Po podpisaniu umowy na dostawę Satelitarnego Systemu Obserwacji Ziemi w programie MikroSAR: jeszcze w tym roku pierwszy dla Wojska Polskiego satelita zostanie wyniesiony w kosmos - podaje Cezary Tomczyk
#wojna #wojsko #wiadomoscipolska #kosmos

Po podpisaniu umowy na dostawę Satelitarnego Systemu Obserwacji Ziemi w programie MikroSAR: jeszcze w tym roku pierwszy dla Wojska Polskiego satelita zostanie wyniesiony w kosmos - podaje Cezary Tomczyk
#wojna #wojsko #wiadomoscipolska #kosmos

@inty o 15 lat za późno, ale lepiej późno niż wcale
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować

Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej, Cezary Tomczyk, poinformował, że polska armia liczy już około 208 tys. żołnierzy. To czyni naszą armię trzecią najliczniejszą w całym NATO, ustępującą jedynie gigantom — Stanom Zjednoczonym i Turcji.
#militaria
#ciekawostki
#polska
#wojna
#wojsko
Huta Stalowa Wola realizuje procesy inwestycyjne o łącznej wartości ok. 1,3 mld. To m.in. modernizacja zakładów przejętych od chińskiego inwestora, budowa nowych hal produkcyjnych i zakup nowoczesnych urządzeń - obrabiarek i robotów spawalniczych. Dodając to do obecnych zdolności Huty, powstanie bardzo duży potencjał do równoległej realizacji kilku dużych kontraktów dla SZ RP. – Nasze moce produkcyjne wzrosną trzykrotnie. Jesteśmy gotowi do podpisania drugiej umowy wykonawczej na bojowe wozy piechoty Borsuk – mówi w rozmowie ze Strefą Obrony Wojciech Kędziera, prezes Huty Stalowa Wola S.A.
Huta Stalowa Wola obecnie realizuje projekty inwestycje o łącznej wartości ok. 1,3 mld zł. Mają one na celu między innymi rewitalizację i doposażenie zakładów, które w 2023 r. przejęliśmy od inwestora chińskiego.
Do 2012 r. należały one do Huty i były dedykowane przede wszystkim produkcji cywilnej. W najlepszym okresie produkowano tam nawet 1 200 buldożerów na amerykańskiej licencji. Jeden z tych zakładów był typowo produkcyjny i montażowy. Z kolei drugi stanowił chyba największy w Polsce zakład zespołów napędowych, w którym produkowane były skrzynie biegów, mechanizmy skrętu i przekładnie boczne do tych buldożerów. Ale przejmując te zakłady, pozyskaliśmy kompetencje, których do tej pory nie było w całej Grupie PGZ. To m.in. produkcja skrzyń biegów
Przejęliśmy łącznie ok. 570 dobrze wykwalifikowanych pracowników. To dobrzy specjaliści. Przykładowo, w zakładzie zespołów napędowych realizują oni produkcję bardzo skomplikowanych elementów uzębionych dla kolejnictwa dla amerykańskiej firmy Wabtec Corp., a także kontynuują produkcję skrzyń biegów, przekładni bocznych i mechanizmów skrętu do buldożerów gąsienicowych o wadze 68 t.
Mamy już podpisaną pierwszą umowę wykonawczą na 111 pojazdów oraz perspektywę na wyprodukowanie w sumie 1 400 wozów. Właśnie dlatego możemy realizować tak duże inwestycje i uzasadnić je biznesowo. Już teraz mamy jednak pełne możliwości do seryjnej produkcji bojowych wozów piechoty Borsuk. Oprócz modernizacji infrastruktury przejętej od chińskiego inwestora zakończyliśmy budowę czterech nowych hal o łącznej powierzchni 1,6 ha. Hale te są wyposażane w wielkogabarytowe obrabiarki, obrotniki oraz roboty spawalnicze. Maszyny przeznaczone dla tych hal już do nas przyjeżdżają i mam nadzieję, że w maju będziemy mogli zacząć ich eksploatację. Trzeba jednak podkreślić, że aby produkować Borsuka potrzebne są pewne komponenty, które kupujemy poza Polską. W obecnych realiach na ich dostawy trzeba czekać 18 miesięcy i dłużej. Chodzi np. o power packi.
Więcej można przeczytać:
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
@inty komentarze o 39 za 3,2,1 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Robi się poważne, Indie rozpoczęły pobór do armii.
#indie #pakistan #wojsko #heheszki ?
Zaloguj się aby komentować
MESKO S.A. poinformowało o postępach inwestycji, których celem jest zwiększenie zdolności produkcyjnych spólki do 150 tysięcy sztuk rocznie w zakresie amunicji artyleryjskiej 155 mm.
Kraśnik już dziś jest kluczowym punktem produkcyjnym w zakresie korpusów amunicji 155 mm. Chcę to bardzo mocno podkreślić, że my nie zaczynamy od zera, nie karczujemy lasu pod inwestycję, tylko rozwijamy nasz aktualny potencjał technologiczny i produkcyjny, by jako jedyni w Polsce zwiększyć istniejącą i realizowaną produkcję. Co równie istotne, krytyczne w całym procesie elementy wytwarzamy sami. Nie montujemy kupowanych za granicą gotowych części. Równolegle intensywnie pracujemy nad pozyskaniem w zakładzie w Pionkach zdolności produkcji ładunków modularnych do amunicji 155 mm. Po osiągnięciu tego celu będą one wytwarzane w Polsce. Procedujemy w tej kwestii biznesplan i staramy się o pozyskanie funduszy.
MESKO S.A. systematycznie realizuje inwestycje związane ze zwiększaniem możliwości produkcyjnych w zakresie amunicji 155 mm w fabryce w Kraśniku. W ostatnim czasie przeprowadzono modernizację urządzeń do obróbki plastycznej na gorąco, obróbki mechanicznej i obróbki cieplnej, a także zakupiono nowoczesne tokarki i napawarki, jak również urządzenia dźwigowe oraz oprzyrządowanie i narzędzia kontrolno-pomiarowe. Wykonano ponadto remonty pomieszczeń pod napawarki oraz części hali produkcyjnej tłoczni.
W drugiej połowie 2024 roku nastąpiła znaczna intensyfikacja działań w celu zwielokrotnienia mocy produkcyjnych Spółki w obszarze kalibru 155 mm. Z funduszy własnych MESKO S.A. nabyło od Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku kompleks nieruchomości składających się z trzech działek o łącznej powierzchni ok. 1,53 ha. Pozyskane tereny są wyposażone w niezbędną infrastrukturę przemysłową. Spółka zakupiła także od gminy Kraśnik działkę o powierzchni ponad 1 ha pod przestrzeń magazynową. Zawarto również umowy na zakup kolejnych urządzeń.
Czyli PGZ czyni kroki, aby zwiększyć produkcję, to samo Grupa Niewiadów. Lepiej późno niż wcale, no ale niech już zaczną produkować te większe ilości amunicji, a nie tylko o tym gadają że za ileś lat będą tyle produkować...
Więcej można poczytać: https://defence24.pl/przemysl/mesko-zwieksza-produkcje-amunicji-artyleryjskiej
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <--- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Koncern Northrop Grumman poinformował o zakończeniu testów systemu walki radioelektronicznej IVEWS (Integrated Viper Electronic Warfare Suite), przeznaczonego dla myśliwców F-16. Rozwiązanie to jest jedną z rozważanych opcji w ramach polskiego programu modernizacji tych samolotów.
IVEWS to system walki radioelektronicznej opracowywany przez Northrop Grummana z myślą o modernizowanych myśliwcach F-16. Niedawno przeszedł testy w warunkach zbliżonych do operacyjnych, które – według producenta – zakończyły się pozytywnie. System opiera się na „ultraszerokopasmowej” architekturze i wykorzystuje cyfrowy układ ostrzegania o opromieniowaniu radarowym nowej generacji.
System IVEWS jest w pełni kompatybilny z radarem AN/APG-83 klasy AESA (z aktywnym skanowaniem elektronicznym), montowanym w modernizowanych F-16 i również produkowanym przez Northrop Grummana. Podczas ostatnich testów sprawdzano jego współpracę z radarem SABR, koncentrując się przede wszystkim na skuteczności wykrywania i zwalczania „skomplikowanych i nowoczesnych” zagrożeń ze strony radarów obrony powietrznej.
Według oficjalnego komunikatu system z powodzeniem spełnił założenia, skutecznie identyfikując i neutralizując systemy OPL. Próby w locie przeprowadzono na dwóch myśliwcach F-16 Block 50, które w różnych scenariuszach operacyjnych wylatały łącznie ponad 100 godzin. IVEWS jest rozwiązaniem w pełni cyfrowym, oferującym wykrywanie zagrożeń w zakresie 360 stopni, również ze strony stacji radarowych działających w paśmie milimetrowym.
IVEWS to jeden z dwóch systemów walki radioelektronicznej proponowanych w ramach modernizacji polskich F-16; konkurencyjne rozwiązanie oferuje firma L3 Harris. Polska uzyskała zgodę Departamentu Stanu USA na modernizację 48 maszyn w październiku 2024 roku
https://defence24.pl/przemysl/elektroniczna-obrona-dla-f-16-coraz-blizej-trafi-do-polski
#wiadomosciswiat #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
W PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni odbyła się uroczystość "palenia blach". Symbolicznego początku budowy nowej fregaty wielozadaniowej dla Marynarki Wojennej. Przyszła ORP "Burza" to drugi z planowanych trzech okrętów budowanych w ramach Programu Miecznik.
"Budowa silnej Marynarki Wojennej jest absolutnie dla nas koniecznością, priorytetem i obowiązkiem. To jest wielka sprawa, że mamy dostęp do morza. Tego nam zazdroszczą inne państwa" - powiedział Kosiniak-Kamysz.
"W ubiegłym tygodniu na moje polecenie dowódca generalny dedykował kolejne samoloty do patrolowania nieba nad Bałtykiem, śmigłowce. Wzmacniamy potencjał odstraszania i obrony. Będziemy to robić sukcesywnie" - mówił Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że potrzebujemy najlepszego, nowoczesnego sprzętu, takiego, jak fregaty budowane w ramach programu Miecznik.
Program Miecznik to obecnie największy program modernizacyjny polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.
Obecnie trwa budowa pierwszego Miecznika, przyszłego ORP "Wicher", który ma wejść do służby w 2028 r.
Drugą fregatę, której budowa symbolicznie rozpoczęła się w poniedziałek, otrzyma nazwę ORP "Burza". Ten okręt ma - według planu - wejść do służby w 2030 r. Trzecia fregata - ORP "Huragan" - ma wejść do służby na przełomie 2031 i 2032 r.
Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.
Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.
#wiadomoscipolska #wojsko #wojskopolskie #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
Manewry z Armią Indyjską.
w nawiązaniu do tego wątku:
https://www.hejto.pl/wpis/ciekawy-watek-o-tym-jak-zolnierze-z-innych-krajow-postrzegaja-zolnierzy-innych-s
screen komentarza z innej dyskusji. to nie może być takich rzeczy nie da się zmyślić
#wojsko #silyzbrojne #zolnierze #opowiescizwojska #indie #wtf
#hejtopiwo


Oczywiście! Oto przetłumaczona wersja na język polski z nieco większą ilością szczegółów:Podczas wielonarodowych ćwiczeń wojskowych, w których uczestniczyli również żołnierze z Indii (5 oficerów i 20 podoficerów), początkowo wszystko szło całkiem dobrze — mieli dobre nastawienie i podstawowe umiejętności. Sytuacja jednak szybko się pogorszyła.
Jednym z elementów dwutygodniowych ćwiczeń była praca na laptopach w środowisku symulowanego internetu. Żołnierze mieli korzystać z fikcyjnej wyszukiwarki (zaprogramowanej tak, by zwracała wyniki tylko związane z tematyką ćwiczeń), by znajdować informacje potrzebne do wykonania zadań.
Niestety, jeden z indyjskich oficerów wielokrotnie próbował wyszukiwać pornografię (“big asses”, “hot naked” itp.), co oczywiście było odnotowane przez personel planujący ćwiczenie. Inny podoficer szukał w systemie danych o 19-letniej dziewczynie z USAF (Sił Powietrznych USA) i robił to ponad 30 razy.
Komunikacja między nimi była bardzo chaotyczna — żołnierze ignorowali przydzielone zadania i wymieniali między sobą wiadomości w łamanym angielskim. Doszło nawet do kłótni o to, kto jest dowódcą. Ich starszy oficer nieustannie poruszał się po terenie, wydając polecenia po indyjsku, przez co nikt inny nie wiedział, o co chodzi.
Na miejscu był także brytyjski generał brygady i amerykański generał z piechoty morskiej, którzy próbowali zapanować nad sytuacją. W pewnym momencie wyglądało to tak, jakby hinduscy żołnierze mieli go zabić — tak bardzo go nienawidzili, mimo że on sam nie zdawał sobie z tego sprawy.
Zamieszanie było tak wielkie, że ćwiczenie zakończono dwa dni wcześniej niż planowano. Indyjscy żołnierze składali wnioski o wykonanie zadań, których nie dało się zrealizować, a każdemu trzeba było po tysiąc razy tłumaczyć, dlaczego to niemożliwe. Całość zakończyła się kompletnym chaosem.
I mimo tego wszystkiego… na końcu hinduscy żołnierze świętowali sukces, gratulując sobie wzajemnie, jakby byli najlepsi.
Tłumaczone przez ChatGPT
Zaloguj się aby komentować

Prezydentka Meksyku Claudia Sheinbaum poinformowała w sobotę podczas publicznego wystąpienia, że odrzuciła propozycję Donalda Trumpa dotyczącą przysłania do jej kraju wojsk USA, które miałyby podjąć walkę z kartelami narkotykowymi.
Sheinbaum wyjaśniła, że w rozmowie telefonicznej Trump...

Biały Dom zorganizuje defiladę wojskową, by uczcić 250. rocznicę powstania sił lądowych Stanów Zjednoczonych, 14 czerwca - podał w piątek portal telewizji Fox News. Parada, będąca rzadkością w USA, odbędzie się w dniu 79. urodzin prezydenta Donalda Trumpa.
Plany zorganizowania defilady potwierdził...
Dzięki Anżej. Żołnierze na pewno to doceniają.
Jak można być takim debilem...
#polityka #wojsko

Zaloguj się aby komentować
Ciekawy wątek o tym jak żołnierze z innych krajów postrzegają żołnierzy innych sił zbrojnych, porównania i dyskusja.
Interesujące spostrzeżenia człowieka który miał styczność z chińskimi żołnierzami.
komentarze dotyczące sprawności żołnierzy afgańskich/muzułmańskich mnie nie zaskoczyły, nasłuchałem się masy podobnych historii
https://boards.4chan.org/k/thread/63601538
#wojsko #silyzbrojne #zolnierze #ciekawostki #chiny


@Opornik Chińczycy, na przestrzeni konfliktów, w których brali udział, wykazywali się czasem straceńczą determinacją, ale to wszystko.
Problem z nimi jest taki, że kulturowo są uwarunkowani na posłuszeństwo i brak przemyślanej inicjatywy. Tymczasem masa, jak pokazują mięsne szturmy w Ukrainie, nie musi się przekładać na skuteczność.
To nie jest nacja wojowników. W każdym razie, nie w kontekście międzynarodowym. Dlatego mają problem, i będą mieć jeszcze większy, gdy zacznie się wojna.
Zaj€bista dyskusja.
Amerykanie fest narzekają, że europejscy piloci odmawiają zaangażowania kiedy robi się naprawdę gorąco i zaczyna latać sporo RPGów. Od słowa do słowa, okazuje się, że chodzi głównie o Niderlandczyków. Z dyskusji, to mi się maluje obraz, że oni zwyczajnie bali się o sprzęt i odpowiedzialności przed prokuraturą sądem, bo jak to czytałem to mi się od razu przypomniało polskie Nanghar Kel. Amerykanom trudno wytłumaczyć nasz europejski beton i, że inne armie nie są tak bogate i nie szastają tak sprzętem, jak oni, bo pomijając, że jest drogi, to często jest sprzęt od nich i nam nie jest go łatwo dostać.
Wszyscy bardzo chwalą Czechów, Litwini ponoć odpychający.
Izraelczyków komentują, że kompetentni, ale bezpodstawnie mają się za super elitę, bo tak dobrze radzą sobie z czternastolatkami rzucającymi w nich kamieniami.
A propos Polaków:
When I was in Afghanistan, Kabul to be exact, in 2018 there was a danish soldier who was raped in the showers. There was no concrete evidence on who did it, but word was that some nigerian contractors were bragging about it which isn't surprising seeing as they all seemed to have fag tendencies. The poles and czechs were ready for a race war, but the dane refused to identify his attackers. That has been my only experience with western europeans and i like to think they're all that fucked. The Czechs, Aussies, Poles, and Brits on base were all a pleasure to work with.
O Norwegach - marynarka ponoć straszne ochleje, kiedy tylko mogą to chleją i to do upadłego i z narażeniem zdrowia. O armii, że kompetentni i zadziwiająco dużo kobiet, ale:
NTA but I'll give an example, I worked with a Norwegian unit, they were two big guys who I got along with and who behaved like men, but they were led by unfit women who treated the whole thing like an HR job and vastly overestimated their own physical and mental capabilities and were painfully naive, the rest were basically 'normie' men who didn't know any better and just followed what their female superiors said, in another society the latter could have been moulded into decent soldiers, but in the liberal society they lived in they were moulded into basically lib civilians with guns
O Niemcach, że spaślaki i wszystko w dojrzałym już wieku. Bogato w sprzęcie i znają się nim, ale nie nadążają kondycyjnie i widać jak wiekowe to wojsko. Poza tym, ponoć nie garną się do roboty i są straszliwie zdezorganizowani. Niezbyt optymistycznie.
Zaloguj się aby komentować
Jak pisałem UE 3:0 PL
Trochę jak z przeszłości, my dajemy węgiel a w zamian dostajemy marksistowska literaturę
#wojsko #polska #polityka
Zaloguj się aby komentować
Opublikowany 30 kwietnia 2025 r. przez Challenges artykuł Vincenta Lamigeona ujawnia istnienie nowego francuskiego systemu rakietowego wielokrotnego startu (MLRS) o nazwie Foudre, opracowanego przez firmę Turgis & Gaillard. Ten wcześniej poufny projekt, który teraz został upubliczniony, pojawia się w momencie, gdy francuska armia pilnie potrzebuje zastąpić swoje starzejące się systemy LRU (Lance-Roquettes Unitaire), których gotowość operacyjna stale spada. Ze względu na krytyczną lukę w zdolnościach do 2027 r. i zagraniczne alternatywy budzące obawy co do autonomii strategicznej, Foudre ma być wysokowydajnym, w pełni suwerennym rozwiązaniem pozycjonowanym jako przyszły francuski odpowiednik amerykańskiego HIMARS.
Więcej szczegółów w poniższym artykule:
Ciekawe czy zostanie przetestowany na Ukrainie?
#wojna #wojsko #ciekawostki #francja #ue #ukraina

Zaloguj się aby komentować
Mamy może w naszym gronie jakiś żołnierzy zawodowych?
#wojsko #wojskopolskie
@Merkury Chętnie odpowiem na Twoje pytania, mam stopień pułkownika
@bori W Janosiku
Zaloguj się aby komentować
Polskie Siły Powietrzne wkrótce wzbogacą się o najnowocześniejsze amerykańskie pociski powietrze-powietrze AIM-120D3. Departament Stanu USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce 400 takich rakiet wraz z pakietem wsparcia logistycznego i technicznego. Wartość całej transakcji to około 1,33 miliarda dolarów.
Pociski AIM-120D3 to najnowsza wersja rakiet z rodziny AMRAAM, charakteryzująca się znacznie zwiększonym zasięgiem – sięgającym nawet 180 kilometrów – oraz bardziej zaawansowanymi systemami naprowadzania. W porównaniu do starszych wersji (m.in. C-5, C-7 i C-8), których używa już Polska, D3 oferują zupełnie nową jakość na polu walki. Zgody na zakup tych pocisków od USA otrzymały wcześniej Australia, Holandia i Wielka Brytania. Trzy wymienione państwa będą używać ich na myśliwcach F-35.
Oprócz samych rakiet, w ramach ewentualnego kontraktu Polska otrzyma m.in. sprzęt testowy, urządzenia szyfrujące, części zamienne, dokumentację techniczną, a także wsparcie inżynieryjne i szkoleniowe. Głównym wykonawcą zamówienia będzie amerykańska firma RTX Corporation z Tucson w stanie Arizona.
https://defence24.pl/sily-zbrojne/amerykanskie-superrakiety-dla-polski-pentagon-dal-zielone-swiatlo
https://x.com/KosiniakKamysz/status/1917303199134015909
#wiadomoscipolska #wojsko #newsydamwa <-- do czarnolistowania
Zaloguj się aby komentować
UE 3:0 PL
No dobra może ochłapy dostaniemy ale pod warunkiem że będziemy grzeczną i uległa prostytutką.
ale ale, ty nic nie rozumiesz jeszcze trzeba zatwierdzić.... ale to już było.
https://defence24.pl/przemysl/polski-przemysl-bez-pieniedzy-z-ue
#wojsko #polityka #polska
Zaloguj się aby komentować