Robi się poważne, Indie rozpoczęły pobór do armii.
#indie #pakistan #wojsko #heheszki ?
Robi się poważne, Indie rozpoczęły pobór do armii.
#indie #pakistan #wojsko #heheszki ?
Zaloguj się aby komentować
MESKO S.A. poinformowało o postępach inwestycji, których celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych spólki do 150 tysięcy sztuk rocznie w zakresie amunicji artyleryjskiej 155 mm.
Kraśnik już dziś jest kluczowym punktem produkcyjnym w zakresie korpusów amunicji 155 mm. Chcę to bardzo mocno podkreślić, że my nie zaczynamy od zera, nie karczujemy lasu pod inwestycję, tylko rozwijamy nasz aktualny potencjał technologiczny i produkcyjny, by jako jedyni w Polsce zwiększyć istniejącą i realizowaną produkcję. Co równie istotne, krytyczne w całym procesie elementy wytwarzamy sami. Nie montujemy kupowanych za granicą gotowych części. Równolegle intensywnie pracujemy nad pozyskaniem w zakładzie w Pionkach zdolności produkcji ładunków modularnych do amunicji 155 mm. Po osiągnięciu tego celu będą one wytwarzane w Polsce. Procedujemy w tej kwestii biznesplan i staramy się o pozyskanie funduszy.
MESKO S.A. systematycznie realizuje inwestycje związane ze zwiększaniem możliwości produkcyjnych w zakresie amunicji 155 mm w fabryce w Kraśniku. W ostatnim czasie przeprowadzono modernizację urządzeń do obróbki plastycznej na gorąco, obróbki mechanicznej i obróbki cieplnej, a także zakupiono nowoczesne tokarki i napawarki, jak również urządzenia dźwigowe oraz oprzyrządowanie i narzędzia kontrolno-pomiarowe. Wykonano ponadto remonty pomieszczeń pod napawarki oraz części hali produkcyjnej tłoczni.
W drugiej połowie 2024 roku nastąpiła znaczna intensyfikacja działań w celu zwielokrotnienia mocy produkcyjnych Spółki w obszarze kalibru 155 mm. Z funduszy własnych MESKO S.A. nabyło od Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku kompleks nieruchomości składających się z trzech działek o łącznej powierzchni ok. 1,53 ha. Pozyskane tereny są wyposażone w niezbędną infrastrukturę przemysłową. Spółka zakupiła także od gminy Kraśnik działkę o powierzchni ponad 1 ha pod przestrzeń magazynową. Zawarto również umowy na zakup kolejnych urządzeń.
Czyli PGZ czyni kroki, aby zwiększyć produkcję, to samo Grupa Niewiadów. Lepiej późno niż wcale, no ale niech już zaczną produkować te większe ilości amunicji, a nie tylko o tym gadają że za ileś lat będą tyle produkować...
Więcej można poczytać: https://defence24.pl/przemysl/mesko-zwieksza-produkcje-amunicji-artyleryjskiej
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <--- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Koncern Northrop Grumman poinformował o zakończeniu testów systemu walki radioelektronicznej IVEWS (Integrated Viper Electronic Warfare Suite), przeznaczonego dla myśliwców F-16. Rozwiązanie to jest jedną z rozważanych opcji w ramach polskiego programu modernizacji tych samolotów.
IVEWS to system walki radioelektronicznej opracowywany przez Northrop Grummana z myślą o modernizowanych myśliwcach F-16. Niedawno przeszedł testy w warunkach zbliżonych do operacyjnych, które – według producenta – zakończyły się pozytywnie. System opiera się na „ultraszerokopasmowej” architekturze i wykorzystuje cyfrowy układ ostrzegania o opromieniowaniu radarowym nowej generacji.
System IVEWS jest w pełni kompatybilny z radarem AN/APG-83 klasy AESA (z aktywnym skanowaniem elektronicznym), montowanym w modernizowanych F-16 i również produkowanym przez Northrop Grummana. Podczas ostatnich testów sprawdzano jego współpracę z radarem SABR, koncentrując się przede wszystkim na skuteczności wykrywania i zwalczania „skomplikowanych i nowoczesnych” zagrożeń ze strony radarów obrony powietrznej.
Według oficjalnego komunikatu system z powodzeniem spełnił założenia, skutecznie identyfikując i neutralizując systemy OPL. Próby w locie przeprowadzono na dwóch myśliwcach F-16 Block 50, które w różnych scenariuszach operacyjnych wylatały łącznie ponad 100 godzin. IVEWS jest rozwiązaniem w pełni cyfrowym, oferującym wykrywanie zagrożeń w zakresie 360 stopni, również ze strony stacji radarowych działających w paśmie milimetrowym.
IVEWS to jeden z dwóch systemów walki radioelektronicznej proponowanych w ramach modernizacji polskich F-16; konkurencyjne rozwiązanie oferuje firma L3 Harris. Polska uzyskała zgodę Departamentu Stanu USA na modernizację 48 maszyn w październiku 2024 roku
https://defence24.pl/przemysl/elektroniczna-obrona-dla-f-16-coraz-blizej-trafi-do-polski
#wiadomosciswiat #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni odbyła się uroczystość "palenia blach". Symbolicznego początku budowy nowej fregaty wielozadaniowej dla Marynarki Wojennej. Przyszła ORP "Burza" to drugi z planowanych trzech okrętów budowanych w ramach Programu Miecznik.
"Budowa silnej Marynarki Wojennej jest absolutnie dla nas koniecznością, priorytetem i obowiązkiem. To jest wielka sprawa, że mamy dostęp do morza. Tego nam zazdroszczą inne państwa" - powiedział Kosiniak-Kamysz.
"W ubiegłym tygodniu na moje polecenie dowódca generalny dedykował kolejne samoloty do patrolowania nieba nad Bałtykiem, śmigłowce. Wzmacniamy potencjał odstraszania i obrony. Będziemy to robić sukcesywnie" - mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że potrzebujemy najlepszego, nowoczesnego sprzętu, takiego, jak fregaty budowane w ramach programu Miecznik.
Program Miecznik to obecnie największy program modernizacyjny polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.
Obecnie trwa budowa pierwszego Miecznika, przyszłego ORP "Wicher", który ma wejść do służby w 2028 r.
Drugą fregatę, której budowa symbolicznie rozpoczęła się w poniedziałek, otrzyma nazwę ORP "Burza". Ten okręt ma - według planu - wejść do służby w 2030 r. Trzecia fregata - ORP "Huragan" - ma wejść do służby na przełomie 2031 i 2032 r.
Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.
Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.
#wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Manewry z Armią Indyjską.
w nawiązaniu do tego wątku:
https://www.hejto.pl/wpis/ciekawy-watek-o-tym-jak-zolnierze-z-innych-krajow-postrzegaja-zolnierzy-innych-s
screen komentarza z innej dyskusji. to nie może być takich rzeczy nie da się zmyślić
#wojsko #silyzbrojne #zolnierze #opowiescizwojska #indie #wtf
#hejtopiwo


Oczywiście! Oto przetłumaczona wersja na język polski z nieco większą ilością szczegółów:Podczas wielonarodowych ćwiczeń wojskowych, w których uczestniczyli również żołnierze z Indii (5 oficerów i 20 podoficerów), początkowo wszystko szło całkiem dobrze — mieli dobre nastawienie i podstawowe umiejętności. Sytuacja jednak szybko się pogorszyła.
Jednym z elementów dwutygodniowych ćwiczeń była praca na laptopach w środowisku symulowanego internetu. Żołnierze mieli korzystać z fikcyjnej wyszukiwarki (zaprogramowanej tak, by zwracała wyniki tylko związane z tematyką ćwiczeń), by znajdować informacje potrzebne do wykonania zadań.
Niestety, jeden z indyjskich oficerów wielokrotnie próbował wyszukiwać pornografię (“big asses”, “hot naked” itp.), co oczywiście było odnotowane przez personel planujący ćwiczenie. Inny podoficer szukał w systemie danych o 19-letniej dziewczynie z USAF (Sił Powietrznych USA) i robił to ponad 30 razy.
Komunikacja między nimi była bardzo chaotyczna — żołnierze ignorowali przydzielone zadania i wymieniali między sobą wiadomości w łamanym angielskim. Doszło nawet do kłótni o to, kto jest dowódcą. Ich starszy oficer nieustannie poruszał się po terenie, wydając polecenia po indyjsku, przez co nikt inny nie wiedział, o co chodzi.
Na miejscu był także brytyjski generał brygady i amerykański generał z piechoty morskiej, którzy próbowali zapanować nad sytuacją. W pewnym momencie wyglądało to tak, jakby hinduscy żołnierze mieli go zabić — tak bardzo go nienawidzili, mimo że on sam nie zdawał sobie z tego sprawy.
Zamieszanie było tak wielkie, że ćwiczenie zakończono dwa dni wcześniej niż planowano. Indyjscy żołnierze składali wnioski o wykonanie zadań, których nie dało się zrealizować, a każdemu trzeba było po tysiąc razy tłumaczyć, dlaczego to niemożliwe. Całość zakończyła się kompletnym chaosem.
I mimo tego wszystkiego… na końcu hinduscy żołnierze świętowali sukces, gratulując sobie wzajemnie, jakby byli najlepsi.
Tłumaczone przez ChatGPT
Zaloguj się aby komentować

Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum poinformowała w sobotę podczas publicznego wystąpienia, że odrzuciła propozycję Donalda Trumpa dotyczącą przysłania do jej kraju wojsk USA, które miałyby podjąć walkę z kartelami narkotykowymi.
Sheinbaum wyjaśniła, że w rozmowie telefonicznej Trump...

Biały Dom zorganizuje defiladę wojskową, by uczcić 250. rocznicę powstania sił lądowych Stanów Zjednoczonych, 14 czerwca - podał w piątek portal telewizji Fox News. Parada, będąca rzadkością w USA, odbędzie się w dniu 79. urodzin prezydenta Donalda Trumpa.
Plany zorganizowania defilady potwierdził...
Dzięki Anżej. Żołnierze na pewno to doceniają.
Jak można być takim debilem...
#polityka #wojsko

Zaloguj się aby komentować
Ciekawy wątek o tym jak żołnierze z innych krajów postrzegają żołnierzy innych sił zbrojnych, porównania i dyskusja.
Interesujące spostrzeżenia człowieka który miał styczność z chińskimi żołnierzami.
komentarze dotyczące sprawności żołnierzy afgańskich/muzułmańskich mnie nie zaskoczyły, nasłuchałem się masy podobnych historii
https://boards.4chan.org/k/thread/63601538
#wojsko #silyzbrojne #zolnierze #ciekawostki #chiny


@Opornik Chińczycy, na przestrzeni konfliktów, w których brali udział, wykazywali się czasem straceńczą determinacją, ale to wszystko.
Problem z nimi jest taki, że kulturowo są uwarunkowani na posłuszeństwo i brak przemyślanej inicjatywy. Tymczasem masa, jak pokazują mięsne szturmy w Ukrainie, nie musi się przekładać na skuteczność.
To nie jest nacja wojowników. W każdym razie, nie w kontekście międzynarodowym. Dlatego mają problem, i będą mieć jeszcze większy, gdy zacznie się wojna.
Zaj€bista dyskusja.
Amerykanie fest narzekają, że europejscy piloci odmawiają zaangażowania kiedy robi się naprawdę gorąco i zaczyna latać sporo RPGów. Od słowa do słowa, okazuje się, że chodzi głównie o Niderlandczyków. Z dyskusji, to mi się maluje obraz, że oni zwyczajnie bali się o sprzęt i odpowiedzialności przed prokuraturą sądem, bo jak to czytałem to mi się od razu przypomniało polskie Nanghar Kel. Amerykanom trudno wytłumaczyć nasz europejski beton i, że inne armie nie są tak bogate i nie szastają tak sprzętem, jak oni, bo pomijając, że jest drogi, to często jest sprzęt od nich i nam nie jest go łatwo dostać.
Wszyscy bardzo chwalą Czechów, Litwini ponoć odpychający.
Izraelczyków komentują, że kompetentni, ale bezpodstawnie mają się za super elitę, bo tak dobrze radzą sobie z czternastolatkami rzucającymi w nich kamieniami.
A propos Polaków:
When I was in Afghanistan, Kabul to be exact, in 2018 there was a danish soldier who was raped in the showers. There was no concrete evidence on who did it, but word was that some nigerian contractors were bragging about it which isn't surprising seeing as they all seemed to have fag tendencies. The poles and czechs were ready for a race war, but the dane refused to identify his attackers. That has been my only experience with western europeans and i like to think they're all that fucked. The Czechs, Aussies, Poles, and Brits on base were all a pleasure to work with.
O Norwegach - marynarka ponoć straszne ochleje, kiedy tylko mogą to chleją i to do upadłego i z narażeniem zdrowia. O armii, że kompetentni i zadziwiająco dużo kobiet, ale:
NTA but I'll give an example, I worked with a Norwegian unit, they were two big guys who I got along with and who behaved like men, but they were led by unfit women who treated the whole thing like an HR job and vastly overestimated their own physical and mental capabilities and were painfully naive, the rest were basically 'normie' men who didn't know any better and just followed what their female superiors said, in another society the latter could have been moulded into decent soldiers, but in the liberal society they lived in they were moulded into basically lib civilians with guns
O Niemcach, że spaślaki i wszystko w dojrzałym już wieku. Bogato w sprzęcie i znają się nim, ale nie nadążają kondycyjnie i widać jak wiekowe to wojsko. Poza tym, ponoć nie garną się do roboty i są straszliwie zdezorganizowani. Niezbyt optymistycznie.
Zaloguj się aby komentować
Jak pisałem UE 3:0 PL
Trochę jak z przeszłości, my dajemy węgiel a w zamian dostajemy marksistowska literaturę
#wojsko #polska #polityka
Zaloguj się aby komentować
Opublikowany 30 kwietnia 2025 r. przez Challenges artykuł Vincenta Lamigeona ujawnia istnienie nowego francuskiego systemu rakietowego wielokrotnego startu (MLRS) o nazwie Foudre, opracowanego przez firmę Turgis & Gaillard. Ten wcześniej poufny projekt, który teraz został upubliczniony, pojawia się w momencie, gdy francuska armia pilnie potrzebuje zastąpić swoje starzejące się systemy LRU (Lance-Roquettes Unitaire), których gotowość operacyjna stale spada. Ze względu na krytyczną lukę w zdolnościach do 2027 r. i zagraniczne alternatywy budzące obawy co do autonomii strategicznej, Foudre ma być wysokowydajnym, w pełni suwerennym rozwiązaniem pozycjonowanym jako przyszły francuski odpowiednik amerykańskiego HIMARS.
Więcej szczegółów w poniższym artykule:
Ciekawe czy zostanie przetestowany na Ukrainie?
#wojna #wojsko #ciekawostki #francja #ue #ukraina

Zaloguj się aby komentować
Mamy może w naszym gronie jakiś żołnierzy zawodowych?
#wojsko #wojskopolskie
Zaloguj się aby komentować
Polskie Siły Powietrzne wkrótce wzbogacą się o najnowocześniejsze amerykańskie pociski powietrze-powietrze AIM-120D3. Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce 400 takich rakiet wraz z pakietem wsparcia logistycznego i technicznego. Wartość całej transakcji to około 1,33 miliarda dolarów.
Pociski AIM-120D3 to najnowsza wersja rakiet z rodziny AMRAAM, charakteryzująca się znacznie zwiększonym zasięgiem – sięgającym nawet 180 kilometrów – oraz bardziej zaawansowanymi systemami naprowadzania. W porównaniu do starszych wersji (m.in. C-5, C-7 i C-8), których używa już Polska, D3 oferują zupełnie nową jakość na polu walki. Zgody na zakup tych pocisków od USA otrzymały wcześniej Australia, Holandia i Wielka Brytania. Trzy wymienione państwa będą używać ich na myśliwcach F-35.
Oprócz samych rakiet, w ramach ewentualnego kontraktu Polska otrzyma m.in. sprzęt testowy, urządzenia szyfrujące, części zamienne, dokumentację techniczną, a także wsparcie inżynieryjne i szkoleniowe. Głównym wykonawcą zamówienia będzie amerykańska firma RTX Corporation z Tucson w stanie Arizona.
https://defence24.pl/sily-zbrojne/amerykanskie-superrakiety-dla-polski-pentagon-dal-zielone-swiatlo
https://x.com/KosiniakKamysz/status/1917303199134015909
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
UE 3:0 PL
No dobra może ochłapy dostaniemy ale pod warunkiem że będziemy grzeczną i uległa prostytutką.
ale ale, ty nic nie rozumiesz jeszcze trzeba zatwierdzić.... ale to już było.
https://defence24.pl/przemysl/polski-przemysl-bez-pieniedzy-z-ue
#wojsko #polityka #polska
Zaloguj się aby komentować
Koncern BAE Systems wkrótce będzie wytwarzał 16 razy więcej amunicji artyleryjskiej niż w 2022 roku. Wszystko dzięki prowadzonym od lat inwestycjom w technologię produkcji pocisków oraz ładunków miotających.
We wrześniu 2023 r. na londyńskich targach DSEI przedsiębiorstwo BAE Systems, jeden z największych producentów uzbrojenia w Europie, zaprezentowało dziennikarzom postępy w programie Next Generation Artillery Ammunition (NGAA). Celem projektu jest stworzenie rodziny środków bojowych kalibru 155 mm o zdecydowanie niższej cenie i szybszych terminach dostaw niż dotąd, a także zastąpienie rodziny amunicji L15 dotąd stosowanej w British Army. Istotne jest też skrócenie i wzmocnienie łańcuchów dostaw w Wielkiej Brytanii, by umożliwić BAE rezygnację z importu surowców (np. materiałów wybuchowych z Francji i USA) oraz podzespołów do wytwarzania nabojów
W BAE Systems postawiono za cel redukcję ceny naboju o między 50 a 75%. Dla porównania, średnia cena samego pocisku odłamkowo-burzącego (bez ładunku miotającego) w Europie jest dziś szacowana na około 4 tys. dolarów, zaś czas oczekiwania na kompletny nabój wynosi około 2 lat. Ponadto, tempo produkcji jest uzależnione od dostaw kluczowych surowców: stopów stali, nitrocelulozy, nitrogliceryny i materiałów wybuchowych, które nie są produkowane w ilościach wystarczających do zaspokojenia zapotrzebowania. Dość przytoczyć polską niezdolność do w produkcji prochu artyleryjskiego (dwu- lub trójbazowego) przez brak odpowiednich kompetencji w kraju oraz zależność od materiałów sprowadzanych z zagranicy.
Według BAE dzięki technologii mieszania rezonansowo-akustycznego czas elaboracji pocisku odłamkowo-burzącego jest liczony w minutach, a nie godzinach. Nowe zapalniki wykorzystują elektronikę dostępną na rynku komercyjnym. To wraz z uniwersalnym korpusem pocisku wykonanego z „cywilnej” stali ma umożliwić włączenie do łańcuchów dostaw podmiotów, które dotąd nie miały nic wspólnego z wytwarzaniem amunicji, a także rozproszenie produkcji w wielu zakładach w zależności od zapotrzebowania. Ponadto, korpus NGAA zaprojektowano w taki sposób, by zagwarantować jego kompatybilność z jak największą liczbą haubic (w praktyce w NATO nie obowiązuje standaryzacja amunicji 155 mm) oraz zmechanizowanych układów zasilania działa w amunicję (tzw. automatów ładowania).
Brytyjski koncern jest uczestnikiem postępowania, które ma wyłonić strategicznego partnera Polskiej Grupy Zbrojeniowej do wspólnej produkcji amunicji artyleryjskiej w Polsce. Środki bojowe kal. 155 mm będą przeznaczone do służących w Wojsku Polskim armatohaubic samobieżnych Krab oraz K9 Thunder. Według Marcina Idzika, członka zarządu PGZ, negocjacje w tej sprawie znajdują się na finiszu.
Dużo więcej info można poczytać tutaj:
https://defence24.pl/przemysl/czarny-kon-polskiego-programu-amunicyjnego-produkcja-przyspiesza
#wiadomosciswiat #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Finlandia planuje zakup bojowych wozów piechoty CV90 w ramach wspólnego zamówienia z Szwecją, Norwegią i Litwą.
#wojsko #nato #wojna

Zaloguj się aby komentować
Ciekawa analiza dotycząca Wojsk Lądowych.
Pod koniec czasów PRL Wojska Lądowe miały 18 ogólnowojskowych związków taktycznych. Po zakończeniu Zimnej wojny, rozpadzie Układu Warszawskiego i przystąpieniu Polski do NATO wielkość i potencjał Wojsk Lądowych ulegał stopniowemu zmniejszaniu. W połowie ubiegłej dekady osiągnął on najniższy poziom od dziesięcioleci. Drastyczne obcięcie liczby dywizji do 3, którymi dysponowały Wojska Lądowe, budziło ogromne kontrowersje. Nawet aneksja Krymu w 2014 roku nie zmieniła tej sytuacji. Dopiero kilka lat później zadecydowano o budowę czwartej dywizji. Tak powstała 18.Dywizja Zmechanizowana im. gen. broni Tadeusza Buka w Siedlcach.
Proces formowania 18.Dywizji jest rozłożony na lata, ale ogólnie można przyjąć, iż dzięki niemu wojska Lądowe wróciły do wcześniejszego stanu posiadania czterech dywizji jaki funkcjonował tuż po wejściu do NATO.
18.Dywizja jako nowo formowana i dodatkowo na wschodzie Polski otrzymała niewątpliwy priorytet jeśli chodzi o dostawy nowo kupowanego sprzętu wojskowego. Zaraz za nią, a później obok niej stanęła 16.Dywizja, która również zaczęła otrzymywać nowy sprzęt.
Ale na czterech dywizjach polskie ambicje nie skończyły się. Opracowano plan powołania jeszcze dwóch kolejnych dywizji zmechanizowanych tzw. „A” i „B”. Plan zaczęto przekuwać w czyny i powołano dowództwa 1.Dywizji Piechoty Legionów im. marszałka Józefa Piłsudskiego i 8.Dywizji Piechoty Armii Krajowej im. Romualda Traugutta odpowiednio docelowo w Ciechanowie i Kielcach. W przyszłości mają również funkcjonować w strukturze 4-brygadowej, 4-batalionowej z pełnym zestawem jednostek dywizyjnych czyli brygady artylerii, pułków przeciwpancernego, przeciwlotniczego, logistycznego i saperów oraz batalionów rozpoznawczego, chemicznego i łączności.
Na razie trudno ocenić jest realny horyzont czasowy pełnego ukompletowania i wyszkolenia bojowego tych piątej i szóstej dywizji, ale na pewno jest to przyszła dekada. Co prawda pojawiają się już zalążki organizacyjne jednostek tych dywizji, ale do ich sformowania, a przede wszystkim do dostawy kompletu etatowego sprzętu wojskowego jeszcze daleka droga. Równolegle wschodnia część Polski staje się wielkim wojskowym placem budowy. Po prostu dla tych nowych dywizji nie ma wystarczającej bazy koszarowej na wschodzie. Zalążki jednostek rozlokowują się na razie w wynajętych lub wypożyczonych budynkach lub w tymczasowych miasteczkach kontenerowych.
Tymczasem na zachodzie bez zmian. Obie zachodnie dywizje czyli 11. i 12. mają co prawda gotową i funkcjonującą bazę koszarowo-szkolną, ale nie otrzymują nowego sprzętu wojskowego. Od 2022 roku to one stanowiły główny zasób, z którego została ufundowana polska pomoc wojskowa dla Ukrainy. Z jednostek tych dywizji zabrano czołgi PT-91 Twardy i T-72, bojowe wozy piechoty BWP-1, transportery opancerzone Rosomak z wieżami Hitfist-30, armatohaubice Krab i Goździk, moździerze samobieżne Rak, środki przeciwlotnicze i inny sprzęt. Oprócz tego na jakiś czas 116 czołgów Leopard 2 (dwa bataliony) pożegnała 11.Dywizję i powędrowała na wschód do 18.Dywizji.
Najlepsze chyba podsumowanie:
Wygląda na to, iż publicystycznie można chyba podzielić jednostki Wojsk Lądowych na jednostki dwóch prędkości modernizacji. Te zachodnie, nie objęte nią, oraz te wschodnie, coraz bardziej nasycane nową techniką wojskową.
Dużo więcej informacji (np jaki sprzęt trafia do konkretnych związków taktycznych) można znaleźć tutaj: https://defence24.pl/sily-zbrojne/wojska-ladowe-dwoch-predkosci-analiza
#wojsko #polska #wojskopolskie
Zaloguj się aby komentować

Rozpętana przez Xi Jinpinga czystka w szeregach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej nie zwalnia tempa. Wręcz przeciwnie, głowy toczą się regularnie. Według niepotwierdzonych informacji kolejną ofiarą czystki stał się generał He Weidong, drugi wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej, a tym...



Zaloguj się aby komentować

Jak idzie produkcja polskiego bojowego wozu piechoty Borsuk czy inżynierowie pracują już nad jego większym bratem, co z Rafako, a także czy Polska Grupa Zbrojeniowa i jej produkty mają szansę podbić zagraniczne rynki, a sam holding pojawić się i podbić GPW? O tym i o wielu innych kwestiach...