@Opornik przeczytałem, prokuratura złożyła apelację, ale nie piszą, co od tego czasu się wydarzyło.
Mało mnie to rusza, bo żyję w kraju, gdzie nawet się nie bawią w jakieś wojenki światopoglądowe, tylko ciągają ludzi po sądach o byle bzdurę. Ile spraw w naszym kraju zaczynała prokuratura bez podstawy prawnej? Albo ZUS w oparciu o swoje widzimisię? Albo skarbówka na podstawie nagłej zmiany interpretacji? Taki urok państwa prawa.
To lepsza alrernatywa, niż państwa, gdzie ludzie po prostu znikają, zostają wcieleni do wojska, albo trafiają do kolonii karnej za myślenie nie po linii władzy.
Co do UK to trudno się nie zgodzić, że pędzą obecnie w stronę modelu przedstawionego przez Orwella w "Roku 1984". Ale przedstawienie problemu w Twoim poscie bardziej mnie rozbawiło, niż przekonało. Tym bardziej, że również w tym przypadku skończyło się uniewinnieniem i odszkodowaniem, czyli ostatecznie system zadziałał.