@rebe-szunis Nie wiadomo czy Troll, czy konfiarz, ale dobrze oddaje "myślenie" szurów. Kluczowe jest słowo "wiara". Oni to wszystko biorą na wiarę. Raz, że dzieciaki po polskiej szkole są kompletnie niedouczone fizyki, bo w większości każe im się klepać zadania bez zrozumienia istoty zjawiska. Ale to nie wszystko. Znam kolesia, inżyniera sanitarnego, który robi wentylacje, klimatyzacje i kotłownie. W związku z tym ma wszelką potrzebną wiedzę na temat przemian fazowych wody w powietrzu i produktów spalania węglowodorów, a mimo wszystko wierzy, że ten zły NWO i Żydzi (a jakże!) rękami Amerykanów opryskuje nas z samolotów. Należy też do sekty pentekostalistycznej i jest absolutnym fundamentalem religijnym. Religia i wiara są w stanie spierdolić mózg po całości, a brak dobrego szkolnictwa temu sprzyja.
@rebe-szunis jeżeli ludzie wokół sie zastanawiają czy trollujesz, to albo jesteś wybitnym trollem (bo nie mają pewności), albo wybitnym debilem (bo nie mają pewności)
Film "S.O.S. Ziemia" ("Home”) to ostrzeżenie przed zagładą, to wołanie naszej Planety o ratunek...
Jeśli oglądałeś, to warto sobie przypomnieć.
Jeśli nie oglądałeś, to jest to obowiązkowa pozycja. Koniecznie zobacz ten film! Warto poświęcić swój czas, szczególnie kiedy jest trochę wolnego. Polecam!
Nowe dane na temat powstania Księżyca i wewnętrznej struktury geologicznej płaszcza ziemskiego. Informacje zdają się potwierdzać hipotezę o zdarzeniu z inną planetą 4,5 mld lat temu.
"Mapa Terra Infinita Nosa Confundena: 1 pierwsze nurkowanie i wiedza
Witamy w nowym włoskim filmie P&C. W tym filmie zaczniemy odkrywać i wyjaśniać mapę Terra Infinita autorstwa Nosa Confundena, mapę pokazującą wszechświat w projekcji, która sprawia, że przestrzeń staje się bezużyteczna, ponieważ wszystko jest zjednoczone. A także 2 pierścienie otaczające planetę i wiele więcej. Jeżeli jesteś zainteresowany filmem polub i subskrybuj."
Zawsze mnie ciekawi jak tacy ludzie jak autor tego filmiku tłumaczą sobię siłę coriolisa i temu podobne naoczne dowody na to że Ziemia jest geoidą. Antarktyda jest mega ciekawym i tajemniczym tematem no ale kurła bez przesady xD
@jxp wszystko masz pięknie wytłumaczone w filmach z żółtymi napisami tylko nie zapomnij o czapeczce. No i to muszą być quality filmy a nie jakieś gówno które próbuje udowodnić płaską ziemię czysto naukowo, bez religii magii innych wymiarów i aniołów demonów bogów i duchowości.
Tutaj masz filmik o tym że księżyc to część Ziemi a nie oddzielne ciało niebieskie (ani żadne lustro czy dron), mapa księżyca to częściowa mapa ziemi bo księżyc jest częścią Ziemi.
W skrócie nie istnieje coś takiego jak pustka miedzy planetarna, czasoprzestrzeń jest inna niż to co widzisz oczami czyli planety i pusta przestrzeń w 3 wymiarach i czasie. W rzeczywistości istnieje tylko jedno ciało (energia) energia nie może być twożona ani niszczona, nie poże istnież pustka bez energii. nie ma czegoś takiego jak pustka dlatego Księżyc to część Ziemi a Ziemia to część większego ciała.
Dlatego masz na tej mapie krainy z mitów, wierzeń religijnych i innych wymiarów
Długość doby na Ziemi to ok 24h, czemu nie dłużej? Gdyby nie wpływ Słońca, trwałaby ona ok 60 godzin. Szczegóły mechanizmu do niedawna były dość niejasne, teraz naukowcy rzucili nieco światła na zagadnienie.
A co jeśli tektonika płyt ziemskich nie jest zjawiskiem tak starym, jak nam wszystkim się wydawało? Nowa praca sugeruje trochę inną budowę płaszcza, co zdaje się mieć kolosalny wpływ na historię naszego globu.
10 lat temu automatyczna sonda #Cassini uchwyciła pierścienie Saturna, naszą planetę Ziemię i jej księżyc w tym samym kadrze, na zdjęciu znanym obecnie jako „dzień, w którym uśmiechnęła się Ziemia”
@mahoney obowiązkowo z nieodżałowanym Carlem Saganem w tle.
"Look again at that dot. That's here. That's home. That's us. On it everyone you love, everyone you know, everyone you ever heard of, every human being who ever was, lived out their lives.The aggregate of our joy and suffering, thousands of confident religions, ideologies, and economic doctrines, every hunter and forager, every hero and coward, every creator and destroyer of civilization, every king and peasant, every young couple in love, every mother and father, hopeful child, inventor and explorer, every teacher of morals, every corrupt politician, every "superstar," every "supreme leader," every saint and sinner in the history of our species lived there--on a mote of dust suspended in a sunbeam.
The Earth is a very small stage in a vast cosmic arena. Think of the rivers of blood spilled by all those generals and emperors so that, in glory and triumph, they could become the momentary masters of a fraction of a dot. Think of the endless cruelties visited by the inhabitants of one corner of this pixel on the scarcely distinguishable inhabitants of some other corner, how frequent their misunderstandings, how eager they are to kill one another, how fervent their hatreds.
Our posturings, our imagined self-importance, the delusion that we have some privileged position in the Universe, are challenged by this point of pale light. Our planet is a lonely speck in the great enveloping cosmic dark. In our obscurity, in all this vastness, there is no hint that help will come from elsewhere to save us from ourselves.
The Earth is the only world known so far to harbor life. There is nowhere else, at least in the near future, to which our species could migrate. Visit, yes. Settle, not yet. Like it or not, for the moment the Earth is where we make our stand.
It has been said that astronomy is a humbling and character-building experience. There is perhaps no better demonstration of the folly of human conceits than this distant image of our tiny world. To me, it underscores our responsibility to deal more kindly with one another, and to preserve and cherish the pale blue dot, the only home we've ever known."
#CiekawostkiBingAI - zadaję pytania czatowi GPT i publikuję odpowiedzi.
Jak zachowałby się układ słoneczny, gdyby słońce zwiększyło swoją masę dwukrotnie?
Według artykułu z Wikipedii¹, Słońce jest w fazie ciągu głównego i spala wodór w hel w swoim jądrze. Jeśli Słońce zwiększyłoby swoją masę dwukrotnie, to zwiększyłaby się też temperatura i ciśnienie w jądrze, co przyspieszyłoby reakcje termojądrowe. To oznaczałoby, że Słońce stałoby się jaśniejsze i gorętsze, a jego żywotność skróciłaby się z około 10 miliardów do około 1,5 miliarda lat.
Ziemia i inne planety Układu Słonecznego odczułyby skutki takiej zmiany. Zwiększona masa Słońca spowodowałaby wzrost siły grawitacji, która oddziałuje na planety. To z kolei wpłynęłoby na ich orbity, które stałyby się bardziej eliptyczne i bliższe Słońcu. Ziemia znalazłaby się w odległości około 100 milionów kilometrów od Słońca (teraz jest około 150 milionów kilometrów), co oznaczałoby, że rok trwałby około 200 dni.
Zwiększona jasność i temperatura Słońca miałyby katastrofalne konsekwencje dla życia na Ziemi. Średnia temperatura powierzchni Ziemi wzrosłaby z około 15°C do około 50°C, co spowodowałoby parowanie oceanów i efekt cieplarniany. Atmosfera Ziemi stałaby się podobna do atmosfery Wenus, która ma temperaturę ponad 400°C i ciśnienie ponad 90 razy większe niż na Ziemi. Życie na Ziemi prawdopodobnie wyginęłoby lub musiałoby się dostosować do ekstremalnych warunków.
Podsumowując, gdyby Słońce zwiększyło swoją masę dwukrotnie, to zmieniłoby się wszystko w Układzie Słonecznym. Słońce stałoby się jaśniejsze i gorętsze, a jego ewolucja przyspieszyłaby. Planety zmieniłyby swoje orbity i odczułyby skutki zwiększonego promieniowania słonecznego. Ziemia stałaby się nieprzyjaznym miejscem dla życia. Nie jest to jednak prawdopodobny scenariusz, ponieważ nie ma żadnego znaczącego źródła masy, które mogłoby zostać pochłonięte przez Słońce w najbliższej przyszłości.
Źródło: Konwersacja za pomocą usługi Bing, 3.06.2023
@prorock nie każe, ale gdyby było inaczej to byłoby drożej i zachód by tego nie zlecił tylko my mielibyśmy o wiele droższe produkty za cenę utylizacji tego lokalnie.
@Eldon.Tyrell tak ale tu chodzi o kontekst. Polluters to tak jakby "negatywny beneficjent". Nie ma polskiego odpowiednika. Oglądałem kiedyś dokument o tym dlaczego tam tyle śmieci. Wynika to z tego, że tam świat wysyła swoje śmieci.
@yeebhany piękne są te amerykańskie góry ale bałbym się tam chodzić, bo to są totalnie dzikie tereny, nie to co góry w Europie. Bez problemu niedzwiedzia spotkasz, pumę, a i pomocy z nikąd nie uświadczysz