#zwiazki #randkujzhejto #podrywajzhejto
Wdowiec bez dzieci, z zamkniętą przeszłością-niby raz już brał ślub, ale obecnie jest bez żadnego bagażu z przeszłości, więc jak jest według was, może podpinać się pod czystą kartę, czy jednak nie?
#zwiazki #randkujzhejto #podrywajzhejto
Wdowiec bez dzieci, z zamkniętą przeszłością-niby raz już brał ślub, ale obecnie jest bez żadnego bagażu z przeszłości, więc jak jest według was, może podpinać się pod czystą kartę, czy jednak nie?
Jak można mowić że ktoś komu umarł małżonek ma czystą kartę? Przecież bagaż emocjonalny jest u takiego człowieka ogromny, nierzadko wręcz przytłaczający...
To już czystszą ma często rozwodnik, bo on swojej kobity pozbył się z własnej woli i chce o niej jak najszybciej zapomnieć i się odciąć ruszając dalej.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Najbardziej zjebany dzień w roku, czyli dzień dopłaty do PITu, a żona wpadła na pomysł, że dziś wjedzie na pełnej ze swoją najbardziej wkurwiającą osobowością (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#killmeplease #zwiazki
Zaloguj się aby komentować
But mum you are fat!
#heheszki #humorwideo #dzieci #rodzicielstwo #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kolega był na randce z dziewczyną i stwierdził, że nie pasują do siebie bo jest zbyt dynamiczny na nią, ale do mnie by pasowała + ma Aspergera to wszyscy myślą, że się dogadamy dzięki temu. Na zdjęciach ładna i również lubi kapitana bombę.
Kontaktował się z nią w sprawie swatania, ale nie odpowiedziała. Z jednej strony wiem, że chce dobrze a z drugiej mi głupio, że samodzielnie nie dam rady kogoś poznać i ludzie myślą, że jak ktoś ma Aspergera to się dogadamy.
#autyzm #tinder #zwiazki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Miałem rozmowę z mężczyzną w cetrum wsparcia dla studentów
Bardzo miło było z chłopem, luźno dużo anegdot. Dużo lepiej, weselej się czuję po rozmowie.
Rozmawialiśmy o życiu, relacjach z kobietami.
Myślałem, że jeśli powie, że wszystko ze mną w porządku i jestem atrakcyjny, dobrze zbudowany i z wygląd nie jest problemem to się wkurwię, ale było na tyle luźno, że przyjąłem te komunikaty neutralnie. Bo ciągle szukam co ze mną nie tak.
Było o statystykach, że na aplikacjach jest trudno i kobiety chcą 1% bogatych pięknych itp. Z wiekiem obniżają się wymagania.
Mówił, że ciepło ode mnie bije, nie chcę tylko seksu a związku co jest rzadkością i zaletą. Strach jest czymś naturalnym i to jak z tym, że siadamy na końcu sali by nie być pytanymi.
Wiadomo mówił, żeby próbować, ale też swoim tempem jak @Seele mi pisze bo mówiłem, że ja małymi krokami wolę, ale nie też tak że pół roku się zbierać. Też by znaleźć grupkę swoją na rowery czy coś, ale niezbyt mogę się gdzieś wpasować i wstydzę, niby nie chodzi o to by być mistrzem świata tylko z ludźmi czas spędzić. Kiedyś było łatwiej bo w akademikach były kluby studenckie a teraz tak nie chcą wychodzić. Wspomniałem, o autyzmie, że ludzi mi mówią by tych grup spróbować to na jego oko po prostu introwertyczny i tyle, zarzucił anegdotką z relacji jego koleżanki, która mówi, że jej partner ma niezdiagnozowany autyzm a to normalny chłop introwertyk ogarnięty i tyle.
Dużo zyskał w moich oczach gdy mówił o tradycyjnym modelu rodzinnym, że jest w porządku w brew temu co mówią feministki i różnimy się od kobiet i to jest spoko. Nie spodziewałem się czegoś takiego od pracownika uniwerku.
do przećwiczenia:
Przychodzi trudny komunikat np. odmowa, krytyka to tylko informacja, nie ze mną problem.
Co by w danej sytuacji powiedział kumpel. Np nie zgodzi na kawę dziewczyna: "stary będzie następna, idziemy dalej". Ja nigdy nie wiem co w takich sytuacjach mówić. Bardziej życzliwym dla siebie.
#zwiazki #tinder #psychologia
Cytując klasyka
Nie płacz chłopie - zwykła sprawa,
Że ci świnia nie dała
Mało który chłop zalicza
Po to są burdele.
Kiedyś kumpel powiedział, że to jedna z prawdziwszych prawd w życiu.
Tak więc pomijając burdele - nie martw się, bo tak wyrwać na kawę to się uda nielicznym. A dużo łatwiej wyrwać na kawę, jak już coś cię połączy z daną osobą. A nie tak z czapy do dziewczyny na siłce, gdzie jesteście sobie obcy, to ma niewielkie szanse powodzenia tak obiektywnie, wg mojego subiektywnego myślenia.
Chyba że będziesz jakims super dynamicznym, umięśnionym oskarkiem czy coś. Ale większość nie jest, a też jest w relacjach.
Zaloguj się aby komentować
Moja żona "od zawsze" mówiła, że chciałaby skoczyć na bungee. W przeciwieństwie do mnie, ja mam lęk wysokości.
Dziś zabrałem ją na tor "saneczkowy" na Górce Szczęśliwickiej. Skubana chyba pobiła rekord toru xD
Ja zjeżdżałem około półtorej minuty, bo nie wiedziałem jak młody zareaguje (chciał jeszcze, polecam), żonka - grubo ponad 4 minuty. XD
#zwiazki #gownowpis
P.s. zdjęcie kradzione

Zaloguj się aby komentować
Komu sie nie marzyła nauczycielka za małolata niech rzuci kamien
Zaloguj się aby komentować
Lafiryndo))
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mój nastoletni pasierb właśnie rozstaje się z dziewczyną. Bardzo dobrze, bo to była toksyczna znajomość. Już raz się rozstali jakiś czas temu i wtedy mu się ulało. Opowiedział jak wygląda ich relacja i nie było to zdrowe, o czym nie omieszkaliśmy mu powiedzieć. Wtedy się z nami zgodził. Jakiś czas później znów się zeszli i nagle... o wszystkim zapomniał i zaczął agresywnie reagować na jakąkolwiek krytykę, więc się z żoną zamknęliśmy. Sam byłem w bardzo podobnej sytuacji w jego wieku, kiedy to wszyscy mi mówili jaka to zjebana jest moja dziewczyna, ale wtedy tego nie widziałem. Niech więc młody sam do tego dojdzie, tak jak ja musiałem dojść sam.
Teraz ich związek wisi na włosku, w zasadzie już go nie ma z tego co słyszę.
I tu mnie młody rozwalił.
"Jedyne co mnie jeszcze powstrzymuje przed zerwaniem to... niechęć do przyznania wam racji". xd
#rodzicielstwo #zwiazki
@Olmec Czasem w tym wieku trudno się rozstać, mimo toksyczności związku. Miałem taką dziewczynę, rozstawaliśmy się i wracaliśmy do siebie, dzisiaj oceniam, że powinienem był to zakończyć już dużo wcześniej. Do pewnych rzeczy trzeba po prostu dojrzeć, no chyba że pojawi się dziecko, wtedy jakby nie ma odwrotu.
Zaloguj się aby komentować
Niedługo to będziemy mieć drugą Afrykę, ewentualnie Rosję
2018 - 1.275
2019 - 1.615
2020 - 840
2021 - 1.173
2022 - 2.384
2023 - 2.879
2024 - 2.257
#wiadomoscipolska #zdrowie #p0lka #zwiazki #tinder

Zaloguj się aby komentować
Nawet jak pierwsza napisze to źle odpowiem. Zapomniałem, że mam gotowy skrypt na pytanie"czego szukasz", który ma 100% skuteczności i gdybym go użył to byłaby moja:
Szukam relacji, ale nie tak nachalnie, wolę kogoś poznać na spokojnie zanim się zauroczę", albo "Desperacko pragnę miłości i uznania".
Inna pisze tylko do mnie z swoimi problemami mimo, że się nie znamy. Pisze od ponad tygodnia codziennie po 23 co porabiasz. Nie może się nauczyć, że wtedy śpię chyba, że jest mecz lub UFC.
#podrywajzhejto #tinder #zwiazki


@Dudleus pamiętaj, że baby też mogą być posrane psychicznie. Z 6 albo 7 lat temu też się do mnie taka przyczepiła.
Tylko wyrzucała mi swoje przemyślenia i problemy. A jak pytałem czy chce się spotkać to nie. Jak w końcu napisałem, że nie chcę gadać o jej problemach cały czas i dziękuję za znajomość to mnie wyklinała kilka dni. Zablokowałem ją na komunikatorach.
Potem coś przeglądałem w ustawieniach któregoś komunikatora i widziałem wiadomości spam od zablokowanych ludzi. I tam było jeszcze więcej wiadomości od niej tak z pół roku od zablokowania xD
@SzubiDubiDU chłop powie tak jak ty" pamiętaj, że baby też mogą być posrane psychicznie. Z 6 albo 7 lat temu też się do mnie taka przyczepiła." A potem idę na uczelnię i słucham tylko, że wszystko co złe jest winą mężczyzn. Chciałbym zdobywać doświadczenie i nawiązywać relacje, ale nie potrafię a mam 24 lata.
Mocna ta twoja historia xD ja nie mam problemów z tym by komuś pomóc, wesprzeć, ale bliskiemu. Na obcych szkoda mi energii.
Zaloguj się aby komentować
U mnie jest odwrotnie. To ja się śmieję z własnego żartu xD
#heheszki #memy #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
Wyszedłem z znajomymi to wszyscy randkują poza mną. Jedna osoba mówiła "jak się ma te 15 par to zawsze jest poczucie, że ktoś lepszy się trafi i nie zależy". Ja na tyle to musiałbym 3 miesiące nie kasować bo jak nie odpisze przez 2 dni ro usuwam.
Coś tam się śmiał też, że od tego roku nie był z kobietą i się śmiali "że inceli, że chce ale nie może". Ja powiedziałem, że przez całe życie jestem, idzie się przyzwyczaić. To potraktowali to jak "coming out" zdziwieni, trochę stypa się przez chwilę zrobiła. Powiedziałem też, że no są tacy ludzie wśród nas.Jeszcze byłem w koszulce z Taylor Swift i padł żart "działa na dziewczyny jak płachta na byka, bo dziewczyny lubią Taylor" ale poza znajomymi nikt nie zwrócił uwagi. Musiałem dopytać o co chodzi z tą płachtą bo zrozumiałem jako coś negatywnego.
Nie umiem ocenić jaka jest kobieta. Jak piszę normalnie jak z kolegą to za nudno dla niej(a przecież kobiety chcą być traktowane normalnie), jak zarzucę sucharem to na same sztywne trafiam i "takim tekstem zajebałeś, że się nie chce", "skąd pomysł, że chcę się w to bawić?". Gdy trafi się konkretna dziewczyna z wspólnymi wartościami i chcąca związku to i tak żadnej odpowiedzi. Wszystkie mają w opisie, że nie chcą seksu a gdy nie wspominam o seksie tylko chcę poznać charakter, ogólnie osobę to nuuuda, desperat.
Potem tylko mnie się czepiają, że źle piszę.Ze mną jest problem i muszę skończyć terapię. Wydaje mi się, że próbując przez 4 miesiące mając same porażki można się wkurzyć. Próbuję na różne sposoby to żadnej nie pasuję.
#zwiazki #tinder #podrywajzhejto


Zaloguj się aby komentować
W moim związku to ja byłem tym, który był niezauważany pod względem wizyt u fryzjera. Zawsze komplementowałem, lub ostentacyjnie powstrzymywałem się od komentarza, na temat wizyty mojej partnerki u fryzjera. Ale sam miałem w zwyczaju pytać się mojej partnerki czy byłem u fryzjera, oczywiście to pytanie zadawałem na koniec spędzonego razem dnia, gdy miała okazję mi się przyjrzeć, ale samo pytanie padało, gdy mnie nie widziała. Raz zadałem jej to pytanie (czy byłem u fryzjera) przez sms, gdy była w kuchni, a sam ukryłem się pod kołdrą. Jako że kobieca ciekawość dąży do zaspokojenia natychmiast, to przyszła i ściągnęła ze mnie kołdrę, żeby się dowiedzieć czy byłem u fryzjera. Byłem na tyle bezczelny, że zanim zasłoniłem się kołdrą, założyłem czapkę. Pośmiała się chwilę, a potem władczym tonem powiedziała "ściągaj czapkę, bo kolacji nie dostaniesz". No cóż, wygrała.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#nostalgia #dziecinstwo #heheszki #zwiazki #deheszki #czarnyhumor
To nie, ja tylko ukradłem, żeby wam pokazać.
Zaloguj się aby komentować