Dzisiaj wpadło 10 km ciągłego biegu w tempie maratońskim. Weszło z zapasem po 3:54/km.
Za tydzień półmaraton praski, nie wiem co pobiegnę bo nie zakładam robienia mocniejszego tapera - pobiegnę tyle ile dam radę bez większej spiny. Będzie test formy.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Tak. Jem takie śniadanka i chudnę:) boczek, jajka, pomidory polane oliwą (pomidorki #chwalesie własne, świeżo zerwane). Wczoraj wywołałem mikrogównoburzę o ziemniaczkach. W sumie macie rację: i ziemniaki wrócą do łask. Skrobia to nie cukier prosty, organizm musi się trochę nad nią trochę nagiminastykować. I przecież ja, rasowy Podlasianin, bez ciastków wytrzymam, bez czekolady wytrzymam, bez bułków wytrzymam. Ale nie wytrzymam swojego życia bez ziemniaczków. A dzisiaj kolejny kij w mrowisku. Jedyna sól w tym śniadanku to sól z boczku. Pomidory przyprawiłem czystym glutaminianem sodu. Bo... sól jest bardziej szkodliwa niż glutaminianu sodu. Już tłumaczę dlaczego. (dla uproszczenia wywodu pomijam znaczenie anionu Cl-) Kwas glutaminowy jest cząsteczką naturalną, jednym z 20 aminokwasów niezbędnych dla wszystkich zwierząt. Człowiek wytwarza w swoim organizmie potrzebną dla funkcjonowania ilość, w diecie może być, może go nie być. W niewielkich ilościach kwas glutaminowy jest w prawie wszystkich produktach odzwierzęcych i grzybach. Przy spożyciu ogromnej dawki toksyczność jest, ale nie wydaje się istotnie wyższa niż innych aminokwasów. Za to jest o kilka rzędów niższa niż toksyczność soli. Kwas glutaminowy przy długotrwałym nadmiernym spożywaniu wpływa negatywnie na układ nerwowy (kwas glutaminowy jest prekursorem jednego z najważniejszych neuroprzekaźników hamujących: GABA). Stąd tzw. syndrom chińskiej restauracji. Który wiąże się pewnym dyskomfortem (w typie i natężeniu nieprzyjemnych objawów porównywalnym do przedawkowania kofeiny), ale nie jest ani letalny, ani nie pozostawia trwałych skutków negatywnych. Badań nad tą substancją było mnóstwo, ale nie stwierdzono innych negatywnych skutków. Nie potwierdzono ani kancerogenności ani wpływu na układ pokarmowy, ani negatywnego na inne układy organizmu człowieka. Samego kwasu glutaminowego , choć to substancja powszechnie i naturalnie występująca, trudno używać w przemyśle spożywczym czy gastronomii. Dlatego bardziej znamy jego sól sodową: glutaminian sodu. Na+, kation sodowy, i to właśnie on odpowiada za prawie cały potencjał toksyczności glutaminianu sodu! Ale dokładnie taki sam kation jest w soli. Ale w glutaminianie sodu jest go 13,6,%, a w NaCl 39,6%. Trzy razy więcej w soli. Ale w NaCl jest jeszcze anion chlorkowy, nieporównywalnie bardziej szkodliwy niż anion kwasu glutaminowego Nie wiem czy zwykły konsument jest tego świadomy, ale soli kuchennej wystarczy spożyć około 200g aby się śmiertelnie nią zatruć. Dla dziecka wystarczy i 50g. A glutaminianu sodu jeżeli przełoży się badania na szczurach to wychodzi dawka śmiertelna jakieś 800g i to tylko i wyłącznie z faktu toksyczności kationu Na+. Podsumowując, bardzo ograniczyłem sól w diecie na rzecz glutaminianu sodu. Ciśnienie bywało i 200/120, latami typowo to miałem 150/100. Zmierzyłem teraz: 130/80. Bingo. #chudnijzhejto #swiniobicie #jedzenie #odchudzanie #zdrowie #gruparatowaniapoziomu
@Ydtski tak, można jeść wszystko i chudnąc jeżeli jesteś w deficycie kalorycznym. Cała magia dobierania indywidualnie produktów polega na tym aby mieć taką dietę, która pomoże dobrze zarządzać głodem.
@AdelbertVonBimberstein dokładnie tak, Panie Boczek. Jem rozważnie, dosyć dużo. I chudnę. Powolutku i stabilnie chudnę. Samopoczucie OK, zdrowie się poprawia, skóra nigdzie nie zwisa,.
Ładna pogoda, wyszedł by człowiek, strzelił chociaż 50km ale nie. Kobita choróbsko przywlokła do domu. Przez tydzień myślałem, że uda się uniknąć ale od wczoraj już zdycham więc na ten miesiąc koniec jazdy ;/
Uzupełniam więc staty o parę małych przejażdżek i idę się dąsać gdzie indziej.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Takiego słonecznika to jeszcze nie widzieliście, Pan Stanisław od lat hoduje wysokie bydlaki ale w tym roku chłop przerosl sam siebie i to trzykrotnie!!!
Dla Pana 10 punktów ogrodowych, a dla nas 50 ziaren do wysiana w nowym sezonie!
Zobaczymy czy wyrosną jeszcze większe! #chlopakizdzialeczek
Edit: więcej osób bywało u mnie na imprezach w akademiku (rekordowo chyba 60, portier odmówił wpuszczania ludzi na mój pokój, to zadzwoniłem do brata i na swój wpuszczał xD)
2. Wpisać swoją nazwę użytkownika w serwisie last.fm .
3. Następnie wybrać "7 days", gdyż zestawienie będzie z ostatnich 7 dni.
4. Następnie wybrać rozmiar "3x3", co wygeneruje obrazek z 9tką najczęściej słuchanych albumów.
5. Poniżej (lub po kliknięciu na "Advanced Features") można zaznaczyć: "Display album/artist captions" oraz (opcjonalnie) "Display playcount".
6. Kliknąć w guzik "Submit" aby wygenerować grafikę, która zawierać będzie nazwy artystów, tytuły albumów oraz (opcjonalnie) liczbę odsłuchań utworów zawartych na poszczególnych albumach danego artysty.
7. Zapisać obrazek lub skopiować jego adres i dodać poniżej (w komentarzu) jako załączone zdjęcie do komentarza (ikona aparatu fotograficznego).
Uwaga:
aby być na bieżąco z wstawianiem swoich notowań, zapraszam do subskrypcji tagu #sluchamzlastfm
Niemal rok po starcie systemu kaucyjnego, Polacy przyzwyczaili się do oddawania opakowań. Robi to aż 89 proc. ankietowanych — wynika z badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie fritz-koli w ramach inicjatywy "Return For Good". Mało tego, co najmniej 1,03 mln dorosłych Polaków celowo zbiera takie opakowania i traktuje to jako dodatkowe źródło dochodu — podają autorzy badania.
63 proc. badanych zwraca wyłącznie opakowania z własnego gospodarstwa domowego. 20 proc. deklaruje jednak, że zdarza im się zwracać również opakowania znalezione w miejscach publicznych, choć nie szukają ich celowo, a aż 6,23 proc. celowo zbiera butelki i puszki w przestrzeni publicznej — to wnioski z badania SW Research i fritz-koli.
A wy do jakiej kategorii zbieraczy się zaliczacie? For fun czy dla hajsu?
@cyber_biker Ciekawa sprawa, że mimo coraz większego udziału źródeł odnawialnych w miksie energetycznym, cena energii rośnie. Mimo coraz większej liczby automatycznych kas w marketach ceny są dużo wyższe niż np. 5 lat temu. Mimo, że selekcjonuję odpady już na 4 frakcje, coraz więcej płacę za wywóz śmieci. Już nawet sam oddaję puszki, za które wcześniej zapłaciłem kaucję.
I to wszystko na zasadzie przymusu. Nie ma żadnych zachęt do tych zachowań. Niby mogę stanąć do kasy obsługiwanej przez człowieka, ale kolejka jest dużo dłuższa i zajmuje to więcej czasu. Powinna być zniżka, albo jakieś punkty na kartę, jeśli sam skasuję swoje zakupy w kasie automatycznej, zamiast korzystać z pracy kasjerki.