Chciałabym móc wyżej ocenić ten film, lecz niestety, jako adaptacja zawodzi oczekiwania (stosunkowo niska średnia ocen na Filmwebie jest w tym przypadku adekwatna) i już wersja Kawalskiego finalnie wyszła lepiej.
Film ma jeden niepodważalny atut, niestety będący jednocześnie wadą, mianowicie wizualny klimat. Zdjęcia i scenografia zachwycają, czuć rękę artysty. Tyle, że mroczna atmosfera, jaką nadają, nie pasuje zupełnie do Lalki. Oniryczny klimat idealnie oddałby ducha angielskich powieści gotyckich, jednak wyraźnie kłóci się z realistyczną prozą pozytywizmu.
Pod względem fabularnym wersja Kawalskiego wypada o wiele lepiej. Chociaż w obu filmach, z racji ograniczonego czasu trwania filmu, konieczne były skróty, to w dziele Kawalskiego przejścia między kolejnymi wydarzeniami są porobione w spójniejszy sposób, w Lalce Hasa dużo było wątków, które następowały w totalnym oderwaniu od poprzedniego i widz nieznający fabuły książki miałby pewien problem z prześledzeniem historii.
Teraz czas przejść do największego problemu ekranizacji z ’68, czyli obsady pierwszoplanowej:
- Dmochowski w roli Wokulskiego okazał się kompletnym niewypałem. Przez cały czas zachowywał się w zbyt władczy i arogancki sposób. Chociaż książkowy Wokulski nie był takim cipeuszem, jakim widzą go memy, tak znać było różnicę, kiedy był asertywny, a kiedy (a raczej przy kim) wytracał rezon. Tymczasem Dmochowski w tej roli od początku do końca pozostaje ultimate sigma, ma się wrażenie, że gdyby znalazł się na miejscu Wokulskiego, nie cackałby się z Izabelą, tylko zorał jej cnotę na wszelkie sposoby, a serce rzucił w Wieprza toń.
- Tyszkiewicz w roli Łęckiej plasuje się pośrodku mojego rankingu Izabel. Aktorsko była cienka i nie ma podjazdu do świetnej interpretacji Małgorzaty Braunek, ale ze względu na dostojny sposób bycia wypadła wiarygodniej w roli dumnej i zmanierowanej arystokratki, niż „dziewczyna z sąsiedztwa” Urzędowska. Pod względem urody Tyszkiewicz pasowała do roli Izabeli najlepiej ze wszystkich odtwórczyń – w młodości aktorka miała bardzo XIX-wieczną urodę i myślę, że Prus wyobrażając sobie pannę Łęcką, miał przed oczami kobietę o niemal identycznej twarzy i figurze.
- Fijewski grający Rzeckiego najlepiej z całej trójki pasował do książkowego pierwowzoru. Co prawda ze względu na ograniczony czas antenowy nie zdołał przebić świetnej serialowej interpretacji Bronisława Pawlika, ale wypadł o wiele lepiej od mającego podobnie ograniczony czas Kondrata. Swoją drogą, w niektórych ujęciach wydawał mi się bardzo podobny do Jareda Harrisa w Terrorze.
Cała reszta obsady zagrała bez zarzutu, chociaż większość postaci drugoplanowych dostała mniej czasu antenowego, niż w filmie Kawalskiego. Ciekawostka: w filmie pojawili się Paździoch i Babka Kiepska.
Myślę, że warto zobaczyć film dla porównania, lecz serial Bera nadal pozostaje niedoścignionym wzorem.
Cały październik. Ładny, słoneczny październik. Psu w ... bo najpierw kontuzja, która mnie uziemniła na 2 tygodnie, a potem choroba, która dorzuciła kolejne 2 w domu... to co widzicie to 4 razy lekarz i dojazd i powrót na park run dzisiaj
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Wczoraj udało mi się po raz pierwszy ograć Pillage.
A raczej starter do te gry. Dwie bandy, Irlandczycy oraz Wikingowie.
Kradzież kur, ucieczka w zboże.
Krew, pot i łzy.
Polecam!
A tak już zupełnie serio. W starterze okrojone zasady, przejechaliśmy wszystkie scenariusze, które krok po kroku uczą gry i wprowadzają nowe elementy. Nie kulałem więcej niż dwie kości naraz a to i tak parę razy na grę. Zasady oceniam jako proste, łatwe do nauki. Bardzo dużo klimacenia. Już rozbudowuję bandę Irów na 350 sztuk złota, chodzenie po bagnach wciąga.
@QvintvsCornelivsCapriolvs Kusisz, oj kusisz, tym bardziej, że na półce czeka też SAGA, więc coraz częściej patrze na sety od Victrixa, które są tanie jak fistaszki w porówaniu do Warhammera.
@sawa12721 ohh, SAGA za mną chodzi od roku, nawet mam armię do Ery Cezarów no i względnie łatwo do Ery Wikingów bym wystawił. Zresztą ją też chcemy rozgrzebać w klubie.
Co do cen to się śmiali gdzieś w necie ostatnio, że za starter do Pillage gdzie masz dwie bandy, mate do gry, kości i tereny kupisz pięciu marinsów XD sobie nawet liczyłem ile wynosi figurka per zestaw Irlandczyków z wczesnego i wychodziło 3-4 zł, w zależności od producenta. Przy Pillage można grać już sześcioma, ośmioma gośćmi, to często nawet nie zestaw ale jedna ramka...
#cmentarz #swietozmarlych #drony dziś byłem na dwóch cmentarzach - wstawiam screeny z vlc, a tematem filmów były kaplice cmentarne i rzut okiem z wysokości na cmentarz.
pierwszy to cmentarz w małym miasteczku, gdzieś na zadupiu 50 km od warszawy, gdzie książęta mazowieccy i późniejsi królowie mieli tereny łowieckie: pozytywne reakcje u dorosłych, dzieciaki robiły ŁAAAŁ bo dron poleciał wysoko,
drugi to większe miasteczko, 60km od warszawy, 2 pozytywne reakcje od dorosłych i multum komentarzy z wielkim bólem d⁎⁎y że dron im przeszkadza - 60 metrów nad ziemią był niewidoczny i niesłyszalny - jedyne niedogodności były w trakcie startu i lądowania.
Print Screen klatki z VLC, żródło to film 4k, 3840x2160
@Heheszki opie, nic nie przebije gry Colin McRae Rally 2 z napisami PL i głosem pilota PL w wykonaniu RUS/UA - dystrybutorem gry był Czerwono-Biały namiot z dżinsami na "koronie" na Stadion X-lecia.
@LinuxPierwszeKroki potwierdzam, jest to dobry konkurent, ALE - myśmy przed seansem zrobili kukurydzę, pożyczyli odtwarzacz DVD, zaprosiliśmy chłopaków z sąsiedztwa i "zrobiliśmy ciemno". Leci Hedwiga, obraz nieco przeskakuje, ale to nic - wszyscy zajarani - wtem wlatuje tytuł i ten beznamiętny głos jakiegoś ziomeczka 5 lat starszego od nas: "HArrY POTtER... WIENZIEŃ ASKABANU" a potem dialogi i wszystko w tej samej tonacji. Coś pięknego
Poznałam przez pewien portal fajnego gościa, z którym miło i przyjemnie mi się rozmawia, ale mam wrażenie, że jest nieco wycofany. Odpisuje natychmiast, trzyma kontakt, choć jest bardziej oszczędny w słowach niż ja. Jest raczej introwertykiem i totalnym ścisłowcem. Mam wrażenie, że dba o to, abym sama też podejmowała inicjatywę - no i spoko, tak robię, ale.. zaproponował spotkanie (nawet "dziś"), a ja określiłam termin za jakiś konkretny czas, a potem dogadał ze mną miejsce. Dzień później napisał, że prawdopodobnie szykuje mu się wyjazd gdzieś tam i raczej go nie będzie. No i super, ale ja poczułam, że po prostu nie chce się spotkać xDD kto by pomyślał inaczej? Dziwne jest to, że on w pisaniu nie pokazuje, że nie chce mieć kontaktu. Ba, często robi podchody, abym się z nim spotkała nawet danego dnia xD tak jakby daje mi znać, że ma wolny wieczór, że może poszlibyśmy na bilard czy na spacer, bo ładna pogoda. Nie chcę wyjść na jakąś desperatkę.
@Keyra same sprzeczne informacje w tym słowotoku. Raz narzekasz, że nie chce się spotkać, potem narzekasz, że chce się spotkać nawet i dzisiaj, a potem znowu, że on nie chce. Reszty też nie zrozumiałem.
Może on ma tak samo? Pogadałby nawet, ale będąc ścisłowcem trudno mu zrozumieć co do niego piszesz.
Jak informuje ileś wcześniej, że w danym dniu szykuje mu się wyjazd, to jeszcze nic złego. źle gdyby odwołał tego samego dnia. Wiesz, jak ciężko się czasem omówić dwójce dorosłych ludzi? xd
Nie peniaj, do pierwszego spotkania nie ma co peniać i oceniać.
Moja i Ala wycieczka do zoo Greenville w Greenville w Karolinie Południowej w USA. Al uwielbiał oglądać gepardy z bliska i obserwować małpy. Ja uwielbiałam wychodzić i oczywiście spędzać czas z synem.
@roadie Super! Muszę sprawdzić na mapie, gdzie dokładnie leży Tczew. 🗺️ Chcę bliżej poznać moje polskie korzenie i marzę, żeby kiedyś odwiedzić Polskę, a może nawet w przyszłości starać się o podwójne obywatelstwo (zobaczę, jak się tu odnajdę!). Póki co bardzo podoba mi się Wasza kultura. Komunikacja to dla mnie kluczowa część tego doświadczenia – chcę poznać tę społeczność, dowiedzieć się więcej i mam nadzieję poznać po drodze nowych znajomych! 😁
@roadie Wyszukałem w Google „z jakich mediów społecznościowych korzysta Polska?”. Okazało się, że korzystacie też z Facebooka, Instagrama i YouTube'a. Ale pomogło mi to również znaleźć aplikację z Google Play, którą powinienem pobrać. 😁