Zaloguj się aby komentować

Oceń urodę kobiety ze zdjęcia. Spokojnie, pani powstała dzięki AI więc się nie obrazi na wasze opinie. Możecie oceniać detale, całokształt, co chcecie.

Nie wiem jakim cudem wczorajszy test się wam spodobał xD ale skoro chcecie więcej testów to przez dwa dni wrzucam po dwie panie i razem ze wczoraj będzie 5 wyników. A to już całkiem dużo na jakieś wnioski.

#glupiehejtozabawy #eksperymentspoleczny #ai #uroda

de352f07-67fe-4d05-83e6-023c3d66abf7

Oceń urodę

739 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#manga #komiksy #ksiazki


"Szczyt Bogów" tomy 1, 2 i 3


Fukamachi jest japońskim fotografem, który towarzyszy swoim rodakom podczas wypraw wysokogórskich. Ostatnia ekspedycja na Mount Everest kończy się tragedią, a bohater, aby poradzić sobie z traumą, postanawia pozostać dłużej w stolicy Nepalu, Katmandu. Włócząc się bez celu po mieście trafia przypadkowo do sklepu, w którym kupuje stary aparat, który rzekomo należał do George’a Mallory’ego i może być kluczem do nierozwiązanej od lat zagadki - odpowiedzi na pytanie czy Mallory wszedł na Mount Everest. Tyle z noty wydawcy i jest to w zasadzie duży skrót. Na razie za mną trzy części tej historii. Jest to rzecz wciągająca i absolutnie fascynująca. Fabuły nie będę opisywał w szczegółach. Powiem, że dla mnie zaczęła ona w pewnym momencie schodzić na drugi plan. Złapałem się na tym, że chłonę po prostu każdy obraz z tej mangi, każdą stronę można bowiem rozpatrywać, jako małe dzieło sztuki. Wszystko utrzmane jest w czerni i bieli z dodatkami szarości. Gdy trafiały się całostronicowe rysunki, to wciągały mnie jak obrazy w galerii. Mistrzostwo formy i treści. Na podstawie komiksu nakręcono też film oraz stworzono anime. Oglądałem wersję animowaną i jest świetna, choć siłą rzeczy nieco okrojona.

18257f96-188c-43e0-9396-a0727a1cc449

Zaloguj się aby komentować

@Poldek0000 w regionie mojej żony mówią "faforki" i mam ochotę się z nią rozwieść za każdym razem jak to słyszę

Zaloguj się aby komentować

@dradrian_zwierachs i jeszcze pierwsi do krzyczenia, że tusk Polskę sprzeda xD jak te kurwy ją by za darmo oddali i jeszcze wylizali pomarańczowego rowa

PISowi wiele nie zostało, jestem ciekaw co się będzie działo po pogonieniu Orbana i Trumpa, oj dupska będą trzaskać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kawa odbyta, jadę po pączki.

Nie chce mi się jechać do biedronki ale mam ochotę na najbardziej chamskie pączki po których będę świecił.

Plan na dziś - zjeść minimum 24.

#tlustyczwartek

Zaloguj się aby komentować

#ksef wczoraj minister ds ds wymuszeń rozbójniczych finansów Andrzej Domański pseprasał za problemy działania systemu k-syf na początku lutego. ale jednocześnie dodał, że już jest super, więc o co ludziom chodzi. Ano oto, geniuszu ekonomiczny, że nie można się do niego dalej zalogować profilem zaufanym. A nawet jak się zalogujesz, to i tak są problemy. Panie ministrze: albo panu pańscy ludzie nic nie mówią, albo propaganda własnego sukcesu pana upiła, abo pan po prostu kłamie z zywe oczy.


Od 1 kwietnia zacznie się prawdziwy gospodarczy armageddon - 3 mln jednoosobwych firm będą miały te same problemy, bo ich nie umiecie zidentyfikować - skoro pan twierdzisz, że nie ma błędów, to po prostu tam w ministerstwach albo nie umiecie, a raczej NIE CHCECIE ich zobaczyć, albi nie rozumiecie (czyli jesteście za głupi, do tej pracy) - albo po prostu lekceważycie Polaków.

Do każdej osoby, któa myśli, że problemy k-syfu dotyczą tych zlodziei prywaciarzy, i że dobrze nam tak: mam dwuosobową mikrofirmę. Już podnieśliśmy ceny ,żeby jakakolwiek marża została -> biura księgowe się nie pierdo..., też podnoszą opłaty. Dodatkowo, sam spędzam teraz o wiele więcej czasu na użeranie się z tym.... czymś, bo to nie jest pełnpoprawny system, zamiast szukać nowych klientów. I tak bedzie zez wszystkimi. Podwyżki na horyzoncie kochani, podziękujcie tym od pseprasania, Domanskiemu i - dlaczego pan nie pseprasa? - Gawkowskiemu

Jakie to są koszty skoro narzędzie jest darmowe? Brzmi raczej jak wymówka na wywindowanie cen, bo w zasadzie trzeba z tego korzystać dopiero od kwietnia chyba że masz 200 milionów zł obrotu.

ERP na certyfikatach działają, logowanie profilem zaufanym działa (sprawdziłem nawet 3 min temu), e-mikrofirma działa bez problemu. Wystawienie faktury trwa max 15 sek dłużej niż przed ksef, faktury zakupowe się ściągają bez problemu. Więc zastanów się co robisz źle bo na moje oko to po prostu lubisz płakać jaka to skarbówka zła.

Jedyne podmioty, które mogą mieć realne problemy to duże organizacje ze skomplikowanymi procesami, rodzajami sprzedaży i systemami, które nie przygotowały się odpowiednio do wdrożenia.

Jak system do fakturowania będzie działał ( ING księgowość dalej nie otwiera faktur KSeF) to praktycznie będzie to nieodczuwalne dla osoby wystawiającej faktury jedynie błędy korektą trzeba będzie poprawiać a nie podmieniać faktury jak do tej pory.

Zaloguj się aby komentować

Kiciuś albinos....


Znaleziony na parkingu w drodze do Scala dei Turchi. Polecamy


Następny kotka bedzie urocza z tego parkingu. Czekajcie na następny wpis.


#koty #sycylijskiekoty #zwierzaczki #pokazkota

a2a4c3bb-f0b9-479b-9d2d-74a5970c5e25
da4402da-3aec-41ee-982b-126658e2fbfa
00bba9b3-95ee-4fd0-a838-2c239f438986

@WiecNo

Co do posągu, to nie do końca tak jak jest opisane.

W 2001r. Afganistan był objęty sankcjami przeżywał potężną klęskę głodu. Dodatkowo UNESCO dało pieniądze na ochronę zabytków, co przy ograniczonej pomocy humanitarnej, sankcjach oraz suszy i klęsce głodu, spowodowało taką reakcję. Chodziło o zwrócenie uwagi na to, że świat bardziej interesuje się zabytkami niż losem ludzi.

Talibowie było tam wcześniej i nie niszczyli zabytków, powyższe czynniki dopiero spowodowały że postąpili tak, a nie inaczej.

Czemu wrzucasz takie fejki??? Chodzi mi np. o zdjęcie z tymi "ostatnimi Aztekami" (dlaczego, pytam się dlaczeeego mieli być niby ostatni???)
ale ok, spokojnie: krótki "risercz" i...

https://en.wikipedia.org/wiki/Maximo_and_Bartola


w ramach podsumowania:

Máximo i Bartola to dwoje rodzeństwa z Salwadoru z mikrocefalią i poważną niepełnosprawnością umysłową, które w XIX w. byli wystawiani w tzw. „ludzkich zoo” oraz pokazach ciekawostek jako „Azteckie Dzieci”.

Pochodzili z okolic Usulután w El Salvador i podróżowali z pokazami po USA i Europie, odwiedzając m.in.. Biały Dom czy występując przed królową Wiktorią oraz innymi dostojnikami.

Ich opiekunowie stworzyli wokół nich fikcyjną historię o znalezieniu w starożytnym mieście Iximaya, by zwiększyć zainteresowanie publiczności.

W 1867 r. w Londynie odbył się ich pozorny ślub jako element reklamy, a potem wystawiano ich jeszcze wiele lat.
Podczas pobytu w Londynie zostali oni zbadani przez biologa Richarda Owena, który uznał, że nie są Aztekami. Byli oni wynikiem wymieszania się rdzennych mieszkańców Ameryki i Hiszpanii




Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hehe.

Tak się składa że byłem w Patayi i generalnie nigdzie na świecie nie widziałem tyłu prostytutek, a byłem w różnych miejscach.

To miasto to olbrzymi burdel.

Laski zaczepiają cie gdy idziesz na ulicy, łaski zaczepiają cię w barze, machają do ciebie, biorą za rękę... w zasadzie całe miast to młode łaski na sponsoringu + stare obleśne dziady, sponsorzy.

Rutkowski idealnie się komponuje w ten krajobraz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować