Zaloguj się aby komentować
Z takich głupich rzeczy, to za⁎⁎⁎⁎ście mnie cieszy jak rośnie nasza róża. #ogrodnictwo

Zaloguj się aby komentować
735 + 1 = 736
Tytuł: Obsesja
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Horror
Reżyseria: Curry Barker
Czas trwania: 1h 48m
Ocena: 7/10
Przegryw piwniczak* życzy sobie, aby Juleczka z pracy się w nim zakochała i ma problem, gdy okazuje się, że zamiast szarej myszki dla anonka, dostał psychopatyczną borderkę.
Nie lubię współczesnych horrorów, bo zazwyczaj robią z widzów idiotów, ale tutaj ostatecznie wszystko ładnie się spięło (chociaż było parę drobnych dziur fabularnych). Twórcy mieli pomysł i wiedzieli jak go dowieźć. No i świetnie dobrali odtwórczynię głównej roli, kreacja panny Navarrette wyszła naprawdę creepy bez popadnięcia w niezamierzoną parodię.
In plus klimatyczne zdjęcia i soundtrack z lekkim vibem Maca DeMarco.
Leci jeszcze w kinach, to akurat polecam.
*przegryw piwniczak wg standardów hollywoodzkich, czyli klasycznej urody chad, tylko ubrany w sweterki w stylu młodego Konona.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować
309 348,36 - 1,76 - 4,26 = 309 342,34
Niczym kurczak na rożnie, ale chociaz koniki spotkałem
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzięki panu #chatgpt mamy super wycieczkę
Ostatnio chyba zajechałem Myszora i miała wstręt do chodzenia po górach, ciężko ją było na coś namówić. Poprosiłem Pana Żepete o pomoc i wygenerował mi taką listę rzeczy do szukania na szlaku. Jak Mysz ją zobaczyła, to już sama mnie pytała kiedy idziemy do lasu i teraz spędzamy razem świetnie czas, a chodzenie jest (prawie) bez marudzenia
#dzieci #czaswolny

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czeski pomysł na upały :)
#heheszki #ciekawostki #czechy #czeskiememy
Zaloguj się aby komentować
Tropikalna pogoda więc i rośliny tropikalne muszę być w ogrodzie
#gownowpis #ogrodnictwo #rosliny #ogrod #chlopakizdzialeczek #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
324 968 + 58 = 325 026
Piekielna fest się robiła już pod koniec.
Na początku jazdy wyprzedziłem innego kolarza, ale chłop się zawziął i nie odpuszczał i tak sobie cisnęliśmy jeden za drugim następne 15 kilosow, wielokrotnie chciałem odpuścić no ale wewnętrzna ambicja nie pozwalała :D
Pozdrawiam jak to ktoś od nas.
Ciekawostką, na Orlenie jest parking, ale nie można na nim parkować bo przechodzi nad nim linia energetyczna, pierwszy raz coś takiego widzę :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Wszyscy kibicują @scorp i @Trypsyna ale nikt nie pyta, co tam się u nich stało że aż tak mocno musieli to rozchodzić.
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1004 + 1 = 1005
Tytuł: Dom Łańcuchów
Autor: Steven Erikson
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: MAG
Format: książka papierowa
Liczba stron: 986
Ocena: 7/10
Dawno nie wrzucałem nic ale w końcu się udało skończyć 4 tom Malazanu!
Co tom jest łatwiej, ale chyba już wszystko co miało kliknąć to kliknęło i teraz pozostaje się cieszyć z bogatego i świetnego świata. Mamy powrót do Siedmiu Miast i atak na Raraku, starcie dwóch sióstr. W międzyczasie Okaleczony Bóg miesza i wszystko się świetnie czyta. Poznałem kolejne zakątki świata, nowe rasy, no jest w pyte. Próg wejścia jest ogromny ale dla mnie, dalsza konsumpcja Malazanu rekompensuje początkowe trudy.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #malazanskaksiegapoleglych

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1003 + 1 = 1004
Tytuł: Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali
Autor: Deborah Curtis
Kategoria: biografia
Wydawnictwo: Iskry
Format: ebook
ISBN: 9788324400607
Liczba stron: 375
Ocena: 5/10
Wspomnienia żony Iana Curtisa, lidera działającego na przełomie lat 70. i 80. zespołu Joy Division.
Zawsze miałam pewien problem z biografiami sław pisanych przez ich bliskich/przyjaciół, głównie dlatego, że z oczywistych względów ciężko w nich o obiektywizm. W Przejmującym z oddali widać wyraźnie, że mimo upływu lat Deborah Curtis dalej jest pełna żalu do zmarłego męża – za apodyktyczność, za skupienie się na zespole, za flirty i romanse z innymi kobietami. Portret wokalisty wyszedł zbyt jednostronnie i negatywnie – niewiele tu drugiej strony Curtisa, którą odkrywał w swoich tekstach, czyli przenikliwego i nadwrażliwego erudyty. Odnoszę wrażenie, że Deborah Curtis prawdopodobnie nigdy nie rozumiała skomplikowanej osobowości Iana ani ciężkiej walki, którą musiał toczyć, gdy jednocześnie posypało mu się zdrowie i życie osobiste.
Pod względem literackim, książka jest ogólnie kiepsko napisana – warsztat pani Curtis jest średni, a narracja zbyt często chaotyczna. Nie pomaga raczej mierne polskie tłumaczenie.
O wiele bardziej polecam nieformalną ekranizację Przejmującego z oddali, czyli Control Antona Corbijna ze świetną główną rolą Sama Rileya. W przeciwieństwie do książki, film przedstawia Curtisa w bardziej zniuansowany, pełniejszy sposób.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Z jednego ze spacerów @underwear, których nieodłącznym elementem jest zapuszczanie żurawia na wiaty śmietnikowe, dostałam bardzo ciekawe zdjęcie. Prawie kompletna, dość dziwna lampa. @underwear poszedł dalej, a ja zaczęłam bić na alarm, że ma NATYCHMIAST się wrócić.
W mojej głowie od razu pojawiły się dwa tropy: albo projekt Gałeckiego albo wyrób Spółdzielni Pracy Sprzętu Zootechnicznego. Tak czy siak, tanie to ani nie było w czasach PRL, ani aktualnie nie jest. Pomijając ten aspekt czasami między mną a jakiś przedmiotem wywiązuje się natychmiastowe uczucie. Z tą lampą właśnie tak bylo - bardzo jej chciałam, a ona zapewne chciała znaleźć się w moich rękach.
Przytargał lampę do domu. Tak na marginesie to zecydowanym plusem towarzystwa naszego syna w spacerach jest fakt, że do kosza wózka można zapakować różne znajdki, na przykład lampę. Albo pięć kilo nowiutkich guzików do mundurów milicyjnych, albo czyjąś kolekcje ceramicznych doniczek. Już kiedyś pisałam, że ze znajdek mamy całkiem solidne źródło dodatkowego dochodu, które częściowo finansuje kolekcje szkła. Lampa jednak nie pójdzie na sprzedaż, nie sprzedaje się rzeczy, do których od razu poczuło się iskierkę uwielbienia.
W niedoczasie między pracą, życiem na dwa domy i opieką nad synem postanowilam, że podejmiemy się renowacji. To będzie taki nasz wspólny projekt. Pomijając już jej wartość po renowacji to jest po prostu piękna, a my w salonie mamy od lat totalnie niepasującą lampę stojąca, która przeżyła ze mną trzy przeprowadzki. Sporo elementów wystroju w naszym domu było z przypadku, z czasem wymieniane na właśnie takie perełki kupione, znalezione albo darowane.
Renowacja zakłada odmalowanie półeczki i kulek (kolory zostają), wyczyszczenie kabla, odmalowanie stelaża, uzupełnienie guziczka do włączania na taki sam z epoki (już zamówiony), nowe oprawki, odrdzewianie i odmalowanie metalowych osłonek (aktualnie moczą się w occie).
Na pytanie "jakie to stare?" odpowiem od razu - starsza od Ciebie, czytelniku. Lata 50/ wczesne 60. Świadczy o tym wtyczka oraz to, że oprawka jest z porcelany, nie z ebonitu.
W sumie to tyle chciałam przekazac zanim zadam wam pytanie: klosze czy abażury? Ja uważam, że abażury. @underwear, że klosze. Google Lens, ani katalogi z lampami z czasów minionych nic nie wnoszą do tematu bo NIGDZIE nie ma takiej lampy ani zdjęcia, które odpowiedziałoby na nasze pytanie.
#hobby #starocie

Zaloguj się aby komentować
Kuuuurwa pojebaly mi sie strefy i zamiast czerwonej oplacilem zolta. Efekt? 200zl mandatu.
J⁎⁎ac cie szczecin, ha tfu I chatgpt co mi strefe podpowiedzial, ha tfu
#szczecin
Zaloguj się aby komentować