Delegacja Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Aktywów Państwowych odwiedziła spółkę SKB Drive Tech. To jeden z zakładów, które mogą wspomóc państwową zbrojeniówkę w produkcji oraz remontach sprzętu wojskowego, w tym ciężarówek Jelcz.
SKB Drive Tech to producent między innymi układów przeniesienia napędu, obecny obok sektora obronnego także w branży kolejowej, stoczniowej i w górnictwie.
Spółka już w przeszlości występowała z ofertą zastosowania swoich elementów, w tym mostów, w samochodach ciężarowych Jelcz i jest zainteresowana zwiększeniem współpracy z polską zbrojeniówką. W komunikacie resortu obrony podkreślono, że „w firmie SKB Drive Tech S.A., zaprezentowano ofertę nowoczesnych mostów napędowych, które mogą znaleźć zastosowanie w pojazdach wojskowych”.
Obecnie zwiększenie zdolności produkcji Jelcza jest jednym z priorytetów PGZ, z uwagi na zaangażowanie tej spółki w programy modernizacyjne. Jak mówił w niedawnej rozmowie z Defence24.pl członek zarządu PGZ Marcin Idzik, „Jelcz ma bardzo dużo umów, a jednocześnie zakład nie przeszedł właściwych inwestycji, nie został w wystarczającym stopniu zmodernizowany i rozbudowany. Co za tym idzie, produkcja musi być rozkooperowana”.
Delegacja MON, MAP i PGZ odwiedziła też spółkę Wielton, należącą do grona trzech największych producentów przyczep, naczep i zabudów samochodowych w Europie.
https://defence24.pl/przemysl/polskie-komponenty-dla-jelcza-wazne-rozmowy
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa nowego zakładu produkcyjnego na potrzeby produkcji pojazdów Jelcza. Te przeznaczone będą między innymi na realizację programów obrony powietrznej Wisła i Narew, a także artylerii rakietowej Homar.
W ubiegłym roku weszły w życie umowy dotyczące dostaw wyrzutni i pocisków do zestawów przeciwlotniczych Narew, będące największymi kontraktami Polskiej Grupy Zbrojeniowej w historii. Podwozia do zestawów Narew, podobnie jak i do systemów przeciwlotniczych Wisła, ma dostarczyć należąca do PGZ spółka Jelcz.
Jelcz jest też obecny w wielu innych programach modernizacji, chociażby związanych z artylerią, a równocześnie dostarcza pojazdy do celów typowo logistycznych – zarówno standardowe 4x4, jak i te bardziej skomplikowane. Co za tym idzie, w ciągu najbliższych kilku lat Wojsko Polskie będzie musiało otrzymać tysiące pojazdów Jelcza, wielokrotnie więcej niż obecnie. Wymaga to radykalnego zwiększenia mocy produkcyjnych, a także wzmocnienia łańcucha dostaw spółki, bo pewne elementy mogłyby być kontraktowane w krajowym przemyśle, uwalniając moce produkcyjne Jelcza do innych zadań.
Podczas briefingu prasowego przedstawiciele PGZ poinformowali, że już w tym roku rozpocznie się budowa nowego, budowanego od podstaw zakładu Jelcza. Będzie to inwestycja o wartości około 700 mln zł. Głównym przeznaczeniem nowego zakładu będzie dostarczanie specjalistycznych pojazdów przeznaczonych do programów takich jak Wisła i Narew czy Homar. Oczywiście dziś Jelcz je dostarcza, ale w zdecydowanie mniejszej ilości.
Aby zrozumieć skalę zamówień, w pierwszej fazie programu Wisły i w programie Mała Narew, z dostawami od 2022 roku, zrealizowano dostawy podwozi niezbędnych dla dwóch baterii Patriot, jednej baterii (dwóch jednostek ogniowych) Narwi w podstawowej konfiguracji oraz sześciu jednostek ogniowych Pilica. W ciągu najbliższych lat trzeba będzie dostarczyć podwozia dla trzech dywizjonów Wisła, kilkunastu budowanych od podstaw jednostek ogniowych Pilica+ (część z pozostałych zostanie wykorzystana) i aż 23 baterii (46 zestawów Narew).
Mówimy o zamówieniach szacując bardzo ostrożnie co najmniej 6 do 8-krotnie większych od wcześniejszych tylko na pojazdy dla obrony powietrznej. Nawet jeśli czas realizacji (w wypadku programu Narew) będzie nieco dłuższy, to w kontekście obciążenia zdolności Jelcza skompensuje to z nawiązką większy stopień rozbudowy dywizjonów OPL, z uzupełnieniem ich o elementy takie jak stacje radiolokacyjne. Wszystko to równolegle z nieplanowanym wcześniej w takiej skali programem modernizacji artylerii lufowej i rakietowej, również wymagającym tysięcy kołowych podwozi specjalistycznych. A przecież trzeba też dostarczać pojazdy dla wojskowych logistyków i następców dogorywających już często Starów do istniejących oraz nowo formowanych jednostek. Przed Jelczem wielkie wyzwanie, które będzie wymagać połączenia inwestycji z wzmocnieniem krajowego łańcucha dostaw.
https://defence24.pl/przemysl/tysiace-jelczy-dla-narwi-i-homara-nowy-zaklad-juz-wkrotce
#wiadomoscipolska #wojsko #jelcz #newsydamwa <-- do czarnolistowania
artylerii rakietowej Homar
Ale te nazwy są kretyńskie… Uważam, że nazwy polskiego sprzętu wojskowego są bez sensu. Rosomak jeszcze ujdzie. Piorun jeszcze spoko, ale to mała broń. A powinniśmy mieć jakieś wyrzutnie artyleryjskie "Czarnobóg", czołgi "Weles" i system minowania "Poroniec" XD Jakieś wyrzutnie bomb zapalających "Południca". Potem te odratowane nagrania z gopro kacapów "Spierdalać! Strzygi leciat!"
Efekt psychologiczny… Jakby dzieciom bajki opowiadali o Biesach i Utopcach, to na koniec by musieli dodawać, że jak będzie niegrzeczny i sam do lasu pójdzie, to go Leszy, jak ojca na lini frontu, po krzakach porozwiesza. xDD
Zaloguj się aby komentować
Dyrektorem zarządzającym projektem mianowano pułkownika rezerwy Stefana Gramolla. W skład nowo powstałej spółki weszły: KNDS Deutschland, KNDS France, Rheinmetall Landsysteme i Thales. Nadal jednak harmonogram zakłada, że nowe pojazdy opracowane w ramach MGCS pojawić się mają najwcześniej w 2040 roku.
https://defence24.pl/przemysl/kolejny-krok-w-kierunku-francusko-niemieckiego-czolgu
#wojna #wojsko #niemcy #francja
Zaloguj się aby komentować
Wielka Brytania pomyślnie przetestowała mikrofalową broń antydronową - Financial Times
#wojna #wojsko #wielkabrytania #nato

Zaloguj się aby komentować
Ten prastary pogański znak Słońca jest szeroko reprezentowany w religiach politeistycznych na całym świecie. Zarówno równoramienny "grecki" jak i "łaciński" z dłuższym dolnym ramieniem. W tekście pozwole sobie pominąć doskonale znane przykłady egipskich krzyży Ankh (które nota bene zawędrowały również do rzymskich chrześcijańskich światyń, to tytułem pewnej popularnej grafiki o "zagrożeniach duchowych").
Krzyże widnieją na celtyckich tarczach z brązu. Tutaj centralnie widać "krzyż grecki". Te mniejsze okragłe kolorowe detale zawierają zaś swastyki.
Krzyże widnieją na tarczach walczących uwiecznionych...
Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia (WITU) i PGO S.A. coraz bliżej produkcji amunicji artyleryjskiej o kalibrze 155 mm. Po latach intensywnych prac pocisk wkracza w fazę prototypowania, a następnie trafi na testy poligonowe.
Podstawowe kompetencje PGO S.A. to formowanie metali różnymi metodami. Dzięki posiadanym zakładom produkcyjnym w Gorlicach, Piotrkowie Trybunalskim, Lesznie, Zielonej Górze oraz Śremie, PGO może realizować kontrakty potrzeby branży zbrojeniowej.
Działania wojenne w Ukrainie zmieniły myślenie o artylerii lufowej, postrzeganej przed wybuchem konfliktu, jako odchodzącej w zapomnienie na korzyść artylerii rakietowej. Od tego czasu pokazała ona swoją siłę oddziaływania na przeciwnika, a kaliber 155 mm okazał się zaporą nie do przecenienia. Dlatego ponad dwuletnia współpraca z Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia polegała na opracowaniu 100% polskiego korpusu pocisku kalibru 155 mm. I dziś jesteśmy na przedostatnim etapie tych prac
Zgodny z normami NATO, w pełni polski korpu kalibru 155 mm amunicji ma przede wszystkim uniezależnić nas od produkcji licencyjnej, dać autonomię w tym zakresie wolną od obwarowań stawianych przez licencjodawcę.
PGO S.A. specjalizująca się w formowaniu metali, produkująca odlewy żeliwne, staliwne, aluminiowe oraz odkuwki swobodne i matrycowe zajęła się stroną technologiczną i przygotowaniem do produkcji korpusu pocisku, a WITU odpowiada za część konstrukcyjną oraz przeprowadzenie testów i badań. Pocisk 155 mm to kolejna odsłona trwającej od 2023 r., współpracy.
Obecnie PGO przygotowuje dokumentację technologiczną do budowy prototypów wspomnianej amunicji. Prace badawczo-rozwojowe w PGO zakończą się na przełomie 2025/2026, a testy poligonowe przypadną na rok 2026.
Za nami udane wdrożenie do seryjnej produkcji pierwszego, kutego korpusu moździerzowego 60 mm czy uruchomienie w PGO produkcji aluminiowej odkuwki dna pocisku 155 mm (tzw. Boat Tail). Obecnie na etapie testów poligonowych znajdują się korpusy moździerzowe kalibru 120 mm. Równolegle biegły prace nad stworzeniem polskiej konstrukcji korpusu pocisku kalibru 155. Na ukraińskim froncie zużywa się jej tysiące sztuk dziennie. Widząc rosnące zagrożenia, znacząco przyspieszyliśmy prace konstrukcyjne i kilka dni temu przekazaliśmy PGO dokumentację techniczną części metalowych do największego polskiego pocisku artyleryjskiego
To bardzo dobre wiadomości, bo obecnie te korpusy wyłącznie chyba importujemy. Produkując lokalnie i sprzedając do PGZ, Grupy Niewiadów czy WB będziemy mogli mocno zwiększyć produkcję amunicji w Polsce.
https://defence24.pl/przemysl/krok-w-strone-polskiej-amunicji-155-mm
#wiadomoscipolska #polska #wojsko #newsydamwa <--- do czarnolistowania
"Po latach intensywnych prac pocisk wkracza w fazę prototypowania" - tak tylko nieśmiało zauważę, że amunicję wielkokalibrową wytwarzano na masową skalę już podczas I wojny światowej. Zajmuje nam kilka lat stworzenie i testy skorupy do pocisku? Jak się tych instytutów nie zreformuje, nie wstrząśnie nimi, to będą badać i prototypować kolejne kilka lat.
Zaloguj się aby komentować

Armia przeprowadziła wewnętrzne badanie na temat pokolenia Z. Zapytano w nim, jakie wartości są ważne dla osób w wieku 18-25 lat, czy mają autorytety, czy są gotowe do walki w przypadku wojny. Wyniki badania opisano w środowym wydaniu "Rzeczpospolitej".
Badanym zadano pytanie "Co...
#heheszki #wojsko #karma
Córcia pułkownika, zrobiła gównoburze na social mediach o to, że gość zwrócił jej uwage na kolor ust XD

Zaloguj się aby komentować
16 kwietnia:
Dzień Sapera
Europejski Dzień Kontroli Prędkości
Dzień Włókniarza
Święto Wojsk Inżynieryjnych
Światowy Dzień Walki z Niewolnictwem Dzieci
#nietypoweswieta #kalendarz #dziendobry #ciekawostki #wojsko #saper #niewolnictwo #fotoradar #kontrolapredkosci

Zaloguj się aby komentować
15 kwietnia na stronach Kancelarii Sejmu opublikowano odpowiedź Ministerstwa Aktywów Państwowych na poselską interpelację dotyczącą procesu weryfikacji i aktualizacji planów inwestycyjnych Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy S.A.
Pytania brzmiały:
Czy zakończył się już „proces weryfikacji i aktualizacji planów inwestycyjnych Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy SA”?
Czy do spółki Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy SA zostały już przekazane środki finansowe na inwestycje związane z budową drugiej linii produkcyjnej haubic samobieżnych AHS KRAB?
Odpowiedzi udzielił Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, Konrad Gołota. W dokumencie czytamy: uprzejmie informuję, że nowy biznesplan Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy S.A. (dalej: Bumar Łabędy) został złożony. Obecnie w Ministerstwie Aktywów Państwowych trwają procedury związane z akceptacją wniosku.
Ponadto, Bumar Łabędy złożył wniosek wraz z biznesplanem do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. na budowę linii do produkcji armatohaubic KRAB. Złożenie wniosku jest równoznaczne z wystąpieniem o dofinansowanie.
Jak wskazał Paweł Bejda, w odpowiedzi na poselską interpelację Jarosława Wałęsy dotyczącej armatohaubic K9 w Wojsku Polskim, w grudniu 2024 roku Agencja Uzbrojenia podpisała umowę na dostawę czterech nowych DMO Regina obejmujących 96 armatohaubic Krab. Kolejne pojazdy mają być pozyskiwane w ramach następnych umów wykonawczych, co pozwala zakładać potrzebę budowy nowej linii produkcyjnej (szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę planowane obciążenie produkcyjne Huty Stalowa Wola S.A. innymi umowami).
https://zbiam.pl/druga-linia-produkcyjna-armatohaubic-krab-coraz-blizej/
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
To będzie ważne wydarzenie dla polskiej Grupy WB i południowokoreańskiej spółki Hanwha Aerospace, ale też dla całej polskiej obronności. 15 kwietnia 2025 r. podpisany zostanie dokument zawierający kluczowe warunki dotyczące funkcjonowania spółki produkującej w Polsce pociski rakietowe.
To będzie kolejna umowa wskazująca na zacieśnienie współpracy obu spółek w najważniejszym obecnej dla naszych sił zbrojnych obszarze.
Chodzi o produkcję pocisków rakietowych CGR-080 do południowokoreańskich systemów artylerii rakietowej K239 Chunmoo, które kupiła Polska.
Dzięki transferowi technologii i wiedzy do polskiego przemysłu nowymi pociskami będą strzelać również inne systemy rakietowe, które są na uzbrojeniu naszej armii.
Głównym celem tej współpracy jest właśnie rozwój i produkcja pocisków rakietowych na potrzeby polskich sił zbrojnych. W ramach projektu ich produkcja będzie zlokalizowana na terenie Polski. Planowany jest transfer technologii i wiedzy do krajowego przemysłu.
Współpraca z Hanwha Aerospace umożliwi polskim firmom dostęp do zaawansowanych technologii, co może przyczynić się do rozwoju krajowego przemysłu zbrojeniowego. Projekt zakłada, że znaczna część produkcji będzie realizowana w Polsce.
Przypomnijmy, że umowa, która zostanie podpisana 15 kwietnia, stanowi kontynuację wcześniejszych ustaleń pomiędzy Grupą WB a Hanwha Aerospace. Już 22 lutego 2023 r. spółki zawarły umowę dotyczącą integracji polskich systemów teleinformatycznych, zarządzania polem walki i łączności z modułami wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej K239 Chunmoo.
Rok później, podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego 2024 w Kielcach, strony podpisały Memorandum of Understanding (MoU), w którym zadeklarowały chęć utworzenia spółki joint venture, mającej produkować pociski rakietowe w Polsce.
Podczas pierwszego dnia wystawy KADEX 2024 w Korei Południowej w listopadzie ubiegłego roku firma WB Electronics podpisała umowę z Hanwha Aerospace (...)
Umowa dotyczyła produkcji pocisków typu CGR-080 o zasięgu do 80 km do wyrzutni rakietowych używanych przez Siły Zbrojne RP. W 2022 r. podpisaliśmy umowę za zakup 218 zestawów artylerii rakietowej K239 Chunmoo, których dostawy już trwają. Jej wartość to 3,3 mld dol. (ponad 13 mld zł).
Strony uzgodniły szczegóły dotyczące struktury organizacyjnej nowej spółki, lokalizacji zakładu produkcyjnego oraz terminów realizacji projektu. Przedsięwzięcie zakłada również opracowanie i wdrażanie nowych typów pocisków rakietowych, dostosowanych do wymagań Ministerstwa Obrony Narodowej. Docelowe moce wytwórcze fabryki mają osiągnąć pułap kilku tysięcy pocisków rakietowych w skali roku.
Pociski rakietowe CGR-080 będą zintegrowane z południowokoreańskimi wieloprowadnicowymi systemami artylerii rakietowej K239 Chunmoo, które są częścią polskiego arsenału obronnego. Z wyrzutni można strzelać różnego rodzaju rakietami o różnym zasięgu, zarówno kierowanymi, jak i niekierowanymi.
W zależności od typu amunicji każdy z dwóch zasobników umieszczonych na wyrzutni mieści sześć rakiet kierowanych kalibru 239 mm o zasięgu 80 km lub jedną rakietę taktyczną kalibru 600 mm z zasięgiem do 290 km.
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania

@Kronos No ale przecież tak jest, tylko obecny rząd próbuje się wycofać z współprodukcji K2PL xD, bo pewnie trzeba coś dorzucić na linie produkcyjne.
Ale wracając do programu Homar-K.
produkujemy nośnik - Jelcz
produkujemy system Zintegrowany System Zarządzania Walką TOPAZ, który jest zintegrowany
szykujemy się do produkcji amunicji
Z tego co wiem to tylko nie budujemy budy na rakiety, ale tam też zbyt dużo nie ma. Spawanie i kable.
Największym osiągnięciem będzie, jeśli będziemy budować i mieć pełny wgląd w rakiety.
@Kronos Można powiedzieć, że ten program wypadł wyjątkowo dobrze jak na naszych polityków.
Trzeba też popatrzeć na to, że jeśli coś się stanie w Korei, to im się opłaca posiadać w Europie możliwości produkcji swojego uzbrojenia. Tak samo Polska, opłaca nam się mieć dostawcę z Azji. Bo jest mała szansa, że przyjdzie wojna, gdzie oba kraje w tym samym czasie będą w potrzebie.
Inna sprawa, że to otwiera opcje ekspansji w Europie, a jak widać Europa nie posiada takiego systemu dziś.
Jest Himars, jest system Izraelski, jest Homar i tyle.
Francja zbiera się, chcą dojść do fazy testów w 2026-2027
Zaloguj się aby komentować
Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. osiągnęły kolejny ważny krok w realizacji projektów offsetowych w ramach Programu Wisła, kluczowego dla polskiej obronności. W pierwszych miesiącach 2025 roku spółka zakończyła istotne etapy w projektach Attitude Control Motor (ACM) i Attitude Control Section (ACS), które są sercem precyzyjnych pocisków PAC-3 MSE.
WZE S.A. kilka dni temu poinformowały, że początek lutego przyniósł pomyślne zakończenie Przeglądu Gotowości Zaplecza Produkcyjnego (MRR) dla projektu ACM. Eksperci z Lockheed Martin, partnera WZE w programie, ocenili przygotowanie linii produkcyjnej, kompetencje personelu oraz narzędzia dedykowane do produkcji silników kontroli lotu. Zielone światło od Amerykanów umożliwiło rozpoczęcie wytwarzania prototypowych jednostek ACM – komponentów odpowiedzialnych za precyzyjne sterowanie torem lotu pocisku.
Równolegle zespół ACS przeszedł Przegląd Gotowości Produkcyjnej (PRR). Podczas tego procesu Lockheed Martin zweryfikował infrastrukturę, procesy produkcyjne oraz jakość prototypów sekcji ACS, w której montowane są silniki ACM. Pozytywna ocena oznacza, że WZE jest gotowe do kolejnego etapu – Inspekcji Pierwszego Artykułu (FAI). To szczegółowa kontrola pierwszej seryjnej jednostki, która musi spełniać rygorystyczne normy jakościowe i techniczne.
Sekcje ACS i silniki ACM to fundament systemu PAC-3 MSE, umożliwiającego precyzyjne zwalczanie celów w technologii „hit-to-kill”. Silniki ACM odpowiadają za dynamiczną kontrolę trajektorii lotu, zapewniając rakiecie dużą zwrotność i dokładność. Z kolei sekcja ACS integruje te silniki, tworząc spójny system sterowania. Razem pozwalają pociskowi neutralizować zaawansowane zagrożenia, takie jak rakiety balistyczne czy manewrujące.
https://defence24.pl/geopolityka/wze-sa-z-kolejnym-kamieniem-milowym-w-programie-wisla
#wojsko #wiadomoscipolska #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Załadunek nowego transportu wojskowego dla polskiej armii pokazała południowokoreańska telewizja MBC Gyeongnam NEWS. Chodzi dokładnie o 9 czołgów K2, 9 armatohaubic K9A1 Thunder oraz nieokreśloną liczbę modułów wyrzutni K239 Chunmoo dla systemów Homar-K. Wraz z nimi do każdego sprzętu dołączone są części zamienne.
Proces załadunkowy miał miejsce w porcie Masan. Jak podaje MBC Gyeongnam NEWS transport statkiem ma trwać około 40 dni, choć tu należy wziąć pod uwagę szereg zmiennych, które mogą opóźnić dostawę. Południowokoreański sprzęt ma zostać wyładowany w porcie w Świnoujściu oraz Gdyni.
Najnowsze dostawy są efektem trzech kontraktów, które Polska podpisała z południowokoreańskimi firmami zbrojeniowymi w 2022 roku. Mają zapełnić luki w uzbrojeniu Wojska Polskiego po przekazaniu dużej pomocy militarnej Ukrainie, jednakowo modernizując nasz arsenał. Broń z Korei Południowej trafia do jednostek stacjonujących na wschodzie Polski, wchodzących w skład 18. oraz 16. Dywizji Zmechanizowanej.
Gdy okręt z 9 czołgami K2 dopłynie do Polski będzie ich w naszym kraju łącznie 119 sztuk. Do dostarczenia pozostanie jeszcze 61 czołgów, co skompletuje umowę podpisaną 27 lipca 2022 roku z Hyundai Rotem o wartości 3,37 mld dolarów netto. Obecnie trwają negocjacje nad drugą umową wykonawczą na kolejne 180 K2 wraz z ich polonizacją i ustanowieniem produkcji w naszym kraju.
Kolejne 9 armatohaubic K9 podniesie ich liczbę w Polsce do prawie 160 sztuk. Do końca roku ma zostać skompletowana pierwsza umowa wykonawcza z 26 sierpnia 2022 z firmą Hanwha Aerospace o wartości 2,4 mld dolarów, zakładająca dostawy 212 armat. W latach 2026-2029 mają mieć miejsce dostawy 152 armatohaubic K9 do Polski (6 K9A1, 148 spolonizowanych wersji K9PL) w ramach ogłoszonej w grudniu 2023 roku drugiej umowy wykonawczej o wartości 2,6 mld dolarów.
https://x.com/KDefenseInsight/status/1910479586707546286
#wiadomosciswiat #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Żołnierze z 10. Brygady Kawalerii Pancernej na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce ćwiczyli zwalczanie celów powietrznych z wykorzystaniem zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4MP Biała
Powietrzne środki ataku powietrznego stanowią obecnie jedno z największych zagrożeń dla pojazdów lądowych (i nie tylko) na polu bitwy. Ich zwalczanie było celem ćwiczeń, które odbyły się w dniach 17-28 marca na terenie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych. Udział w nich wzięli żołnierze Dywizjonu Przeciwlotniczego 10. Brygady Kawalerii Pancernej. Do eliminacji celów w postaci bezzałogowców użyto zestawów przeciwlotniczych ZSU-23-4MP Biała, stanowiących modernizację radzieckiego ZSU-23-4 Szyłka. Jak pokazują zdjęcia, ćwiczenia przeprowadzono zarówno w dzień, jak i w nocy. W podobny sposób ukraińscy przeciwlotnicy wykorzystują swoje Szyłki do zwalczania rosyjskich dronów typu Szahid.
Wojsko Polskie dysponuje obecnie (przynajmniej oficjalnie) ponad 20 zestawami przeciwlotniczymi ZSU-23-4MP Biała, które stanowią budżetowe rozwiązanie w zakresie osłony wojsk lądowych po anulowaniu programu Loara (jedynie wyprodukowane egzemplarze trafiły do tej jednostki). Początkowo planowano modernizację 70 Szyłek do tego standardu, jednak z powodu oszczędności proces ten zakończono na wspomnianej liczbie. Obecnie ZSU-23-4MP Biała są rozwiązaniem przestarzałym, wymagającym pilnego zastąpienia przez nowoczesny system, i to w znacznie większej liczbie. Pojawia się pytanie, co z programem Sona, który ma zaowocować pojazdem, który zastąpi Białe oraz wycofane już dawno Szyłki.
ZSU-23-4MP Biała to polska modernizacja radzieckiego artyleryjskiego zestawu przeciwlotniczego opracowana w 2000 roku przez ówczesny Ośrodek Badawczo Rozwojowy w Tarnowie we współpracy z 4. Okręgowym Warsztatem Technicznym z Żurawicy. Uzbrojenie główne pozostało tożsame z wersją bazową i stanowi je poczwórnie sprzężone działo przeciwlotnicze AZP-23 mogące zwalczać cele naziemne i powietrzne na dystansie odpowiednio 2000 i 2500 metrów (w przypadku amunicji APDS-T i FAPDS-T opracowanej przez zakłady Mesko wartość ta zwiększa się do 3000 metrów).
https://defence24.pl/sily-zbrojne/przeciwlotnicy-kawalerii-pancernej-cwiczyli-w-ustce
https://www.facebook.com/10BKPanc/posts/975404414781603
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować

Z powodu masowych kradzieży w wojsku, od kwietnia trwa największa od 30 lat kontrola w magazynach mundurowych - donosi Onet. Z ustaleń portalu wynika, że wiele magazynów zaplombowała Żandarmeria Wojskowa.
Rzecznik ministerstwa obrony Janusz Sejmej przyznał, że od początku kwietnia trwa duża...

Interesuje się nim Elon Musk. Nikt jeszcze nie próbował się do niego włamać. Oto jedno z najlepiej strzeżonych miejsc w USA, gdzie złota jest pod dostatkiem.
Militarna historia tego miejsca w stanie Kentucky sięga połowy XIX wieku. W 1862 roku w trakcie wojny domowej stacjonowała tam 6 Armia...
Ten Maciej Maciak w #debata mówił po polsku czy rozumiem język rosyjski choć się jego nie uczyłem?
#wojsko #militaria #obronność #tvp #armia
Zaloguj się aby komentować
Jeśli zostanę prezydentem, to pod koniec mojej kadencji, dzięki współpracy z BBN, MON i rządem PGZ stanie się 50. firmą zbrojeniową na świecie. Dziś zajmuje 62 miejsce - deklaracja Szymona Hołowni.
Nieźle taktycznie sobie to wymyślił. Obecnie PGZ ma kontrakty na Borsuki, wieże ZSSW-30 pewnie też robią jakieś komponenty a co za tym idzie realizacja tych kontraktów automatycznie powinna podnieść miejsce PGZ.
Zobaczymy co czas pokaże.
#polityka #wojsko

Zaloguj się aby komentować

TOKIO (AP) - Japonia wyraziła we wtorek zainteresowanie dołączeniem do dowództwa NATO w jego misji pomocy Ukrainie, która prowadzona będzie z Niemiec. Byłoby to znaczącym wzmocnieniem współpracy z sojuszem składającym się głównie z europejskich państw.
Japoński minister obrony Gen Nakatani ogłosił...