Wiecie dlaczego #halloween staje się popularne w polskim społeczeństwie?
Ponieważ polska tradycja wygląda jak wiecznie kwaśna mina starej baby.
Nowa tradycja to słodycze, zabawa, śmiech i imprezy a stara tradycja to smutek, płacz, miauczenie, stanie nad grobem i słuchanie tysięczny raz tej samej opowieści o wujku Edku i hemoroidach cioci Gieni.
Tu miała być standardowa długa recenzja ciekawej książki, ale po raz kolejny #hejto (a wcześniej #wykop), przypomniały mi, że cokolwiek robię - nie warto. Skoro wszystko co napiszę dłuższego niż to, co można przeczytać na głos na jednym wdechu, będzie uważane (przez niektórych) za #aislop. Chyba sobie odpuszczę "marnowanie" czasu na pisanie recenzji i będę wrzucał jednozdaniówki.
@Hilalum to nie jest foch, to jest zmęczenie materiału, gdy po raz kolejny widzisz zarzut, że:
Ty nie czytasz tych książek, które wrzucasz, bo inni czytają kilka książek rocznie, a nie 200
czytasz na odpierdol, żeby nabić numerki
recenzje pisze Ci AI, bo nie są na 2-3 zdania
jak zgadzasz się z recenzjami z neta, to je ukradłeś i wrzuciłeś jako swoje
recenzje piszesz na przekór innym, którym książka się podobała/niepodobała w przeciwieństwie do Ciebie
książka nie ma prawa Ci się podobać/niepodobać, bo osobie X się niepodobała/podobała
Po którymś kolejnym komentarzu opadają Ci ręcę i zakładasz, że dzielenie się swoją pasją z ludźmi nie ma żadnego sensu. A jednak trochę czasu na to poświęcasz, bo nawet zakładając optymistycznie 20 minut na każdą ze 175 recenzji, daje łącznie blisko 60h, który mógłbym przepierdolić na głupoty, zamiast na pisanie o książkach na Hejto.
A jednak trochę czasu na to poświęcasz, bo nawet zakładając optymistycznie 20 minut na każdą ze 175 recenzji, daje łącznie blisko 60h, który mógłbym przepierdolić na głupoty, zamiast na pisanie o książkach na Hejto.
O to to. Mi na co dłuższych to i godzina potrafi zejść. Ale ja to robię też dla siebie, zapisuję w excelu i mam kronikę swoich książkowych przygód, bo przecież nie da się zapamiętać wszystkiego o wszystkich książkach.
@BoguslawLecina czekaj, dobiegam jak dzieci pójdą spać xd
...
Żartuję xd ostatnie dwa miesiące robię po te 200+ ale kurde jak ja to mieszczę w harmonogram to nie mam pojęcia. Dodatkowo czuję że forma stanęła ale to akurat normalne dobije się na wiosnę.
@FodiJoster hehe, nie bardzo wiem co masz na myśli, ale w pierwszym sezonie zdecydowanie się postarali. Drugi niestety idzie w kierunku "Jake nie kocha Steva", ale nadal da się oglądać