Zaloguj się aby komentować

#ogolnopolskiehejtopiwo #hejtopiwo #hejtopiwolodz #5urodzinyhejto #hejto


Podsumowania podsumowaniami, ale przychodzę z nowymi informacjami dotyczącymi #ogolnopolskiehejtopiwo , które organizujemy z okazji 5 rocznicy powstania hejto (która przypadnie 28 stycznia).


Tak jak w poprzednim wpisie informowałem, krakowskim targiem ustaliliśmy, że najlepszą lokalizacją będzie Łódź, jako że nikt tam nie mieszka i każdemu będzie w miarę blisko Terminy w grę wchodziły dwa: albo 24 stycznia, albo 31 stycznia - finalnie decyzja zapadła o tym drugim, ze względu m.in. na terminy ferii zimowych


Podsumowując więc: 31 stycznia widzimy się w Łodzi w Iron Horse Pub (ul. Juliana Tuwima 16). Póki co wstępnie rezerwacja jest na 40 osób, bardzo bym prosił o deklaracje, kto jest zainteresowany przybyciem. Z tego co wiem, mamy pewną elastyczność co do liczby osób, więc nie krępujcie się Lokal jest otwarty od 17, ja sam podejrzewam, że od tej godziny będę już na miejscu. Długość stażu nie jest w żadnym wypadku ważna - nawet jeśli jesteście tutaj pierwszy dzień, można się śmiało zgłaszać


Kwestie zarówno ewentualnych biforów lub/i afterów zostawiam Wam, to już i tak jest szczyt moich umiejętności organizacyjnych xD


Zapraszam do zadawania pytań, nie zapraszam do ewentualnych pretensji o termin czy lokalizację xD

roadie

no ja też myślę że wbije

sireplama

Na 90% ja (jeśli brat urodzin nie będzie robił). Kto się wybiera z Wawy i wraca tego samego dnia? Może by się jakoś zorganizować?

wiro

Proszę mnie zapisać, chętnie poznam wszystkie pozytywne mordeczki :D

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jodzi

30cm endoskop przez nos i poza zaczerwienieniem nie znalezli za wiele, lekarz obstawil peknieta torbiel zapalna, przepisal ibuprofen 200mg i kazal skontrolowac za 3 dni Bede zyl albo i nie, zobaczymy za rok 🎉 to tak fyi jakby ktos sie zastanawial

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ErwinoRommelo

Sama Administracja nie wie jak o dziala do konca.

zachlapany_szczypior

@adsozmelku musisz dusić f5 o północy

67aa82c9-8ba2-445f-b2ce-358149aa8877
bojowonastawionaowca

@adsozmelku jakakolwiek interakcja w okolicy północy

Zaloguj się aby komentować

starszy_mechanik

A ja fanom F1 życzę powrotu V10

Zaloguj się aby komentować

1831 + 1 = 1832

Tytuł: Czerwony śnieg

Autor: Ian R. MacLeod

Kategoria: horror

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

ISBN: 9788374809016

Liczba stron: 272

Ocena: 8/10


Jeszcze jedno spojrzenie, a raczej kilka, na temat klątwy krwi (bo stricte stereotypowym wampiryzmem bym tego nie nazwał, choć wspólnych elementów jest dużo).

Pierwsze z nich, osadzone pod koniec i po Wojnie Secesyjnej, skupia się na przeżyciach studenta medycyny, zaciągniętego na czas konfliktu do woja jako medyk, po ostatniej potyczce naznaczonego rzeczoną klątwą przez szalonego starca. Obserwujemy jego (młodzieńca, nie starca) relacje z jedyną dwójką znajomych z czasów studiów - zamożnym rodzeństwem, dziewczyną i chłopakiem - te wcześniejsze w formie retrospekcji, a teraźniejsze na bieżąco. Właśnie wokół tego elementu kręci się pierwszy fragment, w którym nakreślona zostaje postać bohatera - biegłego umysłu, który zaprzęga go oraz wiedzę wyniesioną z uczelni do prób odkrycia właściwości nabytej dolegliwości.

Poznajemy jeszcze dwójkę innych postaci: młodą marksistkę, żyjącą w latach 20. XX wieku w Nowym Jorku oraz renowatora-artystę ze Strasburga końca XVIII wieku - jego można uznać za postać epizodyczną, której jednak nie sposób odmówić wagi dla fabuły. Losy całej trójki wiążą i mieszają się w sposób czasem bezpośredni, czasem nie, w stopniu większym lub mniejszym - zależy, gdzie spojrzeć. Więcej nie piszę, gdyż odkrywanie warstwa po warstwie tajemnicy oraz wzajemnej zależności stanowi jedną z zalet tej książki.

No właśnie: jednej z wielu. Kolejną z nich jest konfrontowanie postaci z rzeczami, które są sprzeczne z ich ideałami. Ponownie - nie zamierzam wchodzić w szczegóły, ale najbardziej pod tym względem podobała mi się przeprawa studenciaka - była po prostu różnorodna, a poza tym ścierała stare i nowe ze sobą.

Za kolejną zaletę należy uznać styl lub po prostu umiejętność kreowania sceny oraz tła pomiędzy istotniejszymi wydarzeniami. Do tego nie mogę powiedzieć, żebym uskarżał się na jakieś dłużyzny - jedynie ostatnie ok. 30 stron było ciężkostrawne i w większości niezrozumiałe.

Jest to kolejny w tym roku kontakt z Ucztą, który mogę zaliczyć do grona udanych: konkretne postacie, ciekawa fabuła i osadzenie jej w naszym świecie, sprawne pióro; najbardziej mógłbym się przyczepić do ostatnich stron, poza tym jest w porządku.


Jest to też jeden z tych przypadków, gdzie lekkie przyspoilerowanie znacznie ułatwiłoby mi robotę i uczyniło wpis odczuwalnie bardziej dynamicznym i interesującym. Nie zrobiłem jednak tego, gdyż książkę tę uważam za wartą przeczytania, ale tylko jeżeli macie ją już na półce (lub regale albo biblioteczce wstydu), bo w przeciwnym wypadku istnieje wiele innych rzeczy, na które lepiej przeznaczyć te niecałe 100zł.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #macleod #ucztawyobrazni #mag #ksiazkicerbera

bd5a647d-c504-4b8f-9fa3-3db28938660a
bojowonastawionaowca

@Cerber108 żółtego śniegu nie jeść, a czerwonego?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeden z moich ulubionych:


Do portu po wielomiesięcznym rejsie przybija statek. Marynarze uwijają się z cumowaniem. Po trapie schodzi kapitan, widać od razu, że to prawdziwy wilk morski. Widzi jednego z młodych marynarzy wiążącego węzeł na nadbrzeżu, który trzyma w ustach papierosa.

- Ej Ty tam! Czy ty do stu piorunów nie wiesz, że prawdziwy marynarz pali fajkę, a nie papierosy!

- Tak, Panie Kapitanie. To mój ostatni, od jutra będę palił fajkę…

Następnego dnia gdy marynarze szorują pokład, kapitan przychodzi sprawdzić jak im idzie robota. Zauważa tegoż palacza, który tym razem trzyma w ustach fajkę.

- Widzę, że zmądrzałeś i wreszcie wyglądasz jak prawdziwy syn morza. Daj no macha, sprawdzę co masz w cybuchu!

Zaciągnął się porządnie, momentalnie oczy naszły mu wściekłością i krzyknął:

- Co Ty ośle włożyłeś do tej fajki?!!!

- Najlepszy tytoń Panie Kapitanie.

- Czy ty na Neptuna nie wiesz, że prawdziwy marynarz do fajki wkłada tylko włosy łonowe kobiety, a nie żaden tytoń!!!

- Nie wiedziałem Panie Kapitanie, poprawię się.

Kolejnego dnia marynarze znowu pracują przywracając statek do porządku. Pojawia się kapitan i od razu łowi wzrokiem tego gagatka. Jest, pali fajkę wyraźnie zdenerwowany. Kapitan podchodzi i rzuca:

- Dawaj no, sprawdzę czy wreszcie palisz zgodnie z marynarską sztuką.

- Proszę Panie Kapitanie, nabita świeżymi włosami łonowymi mojej Anetki!

Kapitan zaciąga się ze znawstwem, uśmiecha się i oznajmia:

- No, to jest to. Przy samej d⁎⁎ie rwane!

#kawaly #dowcipy #heheszki

Zaloguj się aby komentować

JackDaniels

@Marshalist hmm, wysoki ten stół jak dla Chińczyka

vrkr

Zadanie robi się trywialne, jeśli założycie, że żółw ma 0 cm wysokości

Zaloguj się aby komentować

Hej!


Ostatni zapach tego roku. Po kilku "założeniach" wciąż nic mi w nim nie przeszkadza, więc nie jest źle.


Prissana - Sahar


Porównują do L'Air du Desert Marocain. Rozumiem to porównanie, choć nie podzielam tych wrażeń. Kolendra, kumin, lekko słodkawa, ciepła baza, troszkę cynamonu... Fani Marocain zapewne nie pomyliliby go z niczym innym. I pewnie spodobałby im się Sahar. Tutaj jest jednak więcej wątków. Żywice kadzidlaków, więcej zielonych aspektów; od strony przyprawowej również bardziej skomplikowany. Ciepły, złożony, żywiczno-przyrawowo-zielonkawy zapach.


A Wy, kochani, czym się raczycie na ten piękny koniec?


#conaklaciewariacie #perfumy

5faf8315-1058-477d-9b42-f07cd14af9a0
Earl_Grey_Blue

Parę dni temu w Tajlandii miałem okazję przewąchać chyba większość jeżeli nie wszystkie priny. 0125 jest super, szkoda, że taki drogi

pomidorowazupa

@dziadekmarian u mnie layerowane żywice i odrobina Otto różanego

Grzesinek

@dziadekmarian Zakończenie roku było mainstreamową odskocznią z DHP.

Zaloguj się aby komentować

DEATH_INTJ

mnie bardziej ciekawi ile polacy wydaja na petardy w nowy rok i ile by z tego bylo amunicji i dronow na kacapow.

Zaloguj się aby komentować

Vampiress

@A_a i myk zaproszenie na calla z HR

Zaloguj się aby komentować

ciszej

@Lubiepatrzec ostatni spacer w tym roku

Zaloguj się aby komentować

bori

@Wrzoo Czuj mój oddech na plecach!

Heheszki

A kim Ty w ogóle jesteś? Pewnie od polityki;-)

Miło poznać

Zaloguj się aby komentować

W tym roku, jedna z nielicznych rzeczy jakie zaliczyły postęp w moim życiu to moje zakola xD Kolejny rok straciłem na walkę o pozwolenie budowlane, biorąc pod uwagę 2024 który straciłem na architekta to już 2 lata bezowocnej próby startu budowy :v U notariusza miałem załatwić jedną rzecz, co jak się okazało po 3 miesiącach się nie udało z powodu literówki. No nic, może w przyszłym. Okazało się też, że mam pękniętą łękotkę i woreczek żółciowy do wycięcia, więc w przyszłym roku czeka mnie trochę wolnego na jesień xD

Ale są też plusy, w lecie będę miał kolejny miesiąc wolnego bo pojawi się mały @IronFist, dostanę też awans w pracy, która w sumie też jest bardzo na plus w tym roku i od strony samej pracy i finansowo. No i udało mi się nie upaść jak świnia, waga stoi w miejscu ale siła za to wzrosła, więc coś nie tak xD

#podsumowanieroku

0b55ef1c-52af-462e-bf7c-b3ce111a116e
Heheszki

Jak ódzkie lub mazovieckie to zapraszam na priv. Mam tu mnóstwo pieczątek i bardzo mało pieniędzy. #piib

Zaloguj się aby komentować