Babcia mówiła, żebyś nie wracał po zmroku. Nie posłuchałeś się. No to teraz jakiś kot ma dwa ogony, z rzeki patrzy na Ciebie coś podejrzanego, a lokalny mnich twierdzi, że "taki mamy klimat".
Stowarzyszenie Łowców Yokai to lekkie RPG osadzone w Japonii ery Meiji, gdzie zamiast walczyć z kolejnym smokiem, tropisz stworzenia z japońskich legend. Kappa, Oni, Nekomata i cała reszta tylko czekają, aż ktoś zajrzy tam, gdzie nie powinien.
Jak ktoś mówi "to tylko stara świątynia"... to nigdy nie jest tylko stara świątynia.
Natalia z działu zapisała się na kurs hiszpańskiego.
Koszt: 520 zł miesięcznie.
Pytam:
- Po co ci hiszpański?
- Chcę podróżować i rozmawiać z ludźmi.
Czyli najpierw płaci za naukę języka, a potem będzie płaciła za bilety, hotele i restauracje, żeby móc go używać.
Klasyczna pułapka kosztów komplementarnych.
Powiedziałem jej, że przez całe życie podróżowałem bez znajomości języków. Wystarczy mówić wolniej po polsku, wskazywać palcem i zachowywać pewność siebie. Byłem na trzech firmowych wyjazdach zagranicznych:
W Czechach działało.
Na Węgrzech też.
W Niemczech zostałem wprawdzie wyproszony z restauracji, ale do dziś uważam, że to była kwestia różnic kulturowych, a nie mojego zachowania.
Natalia powiedziała, że chce rozwijać się dla przyjemności.
Dla przyjemności można przeczytać raport kwartalny spółki energetycznej. Jest napięcie, są zwroty akcji, czasami ktoś znika z zarządu.
Hank Green służący jako lektor ej aja 4/10. Słusznie ludzie na niego za to plują. Bądź kurła jutuberem, ciężka praca, oszczędzaj czas z AI tak bardzo i tak nieuważnie, że czytasz część odpowiedzi bota.
Natchnion rozmową z rekruternią i wpisami @WujekAlien opiszę sytuację na rynku.
Firmy rzadko się odzywają, to jasne.
Odezwała się jednak taka rekruternia (duża), co szuka dokładnie mnie. W 90-95% pasuję, robiłem to już i to nawet w tych programach co firma używa. Jedyny minus to dojazd - 15 km w jedną stronę i na mus stacjonarka, ale jestem w d⁎⁎ie i wziąłbym.
Poznałem jednak widełki dla inżyniera elektronika R&D: projektowanie hw, programowanie fw, debugowanie hw i fw, symulacje hw, dokumentacja. Wynoszą... 8-11 tys. brutto!
edyta dla punktu odniesienia:
7500 netto wynegocjowałem u janusza jakieś cztery lata temu i to bez proszenia specjalnie. Na produkcji u niego jest teraz >8k do łapy.
Pod kątem programowania te 11k brutto to taki junioro mid... Chyba że to ma być soft który po prostu sprawdzi czy wszystko działa. Bo jak nie, a tu masz jeszcze hw... No współczuję, choć rozumiem decyzję
August-Kalvill dr Fritz Baum, Kalville dr Fritz Baum
Pochodzenie
Odmiana została wyhodowana przez znanego hodowcę owoców Diedricha Uhlhorna ml. (Grevenbroich, 1843–1915), jednego z najbardziej kreatywnych prywatnych hodowców w drugiej połowie XIX wieku, rzekomo z nasion odmiany Fraas’ Sommerkalvill. Odmiana została rozpowszechniona pod nazwami „Uhlhorns Augustkalvill” i „August-Kalvill” przez dr. Fritza Bauma i trafiła również do różnych pomologów w kraju i za granicą, którzy sadzili ją w celach testowych i częściowo opublikowali w swoich katalogach odmian, m.in. w Austrii („Nach der Arbeit”, tabela odmian nr 74) oraz w ówczesnej Czechosłowacji (Vanek 1947). Niemniej jednak odmiana ta nigdy nie zyskała większego znaczenia uprawowego w skali ponadregionalnej.
W Nadrenii odmiana Uhlhorns Augustkalvill zyskała pewną popularność lokalnie jako odmiana przeznaczona do uprawy przydomowej i w ogrodach działkowych, a sporadycznie nawet w uprawie komercyjnej. Ponieważ odmiana ta nie była dawniej zalecana do uprawy na wysokopiennych drzewach, lecz przede wszystkim do mniejszych form drzewiastych, które osiągają krótszy wiek, obecnie trudno ją znaleźć w sadach tradycyjnych, nawet w Nadrenii. Również szkółki drzew owocowych rzadko oferują obecnie odmianę Uhlhorns Augustkalvill. Pędy są nadal dostępne w szkółce macierzystej w Bonn, prowadzonej przez firmę Obst-Reiser-GmbH Wachtberg.
Owoc średniej wielkości do dużego, o zaokrąglonym kształcie stożkowym, miejscami nieco wyniosły, nieregularny, kanciasty; krawędzie o różnym nasileniu i nieregularnym rozmieszczeniu biegną od okolicy kielicha wzdłuż owocu. Zagłębienie kielicha od średnio szerokiego do wąskiego, od średnio głębokiego do głębokiego, boki strome lub średnio strome, przeważnie wyraźnie pomarszczone, bez rdzeni, otoczone mniej lub bardziej wyraźnymi guzkami / krawędziami. Dzbanek średniej wielkości (do dużego), zamknięty do półotwartego, płatki dzbanka stosunkowo długie, wąskie, na zewnątrz zawinięte, wełniste. Komora nasienna stosunkowo duża, ścianki komory nasiennej wyraźnie pęknięte, w kształcie uszu (do kształtu plecaka); wnęka osiowa zmienna, od niewielkiej do szeroko otwartej. Owoce odmiany „
Podstawowy kolor na drzewie zielonkawo-żółty, w fazie dojrzałości owocu żółty, w pełni dojrzały (po przechowywaniu) intensywnie (ciemno-)żółty. Kolor wierzchniej powłoki często całkowicie nieobecny.
Miąższ żółtawo-biały, o średnio drobnej strukturze komórkowej, o średniej zawartości soku, początkowo średnio jędrny, wkrótce mięknie i staje się nieco kruchy, bez wyraźnego aromatu.
Cox’ Orangenrenette, Croncels, Geheimrat Dr. Oldenburg, Goldparmäne
Odporność na szkodniki oraz choroby:
Parch jabłoni:niska podatnosc
Mączniak prawdziwy-niska podatność
Zaraza ogniowa-:średnia podatnosc
Rak drzew owocowych-: niska podatnosc
Owocówka jabłoniowa-
: wysoka podatnosc
Przechowywanie:
Owoce należy zużyć do października, ponieważ po tym czasie stają się mączne.
Dojrzałość :
Dojrzałość zbiorcza:Zbiór trwa od sierpnia do września; zaleca się kilkukrotne zbieranie owoców.
Okres dojrzewania: środek sierpnia początek września
Dojrzałość konsumpcyjna:środek sierpnia początek września
Odporność na mróz:
do -40°C (do strefy klimatycznej 5b) najprawdopodobniej
Przeznaczenie:
Odmiana typowo deserowa słaba kuchenna
Korona:
Drzewo odmiany Uhlhorn Augustkalvill w młodości rośnie bujnie, tworząc stromo wyprostowane gałęzie główne. Jednak wraz z nadejściem okresu owocowania wzrost wkrótce słabnie, a odmiana ta tworzy jedynie średniej wielkości korony. Kwitnienie wiosną następuje wcześnie, jeszcze przed odmianami Boskoop i Gravensteiner. Wydaje się, że odmiana ta jest odporna na czynniki atmosferyczne. Liście są stosunkowo duże, ciemnozielone i nieco podłużne. Plonowanie rozpoczyna się wcześnie, a plony są obfite i regularne. W literaturze odmiana ta była niegdyś polecana przede wszystkim jako drzewka o niewielkich rozmiarach (krzewiaste, sznurkowe) do ogrodów przydomowych i działkowych, dlatego obecnie rzadko spotyka się ją na sadach owocowych.
@wewerwe-sdfsdfsdf jesteś sobie piłkarzem wybierasz jakieś staty na poczatek i wszelakie kluby poczynajac od okregowek. Zabawa na 15-30 minut, mozna przeklikac bez zbednego wnikania, mozna sobie nieco utrudnic.
Niemal wszyscy polecają, ale ja niekoniecznie. Wg badan naukowych roznica mocy pedałowania to jakie 2-3% - ma znaczenie jak jedziesz Tour De France, oczywiście, ale jak na bułki to już raczej omijalne. Dla mnie to psychicznie jakoś większy ciężar ze zaraz się wy⁎⁎⁎⁎dolę i wpadnę z rowerem do rowu niż czuje z tego zysk.
Ważne, by miec buty z twarda podeszwa, by energia szla w kręcenie nie w ściskanie podeszwy - a wpinanie czy platforma to jak dla mnie kwestia gustu.
Ale wiem, ze to #niepopularnaopinia - plus jeżdżę jakieś 5% co niektórzy tutaj
@GazelkaFarelka ja się w tamtym miejscu odnosiłem do komentarza bardziej ogólnego, niż tylko do wpisu o redukcji. Ale, cieszę się że lubimy chlebek Pomidory od rodziców ze szklarni, kocham. Co kilka dni jeżdżę po dostawę, w tym roku żółte obrodziły jak głupie a w sklepie zwykle drogie. Ale, żadne tak nie smakują i pachną.
Musze u siebie przerobić, żeby też szła pod kątem. Bo mam przewyższenie, ale idzie potem poziomo i jak podnoszę kombi to przeszkadza. Tyle, że ja mam silnik na wałku, a nie na lince.
@Barcol to jest chyba najlepsza gra w jaką grałem, z tym że robiłem to od razu z najnowszym patchem na PC, praktycznie zero problemów przez cały czas grania
@Barcol spoko, to jakoś gra która chyba nadeszła w momencie jak się mentalnie zestarzałem. Albo, posiadałem już dwie gierki w które gram od lat bez tzw. skoków w bok