Jakiś czas temu zauważyłem u swojego psa dziwne odruchy. Trzęsą mu się łapy, jak się go dotknie po boku to tak jakby odcina mu tył i siada lub zaczyna się gryźć. Zawsze miał odruch, że jak się go drapie, to on zaczyna się sam drapać, ale teraz wystarczy go dotknąć, a ten już zaczyna. Dziwnie tańczą mu nogi.
Pierwsza myśl to coś związanego z neurologią. Druga myśl - stawy. Wszędzie w domu parkiety, a pies już starawy, może to jakiś artretyzm i go boli. Może rak - stąd taka reakcja na ból.
Eremina desertorum (dawniej Helix desertorum) to gatunek ślimaków lądowych z rodzaju Eremina. Jest on rodzimy dla regionów pustynnych Egiptu i Izraela.
Egzemplarz z Egiptu, początkowo uznany za martwego, został przyklejony do kartoteki (index card?) w British Museum w marcu 1846 roku. Jednak w marcu 1850 roku odkryto, że wciąż żyje. Grant Allen kanadyjski pisarz zaobserwował:
Władze Muzeum zleciły naszemu przyjacielowi kąpiel w ciepłej wodzie (któż powie, że nauka jest nieczuła!), po czym wdzięczny ślimak, budząc się na skutek kontaktu z wilgocią, ostrożnie wysunął głowę z muszli, wspiął się na szczyt miski i zaczął pobieżnie przyglądać się brytyjskim instytucjom za pomocą swoich czterech czułków z oczami. Tak dziwne ożywienie po długim stanie odrętwienia, porównywalne jedynie z tym, co spotkało Siedmiu Śpiących z Efezu, zasługiwało na wyjątkowe uznanie naukowe.
Podobno okaz muzealny został następnie przeniesiony do dużego szklanego słoja, w którym żył przez kolejne dwa lata, głównie żywiąc się liśćmi kapusty. W tym okresie ponownie udało mu się wejść w stan odrętwienia i z niego wyjść.
Późniejsze badania wykazały, że gatunek ten może przetrwać w stanie zawieszonej animacji bez jedzenia i wody przez jeszcze dłuższy czas. W 1904 roku 40 ślimaków umieszczono w metalowej puszce w ramach eksperymentu. Około 8 lat później, w 1912 roku, odkryto, że 10 z tych ślimaków wciąż żyje.
@cebulaZrosolu Zoo, w ktorym sa zwierzeta królewskie, zwierzeta pracujące i zwierzęta - pasożyty, no i zwierzęta przyjezdne, ktore rowniez dzielą się na podgrupy. Grupy się nie lubią ale nie wolno im o tym mówić.
@wiatraczeg Tak naprawdę to Polska jest jednym z niewielu krajow, gdzie w kiblach pachnie odswiezaczem "Grzane wino i marcepan" od Listopada, a z glosnikow leci jazzik. A tankujac samochod mozesz zjesc zurek z kociołka