#szwajcaria

10
153

Zaloguj się aby komentować

W piersza srode lutego na terytorium calej Szwajcarii odbywaja sie testy syren alarmowych.


Oczywiscie loklane spolecznosci traktuja bardzo powaznie, informujac mieszkancow o czasie.


Tutaj troche wiecej informacji na temat metodologii od BABS (Bundesamt fuer Bevoelkerungsschutz).


#szwajcaria #zuerich #obronacywilna

010c1969-abce-455d-a549-96a54f100b44

Zaloguj się aby komentować

Szwajcarska interpretacja francuskiej maszyny


czyli


Rinspeed Yello Talbo


no to ten - pierwszy wpis z tagu autakrokieta na hejto XD


Z czym kojarzy się Szwajcaria? Noo, z bankami, zegarkami czy scyzorykami; motoryzacyjnie to z salonem samochodowym w Genewie, sprowadzanymi samochodami po lekarzach czy prawnikach, a także z Rinspeedem, marką założoną przez Franka Rinderknechta i zajmującą się głównie modyfikacją modeli między innymi Volkswagena czy Porsche i budowaniem na ich bazie prototypów. Jednym z takich był Yello Talbo, owoc współpracy szwajcarskiej marki oraz zespołu muzycznego Yello (też ze Szwajcarii), będącym dwumiejscowym coupe, interpretacją Talbota-Lago T150 SS z karoserią Figoni-Falashi, francuskiego międzywojennego samochodu.


Nadwozie Rinspeeda Yello Talbo nawiązywało stylistycznie do wspomnianego Talbota-Lago, zarówno z


zewnątrz, jak i wewnątrz, jednak odtworzony z duchem lat 90. i ówczesnego pojmowania stylizacji retro, co było widać przy chociażby Plymouthu Prowlerze, Orochi,czy Lancii Thesis (brr!).


Jak to wyszło? Cóóóóóż, średnio – o ile pastelowy, jasnorzułty lakier i bryła wozu się broni i może się podobać, tak przeróżne detale pokroju kwadratowych świateł, opływowych lusterek, niby-retro-ale-nie-bo-udziwnione tylnych osłon kół czy detali deski rozdzielczej burzą spójność stylistyczną i koncept wygląda nieco dziwnie, momentami kiczowato. Skoro mowa o wnętrzu – w środku użyto niebieskiej skóry z fabryki „En Soie” oraz zamontowano deskę rozdzielczą, nawiązującą wyglądem do lat 30. W środku zamontowano system audio firmy Pioneer oraz zegarek „Crash”, z recyklingowanego aluminium, który można było wyjąć i założyć na rękę. Długość Yello Talbo wynosiła 4.37 metra, szerokość 1.78 metra, zaś wysokość – 1.35 metra.


Do napędu Yello Talbo zastosowano silnik i układ napędowy z Forda Mustanga, a dokładniej jednostkę V8 5.0/320 KM, spięty z czterobiegowym _automatem_ , przenoszącym napęd klasycznie, to jest na tylne koła; możliwe że większość podzespołów pochodziło z Mustanga, ale nie znalazłem informacji potwierdzających. Pojazd rozpędzał się do 250 km/h; przyspieszenie od zera do setki wynosiło 5.5 sekundy. Za układ jezdny odpowiadała firma Eibach. Zamontowano 20-calowe koła Dunlopa 265/35.


Rinspeed Yello Talbo został zaprezentowany na genewskich targach motoryzacyjnych w 1996 roku. Samochód, jak to Rinspeed, wzbudził niemałe zainteresowanie prasy motoryzacyjnej, a także odwiedzających targi. Yello Talbo wytworzono w pojedynczym prototypie, chociaż ponoć miało doczekać się małoseryjnej produkcji na zamówienie – czy to się wydarzyło, to nie znalazłem informacji. Rinspeed zajął się kolejnymi prototypami oraz krótkoseryjnymi modelami ze swojego portfolio. Sam prototyp w 2019 roku był wyceniany na aukcji na 125 tysięcy euro – nieco ponad 137 tysięcy dolarów.


#autakrokieta - autorskie wypociny o gratach XD #samochody #motoryzacja #ciekawostki #szwajcaria


Źródła: katalog „Samochody Świata 2001”, rozdział „Szwajcaria”; Automobilownia https://automobilownia.pl/co-by-tu-jeszcze-wymyslic-wyluzowany-szwajcar/ Rinspeed https://www.rinspeed.eu/en/Yello-Talbo_41_concept-car.html#mehrlesen CarScoops https://www.carscoops.com/2019/09/look-at-this-1996-rinspeed-yello-talbo-we-found-in-frankfurt-and-its-for-sale/  Auta5p https://auta5p.eu/lang/en/katalog/auto.php?idf=Rinspeed-Yello-Talbo-12769  https://auta5p.eu/lang/en/katalog/auto.php?idf=Rinspeed-Yello-Talbo-12770 NetCarShow https://www.netcarshow.com/rinspeed/1996-yello_talbo_concept/ SuperCarsNet https://www.supercars.net/blog/1996-rinspeed-yello-talbo-concept/

b73c9a5b-029f-414e-8a5f-e59f74120906
4309143a-cb7a-4454-8e9d-3104d7b9cfcd
367e0dbb-2edf-44f8-ab03-37a77dad2ad8

Zaloguj się aby komentować

siemanko, widzę tutaj sporo pozytywnej energii i ciekawego contentu (tak też świeży spadkowicz z wypoku here). Fajnie, że to robicie bo można dowiedzieć się lub poznać trochę bliżej sporo niesztampowych zajawek. Sam jestem również zajawkowiczem z wieloma pasjami, nigdy nie publikowałem na wykopie jednak energia tutaj jakoś zachęca dlatego co powiecie na pasujący do obecnego sezonu przegląd resortów narciaskich z moją opinią? Śmigam sporo głównie w Szwajcarii i okolicach gdzie na codzien mieszkam i myślę, że mógłbym przybliżyć wam co nieco i podzielić się prywatną opinią zapalonego narciarza z już ponad 25 letnim doświadczeniem gosh jaki jestem już stary.. na początek powiedzmy Crans Montana, w której obecnie przebywam? foto poglądowe a jak będzie zainterere to po weeekendzie przemyśle formę i wrzucę jakąś recenzje!

#narciarstwo #szwajcaria

de87068f-ce28-46cb-a60d-664c90d8603b

Zaloguj się aby komentować

#szwajcaria #ciekawostki


W szwajcarskich górach można spotkać parkingi dla wózków dziecięcych. Są to płatne miejsca i działają według tych samych zasad, co parkingi samochodowe.

34472bbb-0b05-4137-a8a9-a090e90e31df

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ehh, chłop sobie spokojnie zajada jajecznicę z bekonem a tymczasem elity z Davos latające prywatnymi odrzutowcami, wożące się spalinowymi limuzynami i jedzący wołowinę Kobe rozmawiają o tym jak zrobić tak by szaraków takich jak ja nie było stać na mięsko, samochody oraz jak nas zmusić do korzystania z CBDC, paszportów węglowych i innych wynalazków.


Najgorsze nie jest to że Davos i to całe WEF ma totalnie nie demokratyczny charakter. Najgorsze jest to że nikt się im nie sprzeciwia a narracja jest taka że jak o tym wspomnisz to jesteś w towarzystwie "szurem".


#davos #wef #szwajcaria #bekazlewactwa #nwo #wielkireset

c84bc6ae-d636-4a95-a287-eea1fd2880a7

@Prysm niestety stado pożytecznych idiotów ci powie, że co z tego, że oni latają sobie odrzutowcami, skore te odrzutowce emitują mniej niż to co emitują samoloty na lotnisku w Warszawie, z takimi ludźmi nie ma dialogu, w nowym świecie te osoby zje system i jeszcze ich wykorzysta, bo każdy ten pożyteczny baran będzie donosił na sąsiada jeśli będzie robił coś naprzeciw władzy. To są zwykłe schematy ludzkie, łatwiej jest oszukać masy niż powiedzieć im, że zostali oszukani. Sam niestety jestem tego przykładem, bo nie interesując się zbytnio takimi ludźmi jak Schwab czy Harari stałem w kolejce jak jakiś baran by przyjąć szczepionkę na covid wierząc naprawdę w to, że świat wróci do normy, niestety jak się okazało nic takiego nie było, a od czasu segregacji na szczepionych i nie w niemczech przejrzałem na oczy i do dziś nie mogę sobie darować, że stałem w tej kolejce. Jedyne co się cieszę, to to, że zniechęciłem babcię, która ma słabe serce by nie brała tej szczepionki, gdyby wzięła jestem pewien, że już bym dziś jej nie widział. Jej starsza siostra niestety została zmuszona przez inny odłam rodziny covidowców do szczepienia, a miała również słabe serce. Niestety już jej z nami nie ma, bo zmarła rzekomo na covid, a rodzina covidowców cieszyła się, że była zaszczepiona..., jestem pewien, że historia z mojej rodziny nie jest odosobniona. Niemniej jednak ja potrafiłem przyznać się do błędu, wielu ludzi jednak woli stosować wyparcie i właśnie dlatego wyzywają ludzi, którzy to obnażają od szurów. Nie potrafią zaakceptować tego w jakim kłamstwie żyją i wierzą, że będąc uczciwymi obywatelami nic im nie grozi... nic bardziej mylnego. Trzymaj się, oby więcej takich ludzi.

@wilhelm99 Lepiej przejrzeć na oczy późno niż wcale, bracie. Oby obyło się bez większych komplikacji zdrowotnych, czego Ci szczerze życzę. Szczerze mówiąc w pierwszych dwóch tygodniach tego cyrku sam się zaniepokoiłem i na krótki okres uległem "zaleceniom" maskowania się i innym pierdołom, ale szybko przejrzałem na oczy, gdy tylko trafiłem w sieci na wypowiedzi schwaba o "wąskim oknie okazji" i mnóstwo wypowiedzi "ekspertów", których opinie były absurdalnie sprzeczne, zmieniane z dnia na dzień. Wtedy stało się jasne, że jest to afera grubymi nićmi szyta. BTW, nie szczepiłem się i przekonałem do tego niemal całą rodzinę. Do dzisiaj wszyscy żyją i cieszą się dobrym zdrowiem.

@9x19PARA cóż, ja wtedy byłem pochłonięty ciężką pracą jako kierowca piekarni, interesowałem się kiedyś "spiskami" ale mi przeszło, były to głównie informacje dotyczące WTC. Ale podczas pandemii po prostu strach zwyciężył i chęć powrotu do normalności, gdy stałem w kolejce jak owca na rzeź nie wiedziałem kim jest ktoś taki jak Schwab, tematem zacząłem się dopiero interesować gdy wyjechałem do niemiec i zaczęła się segregacja i utrudnienia dla niezaszczepionych, mimo że już dawno udowodniono, że transmitują osoby zaszczepione i nie. Naprawdę wtedy, czyli w czerwcu 2021 wierzyłem że wrócę do normalności i teoretycznie niby wszystko funkcjonuje jak kiedyś, ale oczywiście tak nie jest i cały czas żyjesz z przeświadczeniem ze jakaś menda w tv powie ci ze masz nosić maske, czego szczerze nienawidzę. I jedyne czym się pocieszam w kontekście powiklan to to, że gdyby faktycznie każda szczepionka oznaczała śmierć w dalekim lub bliskim czasie to nie szczepiono by obowiązkowo wszystkich medyków, bo jednak bez nich nawet te elity nie dałaby rady ogarnąć zbuntowanych ludzi których nie miałby kto leczyć. Choć tez nikt nie wie czy dostałem to samo co medycy... nigdy się tego w sumie nie dowiemy.

Zaloguj się aby komentować

witam szanowne towarzystwo


od jakiegoś czasu mieszkam na stałe w Szwajcarii i chętnie podzielę się randomowymi zdjęciami.


jestem bardzo kiepska w pisaniu postów i treści ogólnych. Niestety polotu literackiego mi brakuje.


chciałabym wam serdecznie polecić festiwal światła w Lucernie, który odbywa się co rok. Niestety przez kryzys energetyczny nie jest on już aż tak spektakularny jak był w poprzednich latach.


mimo wszystko robi wrażenie synchronizacja muzyki ze światłem. Zdjęcie jest wykonane z płatnego pokazu (15chf) i warte każdego pieniądza.


#szwajcaria #fotografia

9e438668-e912-42a6-b59e-f3c8fb61fe47

@Moonlight ale sztos. Byłem tam tydzień temu ale na 21 a o 22 już koniec. A że dopiero się przeniosłem do Szwajcarii to i pierwszy raz w Lucernie. Szkoda że się nie załapałem dłużej na ten festiwal bo na twoich zdjęciach wygląda kozacko. Może za rok mi się uda.

Zaloguj się aby komentować

Z dzisiejszych przygód w #szwajcaria w okolicy Bernu tyle śniegu nasypało że musiał mnie traktor ciągać bo na skrzyżowanie nie byłem w stanie wjechać ¯\_(ツ)_/¯


#zycietruckera

0b7e1521-3d5d-4d0d-b136-ac5fe6c0bcb1

Zaloguj się aby komentować

Od 1 stycznia zacząłem pracę na kierowniczym stanowisku w szwajcarskim urzędzie. Czuję dobrze emigrant


#chwalesie #praca #pracbaza #emigracja #szwajcaria

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Opisze wam moja przygode ze szwajcarska sluzba zdrowia.


Dostalem jakiejs infekcji ktora zaatakowala moje migdalki. Zwlekalem z pojsciem do lekarza, myslalem ze sam sie zalecze Neoanginem i snem, nie udalo sie.


Lekarka mnie przyjela, na miejscu testy krwi i cytologii. Wiesci nie tegie, mowi ze musi mnie zobaczyc specjalista od laryngologii bo moze byc porzebna interwencja na teraz przez mozliwe problemy z oddychaniem.


Napisala mi list do szpitala i kazala tego samego dnia sie zjawic.


Wzialem Ubera, i zameldowalem sie ORL.


To placowka badawczo-naukowa Universitaets Spital Zuerich (USZ) wiec najpierw wywiad ze studentem, nastepnie pryszedl lekarz, popatrzyl i mowi ze musza otworzyc te rane aby sciagnac rope abym mogl jesc i spac troche lepiej. Przyszla pielegniarka wyjasnila mi co sie bedzie dzialo, dali mi anestetyk miejscowy i skalpel idzie w ruch.


Ostatecznie przyszedl Oberartz aby mniec pewnosc ze wysztko bedzie okej, otworzyli mi te rane, odciagneli czesc tego syfu.


Na odchodne podlaczyli mnie pod kroplowki z penicylina, NaCL, i znow painkillers, dali leki na droge, antybiotyki i srodki przeciwbolowe, i powiedzieli aby isc do domu.


Nastepnego ranka, znow Uber, i sie melduje na Frauenklinikstr.


Mowie ze lepiej sie czuje, ze spalem dobrze i mam wiekszy zasieg szczeki i zjadlem male sniadanie, inna doktorka tez jakas Oberartzin mowi ze daja mi dzien jak sie nie poprawi to robia CT scan i beda operowac.


Na cale szczescie ta Penicylina temat ogarnela i obylo sie bez operacji przed nowym rokiem.


Bardzo mi sie podobalo podejscie do tematu na USZ ze Oberartzen/inen dawali sie wygadac studentom, stawiac hipotezy, prowadzic dialog z pacjentem. Widac bylo ze cel to pomoc mi, ale rownie wazne bylo tworzenie nowego lekarza dajac mu przestrzen do budowania umiejetnosci oraz pewnosci siebie.

13b3a673-a4a2-4412-90db-a9e32e71ea6a

@Themamduzopieniedzy system jest tak zrobiony, że drogo jest, gdy mało chorujesz. Jeśli jest coś poważnego, to nie zbankrutujesz jak w USA.

Zaloguj się aby komentować

Ja już nie wiem co robię nie tak. Od prawie roku wysyłam swoje CV i listy motywacyjne w odpowiedzi na roznego rodzaju ogloszenia o prace za granicą. Wydawało mi się, ze mam calkiem atrakcyjne doswiadczenie, ale chyba rzeczywiście mi sie wydawało. Zaczyna mnie to trochę dobijać, bo jednak człowiek cały czas zyje nadzieją, ze cos sie ruszy, a tu tylko odmowy, o ile w ogóle ktokolwiek odpisze. Chyba trzeba się po prostu przeprowadzić gdzieś w ciemno i szukać na miejscu, latając od drzwi do drzwi z zapytaniem, czy akurat w tym biurze nie potrzebują pomocy. Nie jestem jakoś mocno zdesperowany, bo mam swoją JDG i kilka zleceń na miesiąc, które dają mi niezbędne pieniądze, ale jednak myślałem, ze ten proces szybciej się potoczy. Najpewniej jest tak, ze po prostu taki Niemiec, Szwajcar czy Holender prędzej zatrudni swojego krajana, ktory jest jest mierny, ale przynajmniej swój. Sorki za wysryw, ale musiałem się wyżalić, a w internetach to najłatwiej

@gedzior84 powodzenia!

Jeszcze taki protip jeśli chodzi o rekrutacje: szukaj aktywnie. Nie licz na to, że gdzieś się zarejestrowałeś, wysłałeś CV i ktoś Cię znajdzie. HRy tak nie działają.

Oni zbierają CV jakie wpływają na konkretne ogłoszenie i wybierają wśród tych. Nikt nie zawraca sobie głowy z szukaniem w istniejącej bazie czy ktoś przypadkiem nie pasuje do konkretnej oferty.

@FoxtrotLima Takkk - ostatnio gadałem z koleżankąz HR-ów pewnej korporacji i powiedziała mi dokładnie to samo! Ja myślałem, że to obciach składaćCV na kilka ogłoszeń z rzędu, na różne stanowiska, bo mogłoby to wygląda, że jestem zdesperowany. Myślałem, że skoro mają mnie w bazie, to będą się do mnie dokopywać. Nic bardziej mylnego. Powiedziała nawet, że gdybym miał aplikowaćdwa razy na to samo stanowisko, to nikt nie będzie na to patrzył negatywnie


Dlatego teraz już aplikuję wszędzie jak leci!


Dzisiaj usiądęi posuzkam jakichś kursów on-line z nauki j. niemieckiego. Chyba, że masz jakieś źródła do polecenia?

Zaloguj się aby komentować

Pewnie kojarzycie ze Szwajcarii zegarki czy czekolade.


Ale ci zmyslni helveci robia prawdopobnie najlepszy na swiecie builion.


Dzieki DOWA moja Laksa i Khao-Soi osiagnely rewelacyjna glebie.


Swoja droga, orientujecie sie jak zrobic #rozdajo?

7699218d-83bd-4a9c-9bd1-cb1a5bc81b66
8a3f2a2f-7951-48f8-806d-9c2a36d953d0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@96Stopni to u nas jest głównie moda jeszcze z ruskich czasów na robienie rzeczy na boku, zakulisowo albo robienie czegoś co jest nie do konca legalne albo legalne niekoniecznie i są różne stopnie zakazów. W cywilizowanych krajach jak prawo mówi X to się nie omija prawa metodami Y tylko do niego stosuje.

@libertarianin Bardzo naiwne myślenie, ty myslisz że ta cała wojna to sie rozgrywa na wykopie telegramach facebooku i twitterze? Czy nawet w telewizji i na froncie? Właściwie większość rzeczy masz zakulisowych, a ty dostajesz tylko "oficjalną" wersję na tacy zgrabnie obkrojoną. Nic nie wiemy. Nic.

Zaloguj się aby komentować