Komentarze (15)

@Mr.Mars @Opornik to jak w "Przyczajony tygrys, ukryty smok" - cała walka rozgrywa się w umysłach przeciwników stojących naprzeciw siebie, a potem jest tylko szybkie wyciągnięcie mieczy, jeden cios i koniec

@GazelkaFarelka Ciesz się że nie 4 w nocy. Kiedyś dwóch takich panów godzinę darło na siebie mordy, aż wyszedłem i ich opieprzyłem, to spojrzeli na mnie z wyrzutem, i się rozeszli.

@GazelkaFarelka


Noo - był taki jeden co "fikał" do mojego - (kastrat to zero charyzmy ale sie stawiał).


Bad move... .


Nienawidzę kotów ale swój to swój.

Więc czaiłem suk...na jakieś 4 miesiące i został złapany oraz wypuszczony.

Moje podwórko będzie omijał teraz z daleka.

Zaloguj się aby komentować