#zalesie

12
4234

jdg to jednak jest dobra pułapka. Chciałabym w końcu pojechać gdzieś na wakacje, bardzo tego potrzebuję, ale jak zaczynam liczyć, że koszty wycieczki są podwójne (bo przecież przez 2 tygodnie nie będę zarabiać) to się odechciewa.

A do tego wszystkiego jeszcze hipoteka, w lutym chciałem zmienić samochód i w kwietniu ogród zrobić.

I tak się żyje.

#zalesie #pracbaza #wakacje https://i.pinimg.com/474x/ab/3e/f7/ab3ef7edd55f70e82d0ecf99bcf84bec.jpg

rith userbar

Zaloguj się aby komentować

Od chyba 3 tygodni wyglądam jak ten dzieciak z mema...

Niewiele mnie cieszy, za to wiele mnie wkurwia... Wszyscy coś ode mnie chcą, nie mam chwili dla siebie.


Jebnę to wszystko, kupię bilet do Ameryki południowej i tyle mnie będziecie widzieć wszyscy


#zalesie

94bb64d5-b765-4a18-91f4-f8c2b06e0d62

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny raz ktoś pchał się na czołówkę, więc słowo na poniedziałek:


Szybko i bezpiecznie można jeździć tylko w grach, wszystko inne to zwykłe pierdolenie.


Sznurek samochodów, a ludzie nadal muszą próbować wyprzedzać, żeby zaoszczędzić kilka sekund. Musiałem wyhamować prawie do zera i w tym wszystkim cieszę się, że samochód z tyłu trzymał odpowiedni odstęp.


Kiedyś pamiętam, jak kumpel z okolic Rzeszowa się żalił:

"Wiesz co, wielka tragedia się stała. Mój przyjaciel który był bardzo dobrym kierowcą wbił się w rów melioracyjny w mieście i nie przeżył tego wypadku. Lubił jeździć szybko, ale jeździł pewnie i bezpiecznie."


Sam nie jestem święty, bo człowiek był młody i głupi. Z drugiej strony jednak jest przyzwolenie na zapierdalanie i różne chamskie i/albo niebezpieczne zachowanie, bo wszystko inne to "zabieranie wolności".


Swego czasu spodobało mi się powiedzenie "zwolnij, bo się przejedziesz" i bardzo bym się ucieszył, gdyby więcej osób przestało się się ciągle śpieszyć na drogach.


#polskiedrogi #zalesie

4320f639-f813-448e-b991-c20ad7cb2806

@nobodys ludziom widać nie wbijesz do łba rozumu ani mandatami ani karami. Miał byś spokój po podniesieniu mandatów, po konfiskatach aut i co? Gówno. W moim mieście tygodnia nie ma żeby ktoś nawalony nie jeździł. Ba, dnia nie ma żebym na własne oczy nie widział idioty łamiącego przepisy. Druga rzecz to przyzwolenie. W sobotę jakiś matol wracał przez Lublin z wesela - dwa promile. Ktoś z nim pil, ktoś widział jak on wsiada do auta po pijaku i co? Nic, niech jedzie, na bocznych nie stoją. Ludzie są po prostu coraz głupsi.

@nobodys w polsce to przedewszystkim jest na⁎⁎⁎⁎ne znakow z ograniczeniami, do tego stopnia, ze sam nie wiesz ile powinienes jechac. Zupelnie zabija to plynnosc ruchu - bo jede jedzie 60, drugi 30, trzeci 40 a czwarty 50.... to jest na 70-tce a mimo to widzac radar kazdy zwalnia jeszcze o 20 tak profilaktycznie. Tutaj gdzie mieszkam

Zabudowany = 50 i kazdy jedzie pomiezdy 50 a 59, niezabudowany 100 i kazdy sie raczej tej 100 trzyma, no chyba, ze turysci z polski i czech - to oni jezdza od 70 do 100 XD

Nasza krajowa 94 po ktorej jezdze regularnie to pierdolony koszmar 90 - 70 - 50 bo przejscie, znowu 90 i znowu 50 bo przejscie i tak co kilometr... do tego czesto teren zabudowany polami XD

Juz nawet nie chce wspominac o przejsciach dla pieszych na dwupasmowkach na ktorych nigdy nie ma sygnalizacji swietlnej - to jest tylko po to zeby pisac ludziom wyprzedzanie na przejsciu XD W Austri jak jest przejscie dla pieszych i sa min. 2 pasy w jednym kierunku to nie ma uja.... musi byc sygnalizacja. A w polsce jak zawsze jak w lesie...


To powoduje, ze w polsce jezdzi sie ciezko, bo nie jestes w stanie jechac plynnie. To z kolei zmusza do zwiekszonej koncentracji a to znowu do wiekszej liczby wypadkow.

Zaloguj się aby komentować

ehh mój ulubieny kebab u Kurda jest zamknięty od kilku tygodni, więc zaczęłam wizytować gdzie indziej u Turka. Dziś znów pognała mnie potrzeba, ale u Turka kolejka na 10 osób, więc skorzystałam z usług jakiegoś zupełnie obcego typa, nawet nie znam jego nacji.

Czuję się jak kebabowa d⁎⁎⁎ka ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#jedzenie #zalesie

627601da-4a3b-41c1-9d4c-198426ade8c7

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie wrzucałem bo jakoś nie miałem pomysłu. Dzisiaj jednak postanowiłem pokazać wam ile powiatów trzeba przejechać aby dojechać do mitycznego #zalesie. Miejscowości takich w Polsce jest 105. Czemu zatem mieszkańcy tylko 88 powiatów nie potrzebują podróżować do innego powiatu żeby trafić do Zalesia? Ano dla tego, że niektóre posiadają ich po kilka. Rekordzistą pod tym względem jest powiat grójecki (mazowieckie) który posiada takich cztery. Nie brałem pod uwagę różnych odmian, np. Zalesie Szlacheckie (Zalesie o które masz się nie martwić).

#kolorowepowiaty

f9ccddcd-bcd6-44fd-aa95-1626db772606
Bigos userbar

Zaloguj się aby komentować

#zalesie


To będzie głupi wpis ale wygadać się muszę. Taguje #zwiazki. Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z koleżanką ze szkoły, jakaś herbatka, wypad w góry te sprawy. Fajna dziewczyna, która nie szuka problemów tylko rozwiązania tych istniejących. Co do urody to zawsze mi się podobała, w głowie mam cały czas jej uśmiech, który robi nie tylko ustami ale śmieje się też oczami, taki uśmiech jest zazwyczaj zarezwowany dla tej jednej osoby. I właśnie tu jest problem, bo ja jestem po⁎⁎⁎⁎ny. Dziewczyna jest złotem na kupie węgla, czasem próbuje pokazać się jako złośnica ale nigdy jej to nie wychodzi i wtedy uroczo się śmieje. I trafiła na mnie, staram się być dobrym człowiekiem tylko nie umiem w bliskie relacje. Praktycznie każdy mój związek rozpadł się przeze mnie. Powiecie: zmień się, przyznam rację ale to nie takie łatwe. Chyba za bardzo polubiłem wolność. I boję się też tego, że mogę skrzywdzić tą moją koleżankę, ona nie zasługuje na to. No musiałem się wygadać, jest to chaotyczne, ale takie mysli mam 24/h

Czytam to drugi raz i wiesz co? Daj jej kuurwa spokój i oddal się szybko! Na kiego chuuja chcesz marnować jej czas, skoro wiesz, że sam jesteś problemem??

Szukasz zrozumienia, w marnowaniu emocji jakiejś pozytywnej osoby, kiedy wiesz, że sam nie ogarniasz spraw wewnątrz własnej głowy? Serio??

SKĄD TU KUURWA TYLE PIORUNÓW, kiedy facet przyznaje wprost, że jest toksyczny??!! Ludzie, poj€bało was??? Piorunujecie toksyczność, bo się przyznała??

Jesteś toksyczną osobą i chuuj ci wiesz gdzie!

@zjadacz_cebuli 15 lat temu miałem taką koleżankę, ale nigdy nie powiedziałem jej, że ją kocham. Żałuję do dziś. Wyjechała do Anglii i zaprosiła mnie na pożegnalną imprezę. Nie poszedłem. Teraz ma męża jakiegoś leszcza i dwoje dzieci.

Nie zmarnuj potencjału, bo będziesz żałować jak ja.

Zaloguj się aby komentować

Tik-tok to jest jakaś alternatywna rzeczywistość.


Dziś się dowiedziałem, że dla "zabicia czasu" w pracy czy w aucie luba słucha wywiadów z "gwiazdami" z tik toka.


Z ciekawości odsłuchałem z minutę przykładowego wywiadu. Materii w tym zero, wartości dodanej w tym zero, słownictwo rodem z rynsztoka, nie rozumiem tego, to jakiś inny świat. Pełno tych glonojadów gadających ze sobą na różnych kanałach, a to o chlaniu i wyjściu z nałogu, a to o high-life i sprzedawaniu ciuchów (mąż-lekarz zarabia, żona udaje byzneswomen w social mediach), a to zmyślone historie nadsyłane przez słuchaczki na tematy związkowe. Jakieś inne uniwersum.


A jak coś powiem, że po kiego grzyba takiego szamba słuchać, to zaraz jest odruch obronny i gadanie w stylu "a co się czepiasz, to dla zabicia czasu". Eh.


#gownowpis #zwiazki #zalesie

@Jakub_Hermann to taka nowoczesna wersja Bravo z dawnych czasów Ten sam syf i marnacja zasobów, ten sam rak i to samo przeświadczenie konsumujących treści, że to jakiś quality content. Kiedyś trafiłem na krótkie nagranie gdzie gość zadane całkiem słuszne pytanie o fakt nagłego wykwitu takich gówno wartych podcasto-wywiadów, aż sobie to zapisałem- łap linka https://streamable.com/m7ec87

Jak ona chce zabić swój wolny czas no to chyba lepiej żeby sama się zabiła. To co ona robi? Pracuje, je, śpi, a wolny czas pomiędzy specjalnie marnuje bo mówi że jest on jej niepotrzebny?

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu nie działkę pi⁎⁎⁎ol, tylko sobie na środku ambonę pierdolnij siedź i pilnuj xD albo zamykaj bramę na noc xD mi się nie chce i mi czereśnie podgryzły, jabłka zjadły itp.

Zaloguj się aby komentować

Mama mi mówi, że zainstalowała na telefonie aplikację, która pomaga zlokalizować telefon po klaśnięciu dłońmi i coś nie chce działać, żebym zobaczył.

- ale wiesz, że to będzie nasłuchiwać cały czas wszystko przez mikrofon?

- jak cały czas?

- normalnie, żeby wykryć klaśnięcie, to musi słuchać cały czas przez mikrofon wszystkiego

- jak wszystko? Przecież klaśnięcie tylko słucha

- i jak miałoby to działać XD telefon nic nie nasłuchuje i nagle pojawia się klaśnięcie i skąd telefon będzie wiedzieć, żeby akurat słuchać to klaśnięcie?

- to weź mi to odinstaluj


X k⁎⁎wa D


Pytam gdzie to zainstalowała, to nie wie.

Pytam co to za aplikacja, to mi mówi, że nie wie.

Pytam skąd to pobrała, to nie wie. Powiedziała, że jej się wyświetliło, chyba na fejsbuku, coś kliknęła, coś się zrobiło i nie działa. Patrzę co to za aplikacja i k⁎⁎wa jakieś gówno straszne XD Jak się przytrzyma ikonkę, żeby otworzyć to menu kontekstowe, to tam jest opcja "Odinstaluj" pochodząca z aplikacji, która przenosi do tej aplikacji, gdzie są jeszcze bardziej scamerskie reklamy. Nie ma tego w google play, więc pewnie z jakiegoś innego źródła to zainstalowała.

Patrzę na ten telefon to ma tam k⁎⁎wa ze 150 aplikacji poinstalowane, chyba z 6 pulpitów, wszystkie możliwe szajny, srajny, tiktoki, lidle, biedronki, olxy, instagramy, fejsbuki, chyba wszystkie możliwe komunikatory tekstowe, z 5 przeglądarek internetowych, jakieś kamery z filtrami.

Pytam ją po co jej tego tyle, to mi mówi "samo się zainstalowało, ja z tego w ogóle nie korzystam, usuń to".


Pi⁎⁎⁎⁎le nic nie usuwam, za tydzień będzie identycznie napierdolone aplikacji, bo k⁎⁎wa samo się zainstaluje. Coś jej wyskoczy, to k⁎⁎wa bez przeczytania paluchem z automatu wciska, żeby tylko filmik się uruchomił, albo inne gówno. Bo przecież tutaj jest napisane, że jak zainstaluje to dostanie 50zł przelewem w 5 minut i miliony polaków już skorzystało.

Starzy ludzie są jacyś k⁎⁎wa pie⁎⁎⁎⁎⁎ięci, tyle razy się im tłumaczy, żeby tego nie robili to k⁎⁎wa musi kliknąć po swojemu.

A potem będzie płacz, jak jej konto wyczyszczą.


#wkurw #zalesie #dramat #japierdole

@HmmJakiWybracNick a może by tak mamie wytłumaczyć jakie są zagrożenia i co robić żeby się nie łapać na takie pułapki? Zapomniałeś chyba, że kiedyś nie umiałeś się wysikać i ona Cię uczyła.

@Felonious_Gru @Budo Odpiszę do Was dwóch, bo trochę to samo mam do napisania.


Moja mama jak coś chce to jest "zrób mi to", a ja do niej zawsze "chodź Ci pokażę jak", a ona "nie mam czasu, muszę zrobić xxx" i tutaj za xxx wstawcie cokolwiek, obrać ziemniaki, puścić pranie, pozamiatać kuchnię, umyć naczynia, k⁎⁎wa cokolwiek co nie musiało być zrobione przed momentem, jak oglądała przez bite dwie godziny shorty/rolki/tiktoki, ale właśnie teraz musi być zrobione.


Ojciec jest od niej z 10 lat starszy, a ogarnia wszystko, co prawda też różnych głupot naklika, ale ogarnia przynajmniej co naklikał. Jak kiedyś coś poinstalował na telefonie, to zrobił reset do ustawień fabrycznych i ogarnął sobie telefon od początku. A moja mama do wszystkiego z podejściem "ja już za stara jestem na to", "ja nie rozumiem tych komputerów", "narobili systemów i się człowiek nie połapie w tym". To nie jest problem, że ja nie chcę pokazać, to jest problem że jest się leniem i chce się mieć zrobione, a nie nauczyć się jak zrobić.


W torebce nosi trzy telefony, bo nie chciało jej się przenieść kontaktów na nowy telefon + na każdym ma zdjęcia, których nie ma na innych. A ja jej tego nie zrobię, mogę jej pokazać jak to zrobić i przejść przez ten proces razem, ale jak zawsze trzeba umyć naczynia, to c⁎⁎j, za chwilę będzie musiała kupić większą torebkę, bo jej się telefony nie pomieszczą.

Zaloguj się aby komentować

na wczorajszych kajakach co najmniej 5 razy Różowa zadała mi pytanie "czy na pewno nie chcę kremu przeciwsłonecznego" i co najmniej 5 razy odpowiedziałem, że "nie, bo to prawdopodobnie mój pierwszy i ostatni raz w żonobijce w tym roku i jedyna szansa by opalić ramiona"


Zgadnijcie kto od rana cierpi? ^^


#zalesie #lato #slonce

Nie przypadkiem taki bezrękawnik się nazywa żonobijką, będzie miała nauczkę ;)


Ostatnio też się spaliłem "przecież tylko na chwilę idę i do tego do lasu"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Eh.. poszukiwanie jakiegoś pokoju (wwa) to jest udręka i koszmar, małe ale za to drogie xD szafa łóżko i biureczko, i 6 osób w mieszkaniu xD kocham to xD kill me


#zalesie

@konrad1 poszukaj pod Wawą. Jest zdecydowanie taniej, a dojazd podobny. Sam jestem z Wawy, ale koszty życia przerastają, więc uciekłem. Ceny pod są niższe, bardziej przystępne a dojazdy bardzo podobne jak nie zbliżone

Zaloguj się aby komentować

Witam w to piękne święto z d⁎⁎y wzięte, dzięki któremu po tygodniu nocek w kołchozie pocałowałem klamkę Lidla chcąc nabyć jakieś pożywienie. xd

#gownowpis #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Kurde, zamówiłem sobie pieprz syczuański. No świetna przyprawa i efekt drętwienia języka i jamy ustnej bardzo ciekawy, Plus do tego wszystkiego fajny aromat. Aaaaaaaaaale, nie może być idealnie.

Efektem ubocznym, który może wystąpić u niektórych ludzi, jest biegunka... No i k*rwa, jestem tymi niektórymi ludźmi

#jedzenie #przyprawy #zalesie

@razALgul dotarły mnie słuchy po internetach, że o ile większość spalaczy mordy tj. związki z: ostrej papryki, czosnku, czy zwykłego pieprzu można czymś "popić" (w sensie że coś rozpuszcza i ułatwia wypłukanie resztek, aby zmniejszyć odczucie pieczenia), to akurat pieprz syczuański może nie jest najostrzejszy, ale podobnoż jest bardzo odporny na płukanie.


Sprawdź, tak na grubo ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

- Owieczka śpisz?

- Śpię, bo co?

- Bo ja nie mogę.

- Co znowu?

- Owieczka, bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.

- Niby czego?

- Dlaczego te trolle z wykopy, to takie mendy i świnie są?

- Wiesz co? Ty nudny jesteś.Ty mnie pytasz o to, co tydzień od 30 lat.

- owieczko, bo ja od trzydziestu lat pojąć nie mogę, po co w ogóle takie coś Pan Bóg stworzył.

- Zjadacz, a po co Pan Bóg stworzył muchę?

- No właśnie po co? Albo takie stonkę ziemniaczaną, po co?

- Po jajco jełopie. Dobranoc.

- (Głęboki wydech) Owieczka ja rozumiem, ja żem sam święty nie jest, ale przecież taki troll to jest przecież normalne obrzydlistwo. Po co w ogóle takie coś jest? Ja rozumiem jeszcze, jakby to on miał źle. Ale co, konto na wykopie ma, na jbzd pewnie też, tam se może wrzucać gówniane wpisy i to robi, wiem bo żem widział

- No szkoda, że ty nie masz z czego wybierać.

- Kurde, jak ja go nienawidzę... i po co w ogóle takie coś jest... Po co? Dlaczego on taki jest?

- Zjadacz, nie wiem dlaczego on taki jest no! Może miał trudne dzieciństwo, tata przychodził do niego, z kolegami i w ogóle ja ciebie proszę, skończmy ten temat, bo ja za siebie nie ręczę.

- Widzisz Owieczka? Jak tylko się o tej mendzie zaczyna rozmowa, od razu konflikty się same rodzą. To jest Owieczko zło chodzące, trzeba by go wyeliminować.


#pasta #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że to w sumie żadne odkrycie, ale ludzie są jednak dziwni.

Z tyłu mojej działki (jakieś 150 m za ogrodzeniem i za groblą zasłoniętą olchami) płynie sobie mały strumyk. Strumyk, który nawiasem mówiąc ma źródło jakieś 300m dalej. Za tym strumykiem jest druga moja działka, która kiedyś była używana jako łąka, ale ponieważ teren jest podmokły i torfowy to cięższy sprzęt już ma problem tam wjeżdżać i wszystko sobie dziczeje.

Kilka lat temu jedna kobitka z sąsiedniej wsi zagadała czy mogłaby tam krowy wyprowadzać. Odpowiedziałem, że pewnie. Minęło sporo czasu, zdążyłem o tym zapomnieć a tu któregoś dnia patrzę a moja (i 2 sąsiednie) działka ogrodzona jest pastuchem. Pytam po sąsiadach a oni, że to Baśka D. ogrodziła. Dopiero jak podjechałem pod wskazany dom, to okazało się, że to ta sama kobitka, która z 5 lat wcześniej jedno zdanie na ten temat ze mną zamieniła. Pokiwałem tylko głową, mówię że po 1: mogła podejść i się przypomnieć a po 2: to szczerze nie myślałem, że to będzie pastuchem ogrodzone. Niemniej się nie wycofuje i niech wypasa - lepiej krowy jak dziki, które miały tam używanie.

Ale w sumie na swoje już łatwo nie wejdę, a tam się wzdłuż rzeczki zimą fajnie chodziło

#wies #rolnictwo #zalesie

57d3dd40-2b44-4009-917d-ba4a5c366885

@JarosG Dokladnie tak jak przedmowcy pisza, wyglada to cholernie podejrzanie.


Wez pojdz do niej i z usmiechem powiedz ze chcialbys spisac wszystko na pismie. Masz do tego pelne prawo ale mozesz rzucic jakas wymowka ze jakis urzad potrzebuje. Zapiszcie tam ze ona bedzie mogla nieodplatnie korzystac z pola, plot zostaje, co z nim jezeli umowa zostanie wypowiedziana i ile trwa okres wypowiedzenia. Mozesz wspomniec ze to chroni takze ja - bo choc nie zamierzasz wypowiadac to dzieki okresowi wypowiedzenia nie zostanie z reka w nocniku z dnia na dzien. Ma tam tez zapisane ze nieodplatnie wiec niech spi spokojnie ze nagle wyskoczysz do niej z jakims rachunkiem do zaplacenia. Zachec ja, bo w tym wypadku obie strony skorzystaja.


Ile to rzeczy zostalo spisanych na gebe, gdzie zostalo to potem wykorzystane przeciwko wlascielom. To nie chodzi zebys walczyl o swoje ale chronil w razie konfliktu. Przeciez ona nic na tym nie traci, wiec jak bedzie oponowala przed spisaniem tego na papierze to niech Ci to da do myslenia co do jej intencji.

Bez paniki z zasiedzeniem

Po pierwsze to 20 lat w dobrej i 30 lat w złej wierze. Kobitka ma tyle lat, że nie ma szans na doczekanie. Prędzej może za te krowy pewnie jakieś dopłaty brać, ale to niezależne sprawy (można brać dopłaty za pole uprawiane nawet bez wiedzy właściciela, przynajmniej z 10 lat temu tak było) i w sumie czemu bym miał jej tego żałować, jak teraz tylko dziki to ryły?

Po drugie, jak minie rok czy dwa i nadal te krowy tam będą, to oczywiście i tak spiszę z nią umowę na dzierżawę, nawet nieodpłatną. Taka umowa zrywa bieg czasu do zasiedzenia, więc jest luz.

Po trzecie: jakby chciała to pewnie sprzedałbym jej tą ziemię za naprawdę niewielkie pieniądze, bo to teren na którym nie da się nic pobudować, bo jest 1m torfu a w dodatku to teren Natura 2000 czy coś takiego i nikt tam nigdy zgody nie dostanie nawet na farmę paneli. Co najwyżej mógłby ktoś borówki nasadzić, ale to znowu nie wjedzie żadnym sprzętem.

Dla mnie sytuacja na razie jest na plus i bez paniki: zagrożenia nie ma jeszcze przez wiele, wiele lat.

@JarosG nie bądź łajza, tylko atakuj od razu. Ja się baba rozwydrzy to się będziesz po sądach z nią ganiał. Nie ufaj w ludzkie dobre serce w takich sprawach jak już zdążyła ogrodzić.

Zaloguj się aby komentować

Zaufałem supportowi AWS, i w ten sposób straciłem 400$ których mi nikt nie zwróci


W lipcu żeby coś zrobić na AWS stworzyłem kilka maszyn. Zrobiłem co potrzebuje i chciałem je usunąć żeby za nie więcej nie płacić. Finalny rachunek wyniósł wtedy jakieś 50$.


Sprawdzam na następny dzień rachunki żeby sie upewnić czy wszystko dobrze pokazowałem, a tu zonk - rachunki urosły o kilka dolców.


Piszę do supportu:

-ej, bo nabijacie mi rachunek za nieistniejące maszyny. O co chodzi?

-już sprawdzam. Ma Pan jeszcze takie maszyny których chyba zapomniał Pan skasować

-Faktycznie, już je usuwam. Czy w takim razie wszystkie maszyny które generują koszta zostały już wyłączone?

-Tak, już żadnych nowych rachunków nie będzie


Sprawdzam na następny dzień - kolejne kilka dolców na rachunku więcej. Otwieram nowy ticket

-Wyłączenie maszyn trwa 24-48h za które trzeba zapłacić (chyba ich pojebało XDDD), ale spokojnie bo żadnych nowych rachunków nie będzie

-Czyli już mi rachunki nie będą rosły poza opłatami za te 48h?

-Tak, wszystkie maszyny które generowały jakiekolwiek koszta zostały wyłączone. W razie czego będziemy jeszcze po naszej stronie to monitorować przez kolejne pare dni.


Przez jakiś czas nie wchodziłem na AWS bo robiłem coś innego.

Trzy tygodnie później sprawdzam rachunki, i widzę do zapłaty 450$ bo okazuje się że maszyny pracowały w najlepsze.

Napisałem z tym oczywiście do supportu z prośbą że skoro ich support mnie wprowadził błąd to niech chociaż zwrócą te 300-400$ które mi nabiło nadprogramowo.

Dostałem odpowiedź w stylu: nie mamy Pańskiego portfela, i co Pan nam zrobi?


Ja pi⁎⁎⁎⁎le, żebym musiał uważać czy mnie support nie zrobi w c⁎⁎ja to sie nie spodziewałem...


#aws #programowanie #zalesie

Tak się wyleczyłem z was zanim się polubiliśmy. Kiedyś dawali kilka stówek na start więc chciałem się pobawić. Tak jak i ciebie po zabawie niby posprzątałem po nabiciu paru może parunastu dolców. Po jakimś czasie znowu zajrzałem i te kilka stówek było wyzerowane

Zaloguj się aby komentować

Ależ uprawiam przez ostatnie 2 tygodnie prokrastynację, mój borze. Wpadliśmy do teściów, żeby posiedzieć trochę dłużej niż jeden weekend, także pracuję zdalnie od początku sierpnia i to jest masakra. Nie mogę się zabrać za żadnego taska. Wydaje mi się, że w pandemii jakoś to szło, bo człowiek wiedział, że taki stan rzeczy się utrzyma na dłużej, a tutaj czuję jakiś taki wakacyjny vibe

#zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować