#zwierzeta

9
1716

Niesamowite, że ludzie zestawiają udomowione/hodowlane zwierzęta, do dzikich zwierząt, czy nawet do ludzi xd
Ludzie łatwo mogą poprosić o pomoc i otrzymają pomoc.
Dzikie zwierzęta są na wolności, mają swoje nory/legowiska i są dostosowane do niekorzystnych warunków.
Udomowione/hodowlane zwierzęta są zależne od człowieka, na uwięzi.

Z ostatnich dni, widziałem dwa filmiki z zamarzniętymi psami, z sąsiedniego miasteczka. Psy oczywiście na łańcuchu, bez budy.

I jeszcze można by sądzić, że to jakieś boty piszą komentarza, ale natrafiłem też na dalszych, dawnych znajomych, którzy piszą takie brednie.

A tak kontekstowo to, komentarze do newsa, w skrócie:
52-letni mieszkaniec (...) zostawił na pastwę mrozu psa, pięć kotów i kilkanaście kur – bez dachu nad głową, bez jedzenia i bez kropli wody. (...) Zwierzęta od dłuższego czasu przebywały na zewnątrz, bez żadnego schronienia, pożywienia i dostępu do wody.

#facebook #japierdole #zwierzeta

dbd9d292-d516-47cf-ab82-53d6bff27024
1bda5d50-9232-4374-a2e5-573064d3d294

@HmmJakiWybracNick nawet w tych "dawnych dobrych czasach" do których tak prawaki wzdychają, ludzie byli bardziej humanitarni bo brali zwierzęta w zimie do chałupy, łącznie ze świniami, kozami, kurami XD

Zaloguj się aby komentować

Zimne ptasie nóżki Patrząc na płetwiaste łapy kaczek czy cienkie nóżki wróbla, czasem aż trudno uwierzyć, że ptaki są w stanie pływać w lodowato zimnej wodzie, dreptać po lodzie lub śniegu czy siedzieć na ośnieżonych gałęziach, nie nabawiając się przy tym odmrożeń. Zdawałoby się, że pozbawione piór części ich nóg powinny być wyjątkowo wrażliwe na zimno.


Przyroda wyposażyła jednak ptasie nóżki w pewne cechy, które sprawiają, że zima im nie straszna. W ptasich stopach i palcach jest więcej ścięgien i kości niż mięśni, co przekłada się na mniejszą zawartość płynów w tkankach i mniejsze odczuwanie zimna. Ptaki takie jak kaczki czy gęsi mają ponadto bardzo grubą skórę oraz mało zakończeń nerwowych i naczyń krwionośnych w dolnych częściach nóg, dzięki czemu mogą pływać nawet w bardzo zimnej wodzie nie odczuwając znacznego dyskomfortu.


Ptaki mają też tak zwany przeciwprądowy mechanizm przepływu krwi działający na zasadzie naturalnego wymiennika ciepła. Tętnice prowadzące ogrzaną krew od ciała w kierunku nóg oraz żyły prowadzące chłodniejszą krew od nóg w kierunku ciała są położone u ptaków bardzo blisko siebie. To położenie sprawia, że ciepła krew tętnicza, zanim przepłynie do nóg, oddaje ciepło krwi, która stamtąd powraca – dzięki temu straty ciepła są minimalne i ciepło „trzyma się” w górnej części ciała ptaka, gdzie jest najbardziej potrzebne. Ptasie nogi utrzymują tymczasem niższą temperaturę zbliżoną do temperatury otoczenia, czasem nawet niewiele wyższą od zera, co minimalizuje ryzyko odmrożeń.


tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych

#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #zima #biologia

88c0b674-d2fd-4983-bd9e-d2556d974d73

@Apaturia najfajniejsze ciekawostki z rana, dzięki :). Co jak co, ale brak przejścia dalej w #popularitycheck to istna potwarz dla rozumi i godności hejto.


Z ukrwieniem nóżek ptaków akurat wiedziałem, aczkolwiek nie o "wymiennik" ciepła, czy temperaturze "stupek" bliskiej otoczenia. Przyroda jest fascynująca.

@Apaturia Nie tylko ptactwo, ale podobny mechanizm mozemy spotkac wsrod arktycznych (i nie tylko) ssakow - losie, wilki, zajace (tutaj chodzi o uszy), bobry - a nawet delfiny w pletwach.

38771799-3c5b-4b5d-9cc3-b5b124c1c308

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przyzwyczajamy psy, do obcej kotki. Znaczy nie obcej, podwórkowej, urodzonej na dworze i nie znającej wnętrza domu. Pieski obcych kotów nie tolerują, zwłaszcza ta większa. Jednak robimy postępy. :D #zwierzeta #koty #psy

7be0196d-11ff-4bd7-8f9e-fbc6a5448437

Zaloguj się aby komentować

Kruwe z hadziaja pociągnął nieźle.


Dobrze że nie trafił bo by zabił.

Talenty aktorskie jak światowej klasy piłkarz

Zaloguj się aby komentować

@Opornik Żeby się tylko nie skończyło jak z sukulentami, które stał się tak popularne wśród hobbystów, że prawie zniknęły ze swojego naturalnego środowiska.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Modrak ja swojego przygarnąłem z mrozu, urodził się na dworze i jak go kupowałem, za 5 puszek karmy z biedronki to było na dworze -10 i kundelek spał w kojcu. Więc mnie też to trafia.

Zaloguj się aby komentować