Zadanie numer1 w #jesiennewyzwania kazało wysłać paczkę lub kartkę komuś z hejto i wbrew temu co mówi @bojowonastawionaowca nie wysłałam tego własnego mężowi.
To, co chcę powiedzieć to na pewno to że tworzenie tej paczki dało mi sporo frajdy. A jeszcze jak temat jest dość freestyle'owy to już w ogóle bardzo lubię robić prezenty. A żeby było bardziej osobiście jest też i list. A muszę powiedzieć że nie licząc tych szkolnych zadań to w życiu nie napisałam komuś listu a jeżeli napisałam to było to 100 lat temu.
Także zadanie numer jeden zrobione i jeżeli chodzi o wyzwania na jesień to ode mnie wszystko bo jakoś nie spodziewam się że do 11 listopada uda mi się wymyślić jakąś pastę
Nie wiem czy obdarowany się ujawni. mam nadzieję że chociaż jest tej osobie miło
#voila #jesień