#szwajcaria

10
153

"Dziś w Szwajcarii rusza szlyczna kampania społeczna, którą stworzyłem z @melt_immersive


. Trochę pracy z aktorem, parę dni trenowania AI, tyci After Effects’a i mogę oszczędniej gospodarować inteligencją, bo mam sztuczną. Wkrótce zamiast mózgu wystarczy rdzeń kręgowy"


Duszący się putin, aż miło popatrzeć


#AI #rosja #szwajcaria #nauka


https://twitter.com/andrzejdragan/status/1665980594528854019

Fausto userbar

Zaloguj się aby komentować

Trochę nierówne te wybory, skoro jakiś kierunek dostaje taka agitację.


Sram na wszystkich pro rosyjskich, ale tu nawet nie chodzi o bycie pro-anty Ru, ani słowa o wojnie, tylko pakiety klimatyczne

@otoczenie_sieciowe Rozumiem twoje podejście ale ja uważam, że obecnie jedyne co jest nierówne to moskwa w porównaniu do poziomu morza.

@otoczenie_sieciowe tu nie ma żadnej symetrii, żeby bawić się w obiektywność cycuś. Tu jest normalny świat kontra faszystowski dyktator rządzący skurwiałym narodem. Mało nas obchodzi, jeśli wysyła ich na rzeź, bardzo nas interesuje, żeby wolny świat nie brał w tym udziału.

Zaloguj się aby komentować

Hej, jest tutaj na pokładzie jakaś osoba która zajmuje się sprowadzaniem samochodów ze Szwajcarii i/lub Niemiec?


Jeśli niezajmująca się - to może orientująca się jak wyglądają kwestie formalności/podatków? Chętnie pogadam na priv - lub skorzystam z usług


#samochody #praca #szwajcaria #motoryzacja

@m_._b ja też, czekam również na kogoś takiego, chętnie się dowiem coś nie coś, bo może poza PL będzie coś co bym chciał nabyć drogą kupna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kupujesz, placisz akcyze w zaleznosci od pojemnosci silnika (mozna przez neta), robisz przeglad rejestracyjny (troche drozszy) i rejestrujesz z umowa tymi kwitkami w urzedzie, wydzial komunikacji.

Nigdy tego nie robilem na firme, ale poszperaj w necie, jest pelno poradnikow. Jak nie znajdziesz to spytam kumpla, ktory sie tym zajmuje zawodowo.

Zaloguj się aby komentować

Pijcie ze mną kompot, właśnie podpisałem umowę o pracę z nową firmą 🎉 Obecna praca jest spoko, ale firma ma trochę problemów finansowych więc zacząłem szukać nowej roboty i znalazłem. Nowa firma zaoferowała bardzo fajne warunki pracy i ludzie są spoko. Poszukiwania były bardzo męczące, obecnie rynek pracy jest dość ciężki, gdyż jest sporo kandydatów. Zauważyłem też trend że teraz większość ofert pracy wymaga języka niemieckiego więc wybór ofert dla ludzi znających tylko angielski (jak ja) jest mniejszy


#szwajcaria #it #programowanie #programista15k

@rybeusz mi się mieszka super, potrafie trochę odłożyć i żyć na dość dobrym poziomie. Dużo zacząłem podróżować bo raz że jest to tutaj łatwe dwa że mnie teraz stać. Ogólnie rzecz mówiąc praca jest ciężka (najczęściej pracuje nad bardzo nowymi rzeczami) ale jest też ciekawa i rozwijająca. Na początku trochę ciężko było się przyzwyczaić do bardzo kapitalistycznego podejścia do życia, ale po jakimś czasie się przyzwyczaiłem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dla osób mających dłuższą przesiadkę na lotnisku w Zurychu mogę polecić odwiedzenie tarasu widokowego. Jeżeli masz bilet na samolot to wchodzisz za darmo, bez biletu wejście kosztuje 5 CHF. Taras jest niesamowicie duży, świetne panoramiczne widoki, na miejscu jest restauracja, automaty, toalety, plac zabaw, sporo miejsc siedzacych i bardzo ciekawe tablice (można posłuchać radia z wieży lotów, sprawdzić gdzie jaki samolot leci itd). Otwarte codziennie od 10-18


#zurych #lotnisko #szwajcaria #taraswidokowy #zuschauerterrasse

6f2d00b7-24cd-4111-9e68-5ddf55a47be7
3da66f36-4130-4799-8e41-31a02ba96099
bfb036fc-ef5f-4be5-a09e-0b9320aff192
35129e02-75cc-4350-a38a-3e05e6a9a26d
74051e91-f0a7-45b8-b567-6633c1bfcb9d

@n3rd_1n_5pac3 dzieki no akurat mialem sie przesiadac w zurychu, a nie czekaj w tej k⁎⁎⁎ie polsce siedze jade warzywa sadzic na dacze

Zaloguj się aby komentować

@Await aaaaa to ty, wreszcie cię znalazłem. Zawsze się zastanawiałem skąd ten 1 plus na moich wykopowych wysrywach był A tak na serio, to pozdrawiam

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Szybkie zakończenie długiej historii Credit Suisse


Dzieje się, dzieje się. Ale o co tak konkretnie chodzi w przypadku Credit Suisse? Zapraszam do czytania w ramach kontynuacji wątku bieżącej sytuacji w sektorze bankowym. Dla przypomnienia, w ostatnim odcinku omawiałem upadek Silicon Valley Bank, do przeczytania tutaj. Co się od tego czasu stało, że się z…epsuło i trzeba było ratować kolejny bank? Przecież pisałem, że „Dla innych banków bezpośrednich konsekwencji być nie powinno […]”


A stało się to, że w sumie nie stało się nic. W zasadzie. W sensie Credit Suisse miał parę problemów, jak w sumie większość banków (jak na przykład malejące zyski z uwagi na utrzymujące się długo ultra niskie stopy procentowe), największym wydawały się być malejące depozyty – za sprawą tego, że CS obsługiwał parę brudnych interesów (Greensill czy Archegos) i to finalnie nie wyszło najkorzystniej, szczególnie dla reputacji banku. Cóż, niestety banki nie są zwykle oazą uczciwości i Credit Suisse, delikatnie mówiąc, nie byłby w czołówce rankingu pod tym względem. Ale wracając – bezpośrednio do całego tego chaosu doprowadziło zaledwie parę słów:


1)     Credit Suisse we wtorek opublikował (z opóźnieniem) coroczny raport za 2022 rok, w którym stwierdzono, że zidentyfikowano „poważne słabości” jeśli chodzi o kontrolę nad raportowaniem finansowym.


2)     Zaś w środę w wywiadzie dla Bloomberg TV, największy udziałowiec Credit Suisse czyli Narodowy Bank Arabii Saudyjskiej (a konkretnie jego prezes, Ammar Al Khudairy) na pytanie o możliwość dokapitalizowania banku, jeśli będzie taka konieczność, odpowiedział że „Odpowiedź to absolutnie nie, z wielu powodów poza najbardziej oczywistą, czyli kwestiami regulacyjnymi i statutowymi”. Bo trzeba powiedzieć, że przekroczenie 10% udziałów skutkowałoby większym zainteresowaniem szwajcarskich i europejskich regulatorów (tenże bank ma obecnie ok 9,9% udziałów)


No i tyle w sumie wystarczyło, mleko się rozlało. Co z tego, że to, co powiedział, miało mniej więcej sens, ważniejsze jest to, jak to powiedział. Akcje banku momentalnie runęły o około 25%, szwajcarski bank centralny rzucił się do pomocy i w czwartek udostępnił płynność (zadeklarował możliwość natychmiastowego pożyczenia) w wysokości 50 mld CHF, niemalże równocześnie zaczęły się rozmowy o tym, że Credit Suisse może zostać przejęty przez największy szwajcarski bank, czyli UBS. I to, po weekendzie intensywnych rozmów i analiz, ma się dziś stać faktem, koszt operacji to około 3 mld CHF. Wszystko po to, żeby uchronić szwajcarski (i pewnie też europejski) rynek bankowy od tsunami, które z dużym prawdopodobieństwem uderzyłoby w każdy europejski (a może i światowy) bank oraz zrujnowałoby reputację Szwajcarii na finansowej mapie świata. Dodatkowo na wszelki wypadek szwajcarski bank centralny udostępnił UBS płynność w wysokości 100 mld CHF. I na tym się pewnie historia tego przypadku nie skończy, na pewno to będzie intensywny tydzień w Szwajcarii. Tak jak intensywne było ostatnich 5 dni, które ot tak zakończyły żywot 167-letniego banku.


Tak jak pisałem tydzień temu – bezpośredniego ryzyka SVB za sobą nie niosło, bo nie było na tyle naczyniem połączonym, żeby jakiemukolwiek bankowi na świecie coś poważniejszego się stało. Ale dużo większym zagrożeniem był gigantyczny spadek zaufania inwestorów i depozytariuszy do banków, którzy bacznie obserwowali który bank może być następny w kolejce. Wypadło na Credit Suisse, któremu naprawdę niewiele (jak widać wyżej) brakowało, żeby znalazł się na krawędzi i potrzebne były rozpaczliwe i błyskawiczne ruchy w celu uniknięcia „katastrofy”. I to z całą pewnością powoduje dodatkowe obawy w gabinetach każdego większego i mniejszego banku na świecie. Gdziekolwiek pojawi się jakaś negatywna informacja, tam natychmiastowo przy takim banku inwestorzy postawią duży znak zapytania i może być gorąco. Zaufanie jest równe zero, także pytanie o następne problemy to już nie jest „czy”, ale „kto i kiedy”.


PS. W ciągu tego miesiąca ze światowego rynku kapitałowego banków „wyparowało” prawie 0,5 bln USD. Szaleństwo. Albo oczyszczenie. Jak kto woli.


#ekonomia #gospodarka #wiadomosciswiat #banki #szwajcaria

a45adf0c-eab1-45f2-b2b0-c9240b516649

@inne_rzeczy

Nie rozumiem czemu spadek akcji taki popłoch wywołał, przecież jako firma dalej działa i stoi. To tylko tymczasowa wycena która może pójść w dowolna stronę.


Bank został przymusowo sprzedany a więc akcjonariusze sobie tego "może pójść w dowolną stronę" nie doczekają bo akcji już nie będą mieli, dostaną w zamian niewielką ilość akcji UBS i tyle.


Plus wymazano bodajże 16 miliardów franków z części obligacji Credit Suisse a to już może się odbić czkawką po rynku

Zaloguj się aby komentować

Rozglądam się po rynku pracy (IT, nie, nie jestem programistą) i wpadła mi oferta że Szwajcarii. Warunki finansowe wydawały mi się niezłe (540chf/dzień na kontrakcie co daje 10800chf na miesiac). Ale zacząłem liczyć i już tak różowo to nie wygląda.


Po uwzględnieniu urlopów zostaje 9700. Nie wiem jak z podatkiem, lecz zakładam, że maks 8000 mi zostanie po odliczeniu ulg i kosztów.


I teraz tak


Po pierwsze mieszkanie - w pobliżu Zurichu ok 2600chf za rozsądny metraż (czy na działalności można to wrzucić częściowo w koszty jako biuro?)


Do tego szkoła dla dwójki dzieci - kompletnie nie wiem ile to kosztuje (może ktoś wie?)


Jedzenie drogie.


Powiedzmy, że większą naprawę auta, dentystę, ciuchy ogarnę w Polsce.


Wyszło mi z tego, że byłoby to opłacalne jeżeli żona też by pracowała.


I tu stawiam pytanie - czy ktoś ma pojęcie jak wygląda sprawa uzyskania uprawnień nauczycielskich w Szwajcarii?


Ze wstępnego rozeznania wynika, że trzeba biegle znać niemiecki (uprawnienia do nauczania po angielsku nic nie dają).


#pixelart


#pracazagranica #szwajcaria

@mickpl Gdzieś widziałem, że do 300Chf można wwieźć towaru. Co do miejsca parkingowego to przyznam, że aż tak nie sprawdzałem.

@obibok powyżej 300 placisz VAT, ale na mięso i tłuszcze sa osobne limity, zdaje sie kg na dzień można przywiesc mięsa, ale oni to jakoś dziwnie liczą - ze jak cos zawiera mięso to cala masa sie liczy jako mięso.

generalnie raczej trzeva nastawić sie na kupowanie większości rzeczy w CH.

Kobieta kumpla przez lata nie mogła znaleźć pracy w Swiss to się rozeszli. Język to podstawa dla kobiety. Dwa że sama twoja kasa może wystarczyć na podtrzymanie tam swojego i żony życia, może nawet dzieci ale perspektywa bez pracującej żony to zapomnij.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zapraszamy do zapoznania się z naszym raportem na temat szeroko pojętego rynku pracy IT w Szwajcarii


W środku cała masa ciekawych statystyk i spostrzeżeń:


— w jakich technologiach zarabia się najwięcej i które miasta oferują najwyższe pensje;


— jak wygląda #pracazdlana w szwajcarskich firmach;


— kto i jak często zmienia pracę w Szwajcarii;


— 4-dniowy tydzień pracy.


Wszystko to okraszone przejrzystą i przyjemną dla oka oprawą graficzną


Jeśli ktoś zastanawia się nad przeprowadzką do #szwajcaria , ten raport powinien rozjaśnić sporo kwestii i pomóc w podjęciu ostatecznej decyzji.


Całość można znaleźć tutaj: Transparent IT Job Market Report 2022 Switzerland  | [ link bezpośredni ].


Wszystkie uwagi i pytania mile widziane


#programista15k #programowanie #emigracja #pracait #praca

484c1c16-dcb0-45be-9c51-cc001e1cc548

@SwissDevJobs Wydawało mi się, że zarabia się dużo więcej. Jak pracowałem w Szwajcarii kilka lat temu to norma było ponad 120k rocznie

@Orzech tylko te parę lat temu chf był po 3.50, teraz jest prawie po 5pln. Do tego niska inflacja, więc jest pewnie presja by trzymać zarobki.

@Orzech Wiele zależy od technologi/języka, czy też regionu Szwajcarii, w którym się pracuje. Średnia wynosi 105’000 CHF, ale jednak jest to średnia, gdzie brane są pod uwagę zarobki z całego spektrum specjalizacji i "seniority level". Senior dev, czy nawet mid z kilkuletnim doświadczeniem spokojnie zarobi te 120k minimum.

Tutaj wiecej: https://swissdevjobs.ch/salaries

Zaloguj się aby komentować