@Mr.Mars @Opornik to jak w "Przyczajony tygrys, ukryty smok" - cała walka rozgrywa się w umysłach przeciwników stojących naprzeciw siebie, a potem jest tylko szybkie wyciągnięcie mieczy, jeden cios i koniec
@GazelkaFarelka Ciesz się że nie 4 w nocy. Kiedyś dwóch takich panów godzinę darło na siebie mordy, aż wyszedłem i ich opieprzyłem, to spojrzeli na mnie z wyrzutem, i się rozeszli.