337 596,1 - 5,24 = 337 590,86
Spacerek w celu nabicia dziennego celu kroków. Odkrywałam okoliczne ulice przy pomocy wandrer. Przejęłam dzielnicę już w ponad 70% 😎
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer


337 596,1 - 5,24 = 337 590,86
Spacerek w celu nabicia dziennego celu kroków. Odkrywałam okoliczne ulice przy pomocy wandrer. Przejęłam dzielnicę już w ponad 70% 😎
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
198 156 + 23 = 198 179
Pracodomy i podjazd do kosmetyczki na pazy ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
25 569,78 + 10,0 = 25 579,78
10km easy. Wytuptane na taśmie, ulewa daje czadu przez cały dzień w trójmieście 😃
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Kolacja po bieganiu na taśmie i treningu siłowym.
Kanapki z rukolą, schabem, chrzanem i pomidorem a na deser pudding białkowy z borówkami. Około 610 kcal.
#jedzenie #jedzzhejto #dieta #kolacja

Zaloguj się aby komentować
25 263,76 + 0,55 + 5,09 + 12,5 = 25 281,9
Wczoraj przyjechałam z misją do Warszawy. Poprowadzić przyjaciółkę w jej pierwszym starcie ulicznym, bieg Powstania Warszawskiego na dystansie 5 km 🫡 Udało nam się złamać 42 minuty, psiapsi bardzo usatysfakcjonowana :D
Fajna impreza :)
A dziś z rana wleciał mój standardowy trening, BS i przebieżki. Pozwiedzałam przy okazji pobliskie dzielnice Wawy i wbiłam sporo #kwadraty (3 duże i 70 małych)
Tydzień zamknięty w niecałych 76 kilometrach :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
196 730 + 28 = 196 758
Pracodomy z całego tygodnia :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
24 773,79 + 12,0 = 24 785,79
Poranne tuptanko odbyte. Fajny klimat przy wschodzącym słońcu :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Biegacze to ćpuny…bo jak inaczej mi ktoś wyjaśni,że mając zdrowe zmysły można wstać tak rano i tyle biegać?
@Trypsyna masz ty jeszcze siłę żeby coś robić przez resztę dnia? Ja to później bym kilka godzin dochodził do siebie
Chciałem Cię dzisiaj naśladować, ale zrobiłem wczoraj nogi na siłce i po 8km stwierdziłem, że nie ma co walczyć z materią i jutro będę nadrabiał objętość za ten tydzień. Ale chociaż wstałem niewiele później
@razorn3 jak trzymasz tętno w ryzach to około godzinki Cię nie zabije, wręcz obudzi na resztę dnia.
Zaloguj się aby komentować
Jakie ciśnienie u Ciebie wariacie?
#zdrowie #tojuzchybastarosc

@Trypsyna Ostatni pomiar z badań okresowych to 125/85, na codzień nie mierzę. Kiedyś w domu rodzinnym był tako nawyk to się mierzyło, najniższe miałem w okolicach 100/60 i puls 55 albo 56. To już nie wróci.
Zaloguj się aby komentować
24 740,19 + 24,15 = 24 764,34
Przesuwam granicę pobudek coraz dalej, dziś alarm na 4:00. Ja chyba w poprzednim wcieleniu byłam piekarzem, bo za⁎⁎⁎⁎ście się czułam jak wstałam xD jeszcze ciemno było na dworzu.
Szybkie śniadanie, mini kawusia, ubranie i o 4:40 wyruszyłam w przygodę. Wleciało dziś: 3,2km BS; 12.9 km M; 1.6km BS; 3,2km M i 3.2km BS
Był duuuży luz i zapas, jestem bardzo zadowolona z międzyczasów (wrzucam w komentarzu). W trakcie przyjęłam 2 żele izotoniczne i 250ml wody.
Z ciekawostek, na czczo po porannym siku ważyłam 56.00 kg. Przyjęłam na śniadanie 131g pożywienia + około 500ml płynów. W trakcie biegu dwa żele (ok 120g łącznie) i 250ml wody. Łącznie możemy przyjąć że do układu pokarmowego trafiło 1 kg treści.
Bezpośrednio po biegu zważyłam się z ciekawości. Waga wskazała 55,50 kg. Czyli w trakcie biegu ubyło mi około 1,5kg, z czego znaczna większość to na pewno woda. Jest to jakieś 2.5% ubytku mojej masy ciała, co wskazuje na mocne odwodnienie. A i tak biegłam w dosyć „sprzyjających” warunkach, 16 stopni i pochmurno.
Pamiętajcie aby się nawadniać kochani 🫶🏼 treningi będą wtedy mniej obciążające :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

@Trypsyna zazdroszcze dyscypliny
@Trypsyna Dwutlenek węgla z glikogenu w mięśniach, spalone pewnie jakieś 300 g węgli.
Ja uwielbiam wstawać rano, poranki są cudowne a dzień jest tak długi, niestety mi to kompletnie nie wychodzi.
Zaloguj się aby komentować
Porządna kolacja, jutro z rana będzie mocne bieganie.
Kanapki z rukolą, awokado i rzodkiewką plus pomidor 😁
Około 910 kcal.
#jedzenie #jedzzhejto #dieta

Oprócz tego że piękne, to widać jak na dłoni jak ważne jest liczenie kalorii chociaż przez jakiś czas, żeby wiedzieć co i jak. Dwie małe buły, jakieś awokado i się robi ładunek konkretny.
Zaloguj się aby komentować
24 706,07 + 11,36 = 24 717,43
Bieg o temacie przewodnim: Zdążyć przed burzą.
Prawie się udało, miało być 12 kilometrów łącznie. Wleciał BS i 8 przebieżek. Mimo dużego ciepła czułam się super, serducho też elegancko podawało. Ale za to upociłam się jak świnia, pierwszy raz się ze mnie tak lało 😅
Jutro o świcie będzie mocna robota 😎
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
195 677 + 28 = 195 705
W końcu pogoda pozwoliła mi na mniejszy rozruch rowerowy. Wyznaczyłam sobie trasę po nowe #kwadraty (wleciały 3 duże i 46 małych)
Był i fajny jeden podjazd po drodze, odcinek prawie 1 km, nachylenie ponad 5%. Fajnie delikatnie przepaliło :D Były momenty bardziej do szybszego kręcenia, jak i takie gdzie musiałam przedzierać się przez osiedla i co chwilę zmieniać stronę jezdni bo chodniki się kończyły. Uroki jeżdżenia po mieście ;)
Fajnie się bawiłam, nawet nie czuję się zmęczona. Dobra aktywność :)
Na fotce moja przepotężna niebieska strzała. Strzeżcie się gravelowcy/szosowcy. Jak odpali swoje nitro to nie ma zmiłuj 😎
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik


@Trypsyna Chciałem zapiorunować poprzedni wpis i "błąd", już myślałem, że mnie na czarno wrzuciłaś xD Już wtf w głowie
A my się faktycznie musimy strzec, bo jeszcze się przerzucisz na rower i całym tagiem się będziemy ze swoimi wynikami na rolki przekwalifikować, żeby wstydu nie było xD
@onpanopticon Przez przypadek na sztafete biegową wrzuciłam xD ale szybko się zreflektowałam.
Nie no, rower to tylko w tej chwili zwykła zabawa u mnie. Gdyby doba była dłuższa, miałabym większe zasoby pieniężne i mniej strachu przed jazdą na ulicy to na pewno bym wsiąknęła w ten świat. Jestem zajarana technikaliami w danych sportach, wiem że w pedalarstwie czułabym się jak ryba w wodzie. Dużo cyferek, wiele danych - szukanie tego punktu progresu etc. Ale moim głównym hamulcem tu jest ta jazda po ulicy. Jestem świadoma, że gdybym chciała sensownie trenować to jest to nie uniknione czasem wjeżdżać na asfalt razem z autami. Nie mamy na tyle rozwiniętej infrastruktury pod sportowe kolarstwo. Po prostu boje się debili na drodze, a w momencie gdy osłania mnie jedynie kask - szanse na krzywdę przy większych prędkościach są dużo większe. Prawdopodobnie przesadzam, ale mam po prostu takie obawy
Niemniej kwadraty przyczyniły się do tego, że chcę teraz eksplorować okolice i wykorzystywać mojego crossa pod to. Świetnie się bawię
@Trypsyna Niebieska strzała jak widzę da sobie radę spokojnie po szuterkach. Dobry rower.
Jak trochę pojeździsz, to znajdziesz sobie fajne traski, gdzie da się kontakt z samochodozą zminimalizować. Wiadomo, im miasto większe tym dalej trzeba ujechać żeby ich nie było.
Mimo wszystko regularnie od czasu do czasu po kwadraty pojeździsz, to szybko obczaisz jak sobie najlepiej u ciebie planować traski, żeby szybko wylecieć z tłoku. Bo dalej naprawdę da się unikać. Zdarza mi się zrobić 100 kilometrów mijając przez całą drogę z 5 aut może. No bo lasy, no bo lokalne drogi.
Nie musisz się wkręcać od razu, ale przełamując się i robiąc sobie czasami takie luźniejsze przejazdy gdzieś dalej, choćby kwadratami właśnie, to raz dwa obcykasz którędy jak i gdzie. Zwłaszcza, że zazwyczaj znajdzie się i w mieście parę ścieżek, które cię z miasta po prostu wyprowadzą z niego i dalej powinno być już z górki. Polecam zerknąć sobie na heatmapy na stravie, pokażą ci jak mniej więcej jeżdżą inni, to łatwo i do tego lasu wjechać, bo wiesz, że tą drogą codziennie jedzie kilkadziesiąt osób, więc musi być niezła
Zaloguj się aby komentować
Kierowniku, poczęstujesz piorunem? Potrzebne 55 sztuk, do byle czego
Edit: wpadło, dziękuję
#hejtowyzwanie
Zaloguj się aby komentować
24 511,06 + 10,0 = 24 521,06
Pobudka 4:45, banan, dwie szklanki wody i o 5:00 byłam już w blokach startowych. Wczoraj po południu zrobiłam dosyć mocny trening siłowy nóg (back squaty, rdl, izometryczne spięcia łydek) więc trzeba było zaliczyć baze zanim doomsy wyjdą xD jutro rest day, nogi mają conajmniej 48h wolnego od tuptanka 🤝🏼
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

@Trypsyna Podziwiam ludzi biegających o takiej godzinie. Sam tak kiedyś robiłem, ale do pewnego czasu wolę się wyspać.
@WatluszPierwszy Ja się wysypiam i biegam o tej porze. Średni czas snu z ostatnich 30 dni to 7 godzin i 40 minut, więc prawie książkowo. W weekendy sama z siebie wstaje przed 5:30, więc takie pojedyncze pobudki przed 5 nie robią mi większej różnicy. Ale za to o 20:45 już jestem w łóżku.
Zaloguj się aby komentować
195 437 + 28 = 195 465
W tym tygodniu jedynie pracodomy i dzisiejszy transport na siłownię. Może w przyszłym tygodniu uda się więcej pokręcić :) zamówiłam sobie oświetlenie do roweru i sakiewkę pod siodełko. Będę bardziej widoczna i jakieś pierdoły będę miała już gdzie schować ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
338 155,56 - 29,2 = 338 126,36
Spacerki z tygodnia. Złapałam 14 mini #kwadraty z okolicy :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Obiady na 3 dni odwalone. Pieczony łosoś z ryżem i warzywami, polane sosem teriyaki. Około 680 kcal na pudło 😁 Napracowaliśmy się na jakieś 21,37%, 40 minut i po robocie i zmywaniu.
#jedzenie #gotowanie #dieta

@bartek555 do dostania w biedrze/kaufie. Wlewam max 20g na porcje bo jest dosyć gęsty i intensywny w smaku, po wymieszaniu jest ideolo 😃

Zaloguj się aby komentować
Ale dawno nie jadłam paprykarzu.
Na posiłek po long runie wjechało: 2 bułki z paprykarzem szczecińskim i warzywkami. Skyr na deser do podbicia białka. Około 620 kcal 😃
#jedzenie #jedzzhejto #dieta

@Trypsyna wszystko ładnie, pięknie (i smacznego!) ale zamień proszę te gunwo od Pilosa na PIĄTNICĘ. Jedyny prawilny, ukochany, smaczny. Naturalny, owocowy, pitny.
Jak dla mnie to Pilosowi wychodzi tylko... mleko, jak na wodę w kartonie oraz ew. sery żółte. Ani jogurty, ani śmietany mi nie podchodzą.

Zaloguj się aby komentować
24 293,5 + 21,37 = 24 314,87
Dzień święty święcić ;)
Pogoda z rana super, pobiegłam na bulwar i tam się kręciłam dziś. Spokój dookoła, wschodzące słoneczko (choć pod koniec już zaczęło grzać mocniej), delikatny wiatr. No klimat 11/10 :)
A w rozkładzie jazdy dziś było: 9.6 km bazy; 2x 3,2km w progu/2’ truchtu; 1,6km progu i wyciszenie. Bazę klepało mi się idealnie, natomiast próg był już trochę wymęczony. Faktycznie czuć mięśniowo wcześniej przebyte kilometry, niż robić odcinki na świeżo po rozgrzewce 😃 Bardzo ciekawy bodziec.
Tydzień zamknięty w 78 kilometrach.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie #papaton


@Trypsyna to ja się ledwo obudziłem, a ta już po papatonie
@onpanopticon ale za to 20:40 ląduje w łóżku :D ale fakt, jestem dosyć dobrze zdyscyplinowana i zorganizowana
@myoniwy wiesz, już od prawie 3 lat trenuje sensownie bieganie więc progres jest tego wypadkową. Jak zaczynałam to też kręciłam się w tempie 6:30-7:00, a zrobienie piątki w 25 minut było dla mnie jakimś kosmosem ;)

Zaloguj się aby komentować
24 194,59 + 12,12 = 24 206,71
Miał być papatonik ale logistyka dnia mnie trochę przerosła, więc wrzuciłam sobie jutrzejsze tuptańsko na dziś. Easy 12 km po terenie leśnym, upociłam się konkretnie. Już zapomniałam że mamy lato ;)
A longas wjedzie jutro o poranku 🌞
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować