Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1004wpisów
  • 13671komentarzy

1238 + 1 = 1239


Tytuł: Barbarica Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich

Autor: Michael Morys-Twardowski

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Znak

ISBN: 9788324088782

Liczba stron: 380

Ocena: 7/10


Nauka historii, dziejącej się na terenach dzisiejszej Polski, w szkole zaczyna się od chrztu Mieszka I. W umysłach większości ludzi, nie interesujących się zbytnio historią, rodzi to poczucie, że nic tutaj nie było wcześniej, w części rodzi teorie spiskowe czy fantastyczne wymysły.


Książka ta pokazuje, że w rzeczywistości źródeł na temat terenów obecnej Polski i żyjących na nich ludów jest zaskakująco (dla mnie) sporo - zaczynając od źródeł rzymskich, dla których tereny poza limes Imperium nie były czarna dziurą, ale terenami, na których aktywnie uprawiali politykę, aby zapewnić bezpieczeństwo i spokój swoich granic. Mamy więc znane z imienia ludy i ich przywódców, którzy zawierali sojusze i walczyli między sobą, w myśl rzymskiej polityki "divide et impera".


Mamy później pisma bizantyjskie, z państwa Franków czy innych zachodnich "piśmiennych" królestw. Mamy źródła archeologiczne. Wszystko to pozwala złożyć obraz historii, która rozgrywała się przez dziesięć wieków przed Mieszkiem.


Książka pozostawia pewien niedosyt, ponieważ mam wrażenie że wszystko opisane jest po łebkach, niektórym rzeczom poświęcony jest tylko jeden akapit. Z drugiej strony to dobrze, bo widać, że jest jeszcze szerokie pole do rozwinięcia każdej z tych historii, a 380 stron to zbyt mało, aby dokładnie opisać rzekome "nic się tu nie działo".


Oglądamy po raz dziesiąty kręcone jakieś historie ze starożytnego Rzymu czy Egiptu, odgrzewane wiele razy kotlety czy adaptacje nędznych książek, zachwycamy się wikingami (aczkolwiek, żeby być sprawiedliwym, wikingowie zapoczątkowali modę na odkrywanie rodzimej etnicznej spuścizny, kultury, historii czy inspirowanej muzyki) podczas gdy wiele historii z naszej przeszłości byłaby gotowym do ekranizacji pomysłem. Anglosasi mają na przykład króla Artura, o którym napisano i nakręcono już morze adaptacji. Obejrzelibyście historię o Kraku, organizującemu Słowian w pierwszym proto-państwowy organizm, walczący przeciwko Awarom? I jego córce Wandzie, odpierającej ataki Germanów? Oczywiście nie w tej wersji dla dzieci, z szewczykiem Dratewką, ale historię polityki, walki o władzę, walki z wrogami, wszystko w historycznych kostiumach i realiach? Ja oglądałabym jak po⁎⁎⁎⁎na.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #historia

97b00363-60e1-4666-867d-b4d6f703ab95

@GazelkaFarelka


>Obejrzelibyście historię o Kraku, organizującemu Słowian w pierwszym proto-państwowy organizm, walczący przeciwko Awarom?


Nie, bo patrząc na to jak się teraz robi filmy czy seriale historyczne człowiek ma ochotę się pochlastać.

Obligatoryjne wątki gejowskie i pakowanie na siłę "kolorowych", plus konieczne wyszydzanie religii i obrzydzanie cywilizacji białego człowieka...

Ostatni dobry serial/film "historyczny" jaki pamiętam to był Rome.

A przepraszam - Marco Polo dało się obejrzeć, ale wątek z Krzyżowcami był tak idiotyczny że mnie wykręciło.


Ale książka brzmi ciekawie chyba sięgnę, lubię o tamtych czasach czytać, rzeczywiście mało poruszany temat.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Małe dzieci to nieświadome źródło absurdalnego humoru. Mówię dziś do młodej:


- Prosiaku, idź umyć zęby

- Wszystkie???


Albo ostatnio pyta ją ktoś:

- Ty już taka duża jesteś, prawda?

- Nie.

- To ty mała jesteś?

- Nie.

- No to jaka jesteś?

- Średnia.


#dzieci #grazynacore

Mojej 9 latce mówię, że jest dużym dzieckiem i nie oponuje. Do nastolatki jeszcze chwila, ale już nie da sobie w kaszę dmuchać i myśli coraz dojrzałej.

@GazelkaFarelka Mój młodszy 4lvl, miał wyciągane druty z nogi (nie wiem jak to się fachowo mówi na te druty co wstawiają po złamaniu). Następnego dnia po operacji, przy obchodzić ordynator się go pyta:

- To co chcesz zostać w szpitalu?

- Chce

Żona myślałem że go tam "zabije" xd

Zaloguj się aby komentować

Piorunujcie ser Bursztyn, nikt nigdy nie piorunuje sera Bursztyn. Chyba jedyny tak długodojrzewający ser z polskich mleczarni. W odróżnieniu od francuskich nie wali starymi skarpetami i zadowala podniebienie Polaka.


#sery #kupujpolskieprodukty

54eb5de6-b210-4d53-8e3b-72f24baea7cf

Zaloguj się aby komentować

Stroik świąteczny. Te same materiały co w zeszłym roku, roku, zebrane na podwórku i w okolicy. Doszła suszona szczeć pospolita oraz złocone orzechy włoskie (w końcu dorobiłam się pistoletu do kleju na gorąco - gamechanger). Całość stoi w pojemniku po zupie na wynos, w tym roku zamocowane na gąbce florystycznej (łatwo się wbija wszystko i można podlewać), a obsypane dookoła keramzytem do kwiatów dla dekoracji.


Te kwiatostany czosnków ozdobnych (te wyglądające jak fajerwerki) są świetne. Myślę że fajnie by wyglądały jako "bombki" na choinkę. Mam nadzieję że w tym roku zakwitnie mi ich więcej, bo w tym roku było słabo. Wykonałam wszystkie cebulki i rozsadzilam w nowym miejscach.


#diy #swieta

1ed05da8-7c63-4e0b-8594-d4da8d2b0d81

I kolejny przykład z naszego nomen-omen podwórka.


Bardzo udany projekt, nawiązujący do prawdziwej rodzimej wiejskiej tradycji, a więc zabudowy zagrodowej na wsi, gdzie dom i budynki gospodarcze okalały podwórko. Bryły są nowoczesne, ale jednak tradycyjne - dawne domy i budynki na wsiach także posiadały prostą bryłę i brak okapów. Są cegły, jest drewno. Są rabaty naturalistyczne. Do pełni szczęścia brakuje kilku dużych drzew bliżej domu - np. lipy, dęby.


Na osłodę, żeby nie mieć zbyt wielkiego bólu d⁎⁎y, w środku tak sobie. Ja akurat nie cierpię takiego stylu a'la muzeum sztuki nowoczesnej.


https://sztuka-architektury.pl/article/18047/nowoczesna-zagroda-w-nasutowie-architektura-inspirowana-tradycja


#ladnedomy

eff95e9e-6857-4368-a983-60741266761e

Jak w takim domu można nie zrobić podlogi z desek, klepek etc? Z zewnątrz przytulna wiejska chata, a w środku cold and sterile.

Ale elewacja cudo.

Zaloguj się aby komentować

Nie słuchajcie tych co odradzają wam kominek. Oczywiście nie jako główne źródło ogrzewania domu bo co by nie było to jednak trochę syfu robi ale dla zrelaksowania się w zimny zimowy wieczór to bajka.

Od zawsze chciałem mieć kominek. Moje marzenie również niedawno się spełniło. Czas na kolejne czyli sauna, którą zamontuje w szopie 😀

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#heheszki


Mąż: Wymienia deskę, naciskając przycisk i wypinając ją z muszli

Ja, która przez 4 lata kombinowałam podczas czyszczenia jak dojechać szmatką w każdy zakamarek:

a4a45621-aef8-4006-bece-bd09dbaf2e29

Uwaga, bo nowa deska może być gorsza niż stara. Kilka lat temu wymieniłem deskę z okolic 2007.


Producent i model ten sam, ale materiał inny, starsza byla zdecydowanie cięższa.


Nowa nie dość, że pękła to żółta się robi.

Zaloguj się aby komentować

Takie badyle namierzyłam przy drodze. Google podpowiada, że to szczeć pospolita. Po podpicowaniu farbą i brokatem kolejne elementy do kolekcji na stroiki świąteczne. Jakiś czas temu postanowiłam nie kupować więcej plastikowych chińskich ozdób, tylko korzystać z naturalnych materiałów.


W ogóle za⁎⁎⁎⁎ście się to odkurzało odkurzaczem. Było brudne, przykurzone, z pajęczynami. Bałam się, że się pogniecie albo połamie przy odkurzaniu - ale mimo że prawie całe momentami zasysało do rury, to elegancko wyssało brud oraz wszystkie nasiona, zostawiając całą i nienaruszoną szyszkę


Link do stroika w zeszłym roku

https://www.hejto.pl/wpis/stroik-swiateczny-prawie-eko-bez-chinskich-plastikowych-ozdob-zebrane-w-lecie-ma


#diy

139ae0ca-3e0f-4f9d-b2b4-3f91b8987f15

@GazelkaFarelka Pierwszy raz coś takiego widzę, to występuje w całej Polsce? Masz jeszcze te nasiona? Mogą być z całym syfem z odkurzacza

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka Ludzie, co wy macie z tymi chlebami?! Kolejne zdjęcie chleba, nic tylko chleby i chleby!

Dlaczego nikt nie zamieszcza....

fd286c69-4aa8-44ac-a1ea-bfea038d791d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Każden jeden heist movie (pol. olsenówka) wygląda tak samo xD


>główny bohater, Jack, wychodzi z pierdla, bo go ekipa z poprzedniego skoku wsypała na psiarskich

>ma gotowy pomysł podpierdzielenia forsy / złota / brylantów / popcornu z jakiegoś skarbca, najczęściej w Vegas, bo obmyślał go ostatnie trzy lata

>zgarnia ekipę, kusząc ich forsą, szantażując, biorąc na litość albo dla jajec (tego ostatniego gra Young Carl Gustav czy inny raper)

>kasiarz na spektrum z genialnym słuchem, zwinna była gimnastyczka od przekradania się między laserami, nerd od informatyki i oszukiwania kamer, stara kumpela protagonisty od uwodzenia strażników i świeżak od dynamitu

>wielkie omówienie operacji TYM RAZEM SIĘ UDA z pokazaniem akcji na żywca

>szef szajki z kocią mordą polskiej mendy społecznej mówi, że to nasz ostatni skok, TAKA KASIORA, tym razem musi się udać

>dawny znajomy Jacka, obecnie bagieciarz bez broni i odznaki za alkoholizm, czuje pismo nosem i zaczyna prywatne śledztwo

>ekipa jedzie do Vegas i dyskretnie obczaja kasyno, w którym wystawiają klejnoty von Biebersteina

>bagieta stoi na balkonie i obserwuje ferajnę

>noc skoku, nerd podpina się pod system, grając Campanellę na klawiszach, kumpela pyta strażników, czy to ich kasztan, świeżak wycina diamentem dziurę w oknie

>wszystko idzie dobrze, aż nagle odpala się alarm, bo Jack rzucił peta pod czujnik dymu

>spierdalańsko mortale, pościg po Stripie, skakanie z okien, nokautowanie strażników, kaskader kaskaduje, no akcja pod arsenałem

>okazuje się, że:

- świeżak miał na sobie maskę i to dawny znajomy Jacka, który się chciał za nim zemścić za położenie pierwszego skoku;

- nerd uwalił egzamin na technika informatyka i tak naprawdę rżnął w ligę, a syćko się nagrało, ale zasilacz od kamer był z czarnej listy;

- kasiarz ogłuchł i robił wszystko na czuja, a że przez autyzm nic nie mówi, to nikt się nie skapnął;

- gimnastyczka była wtyką policji i siostrą byłej Jacka;

- kumpela też była wtyką policji, ALE przekupioną przez rywalizującą szajkę, której miała ogarnąć łup;

- to nie był Jack, tylko jego brat bliźniak po sfingowaniu śmierci w katastrofie lotniczej przez wujka matematyka.

>całej ekipie poza Jackiem-nie-Jackiem cudem udaje się uciec przed psiarskimi i skitrać na melinie u pana House’a;

>otwierają worek z łupem, a tam zamiast klejnotów nasrane;

>ostatnia scena, bagieciarz i Jack właściwy siedzą na kupionej za klejnoty von Biebersteina plantacji na Jamajce, piją rum i rżną w pokera z Tupakiem, Elvisem i Jackiem Jaworkiem


#pasta #film #zajebanezfacebooka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Monomit Lorda Raglana a Diuna


Czyli o tym, dlaczego opowieść zawarta w Diunie jest wtórna a film można w zasadzie docenić tylko za efekty specjalne i scenografię, a reszta jest totalnie słaba i przewidywalna. Posługując się listą ze strony, do której podałam na dole link, zaznaczyłam punkty, które zgadzają się z głównym bohaterem. Jako, że oglądałam tylko jedną część a książek nie czytałam, co do wiedzy o bohaterze i jego losach posiłkowałam się źródłami fanowskimi w sieci.


"W 1936 Lord Raglan (a właściwie Fitzroy Richard Somerset, Czwarty Baron Raglan) dokonał, bazując na wcześniejszej pracy Otto Ranka, analizy wzorów powtarzających się w mitach, legendach, a także podaniach religijnych i historycznych. Dzieła które analizował dzieliły całe tysiąclecia. Kultury w których powstawały oddzielały tysiące kilometrów. A jednak dało się wyodrębnić motywy, które pozostawały niezmienne. Motywy te Raglan nazwał monomitem.


Lord Raglan wyróżnił 22 cechy charakterystyczne indo-europejskiego mitu bohaterskiego:


  1. Matka bohatera jest dziewicą pochodzącą z królewskiego rodu. (chociaż szlachetnego)

  2. Ojciec bohatera jest królem. (księciem)

  3. Ojciec jest krewnym matki.

  4. Poczęcie bohatera następuje w dziwnych okolicznościach (Otto Rank wskazywał przede wszystkim na jakiegoś rodzaju trudność związaną z poczęciem)

  5. Bohater jest uważany za syna boga (adoptowanego lub naturalnego).

  6. Ktoś próbuje zabić bohatera gdy jest dzieckiem. (no, nastolatkiem, zaliczam)

  7. Bohater, jako dziecko, zostaje odesłany do dalekiego kraju.

  8. Bohater jest wychowany przez przybranych rodziców.

  9. Dalsze szczegóły dzieciństwa są w legendzie pominięte.

  10. Bohater powraca do swego królestwa.

  11. Bohater zwycięża króla, olbrzyma, smoka lub dziką bestię.

  12. Bohater żeni się z księżniczką (najczęściej córką swego poprzednika).

  13. Bohater zostaje królem.

  14. Przez pewien czas jego rządy są spokojne.

  15. Bohater zmienia prawa.

  16. Bohater traci łaskę swych poddanych lub bogów.

  17. Bohater traci tron i swoje miasto.

  18. Bohater ginie w tajemniczych okolicznościach.

  19. Bohater ginie na wzgórzu.

  20. Jeśli bohater ma dzieci, to nie obejmują one po nim tronu.

  21. Ciało bohatera nie zostaje pochowane w ziemi.

  22. Bohater ma przynajmniej jeden grobowiec. "


Pozostawiam wam do zabawy, ile z tego pasuje do Harrego Pottera, ile do Luke Skywalkera, ile do Jazusa.

Tak więc jak chcecie klepać kultowe powieści to macie tutaj ściągawkę. Dorzućcie trochę pościgów, wybuchów, fantastycznych lokalizacji i jakiejś ciekawej technologii lub magii, żeby spece od efektów specjalnych w kasowej ekranizacji mieli się czym popisać


#filmy #ksiazki w sumie też


Źródło: https://fsgk.pl/2016/03/szalone-teorie-jon-daenerys-i-indo-europejski-archetyp-bohatera/

Zaloguj się aby komentować

Diuna


Mimo fantastycznych efektów specjalnych, film śmierdzi starością jak futro emerytki. Na nic napracowanko, jak fabuła do d⁎⁎y. Wizja przyszłości sprzed kilkudziesięciu lat budzi dzisiaj politowanie. Żyjąc w czasach rozwoju technologii informatycznych, robotyzacji, sztucznej inteligencji, zaawansowanych zdalnie sterowanych broni (które widzimy choćby na Ukrainie) dostajemy chuje muje statki kosmiczne, eksplozje i bandę chłopów biegnących na siebie i napierdalających się mieczami niczym jacyś wieśniacy w średniowieczu. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, serio?


Reszta fabuły równie przewidywalna i wtórna. Źli najeźdźcy, szlachetne dzikusy i główny bohater zakochujacy się w dzikusce, przechodzący na ich stronę aby ocalić ich świat. No k⁎⁎wa, please. Pocahontas, Awatar... Gra o Tron...


#film

Zaloguj się aby komentować