Od niedawna mam psa, rasy kundel... To znaczy tak mi się do niedawna wydawało.
Ze dwa tygodnie temu wpadł do mnie pożyczyć wkrętarkę znajomy z pracy. Gadamy sobie na podwórku, Bandit próbuje udawać groźnego i ujada ale jak kumpel chce go pogłaskać to zaraz wywala bandzioch na wierzch do drapania. Znajomy się mnie pyta ile dałem za tego psa. Ja odpowiadam zgodnie z prawdą że nic nie dałem, dostałem go od sąsiada. Kumpel nie dowierza. Mówi że na pewno ściemniam bo psy tej rasy są bardzo drogie i nikt za darmo takie szczeniaka nie daje i pewnie dużo kasy wydałem.
Wczoraj natomiast spotkałem sąsiada za płotu, który na co dzień w Niemcach robi, zjeżdża raz w miesiącu na tydzień i pierwszy raz mojego wilczura widział na oczy.
Gadamy sobie i on pyta się mnie czy ten pies duży będzie. Mówię że jak go brałem to liczyłem że mały będzie bo matka też mała była ale będzie jaki będzie. Sąsiad odpowiada że po łapach widać że to duży pies będzie, zresztą psy tej rasy tak mają.
I tak mój czystej krwi, 100% rasowy kundel stał się psem rasowym... Rasy kundel.
#gownowpis #psiarze #psiecko xD























