
Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Aktywów Państwowych i Orlenu, ten drugi powinien być już właścicielem spółki Grupa Azoty Polyolefins. Transakcja, która ma być ratunkiem dla finansów Grupy Azoty, wciąż nie doszła jednak do skutku. Opóźnienie rośnie, a nieużywana instalacja Polimerów Police rdzewieje.
Miała być jedną z największych inwestycji polskiej chemii, stała się jednym z jej najpoważniejszych problemów. Polimery Police, zakład produkcji polipropylenu, którego budowa pochłonęła ponad 7 mld zł, nigdy nie został w pełni uruchomiony. Teraz jego przyszłość zależy od przejęcia przez Orlen spółki Grupa Azoty Polyolefins (GAP), do której należy instalacja. Transakcja miała zostać sfinalizowana w III kwartale 2026 r., ale termin ten minął, a do jej zamknięcia wciąż nie doszło.
Projekt Polimery Police, zrealizowany w czasie rządów PiS, od początku budził kontrowersje. Część ekspertów jeszcze przed rozpoczęciem budowy kwestionowała jego ekonomiczne uzasadnienie i ostrzegała, że inwestycja może okazać się zbyt kosztowna dla Grupy Azoty.
Dziś chemiczna grupa, sama znajdująca się w trudnej sytuacji finansowej, próbuje pozbyć się obciążającej ją spółki zależnej. Zainteresowany jej przejęciem jest Orlen. [...]
#wiadomoscipolska #przemysl #grupaazoty #orlen #polimerypolice #wnppl