Zdjęcie w tle

WilczyApetyt

Osobistość
  • 108wpisy
  • 1767komentarzy

Zaloguj się aby komentować

No więc zakupiłem sobie ten #airfryer z LIDLa za 30€.


Pierwsze frytki (mrożone) zostały w nim ufrajerowane.


Wstępnie jestem pozytywnie do niego nastawiony. Cichutki, nawet sporo tego weszło jak na 2,6l wkładu.


Wołam oczywiście Hejtowego prekursora @AdelbertVonBimberstein

36fe440d-2dc9-4530-b3ab-f7ab7923e20e

Zaloguj się aby komentować

Noszę się z zamiarem zakupu airfrajera. Widziałem ostatnio jakiegoś piździka w lidlu za 30€. Używałbym tylko robiąc tam coś dla siebie. Myślicie że warto, czy to raczej złom będzie?


Oczywiście wołam naczelnego fana @AdelbertVonBimberstein, aby się wypowiedział.


#gotowanie #airfryer

30 ojro to nie będzie szkoda nawet jak będzie leżał i od czasu do czasu używany tylko będzie. Ja tam lubię tego erfrajera, nie trzeba czekać aż piekarnik sie rozgrzeje tylko poprostu wrzucać

Zaloguj się aby komentować

Smucę się, bo zauważyłem, że moje kochane słuchawki powoli dokonują żywotu i mam obawy że ciężko będzie mi znaleźć dla nich godnego następcę. Jestem dość wybredny, bo spędzam sporo czasu z nimi. Towarzyszą mi prawie wszędzie gdzie się wybieram. A tego modelu już dawno niema w sprzedaży. Jak żyć moi drodzy? 😢


#sluchawki #zalesie i trochę #audiofile

Jeśli są to słuchawki podróżne i nie można ich kupić to przychodzą mi na myśl tylko Pandy. W innym przypadku to cokolwiek nie kupisz nowego w słusznej cenie, powinno być niegorsze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@WilczyApetyt Ja pierd...... jak wy się podniecacie tym gooovnem. Ja chyba czwarty raz jestem zielonką, bo kasuję konto po przekroczeniu krytycznej liczby osób zbanowanych i nie mam już co czytać.

Zaloguj się aby komentować

Tak dzisiaj wszyscy gorliwie zapraszają na wybory, powtarzając jak mantrę w swoich wpisach „idź, albo te stare k@&€y Ci prezydenta wybiorą”


Z drugiej strony mamy hejto - portal dla starych ludzi.


Matematykę zostawiam wam. 🙂


#polityka #wybory #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fiu fiu. Ciężko dziś było. 4:30 wyjazd, 5:30 dotarłem sobie na Doi Pui, na wschód słońca. Godzinę wcześniej. Głupi, pomyślicie. A nic bardziej mylnego!


Jeśli ktoś kojarzy film Initial D, zrozumie klimat. Spory kawałek się tym leci. Jeszcze w nocy. Lewym pasem. Szkoda że tym piździkiem, ale i tak klimat niesamowity! W gratisie po drodze punkt widokowy na Chiang Mai.


W drodze powrotnej zatrzymałem się na fajkę, gdzie stało 5 młodych Tajów. Po tym sympatycznym spotkaniu musiałem udać się na bazę na godzinną drzemeczkę, z resztą Mae Sa Waterfall i tak później otwierali, a to był właśnie mój kolejny cel tego ambitnego dnia.


Reszta w komentarzu. Bo mi miejsca na zdjęcia brakuje xD


#podroze #tajlandia

cf2525aa-eb62-41cb-97d1-528108d8f8b4
bdcfdd4a-71fc-41ea-bdeb-1b7b5c4aa2b9
caeb58e6-e2bf-4ecb-b1b8-c20884d06cad
bfec038a-0725-48c4-ab09-08080bb9d6f1
33c86ab5-960f-4f83-8275-be555e0ece3c

Potem przerwa na tankowanie i siu w kierunku Pai Canyon. Cóż, zachód całkiem całkiem, tylko ten smog… Not good, not terrible. Mi się podobało. Potem wpadłem na szybko zostawić graty i szybki prysznic na hotel i poleciałem do centrum Pai.


Samo Pai mnie rozczarowało. Jeden nocny market, 70% ludzi to turyści. Ale chociaż fajną koszulkę kupiłem. I zapaliłem z Singapurczykiem który mieszka w Australii.


Nie chce mi się liczyć ile km machnąłem, przebiegu też nie sprawdzałem. Teraz już łóżko, a co jutro - nie wiem. Albo zwiedzę więcej w okolicy Pai i drogi powrotnej, albo lecę na Doi Inthanon, ale przez Mae Hong Son.


Bonus ostatnie zdjęcie - Tajlandia znów miesza z datami! Tym razem właśnie w Pai. ( ͡° ͜ʖ ͡°) #heheszki

9395c707-1932-4aa8-8981-92a5466f2217
81f9076d-4ba2-40b7-bdd9-0fc2e9e6a388

Zaloguj się aby komentować

@WilczyApetyt tzn że zrobiłeś zdjęcie, że zdjęcia screena w złej orientacji, wstawiłeś na hejto i dziwisz się że nie znasz kalendarza? :) dobre heheszki.

Zaloguj się aby komentować

Po całym dniu jeżdżenia, należy się odrobina relaksu.


A skoro mają moje ulubione Gelato dosłownie 100m od mieszkania, to po co chodzić gdzieś dalej?


Jakościowo to tutaj trawa jest lepsza niż w Holandii. A przynajmniej ja mam taki przeskok.


#podroze #tajlandia #hejtojointclub

7630fddc-1fa2-47d6-9e22-545c24122b80

@WilczyApetyt pozdro 600, jak bylem tam rok temu to tez chyba glownie gelato jaralem.

Z ciekawosci tez wzialem jakas odmiane za 80thb i sie zdziwilem mocno - wcale nie byla slaba, wrecz przeciwnie, wbilo mnie w posciel i musialem sie ratowac piwkiem z hotelowego baru, taki terror mi sie zrobil na bani xD

Tajlandia piekny kraj dla jaraczy, dobrze wspominam.

Jesli lubisz eksperymentowac, to obczaj sobie tez kratom - sprzedaja gotowe napary z dodatkiem miodu w butlach 1,5l - fajna, lekko opioidowa fazka do chillowania :)

@hesuss no ja się poznałem w jednym lokalu z ludźmi którzy tam pracują. To w głównej mierze rodzinny interes, sami hodują od podstaw, dlatego bardzo dbają o jakość, w przeciwieństwie do Holandii, gdzie odkupują trawę tak naprawdę od dilerów. Zbiłem nawet pione z ziomkiem, spod rąk którego wyszła ta odmiana.


Jeden z tych Tajów też mi tak z głową zrobil. 😆Ale ogólnie mega przyjaźni ludzie.

@hesuss raczej nie jestem zwolennikiem testowania narkotykowych produktów, aczkolwiek… podjechałem sobie dziś na wschód słońca na punkt widokowy Doi Pui i wracając zatrzymałem się na zajeździe na poboczu cyknąć jakąś fotkę, gdzie chillowało sobie 5 Tajów i zaproponowali kubeczek czegoś - zapytałem asekuracyjnie czy to alkohol i powiedzieli że nie. Jak już dostałem kubek do ręki, to jeden z nich pokazał mi na telefonie że to właśnie kratom. No cóż, wypiłem to sobie na spokojnie z nimi i… Fajnie się czuję, taki zrelaksowany, ale nie tak otępiały jak czasami po buszku. Nie wiem jakie tam było stężenie.

@John_polack nie. Prawnie zabronione jest sprzedawanie poniżej 20 roku życia i to respektują. Mają czas od czasu naloty policji (wczoraj byłem świadkiem jak policjant na skuterze zatrzymał się pod jednym, wszedł do środka, rozejrzał się, wyszedł i pojechał w siną dal - gdzie na odcinku 500m minął conajmniej 4 inne lokale), ale tak poza tym to sprzedają i można zapalić w lokalu. Nawet jeśli by Cię patrol gdzieś w miejscu publicznym zaczepił, to najprawdopodobniej grzecznie poproszą żebyś zgasił, zależy od okoliczności.

@WilczyApetyt @John_polack w Bangkoku jak siedzielismy z ziomkami w jakiejs bocznej alejce, palilismy bata i pilismo piwo, to nas jakis lokals zaczepil i powiedzial ze lepiej isc w jakies zatloczone turystami miejsce niz sie kitrac, bo w takich bocznych alejkach policja potrafi zatrzymywac i na huki brac turystow, zeby placili lapowki, bo niby palenie i picie na ulicy jest zabronione. W miejscach zatloczonych tego nie robia, zeby nie psuc interesu.

Zaloguj się aby komentować