#zafirewallem

32
2755

No i niechcący mi sie wygrało.

Jak zwykle nie biore udziału gdy podaje temat.


Temat: **Nieudany dzień**


rymy: Skrupułów, tułów, zawzięcie, zaklęcie.


Zasady: piszesz cztery wersy kończące się tymi slowami, kolejnosc rymów dowolna. Temat opcjonalny.


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Nie udaje mi zedytować społeczności na kawiarnię. Super jest ta apka.

Wędkarz bez żadnych skrupułów

Rzekł do drugiego "o tu łów"

Lecz tamten jak na zaklęcie

Łowił gdzie indziej zawzięcie

Ponury morderca pozbawion skrupułów

pociął już ciało, tu nogi, tu tułów.

Teraz zakopać próbuje zawzięcie -

skały tej nie wzruszy nawet i zaklęcie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pisząc sonety


Bo czytając, to wiadomo, niebanalnie

Czuć się można, nawet gdy są niestrofujące

C⁎⁎j wie, o co chodzi czasem generalnie

Najważniejsze, bym dać upust dzikim żądzom


Ale pisząc! Pisząc, panie, to pozdrawiam.

Ulice stają się jakieś bardziej śliskie

I do wódki każdy barman mnie namawia

I nikomu już się nie wydaję płytkim


Nie wiem, czy postrzegać to w kategorii nagrody

Już raz wychodziłem z uzależnień kaźni

Wciąż na ciele jeszcze na to mam dowody

Odwagi trzeba, gdy teraz chodzę do łaźni


Dość mam wódy, dość mam ćpunów i poetów

Acz na szczęście już za winklem czeka meta


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.


Kurde, to nie sonet xd

Zaloguj się aby komentować

Gorzów


Landsberg (albo może Gorzów, już ewentualnie) –

miasto w swej konstrukcji płomienne, gorące,

miasto zaprojektowane bardzo łatwopalnie,

miasto regularnie nadzwyczaj płonące.


Katie noopowiadała co też nawyrabiał

ogień, jak spłonęły chyba tu budynki wszystkie,

ratusz, a i pocztę ogień tutaj strawiał.

Odbudowywali. Tylko po co? XD:


nic nie dały Odry toczone tu wody,

nic też nie wskórali strażacy odważni:

bo i pożar co rusz pojawiał się nowy…


Coś nie mogę zasnąć, myśl mnie taka drażni:

podczas naszego spotkania poetów

nic tu nie spłonęło. Coś jest chyba nie tak.


***


#nasonety

#zafirewallem


***


Dobranoc.

@George_Stark Nie myślałem, że zobaczę "xD" jako rym w wierszu. Ba! W SONECIE! A już na pewno nie myślałem, że będzie mi się tak podobał. A ktoś tu ostatnio deprecjonował formę.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Odnoszę wrażenie, że moja wygrana w ostatniej edycji zabawy #nasonety była niechcący. Wrażenie takie odnoszę ponieważ "zwycięski" (cudzysłów zamierzony) sonet "Niedzielny poranek" niechcący opublikowałem w społeczności rowerowej, co niechcący przysporzyło mi dodatkowych głosów. Czuję się przez to, jakbym oszukiwał i - podkreślam - niechcący odebrał zwycięstwo kawiarnianemu opus magnum autorstwa kolegi @splash545 .


Za co Kolegę przepraszam.


I to nie niechcący, tylko szczerze.


No dobrze, mleko się rozlało, czas posprzątać i otworzyć kolejną, XCIII (słownie: 93) edycję zabawy #nasonety . Co też niniejszym czynię.

A w tym tygodniu wybrałem dla Państwa utwór "Czytając sonety" pani Krystyny Koneckiej, z tomiku "Ogrody Szekspira".


Czytając sonety


Identyczne w konstrukcji. Równe wizualnie.

Najliryczniej na świecie miłość rymujące.

A intencje autora chronią tak genialnie,

że jak we mgle badacze pośród wersów błądzą.


Czy adresatem wyznań był protektor-hrabia?

Czy adresatką próżna dwórka? Lub czy bliskie

prawdy jest to, że właśnie rym Williama zwabiał

gdy pragnął „tylko śmierci znużony tym wszystkim”?


A jeżeli te strofy to najczystszej wody

gra elokwentna erotycznej wyobraźni?

A może kpina z formy i kanonów mody?


Czy uwięziona w rymach rzeczywistość jaźni?

Dotąd wpędza w dyskomfort badaczy sonetów

szkolne pytanie: Co na myśli miał poeta.


Jak zawsze, dla formalności przypomnę tylko, że zabawa trwa do najbliższego piątku, czyli do 19.09.2025, kiedy to zwycięzcę wyłonimy na podstawie Państwa głosów. Tak jak napisałem wcześniej mam szczerą nadzieję, że dostanę od Państwa pokaźny zbiór utworów, żebym mógł się w podsumowaniu zrehabilitować.


Na koniec jeszcze szybkie przypomnienie zasad: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze "dawcy".


Powodzenia i udanego rymowania!


#zafirewallem #nasonety #diproposta

@fonfi Ej, bo jeszcze ja się poczuję winny, że źle wybrałem zwycięzcę! Już nie bądź taki skromny, to był bardzo dobry sonet. Prawdę mówiąc to użyłem maszyny losującej, wypadło na Ciebie, ale oba były świetne

Zaloguj się aby komentować

Temat: kupa lub inny odpoczynek


Rymy: Gorzowa - słowa - Grudziądza - słońca


Zasady:


Masz podany temat i rymy

Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

Szerzysz radość z tworzenia

Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem


Zapomniałem o społeczności xD

07c0d05b-5b58-46f0-b2e1-962bd5c79195

Poetów wielka kupa zawitała do Gorzowa

Lecz czym poezja jest? To tylko zwykłe słowa

Lecz gdy rym uniesie nas Wisłą do Grudziądza

To z niej wypłyną zwłoki, podryfują w stronę słońca

Dogasają smętne zgliszcza Gorzowa

smutny to widok, na opis brak słowa

podstępny był to atak z Grudziądza

spalił wszystko mocą atomowego słońca

Zaloguj się aby komentować

Pora zakończyć XCII (słownie: 92) edycję #nasonety.


Udział w niej wzięły takie utwory jak:

  • Lament grudziądzki autorstwa @George_Stark (11)

  • * vel Smutny autorstwa @KatieWee (16)

  • Poranna zaduma autorstwa @splash545 (21)

  • Kryzys wieku średniego autorstwa @George_Stark (9)

  • Niedzielny poranek autorstwa @fonfi (21)

  • Polki nie łykają autorstwa @George_Stark (11)

  • Trzecie pianie kura autorstwa @George_Stark (8)

  • Spuścizna autorstwa @fonfi (11)

  • Pisać, k⁎⁎wa! Pisać! autorstwa @George_Stark (8)


***


Jak widać na powyższym podsumowaniu, mamy remis między sonetem, który poruszył sporo ważnych tematów, a były nimi: sranie, rozmyślania stoika, codzienne problemy, potencjalne problemy seksualne, wielkie skupienie celem wypróżnienia, a także morał, że wszystko gówno, a jak gówno to i z czasem zniknie. Ale pamiętajcie, małe gówno, a śmierdzi jak duże, więc radzę szybko używać spłuczki!

Drugi sonet był już bardziej wyrafinowany, opowiada jak miasto budzi się w niedzielny poranek, podczas gdy autor obserwuje je z roweru. Niby proste, nie? Ale za to jak ładnie podane! Nie, żeby kiblowy sonet stoika nie był ładny, ale tutaj aż obraz się tworzył przede mną w trakcie czytania, a był to piękny obraz (w większości )!

Oj trudne, trudne się wylosowało... Wyrównana walka i obu należy się zwycięstwo, ale zasady są nieubłagane. Zatem zwycięzcą zostaje @fonfi !! Serdecznie gratuluję i współczuję jednocześnie!

Symboliczne nagrody:
- @fonfi - złota figurka roweru z lokalnego niedzielnego bazarku (czyli złota tam będzie ojjjj dużo!)
- @splash545 - srebrna spłuczka do kibla i łachmany, żeby mu zimno nie było jak będzie tak w nago rozmyślał przez najbliższe chłodniejsze miesiące
- @KatieWee - dostaje nadzieję i dawkę słońca! Smutny sonet, ale bardzo mnie urzekł!
- @George_Stark - figurka dłoni pokazującej znak V (Victorii), za ilość 5 sonetów! Można używać np. do zamówienia 5 piw na hejtopiwie w Gorzowie!


***


Zwycięzcy gratuluję, a reszcie uczestnikom również gratuluję!



#podsumowanienasonety #zafirewallem

No i oczywiście chciałbym, z tego miejsca, pogratulować pozostałym uczestnikom, bo mieliśmy w tym tygodniu urodzaj wspaniałych utworów. ☺️

Zaloguj się aby komentować

[GW231123]


człowiek z człowiekiem się nie zejdzie

ale dziura z dziurą - zawsze

wyobraź sobie ten hałas!

ten błysk.

to chociaż pęd.

usłyszeliśmy ziewnięcie Boga

odpryski nieskończoności

echa połamanego światła

spróbuj dotknąć tego palcami wyobraźni

pogną się,

będą boleć


patrząc na jesienne niebo - pamiętaj

patrząc na twarze dzieci - pamiętaj

nic co istnieje nie uniknie losu

w ciszy ciemności jednoczących się mas


#tworczoscwlasna #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Powodzenia życzę tobie

Niezły plan masz w swojej głowie

Gorzów mówisz, brzmi to dobrze

Zresztą wszystko, co przy Odrze

A więc ruszaj, szkoda czasu

Miasto zwiedzisz bez atlasu

A wy hej tam! Czapki z głów,

Gość ma dostać sto piorunów!

Zaloguj się aby komentować

Zaczyna się

Szyby w aucie nieprzejrzyste

Powietrze chłodne, że aż czyste

Włączyć muszę ogrzewanie

Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, Chryste Panie


Ledwo wrzesień, nie mam siły

Do tej k⁎⁎wy, mendy, kiły

Było lato - czułem chuć

Lato proszę, lato wróć


Rok temu wrzucałem i za rok też wrzucę.


#zafirewallem #poetolitosci


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Jeszcze kilka dni, włączą ogrzewanie, będzie można odpalić Kaloryfer Łony i pogrążyć się w tęsknocie za latem:


Do dziś, trudno tak na wstępie orzec

Ale żyłem z myślą, że jest jakoś późny sierpień może

Wczesny wrzesień, ale mimo wszystko lato w pełni,

A tu jesień mi gruchnęła przez grzejnik.

Taki wyrok bez sądu, bez prokuratorów

Następna jesień, strach pomyśleć która to już

Bez zapowiedzi, bez jednego słowa wcześniej

Szczecińskie Ciepłownictwo mnie doświadczyło tak boleśnie


https://www.youtube.com/watch?v=n9mzICdYjBo

Jak parują w środku to włącz klimatyzację. Nawet jak masz manualną to można ustawić wyższą temperaturę i włączyć klimę. Trochę bez sensu ale wywali wodę ze środka.

Zaloguj się aby komentować

No dzień dobry. Przypadkiem trafiłem kiedyś na jakieś stowarzyszenie poetyckie i zrobiłem screena. Przypadkiem po paru miesiącach wszedłem w końcu na ich stronę i stwierdziłem, że to Brzeg, a nie Wrocław. Przypadkiem wszedłem jeszcze raz i znalazłem konkurs poetycki Syfon, którego termin przysyłania prac mija 1 października, a że wierszy mam w ciul, to chcę wysłać swoje. Przypadkiem mój zarodek nasiąkł trochę testosteronem, więc włącza się rywalizacja, przypadkiem też ambicja mi się odezwała, więc chciałbym wybrać tam wiersze, które te kutwy jury doceni.


Pytanie do ochrzczonych - jakie się nadają bardziej?

Rymowane, białe, wesołe, smutne, dłuższe, krótsze, podzielone na strofy czy wbite w to?


Przy okazji zachęcam do udziału. Żywi poeci peel. Piszę z telefonu, więc nie podam linku.


#zafirewallem

Z konkursami to jest tak, że przede wszystkim to trzeba mieć szczęście i trafić w gust kogoś, kogo w ogóle nie znasz (chyba, że te konkursy są ustawione, co też uważam za prawdopodobne, takie kółka wzajemnej adoracji, zupełnie jak u nas). No ale co ja tam się znam, nigdy w taki gust nie trafiłem (albo tak chujowo piszę).

Zaloguj się aby komentować

No nie mogłem pozostawić wiersza kolegi @fonfi bez odpowiedzi. Ale wstępu pisać to już naprawdę nie mam siły:


***


Pisać, k⁎⁎wa! Pisać!


Rzeźbili ze spiżu – my tak bardziej w pianie,

choć nawet do piany w nazbyt tępe strugi

śmy wyposażeni w naszych czasach chudych,

gdy obserwujemy sztuki umieranie.


Pytasz, mój kolego: co po nas zostanie?

Ot: zer i jedynek łańcuch nie za długi

(o ile pan admin płaci za usługi;

inaczej nastąpi nas sformatowanie).


Wizja – zgoda – przedstawia się marnie.

Ślęczę nad tym tekstem – tak myślę – ofiarnie,

już zaraz rozlegnie alarm się budzika,


umysł z niewyspania mi będzie utykał,

lecz gdy tylko znowu jakoś się ogarnie

w głowie mi zadźwięczy: „Pisać, k⁎⁎wa! Pisać!”


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór (po raz kolejny) się z Państwem,

Kolega @George_Stark napisał dzisiaj wiersz. To znaczy ze trzy napisał, ale mnie chodzi o wiersz zatytułowany Kryzys wieku średniego. I zupełnie nie wiem dlaczego, ale ten konkretny wiersz mnie bardzo poruszył. Wszedł mi do głowy, zgrał na jakiś melancholijnych strunach i rezonował tak przez całe popołudnie. I pewnie rezonowałby dalej, ale pomyślałem sobie, że jeszcze mnie głowa od tego rozboli więc dałem upust tej melancholii, który to upust ulał się w postaci poniższego utworu. Utworu, do lektury którego serdecznie Państwa zapraszam.


Spuścizna


Jesteśmy trybikiem w jakimś większym planie,

Dla jednych zbyt krótkim, dla innych przydługim,

Lecz kiedy dotrzemy do kresu żeglugi,

Czy coś po nas zostanie?


I dręczy i męczy mnie wciąż to pytanie,

Aż kładą się cieniem ciężkiej chandry smugi,

Czy kiedy żałobne już wyschną łez strugi,

To coś po mnie zostanie?


Czy prochu kupka, co wiatr ją rozgarnie?

Czy kłótnie w rodzinie o spadek koszmarne?

Czy kurzu kolekcja, książek fanatyka?


A ja, żeby pamięć o mnie nie znikła,

Okruchy siebie - nieśmiało, niezdarnie,

Między wersami swych rymów zamykam.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Okazuje się, że dzisiaj moja kolej. No to proszę bardzo.


Temat: Normalni inaczej

Rymy: normalności - norma - wartości - forma


Miłej zabawy i udanego rymowania


#zafirewallem #naczteryrymy

Zaloguj się aby komentować

No dobra, ostatni już w tej edycji, bo jutro trzeba wstać na 05.20 na autobus do Gorzowa, a jeszcze jakieś książki na drogę muszę sobie przecież do czytnika wrzucić.


***


Trzecie pianie kura


Nim trzecie rozlegnie się kura pianie,

nim dzień się zacznie po nocy budzić

zaprzesz się, Piotrze, zaprzesz wśród ludzi,

kiedy dostaniesz o mnie pytanie.


Nigdy się ciebie nie zaprę, Panie.

Przysiągłem przecież wiernie ci służyć,

wiary gorącej się nie da ostudzić;

pragnę wypełnić me powołanie.


Wokoło zbrojni byli Rzymianie,

kobiety na targ szły po śniadanie,

Piotr nie odchodził zaś od stolika.


– I ty z nim byłeś! – na głos setnika

natychmiast zaprzeczył zdecydowanie,

a wówczas dobiegł go głos z kurnika.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Ależ jestem dumny z wytworu poniższego! Dawno nie udało mi się tak zgrabnie połączyć w czternastu wersach ojkofobii z najbardziej chyba podłą odmianą seksizmu:


***


A niechaj narodowie wżdy postronni znają,

iż Polki nie pelikany.

No i nie łykają.





Polki nie łykają


Rzecz skomplikowana jest to podrywanie,

w tej sztuki meandrach można się pogubić,

bo weź tu i zgaduj co kobieta lubi

gdy sama określić tego nie jest w stanie:


czasem ma ochotę na kwiatów dawanie,

zaś dnia kolejnego bukiet jej nie służy;

elokwencją błyszczysz, żeby jej nie nużyć,

ona na to rzuci niezłożone zdanie.


Ja sam zapoznałem ostatnio dwie panie,

oto moich randek jest podsumowanie,

randek, z których wciąż nic nie wynika:


bo Kasia nie chciała zrobić mi lodzika,

zaś bajeru nie udało mi się wcisnąć Annie

– jedna jak i druga nic nie chciały łykać.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

219 530 + 77 = 219 607


Niedzielny poranek


Gdy mglistą szarością niedziela się rani,

To w miejskich witrynach kropelek strugi,

Prążkami malują szklane sztalugi,

A miasto się budzi sennym szeptaniem.


Echem po parku się niesie chrapanie,

Na ławce trzeźwieją tu jeden z drugim,

Co im sobotni się wieczór przedłużył,

A słońce ich budzi promieni graniem.


Gdzieś w bramie Azorka słychać szczekanie,

Na piętrze za oknem ktoś wiesza pranie,

Gorące pieczywo pachnie z piekarnika.


A ja przez te sceny rowerem przemykam,

Emocje gromadzę we wspomnień membranie,

I otulam się miastem - niech mnie przenika.


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

4ef3785a-6294-425e-a33d-9d4c02838a5e
5c261caf-7b59-48f4-9ec5-f2cda1c89d0d

Zaloguj się aby komentować

Być może w wyniku tego pogorszenia się pogody, a być może w wyniku działanie algorytmu jutuba, który z samego rana podrzucił mi piękny, choć gorzki utwór Vivo en un Pais siedzę i słucham sobie rozmaitych protest-songów. No i nastrój mi się udzielił:


***


Kryzys wieku średniego


Co nam zostało? Nad światem łkanie

w czasie tej naszej młodości drugiej:

ciążąca przeszłość, goniące długi

i nic lepszego się raczej nie stanie.


Pamiętam radosne obiecywanie

że ten świat cały: szeroki, długi

gotów miał być nam na usługi.

Co nas spotkało? Rozczarowanie.


Dużo się robi – zarabia marnie

człek się do człeka wcale nie garnie

i coraz częściej się zdarza potykać;


i co dzień bardziej optymizm zanika

gdy napotyka kolejne awarie

w planie, co miał być nam planem życia.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Poranna zaduma


Z samego rana zgoniło mnie sranie 

Więc siedzę i dumam pośród tej szarugi 

A deszcz ostukuje okiennic framugi 

Habitat wzorcowy to, pod rozmyślanie 


Lecz o czym tu myśleć przy cieknącym kranie?

Czy ludzki czas życia jest krótki czy długi? 

Czy dobre spółdzielnia mi świadczy usługi?

Czy po czterdziestce choć czasem mi stanie?


Tak kminię, lecz przy tym naprężam się karnie 

Aż pot moje czoło w całości ogarnie 

Wypuszczam pod siebie demona - wodnika


Wtem naciskam spłuczkę i patrzę jak znika 

Konkluzją zakończyć bym chiał generalnie:

Rozmyślać bez ubrań - tradycją cynika 


#nasonety #zafirewallem

b37cf9ee-d8a4-406e-a79e-e01c9cb28b61

Kurde, powiadomienia dalej mi nie działają (w zasadzie to mi cała kawiarnia nie działa!) i, gdyby nie moja czujność (albo szczęście czy inny zbieg okoliczności), to bym przeoczył to dzieło wspaniałe - kompletne, przemyślane, z trzymającą w napięciu akcją! Szacunek, Panie Splasz!

Zaloguj się aby komentować

Wygrałem, a zatem trzeba wstawić zadanie. Na tym polega odpowiedzialność


Tematem będzie ciąg dalszy historii o nieudanym zakupie many.


W ogóle kto to widział żeby za ladą stała koza i waliła w bęben zamiast pracować...


Temat: niedola maga Jaremy

Rymy: magiczne - osłabienie - dziedziczne - pragnienie


(Jak komu nie pasuje ABAB, niech zmieni sobie na AABB)


Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję.


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

niedola maga Jaremy


Jaremy problemy były magiczne

Zapomniał i stracił swe moce dziedziczne

Próbował pokonać to osłabienie

Zatruło mu życie czarów pragnienie





Ogółem to kłaniam się wszystkim #zafirewallem , tęskniłem za Wami.

Czy @Moose wrócił? Były jakieś zmiany? Można tu dalej po owcy jeździć?

Zaloguj się aby komentować