Komentarze (1)

Hehe.

Tak się składa że byłem w Patayi i generalnie nigdzie na świecie nie widziałem tyłu prostytutek, a byłem w różnych miejscach.

To miasto to olbrzymi burdel.

Laski zaczepiają cie gdy idziesz na ulicy, łaski zaczepiają cię w barze, machają do ciebie, biorą za rękę... w zasadzie całe miast to młode łaski na sponsoringu + stare obleśne dziady, sponsorzy.

Rutkowski idealnie się komponuje w ten krajobraz

Zaloguj się aby komentować