed” pod pewnymi względami jest gorsze od starusieńkiego „Obliviona”... tylko ponowne pytanie, czy jest sens porównywać dwie odmienne w założeniach gry?
Pomijając to, że, ponownie, do takich filmików podchodzę dosyć nieufnie, ponieważ porównywane rzeczy mogą być tak dobierane, by w porównaniu nowa gra wypadła niekorzystnie. Jest jakaś taka dziwna nagonka na „Avowed”, zresztą podobnie jak na „Kingdom Come: Deliverance 2”, bo twórcy podjęli takie, a nie inne decyzje.
Nie, żebym bronił „Avowed”. Po prostu przeszkadzają mi niektóre ludzkie zachowania.
@cyberpunkowy_neuromantyk No pewnie, że mogę mieć opinię o grze, bez grania w nią. Mogę obejrzeć 5-10 minut gameplaya i na tej podstawie stwierdzić "za⁎⁎⁎⁎ste", "mogę spróbować", lub "ale gówno". Oczywiście nie wszystkie gry, da się ocenić poprawnie na podstawie obejrzanego fragmentu, bo to zależy od gatunku danej gry. No i oczywiście to, że ja uważam, że gra to gówno, nie oznacza, że dla kogoś innego może być za⁎⁎⁎⁎sta.
Mam na w sumie 2145 gier (tak przynajmniej podaje GOG Galaxy), duża część z nich to darmówki, dodatkowo nie wiem jak gog liczy duplikaty z różnych platform. W każdym razie zagrałem w większość z tych gier i strzelam, że w 98% jak gra nie podobała mi się już na gameplayu/recenzji, to pokrywało mi się z tym, że z gry rezygnowałem.
Zaloguj się aby komentować
Znajomy wrzucił dzisiaj swoją analizę „Baldur's Gate”. Polecam obejrzeć, bo chłop ma ogromną wiedzę o cRPG-ach i wnikliwie analizuje gierki. Stąd też długość materiału - no ale warto.
https://www.youtube.com/watch?v=SJIJqoPCHN8
#crpg #gry #steam #dnd #baldursgate #fantasy #rpg
Nie bardzo mam czas, żeby oglądać całość. Ale gierka nostalgiczna na maksa, jeśli dobrze pamiętam to 5 płyt trzeba było mieć.
Oczywiście zabijałem Khalida żeby zatrzymać Jaheire w drużynie xD
Tylko .... Nie wiem dlaczego, po wejściu do Wrót Baldura mi się za każdym razem nudziła.
Czy to na PC, czy niedawno kiedy przechodziłem na telefonie.
Zaloguj się aby komentować
Baldur's Gate 1 kończy dziś 26 lat
#gry #rpg #crpg #baldursgate #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować