
kitty95
- 1126wpisów
- 7311komentarzy


W Nowodomkach (pow. łosicki, woj. mazowieckie) 28-latek przewoził samochodem dwójkę swoich dzieci i ich matkę, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna, jak się okazało, nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania. Dodatkowo nikt w aucie nie miał zapiętych pasów.
#wiadomoscipolska...
Ciekawe czy w tym roku też będzie tyle tego gówna.
#budowadomu #budujzhejto #patologiazewsi #przyroda #biedronka #hydepark #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Amerykanie narzekają, że są najgrubszą nacją na świecie. Ale jak można nie być grubym, jak się chla landrynki w płynie i to w rozmiarze XXL?
#hydepark #ciekawostki #gownowpis #usa

Amerykanie mają przecudowne jedzenie w knajpach. Nigdy nie jadłem tyle razy pod rząd tak smacznie. Wielkość posiłków dla mnie to 2x za duża - a gruby jestem. Byłem z rodziną, stąd wiem, że śniadania i inne dania w restauracjach/barach - przygotowane dla dzieci mają mniej więcej kaloryczność około 1200-1500kcal (jeden posiłek).
Podtrzymuję - Amerykanie umieją dać dobrze zjeść, rewelacyjnie posolone i tłuściutko. Tylko chyba nie za zdrowo. Finansowo - $11 koszt posiłku dla dziecka - robiąc to co wszyscy mówią, aby nie przeliczać na pln, tylko 1:1 - bo tak ludzie tu zarabiają - za taką kasę sam bym nie gotował, ale widać tutaj tkwi pułapka
Aby nie być gołosłowny: $65 470 średni dochód roczny amerykanina za 2023r. U nas roczny 93,888zł, czyli jakoś z 15zł za śniadanie nie do przejedzenia...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio w #romantycznemorze było o atomowych latarniach morskich. Stąd są dwie opcje. Można kontynuować albo o latarniach albo o atomowych. Ponieważ jestem z natury leniwy i piszę głównie z głowy, to krótszy temat będzie zawsze lepszy od dłuższego.
A więc będzie o atomowych.
A konkretniej o atomowej flocie cywilnej (handlowej). Tak, tak jest taka.
Napęd nuklearny na statkach polega mniej więcej na tym, że kupuje się zwykłą elektrownię atomową w sklepie z elektrowniami atomowymi i zmniejsza się ją tak, aby zmieściła się na statku lub okręcie (okręt to taki co szczela, a statek to taki co cargo wozi i inne dziury w dnie wierci).
A poważniej, to mamy wszystkie elementy z typowej elektrowni - reaktor, pompy, wymienniki ciepła, turbiny parowe lub gazowe, generatory elektryczne i śruby lub pędniki - wszystko to wchodzi w skład napędu nuklearnego.
Zasada działania jest prosta - ciepło powstające z rozpadu pierwiastków promieniotwórczych ogrzewa czynnik chłodzący reaktor - wodę, gaz lub ciekły metal. Ten następnie oddaje ciepło w wymienniku najczęściej wodzie, która zamienia się w parę i napędza turbinę, która z kolei albo bezpośrednio napędza śrubę statku albo generatory elektryczne, a potem silniki i na końcu śrubę (bez śruby nie ma jazdy zasadniczo).
Proste prawda? Ale co z tą flotą?
Ano tak, że napęd nuklearny nie potrzebuje paliwa (ok, potrzebuje ale bardzo rzadko, raz na kilka albo kilkanaście lat pracy). Brzmi idealnie. Dla wojska. I tu też w latach 50-tych nastąpił boom na reaktory okrętowe - zaczęły być powszechnie (tzn. powszechnie w mocarstwach atomowych - USA, ZSRR, UK, Francja, a nie w Polsce, my jesteśmy potęgą humanitarną) używane na pokładach okrętów podwodnych, lotniskowców i krążowników.
Oczywiście były też próby zastosowania napędu nuklearnego na jednostkach cywilnych. Całe cztery (nie uwzględniając ruskich lodołamaczy).
Pierwszym cywilnym statkiem o napędzie atomowym był NS (Nuclear Ship) Savannah pływający pod banderą USA. Zwodowany w 1959 pływał do 1972 roku i okazał się całkiem sprawny, jednakże nieopłacalny ekonomicznie. Na chwilę obecną Savannah oczekuje na demontaż reaktora (od 1972 roku(!)), co ma nastąpić najpóźniej do 2031 i wtedy statek zostanie najprawdopodobniej przekształcony w stałe muzeum.
Drugim niemiecki Otto Hahn, zwodowany w 1968 i przekonwertowany na disela w 1979. W trakcie swojej komercyjnej kariery nie odnotował żadnych problemów technicznych.
Trzecim nuklearnym statkiem był japoński Mutsu, zwodowany w 1970 roku i w 1992 roku przekształcony w tradycyjny napęd silnikiem diesla. Nigdy nie przewoził on komercyjnego cargo i służył głównie jako statek badawczy.
Czwartym i ostatnim, pozostającym do dziś w służbie, rosyjski Sevmorput, zwodowany w 1988 roku LASH Ship, czyli tzw. barkowiec, statek przewożący barki. Z sukcesem obsługiwał Północny Szlak Morski po wodach Arktyki.
Wszystkie powyższe statki, mimo sprawności technicznej, cierpiały na nieefektywność ekonomiczną związaną z wysokimi kosztami obsługi i koniecznością istnienia specjalnej infrastruktury do ich serwisowania.
Czy to już wszystko? Niekoniecznie.
Są też atomowe lodołamacze made in USSR z powodzeniem służące na arktycznych szlakach - aktualnie 8 w służbie i 4 kolejne w budowie, ale to temat na osobny wpis.
Pod wpływem trendów eko i oszczędności poszukiwane są różne alternatywne do spalania ropy i mazutu sposoby napędu. W 2014 największe na świecie towarzystwo ubezpieczeniowe i certyfikacyjne Lloyd's opublikowało pierwsze dokumenty dotyczące certyfikacji statków z napędem nuklearnym. W 2023 roku Chińczycy przedstawili oficjalne plany kontenerowca o pojemności 24000 TEU (12000 kontenetow 40', a więc całkiem spory), który ma być napędzany nowoczesnym reaktorem torowym (Tor pierwiastek, nie tory kolejowe).
Także przyszłość zapowiada się interesująco.
I tym optymistycznym akcentem kończę wpis, bo stukanie dłuższego tekstu na telefonie przyprawia o płacz i ból.
Na zdjęciach: schemat działania reaktora; NS Savannah; mostek NS Savannah; stanowisko kontroli reaktora NS Savannah; Sevmorput
#morze #kittytheskipper #ciekawostki #energetykajadrowa




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Są marki lepsze, są gorsze, ale są też takie dla prawdziwych menszczyzn.
#budowadomu #budujzhejto #hydepark #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Lustereczko powiedz przecie, kto najpiękniejszy jest na świecie
#budowadomu #budujzhejto #rekuperator

Zaloguj się aby komentować
Nawiązując do mojego ostatniego wpisu o chujowej akustyce poświęciłem jakieś 13 minut żeby bardziej wgryźć się w temat. Poniżej skrót, może kogoś zainteresuje.
Ogolnie wszędzie piszą, że hałas szkodzi, ale sensownych opracowań ile tego halasu, jak i po co, to wcale nie za dużo.
Jak powszechnie wiadomo istnieje coś takiego jak miara natężenia dźwięku wyrażana w decyBelach (dB). Każda czynność lub zjawisko generujące fale dźwiękowe ma swój poziom ich natężenia, odbierany przez nas jako głośno lub cicho.
Przykladowo zwykła rozmowa to natężenie ok. 60dB, a pracująca kosiarka to 90dB, z kolei szept to około 30dB. Pomiary natężenia dźwięku poza laboratorium nie są proste, gdyż dochodzi dużo zjawisk dodatkowych.- odbicia, tłumienia, wzmocnienia, interferencje, całe spektrum zjawisk związanych z propagacją fal (zainteresowanych odsyłam na fizykę, klasa 6 podstawówki).
Istnieje też coś takiego jak izolacyjność dźwiękowa przegrody, zarówno w zakresie blokowania dźwięku, jak i jego tłumienia. I tak przykładowo typowa ściana ma +/- 40db izolacyjności, a okna +/- 30db. Czyli o tyle mniej więcej zmniejsza się natężenie dźwięku słyszalnego za przegrodą (upraszczam, bo jest to trochę bardziej skomplikowane, różne częstotliwości są różnie przepuszczane przez przegrodę, itp).
No i teraz tak. Samochód (normalny, nie pierdzący trup) jadący po asfalcie z prędkością 90km/h generuje około 80db hałasu. Jakże popularny u nas trup z pierdzikiem (vel tjuning sportowy) spokojnie 100dB i więcej. Przy prędkości 120km/h może to już być 90-100dB dla zwykłego samochodu. Czyli jeżeli mamy przegrodę o izolacyjności 40db, to hałas słyszalny za przegrodą bedzie na poziomie... rozmowy. Czyli będzie słyszalny. W praktyce będzie niższy, bo w grę wchodzi tłumienie i obniżanie natężenia dźwięku o ok. 6dB na każde podwojenie odległości, rozpraszanie o przeszkody, itp. Czyli np. jeżeli w odległości 10 metrów mamy 90dB, to w odległości 20 metrów bedzie 84db. Czyli tak czy inaczej nadal głośno.
I takie jest rozwiązanie zagadki czemu w chałupie słychać ulicę.
Co mozna z tym zrobić? Można podbić izolacyjność akustyczną przegród. Typowe okna dźwiękoszczelne to 40dB. Użycie wełny mineralnej zamiast styropianu na elewacji to 25-30db zysku i wtedy może być naprawdę baaardzo cicho nawet mieszkając przy autostradzie. To oczywiście wszystko kosztuje i to niemało. Szkoda że wielkie pany architekty nie tłomaczą takich rzeczy inwestorom, no ale po co. Do bramy i się nie znamy.
Jest też inne rozwiązania, a mianowicie można nie zapierdalać w terenie zabudowanym, w szczególności starymi trupami. Stąd uspokajanie ruchu na terenach zamieszkałych daje przede wszystkim efekt ciszy, a nie że mniej wypadków.
Oczywiście jest to najtrudniejsze do realizacji, bo husaria musi zapierdalać, zwłaszcza ta wracająca z roboty na schabowego.
Można też oczywiście wybrać lokalizację w lesie albo na końcu spokojnej ślepej uliczki.
I tym optymistycznymi akcentem kończę wpis.
Jak ktoś chce poczytać coś ciut bardziej naukowego:
https://inzynierbudownictwa.pl/wplyw-ocieplenia-na-izolacyjnosc-akustyczna-sciany-zewnetrznej/
http://transportproblems.polsl.pl/pl/Archiwum/2023/zeszyt2/2023t18z2\_06.pdf
#budowadomu #budujzhejto #ciekawostki #halas

@kitty95
Mądry wpis.
Stąd uspokajanie ruchu na terenach zamieszkałych daje przede wszystkim efekt ciszy, a nie że mniej wypadków.
Odkąd te k⁎⁎⁎ie)* wpwadzili odcinkowy pomiar predkości plus dwa fotoradary, i to wszystko na krótkim odcinku prostej dtogi, wszyscy jeżdżą spokojniej.
Ale najważniejsze to w
domu blisko drogi jest ... ciszej.
I to jest argument żeby na zabudowanym nie za....ć tylko było te 50 -60kmh dozwolonej.
Dzieki. Dobry wpis.
)* - już nie k⁎⁎⁎ie.
@kitty95
Szkoda że wielkie pany architekty nie tłomaczą takich rzeczy inwestorom, no ale po co.
Tłumacza architekty, tłumaczą. A inwestory na to: minimum wymagane przez prawo/normy jest jakie? No to zna już Pan moją odpowiedź. Ma być dużo, ma być tanio. Rozliczamy się za m² PUM z aru działki. Żadnych dodatkowych kosztów a kolorki na elewacji zaprojektuje moja siostrzenica, bo wygrała konkurs malarski organizowany przez parafię.
Zaloguj się aby komentować

W Dobrzycy w Wielkopolsce nakazano rozbiórkę trzech wiatraków, które miały produkować energię, m.in. dla gminy. Jak podaje portal pleszew24.info okazało się, że słupy pod wiatraki mogą służyć jedynie jako podstawy do lamp oświetleniowych, a nie do turbin wiatrowych. Inwestycja groziła katastrofą...

Według Francuskiej Agencji Prasowej (AFP), rachunki za energię elektryczną spadną o około 15 procent od pierwszego lutego 2025 roku. Będzie to możliwe dzięki spadkowi cen energii na rynkach hurtowych i mimo podwyżki podatku od energii elektrycznej we Francji oraz wzrostowi innych...
Zastanawiam się ostatnio, czy nie mam coś zjebanego z akustyką budynku, czy tak po prostu jest. Ściana Porotherm 25+20 styro, okna trzyszybowe 6/14/6/14/6, do ulicy 12m i pas rzadkich drzewek, a jak jedzie coś głośniejszego albo jakiś zapierdalacz, to normalnie jakby przez ścianę było słychać. Oczywiście jak w chałupie głucha cisza. Takiego normalnego ruchu nie słychać w ogóle. Fakt, że zimne powietrze, gęste i mokre to niesie dźwięk jak cholera, ale żeby aż tak?
Trochę żałuję, że w wełnę fasadową nie poszedłem, ale koszta były co najmniej x2 i ryzyko, że będzie gnić. Szukałem jakichś opracowań i poza pierdoletami, że tyle i tyle decybeli izolacyjności przegrody, to tak naprawdę nie wiadomo, czy powinno być cicho, czy jednak nie.
Jak odpalam steranego życiem diesla 3 metry od okna to tylko szmer delikatny słychać.
No i sam już nie wiem.
#budownictwo #budujzhejto #akustyka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czasem robię donosy na Krajowej Mapie Zagrożeń. I tak się zastanawiam po c⁎⁎j ta mapa jest, skoro zagrożenia dziś zgłoszone jutro magicznie znikają albo mają status "rozwiązane".
Szczegolna beka z przekraczania prędkości. Zglasza się zapierdalaczy, kolejnego dnia "zweryfikowane i rozwiązane", a drogówki od 3 lat nikt nie widział.
#patologiazmiasta #patologiazewsi #policja #polska #krajowamapazagrozen

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Bywają zimą takie dni, że czuję straszny wkurw na otaczający świat. Nosi mnie. Rozpierdoliłbym wszystko i wszystkich. Puścił bombę atomową i polał napalmem. Zaorał, do⁎⁎⁎ał meteorytem tunguskim i jeszcze raz atomówką. Zasiał trawkę na zgliszczach cywilizacji i odpoczął. Nie jest to "work frenzy", bo te objawia się maksymalnym skupieniem i robię wtedy jak robot przemysłowy. Może mam dwubiegunówkę?
#hydepark #gownowpis #nastroje

@jimmy_gonzale żyć obserwować
Zaloguj się aby komentować
Hej junaku młody śmiało w przyszłość patrz, bo już za parę lat powstanie tu piękny jasny i prosty taras.
#budownictwo #budujzhejto #gownowpis


@bartek555 goronc. Jak kleiłem to schło szybciej niż się zdążyło nakładać. I mimo, że zapianowane łączenia, to się na kawałku odznaczyły. Jeszcze na jednym rogu też tak jest. Kwiecień to był.
Pianka jasna, styro czarne, różnica w temperaturze i czasie schnięcia i jest szlaczek. Tam gdzie pod siatką robiłem to jest cacy.
Zaloguj się aby komentować